TEST Kurtki Adrenaline DOX

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Archiwum Jednoślad.pl (2005-2010) TEST Kurtki Adrenaline DOX

Ten temat zawiera 1 odpowiedź, ma 1 głos i był aktualizowany ostatnio przez  Anonimowy 8 lata, 4 miesiące temu.

Oglądasz 2 posty - 1 przez 2 (z 2 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #209466

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Kurtka nowo powstałej wywodzącej się do UTIKI firmy produkującej odzież motocyklową, to produkt dedykowany dla ludzi praktycznych, jeżdżacych w krótkie trasy(w koło komina).
    Kurtkę testowałem przez trzy najgorsze miesiące roku, czyli od końca września do połowy grudnia i muszę przyznać, że projektanci oraz krawcy spisali się na medal produkując ten model 🙂

    Zacznijmy od wyglądu.

    Kurtka jest krótka, przystosowana do jazdy miejskiej, jak i szaleństw na winklach.

    Przejdźmy do tego, co kurtałka winna oferować przede wszystkim, czyli bezpieczeństwo.
    Kurtka jest wykonan z Cordury 500D – materiału o dużej odporności na ścieranie, dzięki czemu podczas długich, majestatycznych szlifów możemy być spokojni o naszą skórę.
    W łokciach, na barkach i na plecach chronią nas piankowe ochraniacze, które w razie uderzeń pochłaniają ich energię.
    Za odpowiednią cyrkulację powietrza i klimat pod kurtką odpowiada membrana Reissa, która prócz zapewnienia ww. warunków jest wiatroodporna i wodoodporna.
    Dzięki podpince w chłodniejsze dni możemy śmiało jeździć bez obawy o wychłodzenie organizmu.
    Na barkach znajdują się dwa zamykane szczelnymi suwakami wywietrzniki, które podczas gorących dni poprawiają komfort jazdy.


    Możnaby pomyśleć „to po co ma tyle kieszeni, skoro jest do szaleństw”. Projektanci mieli łeb na karku, ponieważ wszytkie te kieszenie(trzy na piersiach, dwie po bokach, trzy wewnętrzne oraz jedna kieszen transportowa na plecach) bardzo się przydają. Przy dobrym rozlożeniu wszystkiego, co nam się może przydać np.: dokumenty, telefon, porftfel, pół litra 😛 etc. nie musimy brać ze sobą żadnej torby/plecaka, dzięki czemu można wygodniej podróżować z pasażerką 😉

    Wielu z was zastanwia się pewnie „no tak, ale kieszen na plecach? przesada”. Potrzeba jest matką wynalazków, więc wielu motocyklistów narzekało, że po długiej wieczornej jeździe chcąc wrócić do domu dobrze byłoby mieć kamizelkę odblaskową… tylko gdzie ją schować? Większość motocykli ma schowki nie pozwalające upchnąć tej przydatnej rzeczy, a dzięki temu sprytnemu „schowkowi” mogą ja mieć zawsze pod ręką.
    Kołnierz jest wykonany z przyjemnego w dotyku, nie drapiącego materiału.

    Rozmiarówka jest przystosowana dla ludzi szczupłych, co znacznie ułatwia dopasowanie konkretnej sztuki do klienta(co zobaczycie na zdjęciach), ludzie o szerszych wymiarach także mogą bez problemu dobrać rozmiar 😛 Regulacja obwodów w pasie(na rzepy), jak i w rękawach(napy i zapinki na gumach) nie nastręcza problemów. Kurtkę można idealnie dopasować do ciała.

    U dołu posiada dwa suwaki umożliwiające przypięcie jej do spodni.

    Suche fakty faktami, ale jak jest z użytkowaniem?!

    No to jazda!

    Kurtka podczas jazdy nie krępuje ruchów, choć jest sztywna.
    Testując ją miałem okazję jeździć w najrózniejszych warunkach od wrześniowych upałów, po przez jesienne ulewy, aż po grudniowe śnierzyce i w każdych warunkach kurtka była niezawodna.
    W ciepłe dni po wypięciu podpinki można jeździć w ruchu miejskim bez przegrewania organizmu od palącego słońca.
    Gdy pogoda zaczęła się zmieniać i z słonecznych dni zrobiło się szaro ponuro, wietrznie i deszczowo, nie dałem za wygraną i pojechałem na test długodystanosowy do Warszawy(250km łącznie) przy temperaturze ok 4*C. Mimo przenikliwego wiatru i chwilami ulewnego deszczu pod kurtką było ciepło i sucho, czego nie można powiedzieć o reszcie stroju… 😛
    W reszcie gdy nastała zima i padał śnieg, a temperatura spadła ponizej -5*C, przyszedł czas na ostatni test. Bez zbytniego ubierania się pod spód kurtki wyruszyłem na przejażdżkę… Wiało, padało, ale kurtka i w tych warunkach nie okazała słabości i w ten oto sposób mogę wam zdać relację z użytkowania tego produktu.

    Podsumowanie
    Kurtka Adrenaline DOX, to produkt dla ludzi praktycznych, chcących używać jej w najgorszych, najbardziej ekstremalnych warunkach. Lekka dzikość i skomplikowany krój kurtki dodaje jej szyku, dzięki czemu możemy czuć się w niej dobrze nawet w otoczeniu grupki kiboli 😛 Zdecydowanie polecam ten produkt do codziennego użytkowania, niekoniecznie na motocyklu 😉

    Przeżył i opisał Marcin Piesio

    Kopiowanie artykułu lub fragmentów bez zgody autora zabronione.

    #209467

    Anonimowy
    • Postów: 0

    test jak i opis pierwsza klasa ;P. kurtka bajeczka 🙂 nic dodać nic ująć ;P

Oglądasz 2 posty - 1 przez 2 (z 2 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie