wypadek na skuterze

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #81667 Reply
    radwan96
    Użytkownik
    • Postów: 76

    z godzine temu miałem wypadek.. Jechałem 25km/h i wywróciłem się(mocno padało) poszło duzo plastików możecie rzucić jakimś linkiem aby móc spradzic cene bo ja jestem tak zdenerwowany ze nic nie umiem znależć
    Model:Agility RS50

    #81670 Reply
    piter2080
    Użytkownik
    • Postów: 46

    hahhahahahaha

    REKLAMA

    RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

    Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

    #81671 Reply
    radwan96
    Użytkownik
    • Postów: 76

    stwierdzam że jesteś debilem nie udzielaj sie i spierd****

    #81672 Reply
    Olek_fcb
    Użytkownik
    • Postów: 11

    karny kutas za brak mózgu

    #81673 Reply
    rkos
    Użytkownik
    • Postów: 677

    Forum rzeczywiście spada na psy..

    http://www.rooader.pl/index.php?k=katalog&w=&d=6&d1=54&d2=125

    Ceny chore, polecam szukać używanych na allegro.

    PS. Przy takiej prędkości poszły wszystkie plastiki?

    #81674 Reply
    radwan96
    Użytkownik
    • Postów: 76

    poszedł prawy przedni plastik reflektor osłona kierownicy i dolny panel podłogowy..

    #81686 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    I to sa wlasnie doswiadczeni kierowcy co przejechalu juz 1000 km i 50 ccm to dla nich malo 🙂

    #81797 Reply
    uefa08
    Użytkownik
    • Postów: 110

    Oczywiście, że mało bo 50cc w 4t da się wyprzedzić rowerem i jesteśmy zawali dupą:)

    #81803 Reply
    degename
    Uczestnik
    • Postów: 990

    No powiem Ci że czterosówową pięćdziesiątką przejechałem już ponad 5000 tys km i nigdy rower mnie nie wyprzedził. Po prostu nikt nie będzie jechał zwykłym rowerem powyżej 60 km/h.

    #81808 Reply
    veljarek
    Użytkownik
    • Postów: 44

    Ja też dziś zaliczyłem glebę na mokrej jezdni.
    Z mojej winy, bo zapomniałem o dwóch fundamentalnych zasadach:
    – nie jeździć przez pierwsze 15 min deszczu
    – w deszczu nie hamujemy przodem.
    Najciekawsze że nawet żaden plastik nie poszedl, co więcej nawet zarysowań brak.

    #81812 Reply
    pioneerq
    Użytkownik
    • Postów: 262

    Mozna hamować przednim ale nie skrecajac ani zmieniajac pasa ruchu bo kolo się może poslizgnac przy skrecaniu wiec uzywaj go z umiarem. jadac prosto nie naciskaj od razu mocno tylko stopniowo 😀

    #81815 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 3 102

    Pomijając doświadczenie, skuter ma to do siebie, że ma środek ciężkości z tyłu i przy ostrym hamowaniu przodem zawsze się złoży w pół i trzeba o tym pamiętać. Motocykl czy biegówka motoroweru zachowuje się zupełnie inaczej.
    A na mokrym hamujemy przodem i tyłem pulsacyjnie, a nie klamka do oporu i czekamy na efekt końcowy 🙂

    #81820 Reply
    rkos
    Użytkownik
    • Postów: 677

    Ja nawet na suchym nie hamuję przednik od razu, zawsze stopniowo 🙂

    #81821 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    o nastepny veljarek doswiadczony kierowca

    ja jakos w sniegu jezdze i hamuje przodem i gleby nie zaliczylem -.-

    #81823 Reply
    Fidzos
    Użytkownik
    • Postów: 54

    Z częścią wpisów pozwolę się nie zgodzić.
    1. Kolego radwan96 – trudno zdarza się, i w przeciwieństwie do niektórych nie będę Cię wyzywał. Każdy kiedyś się wywrócił dobrze że przy małej prędkości 🙂
    2. Chciałbym się dowiedzieć skąd się biorą takie super nowinki że przez pierwsze 15min deszczu nie można jeździć? Przejechałem skuterem ładne 5tyś kilometrów czasem po deszczu czasem ulewa złapała mnie w czasie jazdy i z powodu deszczu jeszcze nigdy nie miałem kłopotów. Nawet sobie chciałem to wyszukać i nigdzie nie ma zasady 15min.
    3. W deszczu nie hamujemy przodem.
    To jest nie do końca prawda, ponieważ przy hamowaniu tylne koło jest odciążane i bardzo łatwo wpada w poślizg. Dlatego też z przodu większości skuterów jest wydajna tarcza a z tyłu bęben. I teraz tak nie mówię tego bo wyczytałem w necie tylko wiem z doświadczenia. Polecam przejechać się po prostej drodze w zimie jak będzie ślisko. I zahamować na tył a potem tak samo przejechać i na przód , oczywiście z małą prędkością żeby w razie czego skuter utrzymać. Tylne koło momentalnie straci kontakt z drogą a przednie nie bo jest dociążane. Dlatego też ja osobiście przy gwałtownym hamowaniu nawet nachylam się nad kierownicą żeby dociążyć.
    Maxell z motocyklem z hamowaniem przodem i tyłem mogę się zgodzić ale w moim keewayu tylny bęben jest tak słaby że służy tylko jako taki żeby lekko zwolnić. Całe życie w skuterze i motocyklu hamuję tylko przodem i jeszcze z tego powodu nic mi się nie stało.
    Ale to tylko moja opinia każdy jeździ jak chce
    pozdro

    #81833 Reply
    dostawcy
    Użytkownik
    • Postów: 337

    Ja tylko poprawie Was w pisowni, nie piszemy 5 000 tyś. z dwóch powodów podany przebieg to 5 mln zatem wątpię aby prawdziwy, ponadto tyś. to skrót od czego, skoro słowo to tysiące, a ś tu nie występuje. Zatem poprawnie to 5 tys. km lub 5 000 km. Dziękuję za uwagę. Ja przodem boję się hamować:(

    #81836 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    spytaj jakiegos gosciA na scigaczu jakim hamulcem hamuje

    a z tym 15 min to wlasnie takie teorie mnie wkur…

    #81840 Reply
    pawlaqse
    Użytkownik
    • Postów: 60

    Faktycznie, denerwujące te teorie ,, pierwsze 15 minut deszczu ”. Mieszkam w trójmieście, pada u nas prawie codziennie, zwyczajowo przelotnie, więc chyba gdybym się stosował do czegoś takiego, to zamiast 3,5tys. miałbym 300 nabite. Osobiście zaliczyłem glebę w deszczu, całkiem niedawno, bo tydzień temu, nie z mojej winy zresztą. Koleś przed czerwonym światłem mi drogę zajechał jakimś Aveo, mając na liczniku 20km/h nie znalazłem lepszej opcji niż zrzucic nas na bok ( z dziewczyną jechałem ), bo padało naprawdę srogo, a w kałuży zahamować, no cóż. Skuterek nie ucierpiał na szczęście, a stłuczenie i obtarcia, no cóż, skóra nawet nie pomogła :P.

    #81852 Reply
    rymcymcym2009
    Użytkownik
    • Postów: 64

    degename napisał:

    No powiem Ci że czterosówową pięćdziesiątką przejechałem już ponad 5000 tys km i nigdy rower mnie nie wyprzedził. Po prostu nikt nie będzie jechał zwykłym rowerem powyżej 60 km/h.

    A te „5000 tys km”, czyli 5 000 000 km (słownie: pięć milionów kilometrów), to przejechałeś na jednym silniku:-)?

    #81856 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    wlasnie na jednym? jezeli tak to powinieneś opisac to na forum to bedzie chyba rekord !

    #81883 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    Ja staram się hamować obydwoma równomiernie. I nigdy w deszczu czy podczas mrozu na białych liniach. Wczoraj przy deszczu posztarbnąłem się na takiej, całe szczescie przy małej prędkości.

    #81885 Reply
    Nick3y
    Użytkownik
    • Postów: 278

    Ludzie, jesteście kozacy do pierwszej gleby – wiem z doświadczenia. Ale naśmiewanie się z innych i na dodatek przez internet? Żenada.

    I co do przebiegu „5 000 tyś km” – wszyscy wiemy że chodzi o 5tyś. Nie rozumiem po ce te spory i pytania rzędu podstawówki. Tyle, szczała.

