UBRANIE NA SKUTER - OPINIE

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #36492
    Lukson
    Użytkownik
    • Postów: 67

    Witam,
    Co polecacie z odzieży przeznaczonej do jazdy na skuterze?

    jesli chodzi o kurtke to się juz zaopatrzyłem w taką z membraną wiatroszczelną, ochraniaczami na barki, łokcie i plecy..

    Natomiast mam problem jeśli chodzi o spodnie co polecacie, takie w których w lato nogi sie nie ugotują od gorąca.. i takie które mają wbudowane ochraniacze.

    A są może spodenki z ochraniaczami które sięgaja również kolan?

    #36497
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    90% użytkowników skuterów jeździ w jeansach. Chyba tylko raz w życiu widziałem skuterzyste (na 50-tce) który jeździł w kombinezonie motocyklowym.

    Ochraniacze będziesz miał ale i tak się w nich ugotujesz, coś za coś.

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #36503
    killerjestjeden
    Użytkownik
    • Postów: 47

    ja tam jeżdżę w Krótkich spodenkach i koszulce i się nie boję… bo powiedzcie mi po co zakładać skórę czy coś jeżeli ja za 1 czy 5 km zsiadam i idę np. do kolegi czy na plaże…. i ubierać, rozbierać się na skucie to trochę uciążliwe by było…. pozatym wyobraźcie sobie +30*c i jedziecie w skórze czy czymś tam grubym i się gotujecie…. bez sensu…. a jak ktoś nie umie jeździć to go skóra nie uratuje…

    #36506
    Lukson
    Użytkownik
    • Postów: 67

    Wiesz podczas nawet krótkiej przejazdzki do sklepu ktory jest oddalony kilkaset metrow chwila nieuwagi jakas wieksza dziura ktorej nie ominiesz i przeszlifujesz sie po asfalcie to zmienisz zdanie:)

    #36507
    Lukson
    Użytkownik
    • Postów: 67

    Juz nie chodzi o umiejetnosci tylko o czysty przypadek troche piachu na jezdni lekki poslizg czy cos lecisz bokiem i twoja skora sciera sie jak masło..
    Na lato sa buzzery albo zbroje z siatki przewiewnej z wudowanymi ochraniaczami i wlace nie jest powiedziane ze w lato 30st. bedzie ci to przeszkadzalo:0

    #36509
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    Tego bym nie zrozumiał, tracić kupę czasu na zakładanie motocyklowych ciuchów by przejechać skuterem do sklepu oddalonego o kilkaset metrów… Potem chować skuter i się rozbierać, a wszystko po to, by kupić piwo i bułkę… W tym czasie dojdziesz do tego sklepu na piechotę, wypijesz piwo i bułką zagryziesz. I przy okazji się nie zgrzejesz i nogi rozprostujesz…

    #36510
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    Ok. Ja się wyłączam z dyskusji, ciekawe co inni powiedzą.

    #36512
    Suawek
    Użytkownik
    • Postów: 888

    Jak dla mnie kurtka i rękawice obowiązkowe, reszta niekoniecznie.

    #36520
    Lukson
    Użytkownik
    • Postów: 67

    kurtka, kask i rekawice podstawa – tak jak w samochodzie zamiecie pasów, jechac gdziekolwiek w krotkich spodenkach i koszulce:0 to masakra jakas:) heh

    #36541
    TERMIT_PL
    Uczestnik
    • Postów: 330

    Według mnie jakieś wyspecjalizowane ciuchy na skuter to przesada.Takie jest moje zdanie- wystarczy jeździć bezpiecznie i z rozsądkiem.Skuter to nie R1 która rozpędza się do 80 na pierwszym biegu 🙂

    #36543
    FranceCola
    Użytkownik
    • Postów: 92

    Najważniejsze to jezdzić w kasku, bo kask to podstawa. Reszta, to tylko sprawa gustu. Niektórzy jeżdżą w kombinezonie na skuterze (chociarz jeszcze nigdy nikogo tak ubranym na skucie nie widziałem), a niektórzy poprostu wola swobodę, czyli spodenki i koszulka 🙂

    #36544
    ZippPRO50
    Użytkownik
    • Postów: 34

    najlepsza siatka z ochraniaczami lub kombinezon wodoodporny

    #36546
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Ja też spodenki i koszulka 😉 Chyba, że wieczorkiem, lub trochę się ochłodziło to wtedy dres 😉

