Pytanie o pasek (docieranie?)

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #132589 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501

    Witam mam zamiar kupić zestaw wariator i sprzęgło gratis pasek i czy mogę nie wymieniać paska tylko wariator i sprzęgło a pasek po jakimś czasie bo na sztandarowym zrobiłem dopiero 3tyś ?. a jak to ile on musi się układać, a jak jeździć ?

    #132611 Reply
    Filippo73
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 475
    • Postów: 477

    Wszystko zależy w jakim stanie jest twój obecny pasek.

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #132657 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501

    4/6

    #132661 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • Postów: 3 020
    • Postów: 3 102

    Jak już wszystko dajesz nowe, wsadź ten pasek, po co za chwilę masz znowu grzebać? No chyba, że to lubisz.

    #132670 Reply
    kamil2055
    Użytkownik
    • 26
    • Postów: 102
    • Postów: 128

    Ja bym zostawił stary a nowy bym wsadził dopiero jak ten stary się zużyje

    #132675 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • Postów: 2 953
    • Postów: 3 133

    Ja bym na twoim miejscu od razu zakupił 3 komplety tych wariatorów jeżeli kupujesz firmy WM Motor, a pasków to od razu kup sobie 10, i będziesz wymieniał co tys. km. 🙂

    #132680 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501

    przeciesz to i tak lepsze niż oryginał ?

    #132682 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • Postów: 2 953
    • Postów: 3 133

    Niestety kolego, ale się mylisz.

    #132685 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • Postów: 2 953
    • Postów: 3 133

    Sprzęgło będzie Ci piszczało, tylna płytka wariatora będzie Ci się blokować, w końcu pęknie przy jakimś przebiegu, rolki wytrą Ci się po 2 tys. km, pasek będzie Ci się „układać” przez 500 km, jak już się ułoży to się wytrze, i zacznie Ci się ślizgać, efektem będzie słabe przyśpieszenie, oraz startowanie z najwyższych obrotów. No, ale jak chcesz to możesz kupić sobie nawet zestaw wariatora z kartonu, i modeliny. Chociaż jak bym porównał gumę paska z modeliną to różnicy bym nie dostrzegł.

    #132698 Reply
    Metros
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 124
    • Postów: 126

    Ja po lekturze niektórych wpisów na tym forum to już od dawna czekam, żeby to wszystko wreszcie zdechło u mnie, a ono jakoś nie chce. No, kiedy wreszcie się wysypie, przecież to wszystko to jest China, najgorsza tandeta. 😛

    Sprzęgło AY 51651, wariator AY 51550, pasek 669 18 30 (by MCN),
    świeca irydowa Awina CR7HiXX, kpl. zestaw (by MCN) chińskie 80 ccm (72 cm3).

    Jak już mi to wreszcie padnie, to przyłączę się do towarzystwa i też będę w Wilmat (WM Motor) kamieniami rzucał, a jak! 😛

    Ja to jestem jednak dziwny, bo zazwyczaj smaruję smarem lub olejem
    współpracujące ze sobą części metalowe, daję nowe nakrętki ze środkiem zabezpieczającym, stosuję podkładki sprężynowe, dokręcam z odpowiednią siłą, a czasami to lubię sobie, ot tak dla zasady, zobaczyć jak to czy tamto współpracuje ze sobą. 😛

    Ale widzicie, ja to jestem jednak dziwny. 😀

    P.S. Montujesz nowe, to zakładaj nowe, łącznie z paskiem.

    #132723 Reply
    agentmb
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 293
    • Postów: 295

    Metros napisał:
    Ja to jestem jednak dziwny, bo zazwyczaj smaruję smarem lub olejem
    współpracujące ze sobą części metalowe, daję nowe nakrętki ze środkiem zabezpieczającym, stosuję podkładki sprężynowe, dokręcam z odpowiednią siłą, a czasami to lubię sobie, ot tak dla zasady, zobaczyć jak to czy tamto współpracuje ze sobą. 😛

    No i wypada tylko napisać: koledzy patrzcie i uczcie się. Jeśli wzystko starannie pomontujesz i sprawdzasz co jaiś czas, to działa jak powinno.

    Co do paska, jeśli kolega montuje wariator sportowy to i pasek przyda się mocniejszy. Nie jest konieczny, ale wytrzyma dłużej niż seryjny.

