Przebita opona, czyli dylematy do wypłaty.

Dodaj nowy temat na forum

! Forum OFFtopic Przebita opona, czyli dylematy do wypłaty.

Ten temat zawiera 7 odpowiedzi, ma 5 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe Mario1 Mario1 5 lata, 9 miesiące temu.

Oglądasz 8 postów - 1 przez 8 (z 8 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #120757
    Zdjęcie profilowe FauxNews
    FauxNews
    Użytkownik
    • Postów: 17

    Hej.

    Ostatnio zauważyłem, że w tylną oponę wbił mi się jakiś cienki kolec.
    Gdy chciałem go delikatnie wydłubać okazało się, że wówczas ucieka powietrze.
    Opona do łatania. ok.

    Teraz istotne pytanie.

    Mogę jeszcze ze dwa – trzy tygodnie pojeździć i nic się raczej nie stanie, czy też jazda w takiej sytuacji skuterem jest proszeniem się o wypadek i do póki nie naprawię opony skuter powinien stać?

    Wyjaśnijcie mi proszę, bo mam kilka argumentów „za” i kilka „przeciw”, tak więc już sam nie wiem.

    Z góry dzięki.

    Prawidłowo wychowane sumienie nigdy nie gryzie swego pana.
    #120761
    Zdjęcie profilowe DeelBeat
    DeelBeat
    Użytkownik
    • Postów: 340

    Co tu dużo tłumaczyć. Ucieka Ci powietrze i tyle. Dziura podczas jazdy może Ci się (być może) powiększyć, więc i powietrze ucieknie szybciej.
    Najlepiej nie bawić się w jazdę na niesprawnym motorowerze, ponieważ to taka… „prośba” o wypadek.

    _________________________________________________
    „Nothing Is True, Everything Is Permitted”.
    Router Bassa 50 2012 (4t) -> Yamaha DT 80 lc2 94` (2t) -> Wezyr Street Fighter 110 (4t).
    #120792
    Zdjęcie profilowe FauxNews
    FauxNews
    Użytkownik
    • Postów: 17

    Dzięki za odp.

    Oczywiście masz rację, jeżdżenie w ten sposób jest proszeniem się o kłopoty, zaś pojazd zawsze powinien być sprawny, a prędkości przekraczać nie wolno. 🙂

    Mi jednak chodzi bardziej o to, czy mi opona nie strzeli całkiem, jak będę śmigał zbyt szybko. 🙂

    Prawidłowo wychowane sumienie nigdy nie gryzie swego pana.
     
    Czytaj
    REKLAMA

    Poznaj Junaka RSX 125

    Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.
    #120797
    Zdjęcie profilowe Lukario
    Lukario
    Użytkownik
    • Postów: 1 187

    to ja nawet nie pomyślałem że opona może strzelic a już około rok czasu jeżdżę na takiej że codziennie musze pompować , więc powiem tak. przejechałem ~ 5000km na uszkodzonej oponie i żyję a śmigam tak mniej więcej 60 – 70 km/h. w wakacje kupię sobie oponke tylko większa np. 4.0-10

    Barton Orlando 2T – rozbity 😛
    Baotian BT49QT9- 20600km
    #120816
    Zdjęcie profilowe FauxNews
    FauxNews
    Użytkownik
    • Postów: 17

    Wielkie dzięki! Doskonale! 🙂

    Prawidłowo wychowane sumienie nigdy nie gryzie swego pana.
    #120837
    Zdjęcie profilowe WODZU
    WODZU
    Użytkownik
    • Postów: 1 204

    25 zł u wulkanizatora i problem z głowy…. Też to miałem i nie pompuje……

    Mój profil i moje podróże na Piaggio X8 125ccm – https://www.facebook.com/piotr.bobbe.1
    Moje chobby, mój drugi profil – Motocykle 125ccm – https://www.facebook.com/moto125ccm
    Zapraszam do poluienia i obserwowania.
    #120889
    Zdjęcie profilowe FauxNews
    FauxNews
    Użytkownik
    • Postów: 17

    Nie nie, u mnie to nie takie proste.

    U mnie najpierw trzeba odspawać tłumik, żeby dostać się do koła.
    Zaś tłumik jest przyspawany ponieważ niedawno jeden mi ukradli.

    Chcę się z tym jednak wstrzymać bo przed wczoraj ciśnienie wysadziło mi jego tylną ściankę i muszę kupić nowy tłumik.

    Kupno tłumika natomiast dopiero przy wypłacie.

    Tak więc reasumując, czekam do wypłaty, ale śmigam dalej. 🙂

    Prawidłowo wychowane sumienie nigdy nie gryzie swego pana.
    #120914
    Zdjęcie profilowe Mario1
    Mario1
    Użytkownik
    • Postów: 1 223

    gdybyś miał dętkę to byłby problem ale na bezdętkowej tego nie ma – standartowo to wulkanizator rozwierci otworek na kołek i załata dziurę – sama łatka od spodu to dupa , a teraz skoro wulk. rozwierca to co szkodzi ( na jakiś tam czas ) wkręcić wkręt troszkę grubszy od tego kolca np. http://www.stalco.pl/produkt/wkret_montazowy_WPF.jpg , zadziała tak samo jak kołek wulkanizatora – a jak posmarujesz go jeszcze buciolem ( butapremem ) to nawet nie odwiedzisz gumiarza , wbrew temu co piszą to na 100% opona nie strzeli i normalnie możesz śmigać .

Oglądasz 8 postów - 1 przez 8 (z 8 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie