Yamaha MT-125 problem z uruchamianiem na zimnym silniku

Wyświetlanie 35 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #709648
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Cześć
      Tak jak w temacie, mam Yamaha MT-125 z 2017 roku na wtrysku. Yamaha ma problem z uruchamianiem na zimnym silniku. Po kilkudniowym postoju w temperaturze 0 stopni, muszę kręcić 10s, lub więcej. Już po kilku godzinach, gdy temperatura cieczy chłodzącej miała 18 stopni, musiałem kręcić kilka sekund.
      W pamięci był błąd, który wywoływał check engine na panelu:
      P0123 – TPS
      Jeden błąd w archiwum (podobno nieaktywny):
      P1e30 – nie mogę nigdzie znaleźć opisu tego błędu
      Przepustnica i wtryskiwacz kąpane w myjce ultradźwiękowej, wyczyszczony TPS, drugi czujnik na przepustnicy, coś jakby przepływomierz? Obok tego czujnika jest plastikowa śrubka ograniczająca dopływ powietrza do niego. Reguluje obroty biegu jałowego (moto po nagrzaniu ma ok. 1500). Wszystkie wtyczki w okolicy przepsikane kontaktem, świeca nowa.
      Zauważyłem jeszcze taką rzecz: gdy przekręcam kluczyk, a potem przelacznik zaplonu na on, pompka paliwa nie pracuje, zaczyna dopiero gdy kręcę rozrusznikiem. Gdy najpierw dam przełącznik zapłonu na on, a następnie przekrece stacyjkaą, pompka pracuje.

    • #709862
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      No i tu masz problem. Pompka powinna nabić ciśnienie robocze przed kręceniem rozrusznikiem. Włączasz zapłon, słyszysz bzzzzzzyt pompki i dopiero kręcisz. Masz coś zwalone w układzie paliwowym. Obstawiałbym czujnik ciśnienia paliwa lub problem z przekaźnikiem pompki bo ta nie dostaje napięcia po włączeniu zapłonu.

    • #709890
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Gdzie szukać tego czujnika ciśnienia paliwa? Między pompką, a wtryskiwaczem jest jedynie wężyk. Wszystkie czujniki jakie widziałem w okolicach przepustnicy to TPS i to coś w rodzaju przepływki.
      Tylko dziwna sprawa jest z tym co opisuję, czyli:
      Zapłon off – stacyjka on – zaplon on – pompką nie pompuje – starter – pompką pompuje
      Zapłon on – stacyjka on – pompką pompuje – starter
      Chodzi mi o kolejnosc załączania zapłonu i stacyjki.
      W każdym bądź razie, zrobię jutro test. Pompka na krótko pod aku, popracuje 10s i sprobuje odpalić.

    • #709892
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      ja bym na twoim miejscu nie ruszał kill switcha. to guzik awaryjny a nie włącznik zapłonu. Zapłon wyłaczasz stacyjką i z bani.
      Dlatego komputer dziwnie reaguje.

      Albo musisz włączyć zapłon PRZED przekręceniem stacyjki.

    • #709893
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      to jest EMERGENCY OFF a nie guzik do codziennej eksploatacji. Wiec po co ta dodatkowa robota przy odpalaniu?
      https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_SFrd4oq746wgpzsz1ywdTWWyqno3pW10.jpg

      sdsd

    • #709897
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Dzięki za zainteresowanie tematem. Dziś rano robiłem taki test, że energency off, o którym piszesz, był na on czyli umożliwiając zapłon, przekręciłem tak z 10x stacyjka, aby pompka sobie pochodziła trochę, próba startu… to samo, ok. Kilkunastu sekund kręcenia bez gazu i odpalił. Z gazem nie odpali w ogóle.
      Macie jeszcze jakieś sugestie?

    • #709926
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      pomysłów to ja mam dużo tylko że one takie raczej mało weryfikowalne bez odpowiedniego osprzetu, wiedzy i dokumentacji. Jak to przy wtrysku.

      Pompa to ci ciśnienie nabije w sekunde. Nie masz co 10x przekręcac kluczyk bo tam nie ma akumulatora ciśnienia który trzeba nabić – ciśnie jest tylko jak pracuje pompa a przewód paliwowy do wtryskiwacza to ma pewnie z 10-15cm wiec tyle co nić. To nie jest 4m samochodu że od pompy w zbiorniku jest kilometr do silnika z przodu.

      Ogólnie – to usterke możesz mieć z kategorii takich prozaicznych, mechanicznych usterek typu obnizona wydajność pompy paliwa (trzeba sprawdzic manometrem jakie podaje ciśnienie) która może być spowodowana usterką samej pompy lub układem jej zasilania (stan kabli, styków pompy a nawet stan styków w przekaźniku pompy), zawieszający się wtryskiwacz, lejący wtryskiwacz, źle zasilany wtryskiwacz po przyczyny typowe dla wtrysków: zła informacja z któregoś z czujników powodująca niewłaściwe dawkowanie paliwa (czujniki powietrza, temperatury, tps, lambda, ciśnienie paliwa). Wystarczy że wartość wskazywana przez któryś z nich jest w normie ale niewłaściwa do sytuacji.. np czujnik temp. powietrza wskazuje że jest 35 stopni a jest 0 tak na prawde lub czujnik temperatury silnika wskazuje 80 a silnik jest zimny. To nie sa wartości powodujące wyrzucenie błedu bo one sa w normie tylko nieprawdziwe. Trzeba by je po kolei sprawdzać. Tylko wiedzieć jak działają bo czasami pompy są sterowane on/off przy stałym napięciu a czasem ECU steruje napięciem na pompie.. i wtedy trzeba wiedzieć na jakiej podstawie to napięcie modyfikuje i sprawdzić ten element.
      TPS nie wiem jak był demontowany ale bardzo czesto trzeba TPS skalibrować po demontażu lub bardzo precyzyjnie ustawić. może ci np pokazywać obciazenie (uchylenie przepustnicy) choć jest ona zamknięta.
      Może być dużo przyczyn. Ale ten TPS to może być jakiś trop (sam tps, kostka czujnika..itd). MAła szansa ale tez możliwe – masz walniete ECU silnika. ALbo jego zasilanie niedomaga. Tylko znowu – czy nie styka kostka czy też regulator napięcia lub inny moduł zarządzający energią w moto wariuje.

      Czy np takie kręcenie przez 10 sekund zalewa ci świece? Bo może paliwo podaje jak trzeba tylko z zapłonem jest problem.
      Akumulator masz naładowany i w doskonałej kondycji? Możesz sprawdzić na innym akumulatorze?

    • #710035
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Mam 3 akumulatory, na wszystkich jest to samo. Napięcie na aku ok. 12,6V przy stacyjce na off, 12,3V przy stacyjce na on, od 9V do 9,7V przy kręceniu rozrusznikiem, mierzone na klemach, na kostce pompki to samo. Po odpaleniu napięcie powoli wzrasta od 12 z hakiem do 14.5.

      Zrobiłem też taki test, że na pompkę dałem napięcie z osobnego aku i yamaha odpaliła od strzału.

    • #710045
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      no więc może instalacja pompy – kable, styki , przekaźnik

    • #710046
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Na najlepszym aku z innego motocykla z 3 krotnie większym prądem rozruchowym, naładowanym do pełna, przy kreceniu rozrusznikiem napiecie spada do 10V. Jednak problem też na nim występuje.

    • #710050
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Napięcie na pompce w każdym momencie (zaplon, uruchamianie, praca silnika) jest dokładnie takie samo jak na aku, mierzone na dwa mierniki.

      Na lepszym aku spada do 10V przyrozruchu i mniej trzeba kręcić.
      Na aku 3 letnim od niego spada nawet do 9V i dłużej trzeba kręcić.
      Problem występuje na obydwu, ustępuje gdy pompka jest zasilana z osobnego akumulatora.

    • #710060
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Jeszcze mam taką obserwację. Gdy plus na rozrusznik daję z drugiego akumulatora, odpala od strzała.

    • #710073
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Więc czeka cię zakup nowego akumulatora z większą pojemnością i większym prądem rozruchowym bo napiecie podczas kręcenia rozrusznikiem spada na tyle nisko, że pompka nie jest w stanie nabić odpowiedniego ciśnienia.

    • #710078
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Ten lepszy akumulator mam z Virago 535, gdzie działa bez zarzutu, naładowany prostownikiem praktycznie przy każdej próbie. W takim razie pytanie czy spadek w przypadku tego aku do 10-10.5V jest normalny czy też nie? Mogę spróbować na akumulatorze z samochodu, ale może jednak coś z rozrusznikiem jest nie tak, że powoduje zbyt duży spadek napięcia? Albo pompką się kończy (jeżeli spadek do 10V jest w granicach normy) i nie potrafi przy napięciu 10V nabić odpowiedniego ciśnienia, a gdyby była sprawna to takie napięcie by jej wystarczyło?

    • #710084
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Zacznij od rozrusznika, być może jego łożyskowanie szlag trafił i pod obciążeniem jest blokowany. Miałem podobną sytuację w samochodzie gdzie zamordowałem 3 akumulatory zanim usterka rozrusznika na dobre się ujawniła.

    • #710089
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Nie jest to tania rzecz, czy da się jakoś zdiagnozować rozrusznik? Rozkręcić, pomierzyć jakieś oporności, przebicia? Dysponuję zasilaczem laboratoryjnym i multimetrem.
      I jeszcze raz zapytam – czy spadek do 10-10.5V przy kręceniu rozrusznikiem jest w normie, czy zbyt duży?

    • #710094
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Spadek do 9V to już padaka. Spadek do 10V to norma. Rozrusznik bez obciążenia jest bardzo trudno zdiagnozować. A jakie jest napięcie na pompie przy rozruchu ?

    • #710095
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Pisałem kilka postów wcześniej, że napiecie na pompce jest zawsze takie samo jak na aku 😉

    • #710096
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Dobrze byłoby wpiąć miernik cęgowy na minusową klemę akumulatora i sprawdzić jaki prąd pobierany jest podczas rozruchu.

    • #710099
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Rozumiem, że to zbyt duży prąd, aby zmierzyć multimetrem włączając go szeregowo?

    • #710100
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Dziwna sytuacja bo spadek napięcia do 10V nie jest niczym złym a jednak jakimś cudem te 2-3V robią ogromną różnicę dla pompki. Ciekaw jestem jaki prąd pobiera sama pompka bo to może ona jest już przytarta. Natomiast doszliśmy chociaż do wniosku, że to wina elektryki…

    • #710102
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Samą pompkę mogę podpiąć bezpośrednio pod aku z miernikiem włączonym szeregowo, to nie problem… pytanie jaki powinien być właściwy pobór prądu? Czy jeśli jest przytarta pobiera więcej?

    • #710103
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Oczywiście, że pobiera więcej jak jest przytarta bo opór obrotu jest większy. Miernik włączony szeregowo może nie być miarodajny ze względu na skokowo wzrastający pobór prądu. Zwykły miernik nie jest na tyle czuły aby wyłapać szczyty skoków napięć.

    • #710104
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      No właśnie nigdzie nie mogę się dokopać parametrów tej pompy

    • #710105
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Jednym z głównych oznak umierającej pompy jest przygasanie na wysokich obrotach.

    • #710106
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Trzebaby było zacząć od sprawdzenia wydajności pompy mierząc ciśnienie jakie nabija.

    • #710112
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Mam też przystawkę oscyloskopową hantek 6022be. Czy za jego pomocą zmierzę pobór prądu przez pompkę? Pytam bo na temat poboru prądu nie wiem zbyt dużo. Jeżeli tak to czy to coś da jeżeli nie znamy wartości właściwej?
      Co do sprawdzenia ciśnienia pompy i prądu rozruchu… Postaram się pożyczyć od znajomego mechanika przyrządy, lecz szczerze mówiąc to zastanawiałem się też nad kupnem, bo często coś dłubę przy motocyklach swoich lub znajomych. Czy mogę spytać o polecenie jakiś konkretnych modeli tu, czy powinienem zapytać w osobnym temacie?
      Wracając do tematu jaki powinien być poprawny prąd rozruchu?

    • #710265
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Oscyloskop mierzy przebieg napięć Średni nadaje się do sprawdzenia poboru prądu. Najlepszy jest miernik cęgowy. Na allegro manometr kosztuje ok 50 zł, zestaw do powietrza i cieczy z różnymi końcówkami to koszt ok 150-200 zł. Musimy znać ciśnienie pompy paliwa. Ale obstawiam, że raczej będzie do wymiany bo skoro podpięta pod drugi aku pracuje poprawie i bzyk odpala od razu to mamy przyczynę.

    • #711119
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Kupiłem manometr i chyba mamy winowajcę. Podłączyłem na przeźroczystym wężyku, aby obserwować co się dzieje. Pompka po przekręceniu kluczykiem nabija do 34psi gdy działa przez chwilę, po czym paliwo cofa się i manometr wskazuje 0. Pompka do wymiany?

    • #711120
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Gdzies w tym ukladzie jest zawor zwrotny i jego trzeba by wymienic

    • #711147
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Nie ma nic takiego. Pompka siedzi w plastikowej obudowie na oringu. Podłączyłem manometr bezpośrednio na pompkę nabija 85psi czyli niecałe 6bar, spada do 65psi (4,5bar) i trzyma. Oring do wymiany…

    • #711176
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Faktycznie jest zaworek, ale nie zwrotny, tylko upuszczający nadmiar cisnienia. Jego wina jednak 🙂

    • #711189
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      No to problem rozwiązany 🙂

    • #713759
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Panowie, po wymianie zaworka, na inny używany objaw jest taki sam. Czyli, podczas gdy napięcie na pompkę jest podawane ciśnienie w układzie jest wzorcowe 36 psi, kiedy nie jest, ciśnienie ucieka przez ten zaworek do 0, od razu. Czy tak powinno być? Czy w układzie powinno się utrzymywać ciśnienie 36 psi, gdy pompka przez chwilę popracuje, a następnie odłączymy jej zasilanie?

    • #713796
      LuK444Sz
      Uczestnik
      • Postów: 280

      Kolego tak czytam te posty i w sumie nie wiem co Ci doradzić, ale może podrzucę coś z własnego doświadczenia. Było jakiś czas temu u mnie Kawasaki VN 900, ogólnie problem ze spadkiem mocy silnika po przejechaniu x kilometrów. Nie sugerując się tym co Klientowi powiedzieli mechanicy z ASO zacząłem szukać na własną rękę. Dobrałem się do pompy paliwowej i zmierzyłem jej ciśnienie. Było podobnie jak u Ciebie. Po przekręceniu kluczyka pompa robiła ciśnienie, a jak się wyłączyła to ciśnienie spadało. Mało tego – ciśnienie było książkowe. W serwisówce podali również oprócz ciśnienia przepustowość pompy. W tamtym modelu miała wynosić więcej niż 50 ml/3s pracy pompy po przekręceniu kluczyka. W opisywanym przypadku mimo prawidłowego ciśnienia nalało jakieś 20 ml. Pompa paliwowa poszła w ultradźwięki, dostała nowy filtr paliwa. Po myciu pomiar ciśnienia bez zmian, za to przepustowość wyniosła ok. 90 ml/3s.

    • #713840
      ejzi50
      Uczestnik
      • Postów: 21

      Dzięki za podpowiedzi. Mam 2 całe pompy, na obydwu to samo i nadal nie do końca wiem czy sytuacja, która opisuję jest poprawna? Jeśli ktoś ma informacje na ten temat to bardzo proszę o pomoc.

Wyświetlanie 35 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button