Simson czy skuter

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #32479 Reply
    FranceCola
    Użytkownik
    • 17
    • Postów: 75
    • Postów: 92

    Witam.
    Co lepiej kupic, Simson enduro czy Skuter chińczyk ?

    #32480 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    ja bym simsona brał…

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #32482 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • Postów: 4 570
    • Postów: 4 647

    Pewnie, że Simson.

    #32484 Reply
    mistubishi
    Użytkownik
    • 4
    • Postów: 105
    • Postów: 109

    raczej simson, a myślałeś o simsonie sr 50?
    zobacz może taki wynalazek jak simson star – automat z silnikiem morini

    #32489 Reply
    Suawek
    Użytkownik
    • 32
    • Postów: 856
    • Postów: 888

    Simson.

    #32493 Reply
    Nocny89
    Użytkownik
    • 8
    • Postów: 41
    • Postów: 49

    Simson !

    #32499 Reply
    Kosik
    Użytkownik
    • 12
    • Postów: 669
    • Postów: 681

    Ja bym wolał nowego chińczyka. Simson Ci się będzie sypał, będzie smierdział itp

    #32505 Reply
    Nocny89
    Użytkownik
    • 8
    • Postów: 41
    • Postów: 49

    a chińczyki się nie sypią?..
    jeszcze gorzej.!

    #32507 Reply
    Paja96
    Użytkownik
    • 3
    • Postów: 143
    • Postów: 146

    Ja bym wybrala na twoim miejscu simsona.
    Moj wuja nawet kupuje i restauruje simsony a potem je sprzedaje:) ale to nie w Polsce tylko w Niemczech (mieszka tam)

    #32508 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    Simsony są nie przyzwoicie drogie jak na używki z komunistycznej DDR. Brałbym dobrego chińczyka w podobnej cenie, z tym że byłby nowy, praktyczny i dużo dużo lepszy.. Wiem że się powtarzam, ale wolałbym Kingway Martinelli za 2500zł, niż starego Simsona kilka razy remontowanego. Simsony były dobre 30 lat wstecz, to już nie ta epoka…

    #32516 Reply
    a123659
    Uczestnik
    • 35
    • Postów: 2 492
    • Postów: 2 527

    Myślę podobnie jak Pietro. Według mnie to trochę obciach przed kumplami jeździć simsonem w mieście takim jak np. Wawa, chociaż jeżeli się znasz i potrafisz sobie sam wszystko zrobić przy takim simsonku to możesz kupić, tyle, że sam na początku paczyłem za simsonem, lecz odstraszyła mnie cena, wolałem nowego chińczyka :mrgreen:

    #32538 Reply
    br3w
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 1 663
    • Postów: 1 665

    Simson jest dobry do grzebania. Jak trafisz dobrze chinola to tylko olej, gaźnik i filtr do obsługi.

    #32563 Reply
    degename
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 982
    • Postów: 990

    Ale Simsony były produkowane na inne prędkości. Tam wtedy można było jeździć 70 km/h motorowerem. Ma bardzo miękkie zawieszenie i wygodnie się nim jeździ po naszych drogach. Jeśli lubisz motocykle a nie skutery to na początek będzie dobry. Jednak 2T to wrażliwa konstrukcja i mimo że produkowany w tamtych latach potrafi się psuć. Zwłaszcza takie pierdoły jak gumy czy kable. Jednak jeśli kupisz i będziesz dbał – przez 20 tys km będzie pracował bez awaryjnie.

    Sam musisz rozważyć co chcesz mieć. Bo fajnie jest brać skuterki, zwłaszcza 4T i mieć jeszcze trochę mocy w zanadrzu.

    Jeśli chodzi o tuning są dostępne przyzwoite cylindry tuningowe jak i silniki o poj. 70 cm3 z elektronicznym zapłonem. Bardzo fajna rzecz. Jeździłem takim ale z większym gaźnikiem i membraną – 90 km/h bez problemu. A jeszcze jak trafisz na takiego w stanie oryginalnym – po prostu piękny klasyk. 🙂

    #32565 Reply
    FranceCola
    Użytkownik
    • 17
    • Postów: 75
    • Postów: 92

    No ja własnie jestem nie zdecydowany, bo motrzebują „mocnego” motoru, którym mógłbym wjechać na piach czy do lasu na ryby. Jednak nie wiem jak z awaryjnoscia, bo niektórzy mówią ze Simson to solidna maszyna i przejedzie więcej i dłużej posłuży niż nie jeden chińczyk…

    #32566 Reply
    degename
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 982
    • Postów: 990

    Simson nie nadaje się do lasu, może inaczej – na pewno to nie będzie cross, nie ma na co liczyć, niestety ma za słabą ramę na coś takiego. W standardzie 3,5 KM więc powinno starczyć. Skąd jesteś?

    #32574 Reply
    FranceCola
    Użytkownik
    • 17
    • Postów: 75
    • Postów: 92

    No wiem, 🙂 Nie chodzi mi o taka jazdę jak cross lub quad po lasach, tylko spokojną jazdę przez zwykłą drogę w lesie. 🙂
    Zamosć

    #32890 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    Miałem kilka Simsonów i powiem Ci, że w każdym z kołami 16 cali, czyli S-50, S-51, KR-50, w tylnym kole notorycznie pękają szprychy, co jest bardzo irytujące.

    #58777 Reply
    TheMiqlaq
    Użytkownik
    • 58
    • Postów: 630
    • Postów: 688

    Sam posiadam Simsona S51 i na niego nie narzekam :). Po dokonaniu kilku napraw egzemplarz z 1986 zasuwa aż miło. Simsona można kupić za nieco ponad 2 000 na Allegro, a chiński skuter może być droższy, a napewno nie da ci tyle radości z jazdy, którą dają biegi w Simsonach. Cudowne maszyny.

