Skutery elektryczne do 4kW

Wyświetlanie 42 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #648362
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Witajcie,
      jest to mój pierwszy post tutaj i skierowany jest do posiadaczy skuterów elektrycznych o pojemności do 4kW czyli na dowód osobisty.
      Jestem przekonany, że w przyszłym roku taki właśnie zakupię głównie dlatego, że zasmakowałem miejskiego sharingu takich maszyn w moim mieście, a po drugie mam możliwość bezpłatnego (nie z mojej kieszeni) ładowania akumulatorów i po trzecie pierdzenie skutera mnie irytuje.
      Pojazd ma być do dojazdu do pracy 13km i by omijać sprytnie korek, który tam zazwyczaj jest więc standardowy zasięg w zupełności wystarczy.
      Pytanie więc o opinie TYLKO i wyłącznie posiadaczy takich maszyn, jaki model polecają albo sami by chętnie zakupili wymieniając swój obecny motorower.

    • #649266
      Michalk001
      Uczestnik
      • Postów: 1 646

      Myślę że takich sprzętów jest bardzo mało wśród indywidualnych użytkowników. Wpisz na Allegro czy OLX „Skuter elektryczny” – porównasz wtedy oferty sprzedawców i parametry sprzętów. Jest tego trochę i myślę że można coś znaleźć – jest tylko jeden problem – pomijając zasięg który często jest optymistycznie zawyżany, to na aukcjach pisze że te akumulatory wytrzymują około 700 cykli ładowania. Na początku będzie wszystko fajnie, potem stopniowo zasięg będzie powoli spadał. No i te 700 cykli ładowania to około 4 do 5 lat. A później wymiana akumulatorów które mogą kosztować połowę ceny skutera. Musisz to dobrze przemyśleć czy się opłaca.

    • #649439
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Opłaca to się na pewno. Nawet jak baterie będą kosztować 1200-1500zł to nawet na 3-5 lat to jedyny wydatek. Układy elektryczne w takich skuterach są bezobsługowe i bezawaryjne z tego co czytałem na zagranicznych forach gdzie jest to powszechniejsze, akumulatory i opony to jedyne elementy podlegające wymianie.
      Teraz podlicz sobie na te 4 lata i wydatki na paliwo + serwis skutera spalinowego.
      Jak już wspomnialem poza naszymi granicami zainteresowanie i liczba użytkowników jest szersza, ale nie mogę na tym bazować, bo problemem jest dostęp u nas do modeli, a zależy mi na nowej jednostce.

    • #649520
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      To „opłaca się” to tak w realu różnie wychodzi. Najcześciej jednak elektryk okazuje się wciąż ekstrawagancją i elektryczną zabawką.
      Opłaca się to tylko tej wąskiej grupie która ma na tyle blisko wszystkie swoje sprawy że to 60-80km dziennego zasięgu im wystarcza z nadmiarem. A do tego jeździ tylko jak jest ciepło i jeszcze ma to gdzie ładować.
      Przy czym nawet nie tyle „się opłaca” co ma to sens. Prąd to może i jest po 3zł/100km tylko ile wtrzeba wywalić na sensownego elektryka?
      Wydac 5500 (a można znacznie więcej bo za EMCO to i 24 tys) na coś co ma 60-80km zasięgu w optymalnych warunkach, ledwo jedzie (45km/h) i noc w noc trzeba na 8h podpinać do gniazdka – to nie jest szczyt marzeń w moim przypadku. Ale jak masz ze 12km do punktu docelowego, robisz to pipidówkami a wszystko załatwiasz po drodze i jeszcze masz miejsce pod dachem żeby go trzymać i ładować to taka elektryczna wersja koszyka na zakupy może być fajną zabawką.
      Te lepsze mają baterie Li-Ion i robi się problem w zimie – one nie lubią być nieładowane. Czyli nie jeździsz a i tak co kilka dni ładujesz bo inaczej padną przed kolejnym sezonem. Niektóre takie baterie kosztują 800-900zł (są i takie na baterie od UPS i wtedy to jest po 70zł /szt – ale wtedy to w zasadzie nie jedzie) sztuka a skuter potrafi ich mieć 4 lub 5. Wiec jest o co walczyć.

      Jak jeździłem skuterem z silnikiem dwusuwowym który palił od groma (bo nawet 6-7 litrów) i prowadziłem statystyki na motostat.pl to mi wyszło że:
      pojazd przejechał 4343 km i zużył 236 l paliwa o wartości 1 240 PLN (2 lata jazdy u mnie)
      Dla skutera 125 (wcale nie ekonomicznego – duży i ciężki) wychodzi to tak:
      pojazd przejechał 3546 km i zużył 171 l paliwa o wartości 787 PLN (też ponad dwa lata)
      a dla małego 4T:
      pojazd przejechał 6798 km i zużył 178 l paliwa o wartości 905 PLN
      pojazd przejechał 6 697 km i zużył 186 l paliwa o wartości 959 PLN
      a jakbyś jeździł torosem F16 palącym poniżej 2 litrów lub np Hondą PCX lub Vision i jeździł byś tak jak bozia przykazała 45km/h to ta statystyka mogła by i tak wyglądać:
      pojazd przejechał 11560 km i zużył 202 l paliwa o wartości 1111 PLN

      Czyli zasadniczo kupując chińczyka 4T nówke za 2700-3000 i zestawiając go z nówką elektrykiem z tych najtańszych za 4500 zł masz różnice w cenie skutera na 20 tys km w paliwie. A nie zakładaj optymistycznie że to bedą tylko klocki czasem i opony raz na 3 lata bo to najtańszy chińczyk i będzie sie psuł (sterownik, akumulatory, przełączniczki). Już nawet nie porównuje z elektrykiem za 12 czy 20 tysięcy.
      Więc to „opłaca się” to dość śliski temat. Opłaca się to mojemu znajomemu który kupił używanego elektryka za 600zł i chce nim jeździć po zakupy – ale na razie kombinuje ze sterownikiem bo to strasznie wolno jeździ.
      W każdym razie trzeba mieć specyficzne potrzeby i mieć warunki żeby o elektryku myśleć i to jeszcze nie w kategoriach „opłaca się”.
      Mi to by się opłacało jakbym sobie taki pojazd leasingował na firme 3 lata, pchał go w koszty w całości jako rate leasingu, VAT odbierał i jeszcze za 3zł/100km ładował. No to to by sie nie tyle „opłacało” co bym mniej odczuwał wydatek.

      „Opłaca się” to firmie która udostępnia takie skutery w sieci miejskiej. Tylko że wtedy te skutery jeżdżą bardzo dużo w ciągu dnia i przynoszą zysk na każdym kilometrze (a jeszcze można dofinansowanie z UE dostać za „ekologiczny” projekt). Jak ty zamierzasz zrobić 12km w 30 min i po 8 godzinach szychty 12km z powrotem – to cie kompletnie takie relacje opłacalności nie dotyczą. Zanim sobie w perspektywie wielu lat zbilansujesz koszt zakupu to on się rozpadnie. a nie jest łatwo robić nim wielkie przebiegi bo co 60-80km trzeba go kilka godzin ładować.

      Wiec nie opłaca się – to prawie w każdym przypadku. Ale jest jeszcze kilka innych aspektów które komuś mogą osłodzić taki wydatek powodując że opłacalność nie jest najistotniejszym parametrem – cisza, prostota obsługi, bycie „eko” (noo.. powiedzmy), trendy..itd. Można go w zime trzymac nawet w mieszkaniu bo nie śmierdzi (prawie) produktami ropopochodnymi..itd

    • #663817
      P@weł
      Uczestnik
      • Postów: 1

      Mam od kilku tygodni Niu N Sport’a i jestem mega zadowolony. Kosztuje więcej niż Barton (9900,-), ale to bardzo zaawansowany projekt wielu znanych zachodnich firm, składany chińskimi dłońmi. Nie wygląda powalająco, ale nowocześnie. Zasięg miejski przy manetce najczęściej na max to 60-70km (przy ponad 50ciu miałem jeszcze 26% baterii, choćtrzeba pamiętać, że na ostatniej’kresce’ – chyba 10% – skuter softowo wejdzie w tryb eco i max 20km/h). Ładowanie w nocy 6-8h. V max 45-50km/h mimo mojej masy ~100kg, można je odblokować (jeśli komuś potrzebne). Skuter ma alarm, GPSa, tempomat i aplikację, która na bieżąco śledzi parametry i pozycję skutera. Jestem bardzo zadowolony, bo sprawność silnika 1.5kW i przyspieszenie dają przyjemną jazdę w korkach. No może gdyby był ciut szybszy, ale wtedy do wyboru jest wersja GT, już za 17400,- …A szykują bardzo fajny odpowiednik 125ki 🙂 …

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 8 months temu przez P@weł.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 8 months temu przez P@weł.
    • #663823
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      W końcu kupiłem od jedynego w Polsce importera chińczyków z model w stylu Vespy 150V1LT. Wybrałem go na osobistej jeździe próbnej bo jako jedyny miał gabaryt odpowiedni dla chłopa 185cm, a poza tym miejscowa firma wypożyczajająca skutery na minuty ma takie. Zapłaciłem 7,999zł xD. Zasięg ma odpowiedni akurat na moje przejażdżki bo nigdy nie spadło mi nawet do połowy. Świetna sprawa

    • #663825
      Michalk001
      Uczestnik
      • Postów: 1 646

      Super że spełnia twoje wymagania. Napisz coś więcej, ile robisz km dziennie, ile ma zasięgu. Przyda się to innym myślącym o takim pojeździe.

    • #670613
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Dawno mnie tu nie było. Z baterią 72V/20AH jeżdżę 13 km do pracy w jedną stronę i jeszcze mogę gdzieś wyskoczyć po zakupy (ok 8km). Na pełnej manetce jest to w sumie zasięg ok 35km. Jadąc wolniej 35km/h wyjdzie ok 55-60km czyli tyle ile mówi „ulotka”. Chętnie kupiłbym drugą taką lub mocniejszą baterię ale to wydatek ok 3tys. teraz i dodaje ok 20kg do masy skutera co może się opłaci ale jednocześnie zmniejszy zasięg ze względu na obciążenie, które ma również decydujące znaczenie. Irytuje codzienne ładowanie po 6 godzin ale to kwestia wyrobienia nawyku. Mam nadzieje, że zanim „wyrobie” cykle ładowania (ok 3-4 lata) to baterie stanieją chociaż o połowę.
      Co do jazdy, super przyspieszenie i dynamika i to zdumiewa kierowców osobówek. Prędkość max po ładowaniu to 55km/h

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez Arth.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez Arth.
    • #670618
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      to ja sobie za 1500zł kupiłem elektryczną hulajnoge xiaomi. Mam 25km zasiegu na standardowej baterii 7200 jeździ około 30km/h i ładuje sie 5h. Ale waży 12kg i moge ja zabrac pod pachę. No i nie kosztowała majątku.
      Ale i tak nadaje sie tylko do jeżdżenia po osiedlu.
      Myślałem o tym City 1500 lub City 2000 ale wywalenie 7 tysi (z dodatkowa baterią) na coś o tak marnym zasięgu i biorąc poprawke na to że ładowanie 2 ogniw by trwało pierdyliard lat to sobie darowałem. To jeszcze jak na moje potrzeby – nie to.
      50km gwaranatowanego w każdych warunkach zasiegu to dla mnie dopiero spełnienie minimum wymagań.

    • #670666
      Tomciog
      Uczestnik
      • Postów: 4

      Na początek wypada się przywitać , więc dzień dobry. 🙂
      Dziś kupiłem skuterek elektryczny Torq e-lummi. Zasięg ponoć 55km. Zobaczymy, bo dopiero we wtorek będę miał czas go zarejestrować. Ale jak na sam początek wrażenia niezłe. Wygląd? Prawie Vespa 😉 2 biegi, przyspieszenie niezłe. Do pracy mam 22 km w jedną stronę, gdzie też chciałbym go ładować. Więc koszta niewielkie. Wygoda: jestem raczej kurduplasty, więc i pasuje mi jak ulał ;). Co prawda w związku z tym, że jestem też motocyklistą i przesiadka ze 160konnego ścigacza na 3kW elektryka wydaje się masakrą, to jednak sądzę że przejazd do pracy w porannych, trójmiejskich korkach będzie akurat. 🙂
      Mam nadzieję znaleźć tyle czasu, żeby zdawać relacje w międzyczasie.
      Aaa i ważne ( w nawiązaniu do tematu kosztów aku) tam są zwykle akumulatorki, więc koszt awaryjnego zakupu 1 szt ok 70 zeta, a w hurtowni (znam ludzi ;)) nieco taniej. 🙂

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez Tomciog.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez Tomciog.
    • #670988
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Witam to mój pierwszy post na forum. Jestem użytkownikiem skutera elektrycznego Greenstrice
      z silnikiem 800 wat tak niektórzy powiedzą to śmiesznie mało jednak jak dla mnie w zupełności wystarcza bo ważę 69 kg. a ta bestia potrafi w porywach rozpędzić się nawet do 50 km/h nie wiem jeszcze czy jest to ograniczone bo do wszystkiego jeszcze nie doszedłem. Skuter kupiłem używany był na akumulatorach żelowych po wieloletnim doświadczeniu w budowaniu przerabianiu rowerów elektrycznych wiedziałem że są do niczego i nie spełnią moich wymagań. Specjalnie polowałem na okazję skutera elektrycznego z padnięta baterią żeby był tani. Akumulator, jak zamierzałem zrobiłem sam na nowych ogniwach panasonic 18650 PF 2900 mili amperogodzin każde. Ogniw tych zużyłem 234 sztuki co pozwala zgromadzić ponad 2 KW energii. Jako że wcześniej użytkowałem rowery elektryczne do których baterie też sam robiłem mogę powiedzieć że bardzo intensywnie użytkowane, jeździłem praktycznie też przez zimy wytrzymują bez problemu 5 lat i po tym czasie mają jeszcze 80% pojemności. Byłem w szoku jak stara bateria z roweru elektrycznego ponad 5 lat katowana wielkości 5 kostek masła z 65 ogniw była w stanie napędzać ten skuter mogłem na niej zrobić jeszcze 20 km dopóki nie zgrzałem swojej nowej baterii jeździłem na tej starej od roweru i dawała radę. Na skuter wydałem 1200 zł na ogniwa 1500 zł. Silniki BLDC są praktycznie wieczne jedyne co może wysiąść to łożysko koszt kilkanaście zł lub spalić cię Hallotron koszt kilka zł. Sterowniki też nie są awaryjne mi przez około 9 lat nie zdarzyła się sytuacja żeby uległ awarii sterownik i nie słyszałem o takim przypadku. Skuter kupiłem jak najbardziej prosty bez elektronicznych wyświetlaczy Bluuetoth i innych niepotrzebnych zabawek. Ładowanie do pełna czyli w moim przypadku do 80% bo tak powinno się ładować akumulator to około 3h też własnej produkcji ładowarką. Akumulatorów li ion nie powinno się też rozładowywać do minimum tylko do około 30 20% max raczej często doładowywać niż głęboko rozładowywać. Nie można też li ionów zostawiać naładowanych na full na długi czas. Przechowywanie w zimie im nie szkodzi, akumulator na zimę trzeba rozładować do napięcia około 3,6 na ogniwo i zostawić w chłodnym miejscu ale nie na mrozie. Absolutnie w żadnym wypadku nie można przechowywać przez zimę naładowanego na fuul. Tak traktowany akumulator ładowany do 80% rozładowywany do 30% zdechnie prędzej ze starości niż z liczby cykli.

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 4 months temu przez tomek.
    • #671004
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Tomek, dobrze mieć tu takiego eksperta od ogniw. Szukam właśnie alternatywnego źródła jakim jest budowa baterii z akumulatorów. Oglądam nawet na YT kanał Taba na rowerze, gdzie koleś wytłumaczył ten temat lepiej niż na elektrodzi. Mimo tego boję się bo nie wiem jak to jest z moim sterownikiem bo nie znam jego specyfikacji. Baterię fabryczną, którą mam też nie jest opisana poza tym, że jest 72V 20AH.