    #81889 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    A mnie denerwują takie napisy jak: „Dziś mam 10 urodziny.” Bo co to jest – „dziesięć urodziny”? Po liczbach w liczebniku pisanych cyfrą jest zawsze kropka!

    A bardzo wielu ludzi nie umie odmieniać wyrazów. Stwierdzenia typu: „Tu stało siedem fotele” wcale nie należą do rzadkości…

    #81915 Reply
    Im_Jurek
    Użytkownik
    • Postów: 484

    tak jest – kozakiem jesteś do pierwszego wypadku ( jak napisał nick3y) – ja pierwszą glebę miałem na piasku i został mi taki kompleks że na piasku nie jadę szybciej niż 40 km/h na miękkim, a na twardym 60 km/h – i nigdy nie hamuję przodem, nawet na asfalcie jak widzę piasek to zwalniam – ale to jest jasne że tak można sobie plastiki i skórę w kilka sekund porysać i/bądź pozdzierać. Po prostu trzeba zdobyć wyczucie nad maszyną co kosztuje krwią , siniakami i porysanymi plastikami, no ale taka jest cena za naukę dobrej jazdy.

    Z własnego doświadczenia wiem że kierowcy którzy mieli wypadek na motocyklu, bądź skuterze zazwyczaj nie mają wypadków samochodem.

    #81944 Reply
    degename
    Uczestnik
    • Postów: 990

    Pomyłki każdemu się zdarzają, szkoda że nie poprawiacie każdego kto stale robi błędy gramatyczne, zaczyna zdania od małej litery a swoje wypowiedzi stylizuje na „Kali jeść, Kali umieć”.

    Nie zawsze czytam swoje posty drugi raz i nie zawsze wyłapię pomyłki.

    #81949 Reply
    veljarek
    Użytkownik
    • Postów: 44

    Mnie wczorajszy „wypadek” kosztował dzisiejszą wizytą u lekarza i zwolnieniem z pracy na 7 dni, ze względu na to że mam nadwyrężone ścięgna i mięśnie.
    Generalnie wiem, że moim błędem było właśnie hamowanie przodem bo właśnie zarzuciło mi tył i stąd gleba. Przekonuje mnie fakt że przez pierwsze 15 minut deszczu kurz się łączy w wodą i powstaje śliska breja. Do momentu gdy nie zostsanie ona zmyta lub odpowiendnio nie nasiąknie jest śliska.
    Generalnie cieszę się że moja pierwsza gleba była delikatna bo nauczyła mnie pokory do pogody i pokazała brak doświadczenia.

    #81961 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    degename
    Zgadzam się z toba lecz sam na takie rzeczy nie zwracam uwagi gdy pisze z telefonu bo po prostu poprawa jest nie wygodna w mobilnej przegladarce.

    #81968 Reply
    lisu7
    Użytkownik
    • Postów: 835

    Ja też tak uważam ja raz jechałem wikliną było 5 cm wzniesienie i chciałem trochę wyhamować i zahamowałem na przód no i przenia opona zjechała po kamieniu ale nic się nie stało tylko parę rysek.

    #81972 Reply
    DooOminO
    Użytkownik
    • Postów: 1 610

    Urzekają mnie wasze wypadki ale nie maja nic wspólnego z pytanie tematu.

    #81994 Reply
    Jolusia
    Użytkownik
    • Postów: 164

    Ludzie nie jesteśmy w szkole i czasem robimy głupie błędy i lterówki.Nie rozumię po co zabierają głos na forum Ci co niewiele mają do powiedzenia w temacie.Łatwo sie smiac z kogoś i dawać rady że nie hamuj przednim itp. itd. tylko w momencie kiedy nagle musisz zahamować i masz na to hamowanie sekundy nie myślisz o tym jak to robisz-poprostu jest to odruch bezwarunkowy.Kolega prosił o linka a dostał kupe nieptrzebnych słów,które go jeszcze bardziej wkurzają.Sama zaliczyłam glebę przy 25km/h może nawet mniej i porysowałam plastiki.Siła uderzenia jest jedna drugiej nierówna.Madi nie uderzył mocno a z Vitalki nie wiele da się uratować.I bez względu na doswiadczenie czy przejechane kilometry każdy może mieć wypadek.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: wypadek na skuterze
Twoje informacje:




Back to top button