    #36547
    dychul
    Uczestnik
    • Postów: 971

    Fajne są jeansy z ochraniaczami. Są ciuchy na lato. Widziałem takowe w Larssonie, ale koszt ich jest dość spory. Jazda w krótkich spodenkach i z krótkim rękawem to ryzyko i gra w dwa uda. Albo uda się albo i nie, a w razie szlifa skóra zostaje na asfalcie. Pogoda także potrafi płatać figle. Jak z Madim wybraliśmy się na małą przejażdżkę to żałowałem, że nie założyłem motocyklowych ciuchów z cordury. Wszystko miałem mokre taka ulewa nas trzymała ze 30 km.

    #36548
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Wiem, że trochę ryzykuje, ale upał jest. Jeśli już to po prostu spodnie i bluzę dresową zakładam. Wydaje mi się, że to zawsze lepsze niż krótkie spodenki. Na jakieś specjalne ciuchy, to mi się nie chce kasy wydawać. Dobra, piękna pogoda jest jak na razie, to idę się gdzieś przejechać 😉

    #36552
    Suawek
    Użytkownik
    • Postów: 888

    TERMIT_PL napisał:

    wystarczy jeździć bezpiecznie i z rozsądkiem.

    Nie ma czegoś takiego jak bezpieczna jazda na 2oo bez względu czy to 170 konna RR czy skuter z blokadami.
    Nie masz wpływu na wszystkie sytuacja na drodze, choćby na bezmyślnych kierowców którzy celowo zajadą Ci drogę. Zapytaj Dostawcy, miał ciekawą sytuację.

    Kto się wysypał rowerem przy 30km/h ten wie jak można się pościerać o asfalt i wydłubywać kamyczki z ran.

    Oczywiście jak kto woli, w sumie jak się ktoś trochę zetrze to poza bólem i dyskomfortem dłuższych problemów nie powinno być, ale moje prywatne zdanie jest takie że jeansy na tyłku mam zawsze.

    Nie mówię tu jak ktoś jedzie kilometr do sklepu, żeby przyodziewał się w kombinezon, ale jak jadę po mieście kilka kilometrów to wkładam co mam.

    #36556
    Suawek
    Użytkownik
    • Postów: 888

    Ja już ci mówiłem, dla mnie możesz jeździć nawet na golasa w majtkach na głowie zamiast kasku.
    Chętnie podyskutuję z osobami które widzą różnicę w wyłożeniu się na 2oo od potknięcia się na dziurze.

    #36557
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Omg… Niezłe, nie powiem, ale nie kłóćcie się już ;P

    #36565
    Suawek
    Użytkownik
    • Postów: 888

    Trzymam za słowo, przy najbliższej okazji powtórzę to na żywo.

    #36587
    wakul
    Użytkownik
    • Postów: 3

    Witam,

    Co do spodni to ja jeżdzę w takich jeansach motocyklowych: http://www.technika-motocyklowa.pl/jeansy-motocyklowe-mottowear-espada-xtp-p-11485.html. Tutaj test: http://www.motogen.pl/laboratorium/testy-akcesoriow/mottowear-espada-xtp-urban-rebell-style,art115.html.

    Spodnie podszyte odpornym na ścieranie kevlarem w kluczowych miejscach, dodatkowo demontowalne ochraniacze na kolanach.

    Po zejściu z maszyny wyglądają zupełnie normalnie, na dodatek całkiem fajnie (no może poza lekko odstającymi ochraniaczami na kolanach :), ale spodnie całe są szerokie i nie rzuca się to bardzo w oczy).

    Jeżeli chodzi o komfort to napewno znacznie lepiej niż w skórze :). Myślę że temperaturę odczuwalną można porównać ze zwykłymi grubymi jeansami. Da się przeżyć, nawet w 30+ upałach. Myślę że to dobry kompromis na skutery, zwłaszcza te szybsze.

    I jeszcze uwaga – radzę przymierzyć przed zakupem – spodnie mają zupełnie kosmiczną rozmiarówkę. Ja np normalnie noszę rozmiar M lub L (180cm wzrostu), a w przypadku tych spodni dobre na mnie są XS.

