Wyciek spod NOWIUTEŃKIEGO KARTERU! [WM MOTOR]!!

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Serwis Wyciek spod NOWIUTEŃKIEGO KARTERU! [WM MOTOR]!!

Ten temat zawiera 15 odpowiedzi, ma 5 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe  Anonimowy 4 lata, 10 miesiące temu.

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 16 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #180341
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Kolejne problemy.
    Musiałem kupić nowy prawy karter, gdyż w starym było rozjechane gniazdo na łożysko wału.
    Karter kupiłem z Gdeckiej za całe 78 zł
    Oczywiście jakość wykonania najgorsza na świecie, za nim założyłem wystające odlewy amelinium wydłubałem, i wyczyściłem.
    Przez 2 dni składałem silnik do kupy. A teraz gdy silnik jest calusieńki złożony, z komprechą bardzo mocną to wlałem olej. Silnik czeka na stole jeszcze na koło o tłumik.
    No i mam kolejny problem z karterem pierdolonej firmy WM Motor. Słowo pierdolonej możecie sobie zamienić na inny wyraz. Jestem wkurzony na maxa. Otóż po wlaniu oleju (prawidłowej wartości 750 ml) zaczyna pocić się z zaślepionego dolnego otworu.

    Karter jaki kupiłem: http://www.wmmotor.pl/oferta/towar.php?idtow=25618&grupa=MA%3D%3D&back=L29mZXJ0YS9zenVrYWoucGhwP3N6dWthaj1aQkkwMDYwJnBhZ2U9MQ%3D%3D

    Skąd kapie?



    Może nie wygląda to jakoś tragicznie, ale olej jest już po 4 godzinach od wytarcia. A więc podczas dłuższego postoju narobi plam na chodniku przed domem. Kolejna sprawa to pompa oleju, która będzie tworzyła tam ciśnienie sprawi, że wyciek podczas jazdy będzie jeszcze większy.
    Ryska, którą widać na zaślepce jest nie groźna. Od tak próbowałem dokręcić kombinerkami tą zaślepkę. Olej poci się między „gwintem” a „zaślepką”.

    Błagam pomóżcie, grzebie w tym silniku ponad półtora miesiąca aby mi nie kapało (uszczelniacze) i teraz takie kwiatki! Przecież nie będę znowu rozpoławiał silnika!! Co należy zrobić? Jak to uszczelnić? Zalutować? Zespawać? Jakiś klej?

    Tak jak kiedyś pisałem Pierd*le firmę WM Motor. Tej firmy nawet cholernego karteru nie można kupić a co dopiero jakąś głowicę! Filtry powietrza się rozpadają, gwinty się wyrabiają, gumy się rozpieprzają, wszystko co kupisz będzie miało luzy. Haha! Uszczelkę kupić tej firmy to za dużo!!

    #180342
    Zdjęcie profilowe Jam
    Jam
    Użytkownik
    • Postów: 108

    Wkrec na tasme teflonowa. To tasma do uszczelniania gwintow np przy grzejnikach ale powinna dac rade. Nawijasz na gwint dosyc sporo i wkrecasz. Tasma jest taniutka bo kosztuje ze trzy zlote i kupisz ja w kazdym markecie budowlanym

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Zimowy przegląd w ASO Honda do 25% taniej

    Nie czekaj w kolejce na serwis wiosną. Skorzystaj z zimowego przeglądu w ASO Honda i zyskaj do 25% na olej, części i serwis.W akcji biorą udział wszystkie autoryzowane stacje obsługi Honda. Umów się na wizytę u lokalnego dealera pomiędzy 14 października, a 21 grudnia 2019.
    #180344
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 18 561

    pasta Locite albo Wurth do gwintów też da rade. Możesz też zapaćkać ten otworek klejem do klejenia bloków silników- jakiś autoweld z allegro czy coś

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #180347
    Zdjęcie profilowe paci
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 737

    Jak ci napisał Jam wkręć na taśmę lub konopie[pakuły]

    #180353
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Problem w tym, że tego złotego gówna nie da rady odkręcić. Jak widać na załączonych obrazkach nie ma nawet miejsca na jakikolwiek śrubokręt.

