Toros F16: Nie działa prędkościomierz oraz licznik kilometrów

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #72717
    Aron
    Użytkownik
    • 2
    • 85Postów:

    Jadąc dziś na trasie z prędkością ok. 45km/h nagle zaczęła opadać wskazówka od prędkościomierza. Po chwili zauważyłem, że również licznik przejechanych km stoi w miejscu pomimo, że nadal jechałem.

    Wyłączenie silnika i ponowne włączenie nie usuwa usterki (czyli nic się na chwilę nie zawiesiło).

    Jadę jutro na serwis i opiszę gdzie tkwi problem i jak się z nim uporają. Ciekawe czy to błahostka do usunięcia w kilka minut, czy jakaś dłuższa w czasie wymiana całego wadliwego podzespołu?

    #72719
    kj55555
    Użytkownik
    • 0
    • 22Postów:

    Zanim pojedziesz możesz sprawdzić linkę od prędkościomierza, bo mogła się odkręcić. Zobacz przy kole i przy liczniku.

    #72720
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • 3 133Postów:

    Aron napisał:

    Jadąc dziś na trasie z prędkością ok. 45km/h nagle zaczęła opadać wskazówka od prędkościomierza. Po chwili zauważyłem, że również licznik przejechanych km stoi w miejscu pomimo, że nadal jechałem.
    Wyłączenie silnika i ponowne włączenie nie usuwa usterki (czyli nic się na chwilę nie zawiesiło).
    Jadę jutro na serwis i opiszę gdzie tkwi problem i jak się z nim uporają. Ciekawe czy to błahostka do usunięcia w kilka minut, czy jakaś dłuższa w czasie wymiana całego wadliwego podzespołu?

    Prosta sprawa.
    Odkręcasz przednie koło. Wyjmujesz je, po czym w bębnie wyjmujesz „pierścionek z blaszkami”. Prostujesz blaszki aby „stały na pierścionku” i gitara. Zakręcasz wszystko.

    #72774
    Bonzo
    Uczestnik
    • 3
    • 135Postów:
    #72927
    Aron
    Użytkownik
    • 2
    • 85Postów:

    Jestem już po naprawie w serwisie. Co się okazało? Otóż linka od prędkościomierza była urwana! Mechanik zdjął 2 przednie plastiki (ten z lampą i ten pod nim), wyjął całą metalową linkę wraz z jej pancerzem. Włożył nową, skręcił całość. Działa!

    Niestety, pomimo, że jest gwarancja, to niestety… jak coś padnie, to od razu jest wyłączone z pod gwarancji! Linki to część eksploatacyjna i nie podlegają wymianie gwarancyjnej, nawet jak się urwą po 3 m-cach użytkowania zgodnego z instrukcją…

    Diagnoza, część oraz naprawa kosztowała mnie 40zł. Swoją drogą ciekawe jak to się urwało, zważywszy na to, że jechałem ze stałą prędkością po asfaltowej równej drodze (?)

    #73037
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • 3 133Postów:

    Wiedziałem! Ta gwarancja to pic na wodę, fotomontaż! Dlatego w dupę se ją wsadziłem zaraz po 300 km i sam sobie naprawiam!

    #73089
    Aron
    Użytkownik
    • 2
    • 85Postów:

    izdebski12 napisał:

    Wiedziałem! Ta gwarancja to pic na wodę, fotomontaż!

    Przed odjazdem mnie pytał jaki mam przebieg, kiedy przyjadę na przegląd 😉 Pytanie: Po co?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button