Prośba o pomoc w wyborze.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #170967
    roberto_ie
    Użytkownik
    • 4
    • 23Postów:

    Witam.
    Mam zamiar kupić coś większego i zdecydowanie wygodniejszego od mojej chińskiej wozi dupki 🙂
    Mam dwa pojazdy na oku.
    (1) Kawasaki Eliminator Cruiser 125. 2001r. 12600km
    (2) MBK Thunder / Yamaha Maxter 125 2004r. 16350km
    Wiem, kompletnie różne od siebie. Tym bardziej nie wiem na co się zdecydować.
    Oba w tej samej cenie.
    Obaj właściciele zapewniają o świetnym stanie technicznym.

    #170972
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • 269Postów:

    To zdecyduj się na to, co się bardziej podoba twojej dziewczynie, żonie lub… teściowej. 🙂
    *
    Dokonają wyboru za ciebie i zawsze potem twierdzą, że to był wybór całkiem dobry. Nadążasz za mną?

    #170973
    roberto_ie
    Użytkownik
    • 4
    • 23Postów:

    Hahaha… Od 10 lat jestem po ślubie i doskonale wiem o czym mówisz 😀
    Interesuje mnie jednak też strona techniczna?
    Z jednej strony zawsze chciałem mieć maxi skuter. Do miasta i krótkie przejazdy chyba wygodniejszy.
    Z drugiej mały cruiser o bardzo fajnej stylistyce, daje coś więcej niż skuter (taki mały krok w jednośladową dorosłość) 😀

    #170975
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • 269Postów:

    Życie jest zawsze sztuką wyboru. Trzeba zawsze wybierać mądrze, albo jednak sercem. Nic nowego. 🙂

    #170986
    roberto_ie
    Użytkownik
    • 4
    • 23Postów:

    Problem z wyborem rozwiązał się chyba sam. Kawasaki Eliminator Cruiser nie ma 12600km tylko 126000km. Ten przebieg mnie przeraża. Sprzedający twierdzi że jest w idealnym stanie i nigdy nie miał żadnych napraw. Więc znając życie naprawy zaczną się jak ja go kupię 🙂
    Naprawdę ładna maszynka i trochę mi szkoda, ale MBK Thunder / Yamaha Maxter 125 to chyba rozsądniejsza propozycja.

    #170999
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • 269Postów:

    Przeglądamy sobie odpowiednio wcześniej cenniki części zamiennych do danych modeli oraz ich ogólną popularność i dostępność, a potem zderzamy to z naszymi oczekiwaniami względem danej pożądanej przez nas marki, faktycznego stanu, przebiegu oraz ceny i nawet zachowania właściciela. Suma sumarum wszystkich czynników i nasza własna już nabyta wiedza ma nam określić czy warto to nabyć drogą kupna. 😉
    *
    I wypada to zawsze skonsultować z dziewczyną, żoną lub i teściową nawet. Ich aprobata (po naszych silnych zabiegach, naciskach lub szantażu emocjonalnym), daje nam zielone światło do dalszych działań i pozwala skorzystać z zasobów, np. wspólnie prowadzonego konta w banku.
    *
    Po sfinalizowanym zakupie i doprowadzeniu naszego nowego nabytku do stanu według naszych wcześniejszych założeń, jesteśmy już oczko wyżej w hierarchii danej społeczności, m.in. wśród znajomych. Jest… szał, bo awansowaliśmy społecznie za nasze własne pieniądze. ;DDD

    #171121
    roberto_ie
    Użytkownik
    • 4
    • 23Postów:

    No i się dokonało, zakupiłem dzisiaj MBK Thunder / Yamaha Maxter 125. Wrażenia z jazdy naprawdę super. Doznania potęguje fakt, że przesiadłem się z małej chińskiej 50cc. Jak na pierwszy dzień miałem sporo jazdy bo zrobiłem prawie 100km. Co ważne zero zmęczenia 🙂
    A pociesza mnie fakt, że po sprzedaży chinola nie musiałem nic dokładać by kupić coś o wiele fajniejszego. Ba, nawet jeszcze zostało 😀

    #171130
    H2O
    Użytkownik
    • 1
    • 269Postów:

    Świeży nabytek zawsze cieszy. Zasadniczo, to do pierwszej jego naprawy. 😉
    *
    Wykonałeś teraz niemalże skok cywilizacyjny, ale na właściwą ocenę potrzeba nieco więcej czasu.
    Tym niemniej… przyczepności dla ciebie.
    *
    Nie mam jeszcze prawa odbierać ci zadowolenia z dokonanego zakupu. Póki co. ;DDD

    #171169
    roberto_ie
    Użytkownik
    • 4
    • 23Postów:

    H2O napisał:

    Świeży nabytek zawsze cieszy. Zasadniczo, to do pierwszej jego naprawy. 😉
    *
    Wykonałeś teraz niemalże skok cywilizacyjny, ale na właściwą ocenę potrzeba nieco więcej czasu.
    Tym niemniej… przyczepności dla ciebie.

    Zdaje sobie z tego sprawę. Póki co nie ma się do czego przyczepić. Poprzedni właściciel używał i dbał przez dwa lata, garaż miał jak warsztat wyposażony. Oprócz tego jeszcze dwie sztuki, jego i żony. Poza tym ciężko znaleźć negatywne opinie na temat tego skutera. Mam nadzieję, że nie będę jednym z pierwszych. Tak czy inaczej, zadowolony jestem że udało mi się dobrze sprzedać chinola a tego równie dobrze kupić. (za to kocham ten kraj). Tak czy inaczej stratny nie jestem i zapowiada się że nie będę przy odsprzedaży…

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button