    #132725 Reply
    agentmb
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 293
    • Postów: 295

    agentmb napisał:

    Metros napisał:
    Ja to jestem jednak dziwny, bo zazwyczaj smaruję smarem lub olejem
    współpracujące ze sobą części metalowe, daję nowe nakrętki ze środkiem zabezpieczającym, stosuję podkładki sprężynowe, dokręcam z odpowiednią siłą, a czasami to lubię sobie, ot tak dla zasady, zobaczyć jak to czy tamto współpracuje ze sobą. 😛

    No i wypada tylko napisać: koledzy patrzcie i uczcie się. Jeśli wszystko starannie pomontujesz i sprawdzasz co jakiś czas, to działa jak powinno.
    Co do paska, jeśli kolega montuje wariator sportowy to i pasek przyda się mocniejszy. Nie jest konieczny, ale wytrzyma dłużej niż seryjny.

    #132770 Reply
    Metros
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 124
    • Postów: 126

    Dziękuję kolego… *agencie mb* za uznanie. Pozdrawiam. 😀

    P.S. Po Twoich wpisach tutaj widzę, że jesteś spoko gość. 🙂

    #132778 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    W sumie wszystko co izdebski12 napisał to prawda, nic dodać nic ująć. Po za sprzęgłem, nie wiem jak się spisuje bo po zamontowaniu było tak krzywe że nie nadawało sie do jazdy, a że sprzęgło kupiłem z powodu zużytego korektora, więc z nowego sprzęgła wykorzystałem tylko sam korektor momentu i było ok. Ale skoro izdebski12 pisze że coś ze sprzęgłami wm motor jest coś nie tak, to tak na pewno jest, bo po opisie widać że używa tych części i dokładnie wie co najbardziej zawodzi. Pękająca blacha oporowa rolek to norma w wariatorze wm motor, sprawę załatwia odrazu przed montażem nowego wariatora w ogóle wyrzucenie tej nowej blachy a na jej miejsce włożyć używaną seryjną ze starego waria, są identyczne ale seryjna jest i niebo lepsza. Przy cylku 50ccm to może i będzie długo chodzić (tego nie wiem) ja te wariatory montowałem go cylindra 90ccm , i jego żywot to 1tyś km, max 1,3tyś km i do śmieci ale w tym czasie na te tysiąc kilometrów szło 3 komplety rolek, dwa komplety ślizgów (ślizgi montowałem polini) po zakupie chyba siódmego waria wm motor dałem sobie z gównem spokój i szarpnąłem się na malossi multiwar i nie chodziło mi o osiągi bo akurat osiągi wm motor ma dobre, chodziło mi o wytrzymałość, i dopiero malossi pokazał klasę, 5tys km bez zaglądania żadnych rolek żadnych ślizgów w ogóle bezobsługowy i niesamowicie wytrzymały. A później sprzedałem silnik i nie wiem ile taki malossi wytrzyma. Ale myśle że z 20tyś km powinien nalatać. W instrukcji było tylko napisane żeby po 6tyś km wymienić ślizgi i tyle obsługi.

    #132793 Reply
    Metros
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 124
    • Postów: 126

    Ooo, jest i kolega… *enter 1978*. 😀
    Masz tu ode mnie żółwika. 🙂
    Też jesteś spoko gość!

    Nawet dość często kopiuję sobie Twoje posty z tego forum do notatnika.
    Nawet sensownie piszesz. I za to szacunek dla Ciebie. 😀

    Wybaczcie wszyscy, ale jednak ja sam muszę się przekonać, ile te ww. części u mnie pożyją. No taką już mam naturę. 🙂

    #132803 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501

    A zamówiłes te części?

    #132817 Reply
    Metros
    Uczestnik
    • 2
    • Postów: 124
    • Postów: 126

    *Michał 98*…
    Cała moja przygoda ze 139QMB (Router Metro City) zaczyna się o tutaj:

    http://www.skuterowo.com/forums/topic/wszystko-o-router-bassa-opinie-porady-itd/page/52

    Moje wywody trwają do ostatnich stron tego wątku i nawet zacząłem się udzielać tutaj w innych tematach, ale mniejsza już z tym.

    Chcesz, to poczytaj sobie ten cały wątek od pierwszej strony, ludzie już wielokrotnie przerabiali tematy eksploatacji i poprawy osiągów w 139QMB, niemal na wszystkie możliwe sposoby i na najróżniejszych podzespołach, poczynając od chińszyzny, a na japońcach pokroju Naraku kończąc. 🙂

    P.S. Poczytaj też o innych skuterach z silnikiem 139QMB (4T).

    #132825 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • Postów: 2 953
    • Postów: 3 133

    michal98 weź kup sobie wariator + sprzęgło Naraku, do tego pasek napędowy Dayco za min. 60 zł (bo są podróbki za 25 zł), i będzie ci super śmigał.

    #132833 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • Postów: 4 570
    • Postów: 4 647

    Ja uważam, że jak wymieniać to już na jakieś konkretne. Zabawki typu Wilmat (WM Motor) to strata kasy.

    #132835 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501
    #132881 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    He 🙂 ale żeby nie było że seria lepsza od wm motor, lepsza to jest tylko seryjna blacha oporowa rolek, w seryjnym wario nie pęka ta blacha, za to mocniejsze silniki wyrwą bardzo szybko tuleję mosiężną z wariatora seryjnego. I jak się nie obrócisz to dupa z tyłu, najlepiej nie podnosić pojemności i tym samym mocy silnika i, i seria i zamienniki np wm motor będą chodzić bez problemu, jak się sporo podnosi moc elementy przekładni bezstopniowej trzeba montować renomowanych producentów, mimo że sa bardzo drogie to tak naprawdę taniej wychodzą.

    #132892 Reply
    Filippo73
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 475
    • Postów: 477

    Jak Cię korci, to kup. Nie kosztuje to fortuny. Może u ciebie będzie chodzić zadowalająco. Ewentualnie, można by się zastanowić nad jeszcze innym rozwiązaniem. Zestaw wariator + sprzęgło WM, a pasek jakiś firmowy.

    #132909 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    Cześć Metros, fajnie że komuś moje bazgroły się do czegoś przydają :). W pełni się z tobą zgadzam że wszyscy krytykują chińszczyznę, a prawda jest taka że poza nie najlepszą jakościa materiałów, i plastików i stali, da sie tego bezproblemowo używać, kupuje się nowy jednoślad który nieźle wygląda, jest stosunkowo tani, i z mojego punktu widzenia bezawaryjny, w sezonie 2012 przejechałem ponad 20 tys km (przez jedno lato) z nieplanowanych awarii była wymiana wału korbowego, ale też jak na wał który kosztuje 100zł to 16 tys przeleciał i to z cylkiem 90 ccm, czego chcieć wiecej za 100zł, napędzał go cylek wm motor ale po 16 tyś km nie kwalifikował sie do wymiany tak że tutaj plus dla wm motor. Fakt teraz napędza mnie silnik piaggio w tym samym chińskim skuterze ale gdybym nawet na ten sezon pozostał przy starym chińskim silniku, to zimą wrzucam nowy cylek za śmieszne 100zł i latam następne 20 tyś km (bo wał po awarii seryjnego zamontowałem lepszego producenta). Nie podzielam opini że chińskie złe a firmowe to dobre, chiński to jest zły wariator reszta może być, choć i wariator seryjny przy seryjnym cylindrze bez problemu daje radę. A w firmowym obecnym? pasek standardowy 250zł, wariator 500zł, sprzęgła ceny nie znam ale napewno tanie nie jest, cylinder 1300zł. Moje zdanie jest takie że jeździć się dobrze jeździ firmowym ale naprawiać zużyte części wolę w chińskim, w chińskim za 300zł można odnowić cały silnik, w firmowym za te pieniądze mogę kupic najwyżej pasek 🙂

    #132911 Reply
    Filippo73
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 475
    • Postów: 477

    Bezdyskusyjnie, niezaprzeczalną zaletą chińskich części jest cena. Jeżeli wytrzymają chociaż 1/3 przebiegu markowych zamienników i tak jesteś do przodu. Ostatnio podsumowałem koszt tuningu mojego chińczyka na takich częściach. Za te pieniądze kupiłbym nowego F16, czy było warto – okażę się 🙂
    W niektóre elementy zainwestowałbym jednak większe pieniądze. Są to pasek, łożyska i żarówki.