    A gdzie ja taki klej kupie, i ile to wytrzyma? ten zaślepiony kanał jest pod pompą oleju a więc podczas jazdy tam będzie mocne ciśnienie.
    Może to zaspawać? A może rozbierać calusieńki silnik złożony w 100% z obudową silnika, wałkiem rozrządu, głowicą, cylindrem, itp. aby wyjąć ten karter i zanieść z krzywym ryjem do Pani na Gdeckiej? Koszta? Nowe uszczelki – 20 zł, w uj dużo roboty. Za ile by mi to porządnie zaspawał taki Mietek z Warsztatu?

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

    Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.
    #180355
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 18 561

    w zasadzie bez rozbierania tego to i tak taka naprawa lepiszczem możenie wyjść. To wszystko w oleju i nie doczyścisz tego skoro olej wciąż dopływa więc może słabo chwycić. Spoinę klejową też by lepiej było dawać od środka bloku żeby jej nie wypychało.
    najszybciej by to było szybko obspawać (z naciskiem na szybko żeby oleju nie ugotować lub nie podpalić) ale to też sie powinno zrobić na zdemontowanym i odtłuszczonym.

    możesz to rozwiercić, wyjąć wykrętakiem i zrobić nową zaślepkę. Też skutecznie i też masa roboty

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #180356
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    ja pierdziele, jak to rozpołowię to przecież nie będę się pieprzył w naprawę tego, tylko zaniosę z mega wielką awanturą na Gdecką.
    Nie chce mi się znowu całego silnika rozpoławiać.
    a) Każde rozkręcenie i skręcenie tego gównolitu powoduje osłabienie wszystkiego i jest ryzyko, że rozpieprze któryś gwint
    b) kolejne koszta uszczelek
    c) 2 dni roboty jak psu z dupy
    d) jest ryzyko, że rozleje mi się olej, który będę musiał wylać
    e) nie chce mi się

    Czyli zostaje klejenie, spawanie? Tylko jak, gdzie, za ile? Jeżeli te opcje siłą rzeczy odpadną bez rozpoławiania silnika to będę musiał znowu to rozpołowić bo przecież innego wyjścia nie będę miał.

    Wyjąć wykrętakiem? Nie mam wykrętaka, a jak nawiercę to wpadnie dużo opiłków pod samą pompę oleju.

    #180357
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 18 561

    Ja ci tylko nakreślam możliwości. Każda porządna naprawa tego to naprawa na wyjętym- a więc dokładnie ta robota której chcesz uniknąć.
    No a skoro wyjmiesz to można odnieść a nie sie certolić z odlewikiem (aczkolwiek nie wiesz czy następny tez nie bedzie podciekał. Może poszukaj pokrywy ciut lepszej jakości. Dopłać te 30-40zł i miej z głowy. I tak sie narobisz i najeździsz z tym.
    Na zamontowanej części można rzeźbić jak wyżej- na kilka sposobów. Efekty mogą być różne i wypada znać technologie/specyfike takich napraw i mieć pewną ręke

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #180366
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Wiem już do czego są te kanały. Jeden kanał jest przed pompą, drugi kanał jest za pompą przy cylindrze. Kanały są zaślepione nabitymi czopami. Jeżeli ktoś będzie chciał sobie zrobić chłodnicę oleju to gwintuje te otwory i podłącza pod to chłodnicę oleju. Chinole w fabrykach korzystają z tego przy próbnym odpalaniu każdego silnika bez wlewania oleju. Później to zaślepiają. Świeciłem latarką w karterze z zużytym gniazdem na łożysko – nie ma tam gwintu, jest to nabity czop.

    #180370
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 18 561

    Myślę że nie masz racji co do przeznaczenia tych otworów. Jeżeli byłyby to otwory przed pompą i za pompą to połączenie ich (nawet chłodnicą) spowodowało by zbocznikowanie/obejście pompy – a wiec wyrównanie ciśnienia przed i za pompą – bez sensu.
    Chłodnice montuje sie na powrocie oleju ale wtedy oba kanały by były przed pompą. To jest raczej otwór technologiczny/ustalający pokrywe przy jakiejś obróbce – np przy frezowaniu otworów łożysk.

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 16 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie