Przebita opona, czyli dylematy do wypłaty.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #120757 Reply
    FauxNews
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 15
    • Postów: 17

    Hej.

    Ostatnio zauważyłem, że w tylną oponę wbił mi się jakiś cienki kolec.
    Gdy chciałem go delikatnie wydłubać okazało się, że wówczas ucieka powietrze.
    Opona do łatania. ok.

    Teraz istotne pytanie.

    Mogę jeszcze ze dwa – trzy tygodnie pojeździć i nic się raczej nie stanie, czy też jazda w takiej sytuacji skuterem jest proszeniem się o wypadek i do póki nie naprawię opony skuter powinien stać?

    Wyjaśnijcie mi proszę, bo mam kilka argumentów „za” i kilka „przeciw”, tak więc już sam nie wiem.

    Z góry dzięki.

    #120761 Reply
    DeelBeat
    Użytkownik
    • 15
    • Postów: 325
    • Postów: 340

    Co tu dużo tłumaczyć. Ucieka Ci powietrze i tyle. Dziura podczas jazdy może Ci się (być może) powiększyć, więc i powietrze ucieknie szybciej.
    Najlepiej nie bawić się w jazdę na niesprawnym motorowerze, ponieważ to taka… „prośba” o wypadek.

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #120792 Reply
    FauxNews
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 15
    • Postów: 17

    Dzięki za odp.

    Oczywiście masz rację, jeżdżenie w ten sposób jest proszeniem się o kłopoty, zaś pojazd zawsze powinien być sprawny, a prędkości przekraczać nie wolno. 🙂

    Mi jednak chodzi bardziej o to, czy mi opona nie strzeli całkiem, jak będę śmigał zbyt szybko. 🙂

    #120797 Reply
    Lukario
    Użytkownik
    • 7
    • Postów: 1 180
    • Postów: 1 187

    to ja nawet nie pomyślałem że opona może strzelic a już około rok czasu jeżdżę na takiej że codziennie musze pompować , więc powiem tak. przejechałem ~ 5000km na uszkodzonej oponie i żyję a śmigam tak mniej więcej 60 – 70 km/h. w wakacje kupię sobie oponke tylko większa np. 4.0-10

    #120816 Reply
    FauxNews
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 15
    • Postów: 17

    Wielkie dzięki! Doskonale! 🙂

    #120837 Reply
    WODZU
    Użytkownik
    • 71
    • Postów: 1 133
    • Postów: 1 204

    25 zł u wulkanizatora i problem z głowy…. Też to miałem i nie pompuje……

    #120889 Reply
    FauxNews
    Użytkownik
    • 2
    • Postów: 15
    • Postów: 17

    Nie nie, u mnie to nie takie proste.

    U mnie najpierw trzeba odspawać tłumik, żeby dostać się do koła.
    Zaś tłumik jest przyspawany ponieważ niedawno jeden mi ukradli.

    Chcę się z tym jednak wstrzymać bo przed wczoraj ciśnienie wysadziło mi jego tylną ściankę i muszę kupić nowy tłumik.

    Kupno tłumika natomiast dopiero przy wypłacie.

    Tak więc reasumując, czekam do wypłaty, ale śmigam dalej. 🙂

    #120914 Reply
    Mario1
    Użytkownik
    • 0
    • Postów: 1 223
    • Postów: 1 223

    gdybyś miał dętkę to byłby problem ale na bezdętkowej tego nie ma – standartowo to wulkanizator rozwierci otworek na kołek i załata dziurę – sama łatka od spodu to dupa , a teraz skoro wulk. rozwierca to co szkodzi ( na jakiś tam czas ) wkręcić wkręt troszkę grubszy od tego kolca np. http://www.stalco.pl/produkt/wkret_montazowy_WPF.jpg , zadziała tak samo jak kołek wulkanizatora – a jak posmarujesz go jeszcze buciolem ( butapremem ) to nawet nie odwiedzisz gumiarza , wbrew temu co piszą to na 100% opona nie strzeli i normalnie możesz śmigać .

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Przebita opona, czyli dylematy do wypłaty.
Twoje informacje:




Back to top button