Yamaha Majesty 125 - do wymiany tarcza hamulcowa, gdzie kupić ?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #144921
    Radecki
    Uczestnik
    • Postów: 34

    Jak w temacie posta… szukam tarczy hamulcowej na przód do mojej Yamahy. Bije mi okrutnie przy hamowaniu. Klocki zmieniałem w maju, a tarcza już wtedy była dość zmęczona. Dziś sprawdzałem jadąc powoli i delikatnie naciskając hamulec, no i falowało… raz mocniej, raz słabiej hamowało, ale bez szarpania… wcześniej podejrzewałem koło źle wyważone, amortyzatory, a tu ewidentnie tarcza. Zerknąłem do paru sklepów online i taka tarcza to ponad 2 stówki kosztuje. Na Allegro są od 170 zł. Na wszelki wypadek zapytam jeszcze Was. Może polecicie sprawdzony sklep wysyłkowy ? Cena raczej pod 2 stówki będzie ?

    #144922
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 3 102

    Mniejszej ceny to się raczej nie spodziewaj, to nie chińczyk 🙂

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #144948
    Robertonos
    Użytkownik
    • Postów: 537

    Witam Cię Radku :)Ten sklep co podaję Tobie link jest ok,sam od nich brałem do X-maxa klocki hamulcowe i wybrałem przesyłkę pobraniową.Paczka była 2 dni po tym jak zamówiłem i to tylko dlatego że zamówienie składałem po 15 godzinie,bo jak bym złożył do 12 to na drugi dzień bym miał.Reszta wszystko 100% ok z towarem ;)Ta firma EBC nie jest zła,spokojnie możesz brać tą tarczę i taniej to nie mam wiedzy gdzie mógłbyś kupić,więc proponuję tą opcję: http://allegro.pl/tarcza-hamulcowa-yamaha-xn-yp-125-majesty-skyliner-i3488144448.html Mam nadzieję że pomogłem i serdecznie pozdrawiam 🙂

    #144961
    Radecki
    Uczestnik
    • Postów: 34

    Dzięki serdeczne za wszelkie podpowiedzi. Tak polubiłem moją Yamaszkę, że raczej się jej nie pozbędę prędko, a co za tym idzie nie mam zamiaru oszczędzać na częściach. Z drugiej strony też nie chcę wpaść w pułapkę dużej ceny za plakietkę znanej marki. Pozdrawiam

    #145133
    Radecki
    Uczestnik
    • Postów: 34

    No i tarcza kupiona w sugerowanym sklepie 193 zł. z przesyłką. Ma być u mnie w poniedziałek, tak więc jak tylko przyjdzie, to montuję i w trasę 🙂 Czy na coś zwrócić szczególnie uwagę podczas wymiany ?

    #145144
    Robertonos
    Użytkownik
    • Postów: 537

    Witaj Radek.Czytam że zamówiłeś tarczę to ok.Jak przyjdzie przesyłka to montujesz sam,czy dajesz do mechaniora?Jeśli sam robisz to po prostu dobrze wszystko skręć mocno,ale nie za bo przekręcenie śruby przy tarczy nie jest najlepszym pomysłem.A no i dobrze załóż zacisk z klockami.A jak już będziesz po wymianie śmigał to przez pierwszy tydzień,dwa zwróć uwagę jak Ci się klocki do tarczy układają bo przecież tarczę dajesz teraz nową,a klocki nie są nowe i trochę już wytarte.A tak to luz,mam nadzieję że troszkę pomogłem i dobrze doradziłem.Serdecznie Ciebie pozdrawiam i szerokość….jak by coś to pisz,o ile coś będę wiedział to odpiszę.

    #145718
    Radecki
    Uczestnik
    • Postów: 34

    Dzięki za podpowiedzi. Jeszcze w niedzielę zrobiłem kilkadziesiąt kilometrów, upaprałem Yamaszkę błotem, a zatem jak tylko zrobi się ciepło to biorę się za czyszczenie i wymianę tarczy. Zwrócę uwagę jak się układają klocki. Jak nie będę pewien to sprawię sobie nowe i ju…:)
    Opowiem, jak już będzie po wszystkim…:)
    Pozdrówki

    #146566
    Radecki
    Uczestnik
    • Postów: 34

    Trochę pogoda nie sprzyjała dłubaniu przy Yamaszce, ale dziś już nie odpuściłem. Tarcza została zmieniona. Po krótce…
    Odkręcenie śruby osi nie było łatwe, ale jak już puściła nakrętka to oś wyszła lekko. Potrzebna była druga osoba, która dociskała siedzenie, bo skuter ustawiony na centralnej stopce opadał na przód. Koło wyszło gładko.
    Pierwsze pomiary, no i okazuje się że grubość tarczy wynosi 3 mm… a dopuszczalne jest 4 mm, a nowa ma ponad 5 mm. Poza tym zdjęta tarcza jest krzywa, ma wżery i ogólnie nie dziwnie, że szarpało przy hamowaniu. Odkręcenie tarczy od koła kluczami ampulowymi nie było łatwe, bo tarcza jest bardzo mocno przykręcona i przygrzana od hamowania. Po przedłużeniu klucza rurką i złamaniu jednego badziewnego z OBI, udało się odkręcić starą i założyć nową tarczę na koło. Montaż koła, prosty i szybki, trochę musiałem rozszerzyć odległość klocków od siebie, bo jednak ułożyły się do cienkiej tarczy. Pierwsze metry hamowania… cięgło łapie wysoko, hamowanie na razie delikatnie… na tarczy zaznaczają się pierwsze ślady po klockach. Jak już zaczęło się hamować ładnie, to wybrałem się w trasę…:)Zrobiłem 60 km, łapy zmarzły jak cholera, bo na termometrze 6 stopni, a hamowanie…miód, malina ! Płynnie, konkretnie, bez wibracji! Tył, przy okazji sprawdziłem, chyba był zmieniany, bo tarcza jest gładka i ma grubość trochę ponad 4 mm. Jeszcze jedno spojrzenie na nową tarczę… trochę widać, że klocki nie są starte równomiernie, ale jeszcze trochę kilometrów łagodniejszego hamowania i dotrą się i ułożą jak należy. A zatem hamulce mam już gotowe do następnego sezonu 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button