    #132915 Reply
    Kempesik
    Użytkownik
    • 1
    • Postów: 40
    • Postów: 41

    enter1978 napisał:

    Cześć Metros, fajnie że komuś moje bazgroły się do czegoś przydają :). W pełni się z tobą zgadzam że wszyscy krytykują chińszczyznę, a prawda jest taka że poza nie najlepszą jakościa materiałów, i plastików i stali, da sie tego bezproblemowo używać, kupuje się nowy jednoślad który nieźle wygląda, jest stosunkowo tani, i z mojego punktu widzenia bezawaryjny, w sezonie 2012 przejechałem ponad 20 tys km (przez jedno lato) z nieplanowanych awarii była wymiana wału korbowego, ale też jak na wał który kosztuje 100zł to 16 tys przeleciał i to z cylkiem 90 ccm, czego chcieć wiecej za 100zł, napędzał go cylek wm motor ale po 16 tyś km nie kwalifikował sie do wymiany tak że tutaj plus dla wm motor. Fakt teraz napędza mnie silnik piaggio w tym samym chińskim skuterze ale gdybym nawet na ten sezon pozostał przy starym chińskim silniku, to zimą wrzucam nowy cylek za śmieszne 100zł i latam następne 20 tyś km (bo wał po awarii seryjnego zamontowałem lepszego producenta). Nie podzielam opini że chińskie złe a firmowe to dobre, chiński to jest zły wariator reszta może być, choć i wariator seryjny przy seryjnym cylindrze bez problemu daje radę. A w firmowym obecnym? pasek standardowy 250zł, wariator 500zł, sprzęgła ceny nie znam ale napewno tanie nie jest, cylinder 1300zł. Moje zdanie jest takie że jeździć się dobrze jeździ firmowym ale naprawiać zużyte części wolę w chińskim, w chińskim za 300zł można odnowić cały silnik, w firmowym za te pieniądze mogę kupic najwyżej pasek 🙂

    Widze znawca że o ja pier*le…
    Markowy skuter możesz też wyremontować za 300zł i pojeździ ci jeden sezon. Do chińskiego skutera też masz części w uja drogie, np. wariator Polini Speed Control 220zł (sam taki posiadam) i wszystkie chińczyki z silnikami 4t zostają z tyłu więc nie mów że chińskie daje rade bo tak nie jest..
    Paski do chińczyków i do markowców tyle samo kosztują to nie robi czy masz Peugeota czy Rometa pasek kosztuje tyle samo ok. 80zł Dayaco. Także pierw posprawdzaj ceny, a potem pisz

    #132920 Reply
    degename
    Uczestnik
    • 8
    • Postów: 982
    • Postów: 990

    Przejechałem ok 2300 km na oryginalnym wariatorze, po tym przebiegu miał rowki na dole i górze, pasek nie wychodził poza rowek. Zmieniłem wariator na nowy zamiennik WM Motor, przy przebiegu 5600 km wariator był jak nowy. Sprzęgło i korektor momentu obrotowego WM Motor założone przy przebiegu 4000 po kolejnych 1600 km jak nowe, także nie wiem czemu tak narzekacie na tą firmę. Pasek kupiłem oryginalny, Gates taki jak był ale w momencie sprzedaży skutera siedział tam WM Motor który gdy się spasował z wariatorem i sprzęgłem pracował poprawnie.

    #133228 Reply
    enter1978
    Użytkownik
    • 19
    • Postów: 560
    • Postów: 579

    Kempesik skoro z ciebie taki znawca to się pochwal tą swoją rakietą, jakiś czas temu był tutaj gość o nicku aras ale go w kur..li. i więcej go nie widziałem mieliśmy podobny setup, a on dał tu gdzies filmik z osiągów swojego, w 7 sekund do 80km,h się chiński 4t zbierał , więc nie świruj że łykasz wszystkie chińskie skutery bo niektórym to nawet nie dasz rady rury powąchać bo czy taki aras czy obecny właściciel mojego starego silnika ruszając z tobą z pod świateł to jak będzie spoglądał w lusterka to nie będzie wiedział czy ty w ogóle jedziesz czy tam z tyłu stoisz.
    degename wszystko się zgadza ja wyżej pisałem że chińskie zamienniki w praktycznie seryjnych silnikach będą chodziły ale w silniku który w 7 sekund rozpędza skuter do 80km/h takie części chodzą max 3 dni.
    Kempesik jak skonstruowałeś taką rakietę to spróbuj się z jakimś skuterem 250ccm, i jak dostaniesz baty to dopiero uświadomisz sobie jak marnie twój skuter pełznie. Ja swoim chińczykiem z obecnym setupem bez problemu dotrzymam tępa skuterom 250ccm, może moc mam delikatnie mniejszą ale masę mam o połowę mniejszą, a już napewno łyknę skutery 250ccm które mają 17koni, tym 21 koni tylko dotrzymam tępa. Jest tu na forum dwa takie chińczyki więc nie świruj że masz jakieś osiągi. Ale chętnie kupię pasek o konkretnym rozmiarze(nie pamiętam wymiarów) za 80zł, bo jak ja sprawdzałem ceny to robi go tylko piaggio i kosztuje 250zł, są jakieś za 200zł ale podobno 15km/h ucieka bo to nie do końca ten rozmiar. chętnie też kupię wał do swojego silnika bo jak się zorientowałem to wał z panewkami to koszt około 2300zł, wał 800zł i 1500zł blok silnika bo panewki są na stałe w bloku i są nie wymienne, jeszcze cylek 1300zł, popatrz na ceny i to zwykła seria wał malossi kosztuje juz nie jak seria 800zł tylko 1600zł. A ty mi świrujesz że zrobisz remont silnika za 300zł? za 300zł to możesz sobie lizaka kupić i iść dalej stawiać babki w piasku.

    #133334 Reply
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • Postów: 4 570
    • Postów: 4 647

    Ogólnie moje zdanie jest takie: jeżeli zależy Wam na żywotności sprzętu to zostańcie przy serii i nic nie przerabiajcie. No chyba, że jakość podzespołów po kupnie okazała się tragiczna. Ja muszę pochwalić mojego sprzedawcę (lub jego składacza), bo dał całkiem niezłe części eksploatacyjne. Akumulator Yuasa, pasek Bando, rolki nie wiem jakie ale 10000 przelatane i prawie nie wykazują zużycia. Pasek i rolki bezfirmowe po 8000 domagały się bezwzględnej wymiany. Kupiłem rolki Rodillos ale wydaje mi się, że ten plastik na nich szybciutko się wytrze i znowu włożę te, które dostałem ze skuterem i przelatam na nich kolejne 5000 bez problemu.

    Jeśli wkłada się większy cylinder to trzeba dać i mocniejszą resztę podzespołów odpowiadających za przeniesienie napędu. Tylko trzeba wiedzieć jakie. Oczywiście oszczędzanie na pewnych sprawach szybko wyjdzie nam bokiem. Niekoniecznie też najtańsze znaczy najgorsze. Trzeba wszystko prawidłowo dobrać i zestroić, a to – wbrew pozorom – nie jest takie proste. Drogie, markowe części źle dobrane prawdopodobnie posłużą krócej niż dobrej jakości chińskie zgrane jak potrzeba. Prawidłowa regulacja nierzadko wymaga wielu prób i podejść. Zdarza się przy tym również uszkodzenie czegoś i konieczność ponownej wymiany. Ale – jak to się mówi – gdyby człowiek nie próbował to nigdy nie zszedłby z drzewa.

    Ja u siebie – pomimo pokusy posiadania większej mocy – zostawiam serię. Mój skuter jeździ zarobkowo i nie mam za bardzo czasu przy nim grzebać. Ja muszę wsiąść i jechać. Może kiedyś, gdy będę jeździł tylko hobbystycznie to pokuszę się na małe poprawienie fabryki.

    #133599 Reply
    rabika
    Użytkownik
    • 0
    • Postów: 1
    • Postów: 1

    Nice surprise about this shorter form. Can you tell us what it is you are talking/writing about?Has any info. about this shorter form been posted before (and i just missed

    #133600 Reply
    michal98
    Użytkownik
    • 64
    • Postów: 437
    • Postów: 501

    What?. polish?

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Pytanie o pasek (docieranie?)
Twoje informacje:




Back to top button