    Pozdrawiam

    #36598
    TERMIT_PL
    Uczestnik
    • Postów: 330

    Co do tematu to jeszcze raz piszę- każdy jeździ jak chce.Ja pomykam w zwykłych codziennych ciuchach.Tak samo jest na rowerze – jedni jeżdżą w kasku,ochraniaczach na kolana i łokcie,rękawiczkach na dłoniach,kamizelce odblaskowej,butach ochronnych i w tedy człowiek wygląda niczym choinka bożonarodzeniowa.Ja dziękuję za takie ceregiele,by się kawałek przejechać.Opieram się na swoim doświadczeniu w jeździe.Ponad 16 tyś kilometrów na 3 różnych skuterach do tej pory w większości przy ruchu miejskim.Może to nie jest dużo,ale jak będę robić prawko A to już jakieś umiejętności są w jeździe na 2oo.

    Pietro – tak szczerze mówiąc można sobie pożartować,ale ostatnio przekraczasz granice dobrego smaku.No sorry…

    #36599
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Nie ma co porównywać rowera do skuteru. Chociaż w sumie ostatnio na rowerze jechałem 48km/h xD

    #36601
    Pietro
    Użytkownik
    • Postów: 3 294

    TERMIT_PL napisał:

    Co do tematu to jeszcze raz piszę- każdy jeździ jak chce.Ja pomykam w zwykłych codziennych ciuchach.Tak samo jest na rowerze – jedni jeżdżą w kasku,ochraniaczach na kolana i łokcie,rękawiczkach na dłoniach,kamizelce odblaskowej,butach ochronnych i w tedy człowiek wygląda niczym choinka bożonarodzeniowa.Ja dziękuję za takie ceregiele,by się kawałek przejechać.Opieram się na swoim doświadczeniu w jeździe.Ponad 16 tyś kilometrów na 3 różnych skuterach do tej pory w większości przy ruchu miejskim.Może to nie jest dużo,ale jak będę robić prawko A to już jakieś umiejętności są w jeździe na 2oo.
    Pietro – tak szczerze mówiąc można sobie pożartować,ale ostatnio przekraczasz granice dobrego smaku.No sorry…

    Co do ubiorów masz 100% rację, głównym atutem skutera są jego osłony, aby nie trzeba było zakładać krępujących ciuchów motocyklowych. Skuter z założenia był namiastką samochodu.

    #36628
    Vezyr
    Użytkownik
    • Postów: 2 406

    „Co do twojej wiedzy w temacie olejów, gówno się znasz.”-wypowiedź godna dorosłego człowieka w wieku 30lat, nie ma co.

    Znajdź wpis w którym polecam komuś jakiś olej albo wyrażam opinie na temat jakiegoś oleju klasy takiej i takiej itd.

    Ocena czyjejś wiedzy „po nicku na forum” no to też jest pomysł dobry.

    Co do usług, przykra sprawa, ale 18 lat kończę dopiero za 2 tygodnie i dopiero wtedy się mogę przejść do odpowiedniego urzędu-takie życie i muszę poczekać 🙁 A to że w sumie nikt nie korzysta z moich usług, jakoś specjalnie mnie nie dziwi xD Co poradzić…

    Jeśli to z tą kufajką było do mnie, to zaskoczę Cię, sam nie jeżdżę w „długich” ciuchach, ale wg mnie lepiej mieć zakryte ręce i nogi, ale też nie w jakiś kombinezon.

    #36632
    HugoBoss
    Uczestnik
    • Postów: 3 266

    Ja tam jeżdżę w krótkim rękawku i spodenkach,a ostatnio nawet bez kasku. Tak mi dobrze i tyle.

    #36633
    HugoBoss
    Uczestnik
    • Postów: 3 266

    Po całym Grójcu śmigam bez kasku 😀 Oczywiście nie cały czas,ale czasami zdejmuje.

    #36637
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Bez kasku? Trochę nierozsądnie.

    #36639
    FranceCola
    Użytkownik
    • Postów: 92

    Ja jak miałem kiedyś motorynke, to tylko bez kasku jezdziłem — głupota totalna 😉

    #36641
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Ja bym to ujął inaczej, „niezdawanie sobie sprawy z konsekwencji”.

    #36643
    FranceCola
    Użytkownik
    • Postów: 92

    dokładnie 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button