Yamaha Neos – czy warto?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #163768 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    http://allegro.pl/yamaha-neos-50cc-i4158195994.html zastanawiam się nad tym konkretnym egzemplarzem- czy możliwe jest, aby był w stanie do jazdy? ale też w ogóle ten model wpadł mi w oko i nie wiem czy ma opinię dobrego czy nie…Mam uczulenie na Chińszczyznę i wychodzę z założenia, że lepiej kupić 10 letniego Japończyka…Czy moje rozumowanie ma sens?

    #163780 Reply
    Deep_Nothingness
    Użytkownik
    • 9
    • 538Postów:

    Zadbany japończyk pochodzi Ci parę lat. Jednakże takiego trzeba poszukać, bo często ich właściciele zapominają, że to tylko skuter a nie ścigacz. Co do chińczyków, to jestem właścicielem Torosa F16, czyli klona klonów. Nie ma marki, która nie posiada ten egzemplarz w ofercie. Jeżdżę nim od prawie roku, kupiony w Real’u na wyprzedaży. Mam na nim 5300km i oprócz hamulców, paska i oleju wymieniłem w nim rozrusznik. Co prawda mam też większy cylinder, ale ta zmiana jest moim widzi misiem a nie koniecznością. Osobiście uważam, że jeżeli ktoś zadba o swoją maszynę, to nawet chińszczyzną pośmiga pare lat.

    #163781 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Dzięki za opinię,,, jeszcze coś takiego http://allegro.pl/yamaha-neos-okazja-i4166455078.html

    #163786 Reply
    willis30
    Użytkownik
    • 1
    • 11Postów:

    Witaj

    Jak już coś to na twoim miejscu zastanowił bym się nad tym drugim modelem z ogłoszenia , pierwszy widać że jest po sporym tuningu a z takimi nigdy nic nie wiadomo . Druga rzecz , jak dobrze poszukasz to w kwocie 3000 znajdziesz też Neosa w najnowszej budzie po 2007 roku 🙂 . Jeśli chodzi o wytrzymałość to ja mam Neoska z 2005r sprowadzonego z Hollandi od jednego właściciela z przebiegiem prawie 30.000km i jest to kompletna seria , nic oprócz wymiany paska i regulacji nie było w nim robione , leje paliwo wsiadam i jadę.

    #163795 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    A jak dużo na setkę do neoska lejesz paliwa?

    #163798 Reply
    willis30
    Użytkownik
    • 1
    • 11Postów:

    Moja pali 3-3,5l na setkę a jest odblokowana i idzie max 80

    #163823 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Mam zakuty łeb i uparty, nie dam się namówić na chińszczyznę. Czy są jakieś sensowne modele 10-12 letnie w cenie około 2,5 kafla na które można by zwrócić uwagę… Co sądzicie o Suzuki Katana ?

    #163857 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    A co myślicie o 125/50 ?

    #163861 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 21 493Postów:

    a o co pytasz?

    #163863 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • 638Postów:

    Kolo pyta o te sprawy. Nadążasz? Szacher-macher, itd.

    Się nie cykaj, kupuj, potem się będziesz martwił. No jak inni popylają i jest gites, to też tak możesz. Zawsze jakaś adrenalinka za friko przy tym. A 250-tek rejestrowanych na te 50-ki to nie ma jakichś?
    To jeszcze lepiej idzie, a plecy i tak i tak są mokre. Jarzysz? Jak co nawywijasz, to zapłacisz ludkom po kolei ze swojego kieszonkowego. Przynajmniej będziesz miał co swoim wnukom opowiadać. :DDD

    #163864 Reply
    shnosnas
    Użytkownik
    • 4
    • 91Postów:

    125/50 nie ruszaj. Przy najmniejszym wypadku, gdzie przyjedzie policja, możesz mieć mocno przesrane, bo nie zadziała OC. Nie wspominając o czymś poważniejszym. A jak cię złapią na radar przy 110 km/h, to raczej nie przymkną oka, jak na 50tki tuningowane, o lecą 80, bo widać gołym okiem jak duży jest silnik 125. Ja bym nie ryzykował.

    #163870 Reply
    Kristop
    Uczestnik
    • 38
    • 1 164Postów:

    Ale w skucie silnika nie widać;)

    #163879 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    dobra dzięki za radę kupuję…

    #163884 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 21 493Postów:

    no i gites. Nie ma się co rozdrabniać.

    #163888 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • 638Postów:

    Długo pewnie nie wytrzyma z tak małą pojemnością. 😀

    To już tutaj było, ale jest fajne takie, to wklejam znowu linka:

    Psy nie koty, nie drapią. Nogę odgryzają. 😀

    #163892 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    shnosnas , dzięki za rzetelną odp. Wszystkim innym w odp. na pytanie (125/50) też „dziękuję”.

    #163893 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • 638Postów:

    Poczytałeś coś tutaj, poczytałeś gdzie indziej i przesłanie tego mało legalnego skoku pojemnościowego dotarło jednak do Ciebie.
    Szybko się uczysz, może jeszcze będą z Ciebie ludzie. Myślisz, a to dzisiaj jest rzecz niezbyt często spotykana.

    P.S. Ja jestem zwykły burak i mi nie masz za co *dziękować*. Sam do tego doszedłeś.

    #163896 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:
    #163898 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    A cały galimatias z pojemnością zrodził się z tego, że ważę koło 100kg i ktoś mi napisał, że 50-tka pod próg zwalniający nie będzie miała siły podjechać 🙂 A prawka mi się nie chce już robić, za stary baran jestem

    #163906 Reply
    Chinol_180
    Uczestnik
    • 2
    • 638Postów:

    Widać, że gościu chce to jakoś sprzedać. (sic!)

    Może to być igła. Może to być mina. Bierzesz sobie takie używane dobro w dobrej wierze z całym jego zapleczem. Będziesz bardzo hapi, albo… będziesz chciał to szybko sprzedać komuś innemu. Polska norma.
    Nie sprzedaje się czegoś dobrego, chyba, że jaki pręgierz wisi nad głową (kredyty, wyjazd z kraju za chlebem i takie tam).
    Ale po opisie i po kolorowych obrazkach w necie to sobie można nadedukować. Jak widzisz coś na żywo, to można sobie pomedytować czy brać to czy jednak olać. Takie są polskie realia. Tych sprzedających i tych co chcą coś używanego, a jednak dobrego kupić.

    #163913 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Gadałem z nim i mówił, że kupował go z gościem z tego forum , który się zna…nie wiem jednak z kim i czy też sam sprzedawca się udziela na forum.Dla tego pomyślałem, że ktoś może zna ten sprzęcik. Generalnie twierdzi, że jest po przeglądzie, a sprzedaje , bo kupił inny.

    #163969 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Mówił coś, że to jeden z założycieli forum skuterowo. http://otomoto.pl/yamaha-neos-polski-wlasciciel-M3971526.html przypomnę że chodzi o to cudo

    #163971 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    Co to za różnica z kim kupował? Jak Ci się podoba to pójdź obejrzeć zamiast tutaj roztrząsać bez sensu.

    #163974 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Nie roztrząsam, tylko podpytuję czy ktoś zna ten skuter. Sam nie mam pojęcia jak kupić, aby siè nie naciàç

    #164332 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    A zna ktoś Piaggio Liberty, czego mogę się spodziewać po tym modelu? Jakiś bolączki ma? Wpadł mi w oko, a do tego ma duże koła, co nie jest bez znaczenia na moich wertepach… http://allegro.pl/piaggio-liberty-50-cc-2t-nie-vespa-krakow-i4164564426.html

    #164429 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    No i mam to Piaggio…wróciłem nim wczoraj do domu 70 km wieczorem….generalnie śmiga, aż miło, rozpędza się do 60 momentalnie przy mojej masie 100 kg :). Wczoraj gorący po trasie odpalalał od strzała, dziś rano zimny, też za dotknięciem… Jedyne co, to złapałem kapcia (lub sprzedający ściemniał, bo mówił, że po zimie coś mało wiatru i trzeba dopompować, ale czy dojechałbym tyle km. W nieświadomości …?na kapciu?).gdzieś tam w koleinach mnie trochę delikatnie miotało,ale sam już nie wiem… Najgorsze, że nie wiem jak zdjąć koło 😀

    #164432 Reply
    Im_Jurek
    Użytkownik
    • 4
    • 484Postów:

    Jak było mało powietrza w oponach ( czyli było małe ciśnienie ) to przez fakt że opony są bezdętkowe – jakaś dziura mogła spowodować obluzowanie się opony od felgi i powietrze uciekło – ciśnienia trzeba pilnować.

    #164433 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Schodzi po napompowaniu…przed wyjazdem długo powrotną drogę dobiliśmy u sprzedawcy…sam już nie wiem.

    #164437 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • 170Postów:

    Zacznij od podstawy – sprawdź czy wentyl nie puszcza. Można profilaktycznie dokręcić lub wymienić maszynkę, grosze kosztuje.
    To że w koleinach miota, to norma przecież, chyba że znasz te konkretne i miota bardziej niż zwykle. Obejrzyj dokładnie w świetle czy coś w oponie nie tkwi, czy felga nie wgnieciona, czy guma nie sparciała, no standardowy zestaw testów. Jeśli nie ma widocznego uszkodzenia, a wentyl szczelny, to trzeba będzie pokombinować, bo w bezdętkowej ciężko mikrootwór znaleźć, dobrze że to skuter – można w ostateczności spróbować wstawić go jednym kołem do jakiejś dużej michy, nalać wody i poobracać czy bąbelków nie puszcza – jak z rowerową dętką.

    #164439 Reply
    Pierzasty
    Uczestnik
    • 4
    • 43Postów:

    Nie… jest dziurka…większy problem miałem ze zdjęciem koła, bo zapieczone na wieloklinie…no i ze znalezieniem wulkanizacji która to naprawi…

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Yamaha Neos – czy warto?
Twoje informacje:




Back to top button