    • #671013
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Podejdźmy do tematu zatem z innej strony. Nasza niewiadoma to sterownik a co wiemy
      1. napięcie akumulatora 72v
      2. pojemność 20Ah
      3 a czy moc silnika znamy?

      • #672063
        Arth
        Uczestnik
        • Postów: 13

        Sorry nie jestem zbyt aktywny. Silnik to podobno 3000W. Firma składająca akumulatory polecana z tego kanału Tabanarowerze wyceniła mi 2000 zł za zestaw ogniw bliźniaczy do oryginalnego z ogniw „rozpakietowanych, nigdy nie ładowanych” co mnie bardzo zastanawia jakie ma ten drugi parametr znaczenie i skąd się biorą takie pakiety, których nikt nigdy nie ładował xD.

        Ps. Czy jest możliwe samoistne zwiększenie pojemności aku? Bo jakimś cudem teraz robie 28km (w sumie do pracy i z powrotem), a kokpit pokazuje cały czas max baterii gdzie wcześniej przy tych samych warunkach i stylu jazdy miałem w drodze powrotnej już 3/6 kresek.

        • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 3 months temu przez Arth.
        • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 3 months temu przez Arth.
    • #672065
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Ogniwa z rozpakietowania biorą się właśnie z rozpakietowania:) Czyli fabryka np skuterów itp zgrzewa pakiet ale pech chciał że robot lub człowiek nie zgrzał dobrze na 1500 zgrzewów jeden lub 2 nie trzyma lub ogniwo w całym pakiecie okazało się po testach słabsze. Naprawa takiego pakietu dla firmy jest nie opłacalna. Bardzo ciężko jest naprawić zgrzewany pakiet. Dlatego firmy takie pakiety sprzedają za grosze. Kiedyś była afera pracownik Tesli wygadał się że tesla po kryjomu takie pakiety co nie przeszły testów naprawiał i z powrotem wkładał do samochodów. Wyobraź sobie wyżucić nowy pakiet 7000 ogniw bo jeden zgrzew nie trzyma. Nigdy nie ładowane to znaczy nie urzywane praktycznie nowe ogniwa. Tylko ja kiedyś kupiłem takie i okazały się urzywane akumulator poszedł do utylizacji bo miał duże rozjazdy. Ale jak to robi firma daje gwarancje powinno być ok, tylko ja bym zalecał pakiet dużo większy niż fabryczny z kilku powodów. Akumulatory to temat rzeka nie na pisanie na forum bo trzeba by książkę napisać a na smartfonie to trudne. Co do zwiększenia pojemności w nowych żelówkach no to możliwe ale również możliwy jest wpływ temperatury napompowałeś lepiej koła nie było wiatru….itp. Kreskom na wyświetlaczu ja bym nie ufał najbardziej miarodajne jest napięcie czyli zamontowanie sobie woltomierza. Jak chcesz pogadać to napisz na priwa gdzieś w wekend wieczorkiem możemy porozmawiać 🙂

    • #672067
      Tomciog
      Uczestnik
      • Postów: 4

      Wracam z informacjami…
      Cóż, skuter po zarejestrowaniu i rozpoczęciu użytkowania działał jakieś pół dnia. Jechać jechał, ale z pracy wracałem już bez świateł. Od razu powrót do serwisu, gdzie czekałem na naprawę ponad miesiąc. Wczoraj odebrałem(wymiana sterownika) , z kartą wartości 150 zł do Media Expert w ramach przeprosin na długi czas oczekiwania.
      Na razie działa.
      Zobaczymy co dalej .

    • #672068
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      dziel się koniecznie. Info o jakości elektryków (zwłaszcza tych chińskich) tutaj jak na lekarstwo.

    • #672070
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Rada dla wszystkich posiadaczy skuterów elektrycznych dla żelowych i litowo jonowych nie rozładowywać do końca do odciencia. To znaczy jak mamy połowę baterii i spokojnie byśmy zajechali do pracy i wrócili to lepiej ją podładować jak mamy czas, nie koniecznie na fuul. To znaczy żeby rozładowywanie do końca nie było codzienną praktyką jak tak się zdarzy nic wielkiego się nie stanie ale nie codziennie. Też jeśli będziemy zamawiali robili sami akulator to o możliwie największej pojemności a to dlatego że im ogniw jest więcej tym mniej są obciążone pracują naniejszych prądach mniej się grzeją albo wcale wtedy i szybciej możemy je naładować bez szkody dla nich np w trasie.

    • #673184
      robbo2k
      Uczestnik
      • Postów: 80

      Ze skuterami sprawa jest prosta. Masa własna ok 100kg
      Żeby to jeździło 45km/h potrzeba silnik minimum 1800-2000W i napięcie 60-72V, kKoszt bez baterii 2000zł
      Koszt akumulatora to dzisiaj okolo 3000zł za 1kWh,
      Skuter spala ok 4Wh na 100km. przyzwoity gwarantowany zasięg to ok 2kWh (26Ah na 72V) co da REALNE 50-60km.
      Czyli na dzisiaj skuter motorower musi kosztować 8000zł na li-ion. Dynamika i radość z jazdy jednak nieporównywalna z niczym innym.

      teraz jesli chcemy równowartości 125cm to silnik 4kW co daje 70km/h spalanie rosnie to 6-7kWh/100km wiec dla baterii 72V mowimy juz o 60Ah i 4kWh czyli do ceny motoroweru +4000zł za zasieg 50km lub +12tys

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez robbo2k.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez robbo2k.
    • #673193
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Z tym „spalaniem” to jest różnie mój skuter pali na trasie max 2 do 2,5 kw na setkę. Silnki ma 800 watt i rozpędza się do 45 w porywach do 50 na godzinę. Ale ja ważę poniżej 70 kg . Skuter ma duże wązkie w miarę koła napompowane powyżej max. Cisnienie w oponach robi też robotę co do zużycia prądu i gwałtowne przyśpieszanie gwałtownie przyśpieszając można spalić nawet połowę więcej niż łagodnie się rozpędzają

    • #673209
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Sorry aktualizacja byłem ciekaw il e tak naprawdę pali mój Greenstice dokładnie i wpoiłem watomierz, do tej pory oceniałem mniej więcej po ładowarce watomierzu podpiętym podczas ładowania tak mniej więcej dziś wpiąłem watomierz do skutera i byłem w szoku przejechałem 30 km prędkość 40 45 km/h kilka lekkich pagórków troche pod wiatr i trochę z wiatrem i zużyłem 480,7 wh co daje zużycie 16 wh/km 1,6 kw na 100 km https://pokazywarka.pl/4cuvv8/#zdjecie23625896

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez tomek.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez tomek.
    • #673816
      robbo2k
      Uczestnik
      • Postów: 80

      Motorowery elektryczne w Polsce to 16% rynku nowo rejestrowanych pojazdów.

      2017 479
      2018 1400
      2019 2859 (do pazdziernika)

      najpopularniejsze marki to

      BLINKEE, 765 (sharing)
      YADEA 380 (sharing Hop City)
      SAKURA, 377
      SUNRA i MADEMOTO po 240

      Dla porównania w 2019 zarejestrowane zawrotne 66 motocykli elektrycznych co stanowi 0,3%.

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez robbo2k.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 1 year, 2 months temu przez robbo2k.
    • #673919
      puszmac
      Uczestnik
      • Postów: 6

      jaki model jest tych skuterow blinkee ?

    • #673922
      Szumek811
      Uczestnik
      • Postów: 888

      Być może skutery elektryczne to 16% rynku ale ludzie kupują je raczej w kategorii ciekawostki lub spełnia ich nie wygórowane wymagania co do zasięgu itd. Jak dla mnie elektryk jest nie praktyczny.

    • #673925
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      jaki model jest tych skuterow blinkee ?

      Hecht

      • #673943
        puszmac
        Uczestnik
        • Postów: 6

        dziekuje bardzo! a orientujecie sie jaki jest koszt baterii ?

      • #673950
        robbo2k
        Uczestnik
        • Postów: 80

        A to nie jest tak ze Hecht kupuje swoje od tej samej firny co Blinkee. W DR jest wpisana marka Blinkee
        A skutery prawdopodobnie pochodzą od „Zhejiang Yadea Motorcycle Co., Ltd”

        Hecht to taka firma jak Manta, GoClever, Skymaster itd… czyli zamawiaja w Chinach kontener.
        Mój „polski” Barton N125 to też był przecież Jinan Qingqi Motorcycle Co., model QM125-9C.
        Ten skuter blinkee to zapewne blizniak HECHT CITIS – WHITE (Yadea C-Umi)

        Yadea na 100% dostarcza tez skutery do Hop.City. Yadea C-Line

    • #673956
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      zapewne tak.
      ale skutera w specyfikacji ‚blinkee” nie kupisz. za to kupisz Hecht’a
      Mój Junak to też Zong Shen cośtam.

    • #673979
      Just_as_planned
      Uczestnik
      • Postów: 170

      Zaczynam… ^kopać^ temat napędu elektryków. A co mi tam. Niech stracę. 😉 Ruskie już… pokopali. 🙂 * https://m.youtube.com/watch?v=rdXTRIgwq30

    • #673981
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      M365 – bardzo wdzięczna zabawka. Ja mam od lipca. Oczywiście już łapy w nią wsadziłem

    • #674002
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Kupiłem do swojego nową baterię, koszt 4 tys.z rozpakietowanych ogniw. Pojemność 40 Ah. Juz nie jeżdżę bo zimno ale fajnie jest ładować co 2 dni, zamiast codziennie

    • #679573
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Czy mamy tu jakiegoś innego eksperta od budowania baterii z ogniw (poza Tomkiem, który przepadł)? Mam jedną baterię do przerobienia i potrzebuje fachowej pomocy

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 10 months, 1 week temu przez Arth.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 10 months, 1 week temu przez Arth.
    • #682779
      Łukasz Zielonka
      Uczestnik
      • Postów: 2

      Witam, jestem zainteresowany kupnem skutera (motorynki) elektrycznego. W oko wpadły mi 3(4) modele:
      – Romet E-Pony
      – Iamelectric Blade S / Trybeco Emax 2.2 *to chyba to samo)
      – E-mio Vento
      Z góry dziękuję za pomoc w wyborze i pozdrawiam.

      • #682835
        Arth
        Uczestnik
        • Postów: 13

        Czesc, widac, ze w oko wpadl Ci jeden design, ale musisz wiedziec, ze to malutki motorek. Ja kupilem od iamelectric skuter Havana bo lubie ten design i najwazniejsze bylo dla mnie to, zeby skuter byl duzy. Niestety wiekszosc tych skuterow jest z jedej fabryki, a dealerzy tylko zamawiaja do nich swoje logo i zmieniaja kolorystyke. Przechodzac do sedna zastanow sie czy nie bedziesz na tym wygladal smiesznie bo ja przy 186cm tak wlasnie bym wygladał. Po drugie ogniwa, tylko li-on. Żelowe są ogólnie gorsze, są cięższe co może wpłynąć na zmniejszenie zasięgu skutera (kazdy kg sie liczy niestety) i krócej żyją (mniej cykli ładowania) wiec odrzucałbym z tego powodu blade s. Trybeco to to samo, ma tylko fajniejszy kolor i sprzedawca przynajmniej nie kłamie o zasięgu, nie ma szans na 60km przy pojemnosci 20Ah i jezdzie na pełnej manetce (watpie czy ktos by jezdzil 30km/h i wazyl 50kg bo tylko wtedy ten zasieg bylby mozliwy) to max 40km przy czym juz okolo 38km bedziesz miał 30% naładowania i nie zaleca sie dobijać w ten sposób ogniw (schodzenie ponizej 30% zmniejsza ich pojemność drastycznie). Jeżeli chcesz zamierzasz jezdzic do samego „końca” to lepiej żelowy wtedy bo jego jedyna zaleta jest odpornosc na niska temperature i głębokie rozładowanie.
        Romet kiedyś niby dobry ale teraz to tez chińczyk ze słabym silnikiem i wysoka cena za samo logo. Dla informacji moc silnika jest ważna jesli chcesz dynamicznie sie rozpedzac i miec duze przyspieszenie. Wazny jest tez ten parametr przy górzystym terenie bo na 3000W jedziesz 5-10km wolniej pod górke, a 1000W chyba bedzie trzeba pchać albo doprowadzi to do dużego rozładowania ogniw.
        Rozważałbym E-mio jesli chodzi o połączenie wszystkich cech, ale jesli nie przeszkadza Ci żelowy aku to bralbym Trybeco.

    • #682837
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Dla wiadomosci innych swój problem już rozwiązałem, pomógł mi Tomek przez pw i właściciel kanału yt „Taba na Rowerze”, który polecił firmę do przebudowy mojego pakietu ogniw 🙂

    • #682846
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      To super bo szkoda by było sezonu. Dziś trochę zimno ale miejmy nadzieję że zaraz się ociepli ja dzisiaj tylko chwilkę się przejechałem.

    • #683173
      Tomciog
      Uczestnik
      • Postów: 4

      Witam wszystkich ponownie. Długo mnie nie było i obawiam się, że raczej zupełnie zniknę. Skuterek nie przejechał nawet 100 km. Niestety czas i wydarzenia w moim życiu na to nie pozwoliły, a ostatnie okoliczności sprawiły że muszę z żalem rozstać się z maszynką. Jednak wiązałem z nią jakieś nadzieje, zwłaszcza będąc motonitą…

      Więc gdyby ktoś był zainteresowany praktycznie nowym, zarejestrowanym elektrykiem to zapraszam.
      Pozdrawiam Tomek

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 8 months, 1 week temu przez Tomciog.
      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 8 months, 1 week temu przez Tomciog.
    • #684153
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Tomciog nie znikaj:) podstawowy problem miłośników EV to akumulator. Buduje akumulatory z ogniw 18650 i z ogniw z samochodów elektrycznych np hybryd BMW taki akumulator z BMW mam teraz u siebie w skuterze i polecam. Olbrzymie prądy ładowania ilość cykli do końca twojego życia lub życia skutera. Ja swój skuter ładuje z mocą 1,5 kw nie dostępne dla żadnego fabrycznego skutera jaki znam 30 minut ładowania to 40 km do przejechania a mógłbym szybciej ale moja ładowarka ma tylko 1,5 kw.

    • #684182
      Tomciog
      Uczestnik
      • Postów: 4

      Już sprzedany. Niestety.
      LwG.

    • #684562
      Fasol
      Uczestnik
      • Postów: 1

      Witam wszystkich!

      Jestem tutaj nowy i chciałbym prosić o poradę. Jak to jest z użytkowaniem elektrycznych skuterów w zimie? Mocno wydajność baterii spada?

      Zastanawiam się nad kupnem „skutera” elektrycznego dla dojazdów do pracy. Aktualnie muszę dojechać 10 km a w przyszłości dystans może się zwiększyć do 30 km w jedną stronę.

      Ogólnie planowałem kupić sobie 4t Yamaha Aerox 50cc ale przez przypadek trafiłem na takiego „Chińczyka” który, nieukrywając bardzo mi się spodobał: https://www.ecruiser.nl/online-store/Ecruiser-Echopper-Matt-Groen-p143861521

      Silniczek ma 2000W a akumulator przy zakupie ma do 40Ah. Łącznie cena trochę niższa niż nowej Yamahy.

      Na stałe mieszkam w Holandii gdzie nie ma za dużo pagórków 😉 Więc myślę że silnik 2000W by dobrze się sprawował. Natomiast boję się że w zimie skuteczność baterii drastycznie spadnie i o ile 10 km przejadę w jedną stronę to z powrotem mogę mieć problem.

      Nie ukrywam że opcja elektrycznego skutera by dla mnie była najwygodniejsza, tylko że potrzebuję pojazdu na cały rok użytkowania. Szkoda mi „katować” samochód na taki krótki dystans a z kolei zwykłym rowerem fajnie się jeździ, o ile pogoda dopisuje. A w Holandii nie za często dopisuje, potrafi solidnie wiać. Dodając do tego opady deszczów i perspektywę jazdy rowerem w taką pogodę do pracy to żyć się odechciewa 😛

      Jest jeszcze jeden model od „Chińczyka” który dopiero za dwa miesiące wejdzie do sprzedaży: https://www.ecruiser.nl/online-store/Cafecruiser-Zwart-Coming-soon-p203689295

      Ma mieć silnik 3000W i baterię do 45Ah, oczywiście w obu przypadkach baterie Li-Ion.

      Z góry dziękuję za wszelkie porady.

      • #685265
        Arth
        Uczestnik
        • Postów: 13

        Witaj,
        w zime bateria mocno cierpi tylko podczas przebywania w temperaturze poniżej 5 stopni. Ja swoją zabierałem zawsze do pomieszczenia. Tak czy siak zawsze do domu dojechałem (16km w jedną strone) i ewentualnie woziłem też ładowarke co by w razie co w pracy ładować bo sam nie wiedziałem jak zniesie pierwszą zimę.

        Baterie skuterów, które przedstawiasz mają pojemność 40Ah więc spokojnie wystatczy Ci nawet na 80km na jednym ładowaniu. Na pewno tylko nie wierz w to co piszą sprzedawcy, że to zasięg 120km xDDD bo to jest możliwe ale tylko gdybyś ważył 50kg i jechał cały ten dystans max 30km/h bez zatrzymywania się by ponownie ruszyć. Moja pierwsza bateria 20Ah też miała robić cudowne 60km a w praktyce jest max 40.
        Co do wyglądu wybierz jaki chcesz, moc silnika to tylko sprawa górek i ruszania, 2000W niby wystarczy, choć 3000W ładnie przyspiesza w 2,5 sekundy do 50km/h, aż Janusz w passacie rejestratora włączyć nie zdąży by nagrać te cuda, w które mu Halinka nie uwierzy, a Ty już będziesz daleko z przodu.

        • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 7 months temu przez Arth.
        • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 7 months temu przez Arth.
    • #685268
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      Jakby kogoś interesowało, mój skuter doznał usterki. Prawdopodobnie od myjni ale może to tylko zbieg okoloczności. Dojechałem po myjni do pracy bez problemu, wracam, jescze widno, a tu mi ktoś awaryjnymi miga jak wariat, patrze a nie działają mi żadne światła, dzienne włączały się zawsze automatycznie, a teraz nic, kierunkowskazy nie działają, tył, stop i podświetlenie rejestracji też nie. O dziwo wszystko hula normalnie ale tylko gdy przełączę w tryb światel drogowych aka długich. Dzwoniłem do sprzedawcy, stwierdził, że padł przekaźnik, czekam na część i instrukcje wymiany od niego bo nie mam pojęcia gdzie to się znajduje choć sam już rozkręciłem w rozpaczy wszystko. To tak informacyjnie bo niczego w necie nie znalazłem na ten przypadek by zdiagnozować

    • #692361
      czatowiec
      Gość
      • Postów: 89 724

      Witam, mogę się pochwalić kupnem skutera TORQ e-MAX i mogę polecić, to naprawdę fajny pojazd pomimo budżetowości rozwiązania. Wydaje się mniej bajerancki od np. Bartonów, ale za to ma silnik Bosch 3kW oraz dwa hamulce tarczowe, przez co w sumie najważniejsze elementy są wyższej klasy, nawet jak nie ma bajerów typu alarm czy podświetlany schowek 🙂 Bateria 72V20Ah kwasowo-ołowiowa, kiedyś-kiedyś będę marzył na temat zbudowania pakietu LiFePo4 72V ~50Ah i może odblokowaniu go gdyby była taka możliwość. Jest to ta sama buda co TORQ Neco 125, zaś pojazd fizycznie produkowany jest przez chińską fabrykę ZNEN, gdzie elektryki oraz spalinowe 50-150ccm są budowane pod nazwą ZNEN Fantasy i oznaczeniem modelu F11. Dużo części zamiennych mają Niemcy, którzy sprzedają te skutery pod marką GT Union (Striker oraz e-Striker).

    • #692423
      Arth
      Uczestnik
      • Postów: 13

      U mnie lipa z tym światłem przednim. Nowy przekaźnik naprawił wszystkie światła ale to główne świeci tak słabo jakbym jechał ze świeczką. Muszę włączać światła drogowe by cokolwiek widzieć przed sobą. Czy ktoś może zna przyczynę albo domyśla się?


      @czatowiec
      Gratulacje zakupu, witaj w naszej skromnej rodzinie elektryków 🙂
      Jakby co blokada to tylko jedna zworka w sterowniku i na siłę to dałoby radę nawet zrobić to na jakimś patencie by włączać i wyłączać kiedy chcesz

      • #692949
        czatowiec
        Uczestnik
        • Postów: 3

        @Arth dzięki za przywitanie, jesteśmy z lubą bardzo zadowoleni z maszyny, świetnie pracuje 😉 Dzięki za wskazówkę – zastanawiałem się nad sposobem ograniczenia, ponieważ większość skuterów ma 3 tryby pracy, a ten tylko dwa – do ~20-25 km/h i do 45-50 – zastanawiałem się, czy nie dałoby rady zrobić 45+ (jeśli by się dało) jako trzecią pozycję 🙂 Masz już doświadczenie z rozkręcaniem tego typu maszyn, że znasz takie life-hacki? 😉

