po dodaniu gazu przygasa - zipp parco

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Skutery po dodaniu gazu przygasa - zipp parco

Ten temat zawiera 3 odpowiedzi, ma 3 głosy i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe nikt nikt 2 lata, 3 miesiące temu.

Oglądasz 4 posty - 1 przez 4 (z 4 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #645595 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe nikt
    nikt
    Użytkownik
    • Postów: 7

    Witam , mam taki problem iż kiedy dodaje gazu w skuterze przygasa on. Gaźnik wymieniłem na nowy nie wiele to pomogło, regulacją coś podratowałem no ale jeździć się nieda. Iskra na świecy jest, wydaje mi się że coś z elektryką bo kiedy stoi na wolnych obrotach a ja włącze światła, silnik zaczyna wyraźnie lepiej pracować. POza tym jego praca jest nierówna. Jakieś pomysły?

    #645688 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Karken123
    Karken123
    Użytkownik
    • Postów: 38

    Skoro przygasal po dodaniu gazu miałeś zabrudzona dysze glowną
    Także wyregoloj gaznik i co przeczytać jeśli to niepomoze prawdopodobnie musisz wyregolowac sobie napęd

     
    Czytaj
    REKLAMA

    NOWY MOTOCYKL BMW R 18.

    Nowy R 18 sięga do naszej historii oraz ikonicznych cech, które konsekwentnie rozwijaliśmy przez lata. Rezultat: pełen charakteru z cruiser z największym silnikiem typu bokser, jaki kiedykolwiek zbudowaliśmy i ponadczasowymi elementami designu, takimi jak np. biała podwójna linia w R 18 First Edition.
    #645689 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 645

    a moze ma za dużą dysze główną i go zalewa. albo zdechła mu kompresja i go zalewa bo nie daje rady

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #646197 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe nikt
    nikt
    Użytkownik
    • Postów: 7

    no nie, kabel od masy nie bardzo łączył, a mam jeszcze jedno pytanie bo mam tam drugi kabel od akumulatora od minusa, to jego też podłączam do ramy bo nie jest nigdzie podłączony…

Oglądasz 4 posty - 1 przez 4 (z 4 łącznie)
Odpowiedz do: po dodaniu gazu przygasa - zipp parco
Informacje o Tobie: