Skuter "do samodzielnego montażu"

Czy ktoś spotkał się z czymś takim?

Mam możliwość zakupić fabrycznie nowy skuter z naprawdę dobrą ceną, szkopuł jest tylko taki - skuter do samodzielnego montażu.

Jaki to ma być montaż? Skuter rozebrany do najmniejszej śrubki? Czy powiedzmy oddzielnie rama z plastikami, instalacją elektryczną i należy dokręcić tylko silnik z kołem i koło przednie?

pewnie tak jak przychodzi na palecie do salonu - trzeba koło przednie przykręcić.

No Madi nie wiem. Jak kiedyś oglądałem Bartona to gościu mówił mi, że w kartonach to z Chin płynie i oni to od podstaw składają, a potem robią przegląd zerowy.

Jakub100001 napisał:

No Madi nie wiem. Jak kiedyś oglądałem Bartona to gościu mówił mi, że w kartonach to z Chin płynie i oni to od podstaw składają, a potem robią przegląd zerowy.

Mi tylko przez telefon powiedział, że skuter przychodzi w kartonie czy w skrzyni. Tylko nie powiedział, jak bardzo jest rozłożony i co dokładnie trzeba złożyć. Bo jeśli każdą śrubkę oddzielnie, to może być ciężko :)

Zależy, ale podejrzewam, że nie aż tak, że cały trzeba złożyć tylko niektóre części np. lusterka, przednie koło, schowek(zależy od modelu). Chociaż kij wie tych chińczyków...

Ale składanie od podstaw to przecież sama radość. Wtedy przynajmniej czujesz, że masz ten skuter;-)

Kisiu1981 napisał:

Ale składanie od podstaw to przecież sama radość. Wtedy przynajmniej czujesz, że masz ten skuter;-)

Do kupienia mam Longija L-Evo 2t (coliber dwusuwowy) za 1890zł + 100zł przesyłka. Skuter oczywiście nówka. Na allegro takie nowe są po 2500-2700zł. Niestety - bez gwarancji - bo sprzedawany przez hurtownię a oni nie serwisują skuterów.

Do tego dostałem info o tym samodzielnym montażu. Warto zakupić ten sprzęt?

Jeśli będziesz umiał sam sobie złożyć to Ci serwis nie będzie potrzebny.

A ta cena nie wiem czy dobra. Musisz porównać ile kosztuje złożony.

Tylko jeśli kupisz gotowy to nigdy nie wiesz kto, gdzie i jak składał.

Tylko nie wiem jak jest z homologacją, bo przecież nie kupujesz złożonego tylko go sam składasz. Po drugie w "fabrykach" gdzie montują skutery w Polsce(Romet, Zipp itp...) mają wkrętarki pneumatyczne i jest wtedy wszystko mocno złożone. Jak czujesz się na siłach i masz pojęcie jak to poskładać to zawsze zaoszczędzisz te kilkaset złotych.

Sprawdź czy opłaca się samemu montować (jaka jest różnica w cenie) i zapytaj czy normalnie dostajesz świadectwo homologacji. Jeśli wiesz mniej więcej co jak złożyć to IMO można pomyśleć nad tym. Jak sam sobie zmontujesz to przynajmniej będzie wszystko dobrze zrobione, tandetne śrubki od razu wymienisz na normalne, wkręcisz na hermetyka i nara;). Jak chcesz to kup sobie taki klucz najprostszy http://allegro.pl/klucz-dynamometryczny-wychylny-460-mm-0-200-nm-i1886562552.html żeby dobrze dokręcić np. koła, lagi czy węże od hamulców.

MichalWujak napisał:

tandetne śrubki od razu wymienisz na normalne, wkręcisz na hermetyka i nara;).
Hermetyk nie nadaje się do zabezpieczania śrub przed wykręcaniem się. Jedyny środek, który polecam do tego to loctite http://www.loctite.pl/cps/rde/xchg/henkel_plp/hs.xsl/kompletna-lista-produktw-loctite-6520.htm?iname=Loctite+243&countryCode=pl&BU=industrial&parentredDotUID=productfinder&redDotUID=000001FDB9

Wiadomo o co chodzi ;).