        • #702014
          Kamil B
          Gość
          • Postów: 89 724

          Właśnie kupiłem E-maxa Torq i już go trochę porozkręcałem.Szukałem tej zworki ale nie ma ani na sterowniku ani przy kierownicy.Zastanawiałem się właśnie nad tym przełącznikiem bo nawet w instrukcji angielskiej ma 3 prędkości(koło kierownicy jest wiązka z jednym pustym gniazdem ciekawe od czego)
          Sprawdź sobie akumulatory bo na miałem klemy nie przykryte osłonką.Trochę mnie martwi że wskazania naładowania akumulatorów trochę fikcja.Jak u ciebie z zasięgiem bo u mnie na razie nie sprawdzałem na dłuższej trasie.Może by założyć temat na temat tego skutera.Przy zakupie też zwracałem uwagę na wielkość kół,moc 3000w oraz hamulce

          • #702058
            czatowiec
            Uczestnik
            • Postów: 3

            Po rozjeżdżeniu go przez ~200km udaje się mi i małżonce osiągnąć w dwie osoby realny zakres 45 kilometrów (trudny teren, góra dół i zakręty w kółko), przy czym skuter ma lepsze parametry ruchowe jeśli akumulatory są świeżo ładowane, niż jak go wyciągasz po np. 2 tygodniach przerwy. W sensie, że zasięg pozostaje identyczny, ale słabiej ciągnie jak się akumulator „rozleniwi”. Planuję z Niemiec sprowadzić stelaż pod kufer centralny, bo w Polsce oraz w Chinach jest to nie do dostania z mojego rozeznania.

          • #703743
            Kamil
            Gość
            • Postów: 89 724

            Dzięki za info o zasięgu bo dopiero dzisiaj wsiadłem pierwszy raz i się zagotowałem bo po 25 km mi prędkość zleciała do 8 km/h. Akumulator wypełni naładowany w miarę prosta droga waga 100 kg dzisiaj byłem w media i mam go dostarczyć. Jeszcze raz podejmę próbę zasięgu. Czy ty na początku też miałeś taki niski zasięg bo już się boję.

          • #707457
            Kamil
            Gość
            • Postów: 89 724

            Wesołych Świąt życzę wszystkim na forum.Piszę o torq e-max mam dobrą wiadomość.Dzisiaj po raz kolejny zabrałem się za odblokowanie no i pierwsze sukcesy jest 3 bieg prędkość na 3 biegu 55km/h na luzie.Kawałek przejechałem i osiągnłem 52km/h.Szczegóły po świętach.

    • #703745
      Wombat
      Moderator
      • Postów: 20 741

      ale o jakim sprzęcie piszesz?

      • #703751
        Kamil
        Gość
        • Postów: 89 724

        Piszę o torq e-max

    • #703754
      czatowiec
      Uczestnik
      • Postów: 3

      Na razie wyluzuj, nam dopiero akumulator rozruszał się po 3 pełnych cyklach ładowania 🙂 Też na początku mieliśmy spinę w zakresie tego, że za pierwszym razem udało się nam przejechać 13 kilometrów i już ciągnął jak by nie mógł. Te akumulatory żelowe jednak myszą się „ułożyć” i ogólnie najlepszą wydajność mają jak elektrolit nie jest „rozleniwiony” 🙂 Jak po 3 cyklach ładowania Ci się nie poprawi, to wtedy idź do Media Expert.

    • #703868
      Kamil
      Gość
      • Postów: 89 724

      Piszę o torq .Dzięki trochę mnie uspokoiłeś dzisiaj kolejna próba. Miłej niedzieli życzę a z tym odblokowaniem to chyba tylko programowo szukałem trochę o tym sterowniku jakiś gość z Niemczech bawił się ale go spalił bo z tych 3000w na pewno da się więcej wycisnąć.

    • #707461
      tomek
      Uczestnik
      • Postów: 10

      Ja w swoim greenstrice przy sterowniku mam trzy luźne kabelki i jak łączyłem je w różnych kombinacjach to udało mi się uzyskać tylko ograniczenie do 25:). Zwiększenie prędkości uzyskałem dodając jedną sekcję akumulatora 14S zamiast 13S . 58,8v zamiast 54,6. Większe napięcie równa się większa prędkość i większa moc. Ale nie można napięcia zwiększać w nieskończoność. Z regóły sterownik wytrzyma napięcie troszkę większe tylko niż ma nominalne. Ile wytrzyma zależy głównie od napięcia kondensatorów jakie są w środku. Za ładowarkę służy mi zasilacz eltec o mocy prawie 2 kw i z rególowanym napięciem tak że nie mam problemów z ładowarką bo przy takiej przeróbce trzeba by też zmienić ładowarkę. Skuter na ogniwach li ion 80 Ah z BMW.

      • #707552
        Kamil
        Gość
        • Postów: 89 724

        Widzę kolego pełna profeska 80ah a jaki zasięg

        • #708766
          tomek
          Uczestnik
          • Postów: 10

          Nie wiem:) Bo do pełna nigdy nie ładowałem na full, jak naładuje do 4V na ogniwo czyli około 80% to 90 km normalna jazda bez szarżowania i bez wleczenia się i jeszcze zostaje prądu co najmniej na 10km ale nie rozładowuję do końca czyli 3v na ogniwo po zakończeniu jazdy mam 3,6 na ogniwie bez obciążenia a wiec jeszcze sporo prądu. ładuję zasilaczem eletek to w trasie 20 30 minut błyskawicznie mogę podładować, ogniwa wcale się nie grzeją nawet nie robią się ciepłe pomimo takich dużych prądów w sumie bateria nie wiele mniejsza niż w toyocie prius plugin3 bo tam siedzi 4,4 kw a u mnie 3.7 jak pamiętam 🙂

          • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 weeks, 3 days temu przez tomek.
          • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 weeks, 3 days temu przez tomek.
Wyświetlanie 42 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button