Romet Max 125

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #162333
    dzozef99
    Użytkownik
    • Postów: 22

    Witam
    Mam pytanko do znawców Motocykli czy jest możliwe aby po 1 sezonie przejechaniu 4000 tyś.km poleciały mi amortyzatory i okładziny na tylnej tarczy hamulca?
    szlak mnie trafia pogoda super do jazdy a Max stoi w serwisie!!!
    Pozdrawiam Brać Motocyklową

    #162337
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 3 102

    W przypadku Rometa jest to bardzo możliwe 🙂
    A ponieważ nie są to elementy, które uznają na gwaracji, musisz we własnym zakresie zrobić.

    REKLAMA

    Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

    Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

    Advertisement

    #162339
    dzozef99
    Użytkownik
    • Postów: 22

    szmaciarzom nie zapłacę za robotę .
    amortyzator jest elementem składowym Motocykla więc mają mi je wymienić za friko w ramach gwarancji.
    z kolegami rozmawiałem dziwili się że po roku padły!!
    więc kasę jaką wydałem na ten złom 6000 mogę powiedzieć utopiłem w wielkie GÓWNO lecz jest to wyłącznie moja wina jestem z tych co są w gorącej wodzie kąpani podobał mi się więc go kupiłem.
    Będzie to dla mnie nauczka na przyszły zakup do którego się przymierzam.

    #162344
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 986

    Teraz zajrzyj do gwarancji w punkcie „czego gwarancja nie obejmuje” to się mocno zdziwisz 🙂

    #162355
    Kristop
    Uczestnik
    • Postów: 1 164

    Wszystko co jest możliwe do zepsucia gwarancja niestety nie uznaje;)
    Ps. Oprócz „uszczelniaczy oleju”, cokolwiek to jest;)

    #162373
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 3 102

    Amortyzatory czy klocki to części eksploatacyjne, więc gwarancja Ci ich nie obejmie, mimo, że dobre amorki mają gwarancję na rok, dwa…Ale nie w Romecie.
    Z drugiej strony, bez paniki, to tanie części więc kup, zrób i po kłopocie.
    Ja rozumiem Twoją frustrację bo sprzęt nowy i na gwaracji, a na polubowne załatwienie sprawy z Rometem nie masz szans, ale czy nerwy są tego warte? Kupiłeś chińczyka pod jeszcze gorszą polską ‚banderą’ więc należało się spodziewać badziewia i tyle. Ciesz się, że to tylko 6000 zł a nie 11000 jak za Junaka Jetmaxa.
    Zrób i ciesz się z jazdy, bo sprzedać będziesz miał trudno, chyba, że za pół ceny, ale czy warto…

    #162405
    benekpe
    Użytkownik
    • Postów: 1 620

    Nasz system i unijny przewiduje dwa tryby dochodzenia swoich praw konsumenckich. W jakim trybie Ty reklamowałeś swój pojazd?
    Może wybrałeś niewłaściwy?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button