    #58797 Reply
    dychul
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 963
    • Postów: 971

    Ryglos napisał:

    Myślę podobnie jak Pietro. Według mnie to trochę obciach przed kumplami jeździć simsonem w mieście takim jak np. Wawa
    Ryglos bredzisz jak potłuczony. Ja jeżdżę po Warszawie Jawką 50 i nikt nie dał mi powodów, że to obciach. Za przeproszeniem g#$*o kogo obchodzi czym jeżdżę. Takie wyśmiewanie się kolegów jest na poziomie szkoły podstawowej. Syn który ma 14 lat mówi, że w gimnazjum już nikt z nikogo się nie naśmiewa z niczego. Ja jestem zdania, że Simson to dobra szkoła na rozpoczęcie przygody z motocyklami. Jeśli jeszcze ktoś ma zacięcie do grzebania to już w ogóle super. Części są szeroko dostępne i dobrej jakości z Niemiec. Oczywiście za dobry egzemplarz mniej jak 3,5 tys. nie zapłacisz. Ostatnio zwróciło moją uwagę to ogłoszenie. http://allegro.pl/simson-s51-simson-enduro-simson-schwalbe-i2318433774.html

    #58798 Reply
    dychul
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 963
    • Postów: 971

    Do kopania po lasach Simek nie nadaje się.Do tego tylko i wyłącznie jakiś kros lub coś co kiedyś przypominało jakiś motor i ma iść na dobicie.

    #58800 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    dychul napisał:

    Ryglos napisał:
    Myślę podobnie jak Pietro. Według mnie to trochę obciach przed kumplami jeździć simsonem w mieście takim jak np. Wawa
    Ryglos bredzisz jak potłuczony. Ja jeżdżę po Warszawie Jawką 50 i nikt nie dał mi powodów, że to obciach. Za przeproszeniem g#$*o kogo obchodzi czym jeżdżę. Takie wyśmiewanie się kolegów jest na poziomie szkoły podstawowej. Syn który ma 14 lat mówi, że w gimnazjum już nikt z nikogo się nie naśmiewa z niczego. Ja jestem zdania, że Simson to dobra szkoła na rozpoczęcie przygody z motocyklami. Jeśli jeszcze ktoś ma zacięcie do grzebania to już w ogóle super. Części są szeroko dostępne i dobrej jakości z Niemiec. Oczywiście za dobry egzemplarz mniej jak 3,5 tys. nie zapłacisz. Ostatnio zwróciło moją uwagę to ogłoszenie. http://allegro.pl/simson-s51-simson-enduro-simson-schwalbe-i2318433774.html

    dychul 5 lat temu sprzedałem takie Schwalbe KR50, za 200 i Jawkę 20p za 800zł 😉
    Mam jeszcze na pozbyciu 2szt. Simsona SR4 i Jawę 555, ale za 555, będę chciał tyle co za Simsona z linku. Są jeszcze u mnie dwie Cezety 175cc, 450 i 487 z 1962 i 1986 roku. Trzeba będzie wystawić na allegro 🙂

    #58805 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    bierz simsona to jest sprzęt 🙂
    a o naśmiewaniu dychul dobrze napisał

    Pietro rezerwuję 555 🙂

    #58819 Reply
    dychul
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 963
    • Postów: 971

    Mam jeszcze na pozbyciu 2szt. Simsona SR4 i Jawę 555, ale za 555, będę chciał tyle co za Simsona z linku. Są jeszcze u mnie dwie Cezety 175cc, 450 i 487 z 1962 i 1986 roku. Trzeba będzie wystawić na allegro 🙂

    Pietro ja nie pozbyłbym się takich sprzętów w życiu. Jak przychodzi sezon swędzi mnie ręka aby zakupić kolejnego antyka. Niestety kłopoty lokalowe i chroniczny brak kasy skutecznie mnie hamują w moich planach. Ale taki Schwalbus z ostatniego wypustu to istna piękność.

    #58829 Reply
    a123659
    Uczestnik
    • 35
    • Postów: 2 492
    • Postów: 2 527

    Po kij odkopujecie temat sprzed 7 miesięcy? Poza tym wtedy inaczej troche myślałem, ostatnio miałem ofertę simsona w małych pieniądzach. Gdyby nie to że jestem z kasą na – to bym brał, choćby do przejażdżek, bo bardzo fajna maszyna. Chińczyk z nią według mnie nie ma szans.

    #58927 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    madi napisał:

    bierz simsona to jest sprzęt 🙂
    a o naśmiewaniu dychul dobrze napisał
    Pietro rezerwuję 555 🙂

    Nie ma sprawy, bo już nie mam gdzie trzymać tych sprzętów. Moja Jawa 555 ma przejechane 5tyś.km, po babci, 100% oryginał. W takim stanie to naprawdę kolekcjonerski rarytas 🙂

    #102633 Reply
    Marley
    Użytkownik
    • 0
    • Postów: 5
    • Postów: 5

    Nie wiem jak wasze ale mój simson jest jak cross wszędzie nim jeżdżę po drogach polnych lasach wszędzie nic mi się nie dzieje . Jakbym jeździł skuterem po lesie to by się zawiesił na 1 górce plastki porysowały itp . Rama jest wytrzymała nie miałem żadnej awarii jak narazie (simsona mam skladanego od ramy 3 biegowego) .

    #102678 Reply
    matol1798
    Użytkownik
    • 27
    • Postów: 723
    • Postów: 750

    Brawo za odkopanie starego tematu.

    #103139 Reply
    exemor
    Użytkownik
    • 3
    • Postów: 26
    • Postów: 29

    Tylko Simer 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Simson czy skuter
Twoje informacje:




Back to top button