pierwszy motocykl 125 – uzywka czy nowy Romet?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #303581
    Przmak
    Użytkownik
    • 1
    • 4Postów:

    Hej,

    Chciałym zacząc swoją przyogdę z jednosladami aczkolwiek ciezko mi sie zdecydowac na swoj pierwszy motocykl, pewnie ze wzgledu na to ze nie mam doswiadczenia co jak powinno w takim sprzecie dzialac, przez co troche sceptycznie podchodze do second hand kupna.

    Pieniadze jakie chcalbym przeznaczyc na motocykl to do 8k max wraz z rejestracja i oplata za ubezpieczenie.

    Wydaje mi się ze jestem w stanie zmiescic sie z tym funduszem za nowego rometka, aczkolwiek czy nie lepiej kupic jakas uzywke taniej za polowe tej ceny (5-7k) / 2 ?
    Tez nie chciałbym się odrazu zrazic ciaglym majsterkowaniem.
    Motocykl 125cm, najlepiej 15kKM, aczkowliek przy nowych przeboleje troche nizsze KM, ale nie mniej niz 10KM

    Z góry dziekuje za poradę 🙂

    #303584
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    A jakie wymagania co do rodzaju moto?Chopper,’ścigacz’, enduro?

    #303585
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Z tymi 15 kucami w nowych chinolach, to będzie bardzo mało prawdopodobne… 🙁

    #303593
    Przmak
    Użytkownik
    • 1
    • 4Postów:

    Hehe racja, o najwazniejszym szczegole zapomnialem 🙂
    Sciagacz badz cos podonego, nie widze siebie na innych poki co:)

    #303595
    matiquad
    Uczestnik
    • 7
    • 126Postów:

    Honda cbr 125 będzie według mnie odpowiednia jako używka a w nowego rometa bym się nie pchał jak mówi przysłowie „dobre to są chińskie zapalniczki jednorazowe a nie motocykle” o czym miałem okazje się ostatnio przekonać przy pękniętym tłoku po 2k przebiegu.

    #303596
    Przmak
    Użytkownik
    • 1
    • 4Postów:

    @matiquad, w sensie że nowy Romet? o.o
    Naprawdę?
    No ale czy na nówki nie obejmuje jakaś tam gwarancja ?
    (sry za glupie pytania, żółtodziób ze mnie )

    #303598
    Leonardo
    Uczestnik
    • 17
    • 147Postów:

    jak trafisz na markowe padło w ktorym silnik jest do remontu to sie zapłaczesz , jak ci sie rozleci chińczyk to naprawisz za kieszonkowe dzieciaka.
    Nie przesadzajcie Junaki i Zippy sa naprawde dobrze zrobione obecnie, i te silniki przy dbaniu potrafia naprawde sporo przelecieć.
    Opinie im psuja dzieciaki pałujace je w niebiosa lub przerabiajace w własnym garazu lub u ”mechaników” którzy partacza sprawę

    http://www.junak.com.pl/kolekcja/motocykle125/46/Junak-RS-125-CM–.html Kolega ma 1,5 roku i absolutnie nic sie nie dzieje, na Youtube jest filmik jak gosciu nim zrobil 6000km do Rzymu i z powrotem i jakos sie nie rozleciał.

    #303599
    matiquad
    Uczestnik
    • 7
    • 126Postów:

    W markowym jak silnik będzie do remontu to zabulisz raz tysiaka i przejedzie następne 50-70k kilometrów a w chińczyku przez ten czas ze 4 remonty… Mój Barton ma 2.5 tyś kilometrów po tysiaku przerobiłem na 72 ccm i zrobiłem 1500 bez piłowania i tłok pękł… I powiedziałem sobie ostatni raz kupiłem chinola. Za rok robię a1 i na pewno wpadnie jakiś porządny japoniec. Powiem krótko jaka cena takie wykonanie jak nowy tłok kosztuje 20zł to sie nie dziwie. Pomyślcie sobie z czego jest wykonany tłok za 20zł… z odpadów np. puszek po piwie. a same wykonanie takiego Junaka czy Rometa to jest masakra, umnie po 3 latach i nigdy nie jeżdżenia w deszczy rama zaczęła rdzewieć

    #303600
    Leonardo
    Uczestnik
    • 17
    • 147Postów:

    Szwagier ma Barton Fighter 10500 przebiegu 6 lat i tylko wymieniany olej… , sam sobie winien jestes ze kupiles tlok za 20zł… wiesz ze sa tez tłoki i po 300 zł i całe zestawy

    #303601
    matiquad
    Uczestnik
    • 7
    • 126Postów:

    Wiadomo że są oryginalne tłoki Airsala po 800zł ale kto da za tłok 1/3 wartość motocykla ??? Ale wróćmy do seryjnej 50 myślisz za ile tam siedzi tłok ???? bo na pewno nie za 800zł a ja mówię o własnym przykładzie.

    #303602
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 050Postów:

    matiquad napisał:

    W markowym jak silnik będzie do remontu to zabulisz raz tysiaka…

    Myślisz że za tysiaka zrobisz remont np Yamahy na oryginanych częściach? ostatnio mój kolega za przedni błotnik, pług i oryginalne naklejki (dwie – te dolne z przodu) do Jog-R zapłacił 1800zł.
    231 dolarów kosztuje OEM cylinder do Jog z 2001r. To jest 900zł, do tego głowica za 250zł. Ale już do modelu ZUMA 50 rocznik 2013 cylinder kosztuje 200 dolarów i głowica 200 dolarów, tłok 33 dolary. To jakieś 1700zł w internecie a w serwisie więcej.

    #303611
    matiquad
    Uczestnik
    • 7
    • 126Postów:

    za 1400 masz cylek 167ccm z tłokiem do hondy cbr 125 https://gmoto.pl/cylinder-kompletny-tuning-honda-167cm3-bez-glowicy,20152.html

    #303612
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 050Postów:

    mylisz pojęcie części tuningowej i części na której zrobi 50-70 tys km o których piszesz.
    I 1400 za sam cylinder to i tak nie jest remont za tysiaka.

    #303613
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    Mati jaki tlok kupiłeś tak ci wytrzymał,nikt Ci nie kazał za 20zł
    http://allegro.pl/tlok-motocyklowy-honda-dax-st-50-srednica-47-mm-i5105103838.html
    Jak na pierwszy z rometa to ten ma wałek wyrównoważający dzięki temu nie ma aż takich drgań jak np w k125 i ala klattka z crashpadami.
    http://www.romet.pl/Moto,RX_125_Tour,20,666,14491,2015.html
    Dla potomnych i czytajacych,do 90% chinoli mozna wlozyć japońskie graty tylko czy warto???[do przemyślenia]

    #303618
    Ritez
    Użytkownik
    • 3
    • 26Postów:

    Jeśli chodzi o pytanie założyciela posta, to poniekąd zgadzam się z matiquad że Honda Cbr 125 to będzie odpowiedni sprzęt. Idealny na początek przygody z jednośladami a jednocześnie pozwalający poszaleć. Za sumkę do 8 tysi można znaleźć maszynę w super stanie. Trzeba zaznaczyć że to Honda. Silniki są bezawaryjne więc nie ma co się martwić że coś się rozleci. Skoro masz taki budżet to ładuj tę kasę w markowca! Możesz też rozejrzeć się za Yamahą r125 której ceny zaczynają się od 7 tysi. Markowa maszyna z przebiegiem 15 tysięcy km to cały czas maszyna na lata.
    Jeśli chodzi o nowe tak zwane ,,chinole,, to wiele osób jest do nich źle uprzedzonych. Po co się wypowiadacie jak swoją opinię argumentujecie tylko jednym przykładem? Wprawdzie nie są to super maszyny mogące dorównać japończykom ale różnica w cenie tez jest.
    Moje zdanie jest takie, mając trochę więcej kasy (tu też 8 tysięcy) lepiej zainwestować w markową maszynę. Z niższym budżetem nie ma sensu szukać markowca z dużym przebiegiem i możliwymi mankamentami gdyż możemy jeszcze sporo dołożyć do tego interesu. W ramach tego możemy dostać nową maszynę z gwarancją.

    #303798
    Przmak
    Użytkownik
    • 1
    • 4Postów:

    a bylibyście mi w stanie określić pi razy drzwi ile taki generalny remont CBR-ki moze wyniesc ? 2-3k ?
    Jestem czlowiekiem przezornym, wolalbym sie przyogotwac na najgorsze niz pozniej czekac miesiac na wyplate 😀

    #303801
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • 2 328Postów:

    Przmak napisał:

    a bylibyście mi w stanie określić pi razy drzwi ile taki generalny remont CBR-ki moze wyniesc ? 2-3k ?
    Jestem czlowiekiem przezornym, wolalbym sie przyogotwac na najgorsze niz pozniej czekac miesiac na wyplate 😀

    2-3k to wariant minimalny bezpieczny (dla zdrowia psychicznego). Zależnie od stanu. Wariant przezorny to 3-4k. Wariant komfort (tudzież hajlajn) to 5k. Powyżej tych kosztów masz już minę – czyli po jej kupieniu chodzisz piechotą, bo wszystkie piniondze wydałeś na serwis.

    #303804
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 050Postów:

    Ja po zakupie zwykłego skutera (a nie tam jakiejś sportowej/semisportowej maszyny), nie wymagającego remontu zostawiłem w serwisie ^pozakupowym^ 1600zł.
    To był gruntowny przegląd, nowe opony, wszystkie płyny, nowy pasek, rolki, czyszczenie i regulacja gaźnika ale to się nawet nie ocierało o remont.
    W CBR robiąc generalke na fabrycznych częściach to przykładowo
    cylinder 380 dolarów (1500zł + przesyłka i cło i vat)
    plastki i naklejki kolejne 1500zł
    chłodnica około 1000zł
    lampa przednia z 1000-1200
    reguator napięcia (zamiennik) 450zł oryginał pewnie x2
    lewa i prawa pokrywa silnika po 600-700zł sztuka
    kosz sprzęgła 600zł
    tarczki sprzęgła kolejne 600zł
    rozrusznik 300zł za zamiennik oryginał pewnie 2x tyle.
    niezliczone uszczelki, gumeczki , zatrzaski.. itd

    #303805
    Leonardo
    Uczestnik
    • 17
    • 147Postów:

    a caly nowy silnik w chinczyku 800zł 😛 nawet liczac ze kupisz 3 w przeciagu 80,000km i tak sie oplaca xD

    #303806
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 050Postów:

    chyba że kupisz sztukę w doskonałym stanie i wtedy takie koszty cię nie dotyczą. Tylko skąd wiedzieć że sztuka jest w doskonałym stanie a nie materiałem na skarbonkę.

    #303811
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    Nie ma takich sztuk,przez święta i do wczoraj szykowałem cbf 125 [dlatego się mało udzielalem tutaj],silnik zapałowany na amen przy 1650km po podliczeniu kosztów częsci i mojej robocizny [w tym przypadku nie jest to astronomiczna suma jak w serwisie] Pani zadecydowała że pier,,,li taki interes i powiedziała 'Panie jedziemy do sklepu po nowy’,zakupiony został chinski 150cc na łańcuszku za 1350zł,założony a właścicielka szczęśliwa [nie powiem że ja nie:D] a najwiekszy + jaki stwierdziła to taki że ma kopkę a w starym nie było i tym mnie rozwaliła:D

    #303814
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    A jak udało się w 1,5K załatwić ^niezniszczalny^ hondowski silnik…? 🙂

    #303840
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    zulus czytaj z uwagą,chinski 150cc na łańcuszku za 1350zł

    #303849
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Paci, czytaj ze zrozumieniem :-)))
    Może wyraźniej: JAK SIĘ KOMUŚ UDAŁO W HONDZIE CBF ZAJECHAĆ SILNIK 125 W NIECO PONAD 1500 KILOMETRÓW? :-)))))))))))))))))))))

    #303850
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • 2 328Postów:

    Zulus napisał:

    Paci, czytaj ze zrozumieniem :-)))
    Może wyraźniej: JAK SIĘ KOMUŚ UDAŁO W HONDZIE CBF ZAJECHAĆ SILNIK 125 W NIECO PONAD 1500 KILOMETRÓW? :-)))))))))))))))))))))

    Trzeba mieć wybitny talent 😀

    #303851
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    No bo zajechać 50ccm, OK, rozumiem braki wrażeń. Ale kobieta, która zajedzie 125 w kilka chwil…? A wiedziała że to nie skuter i trzeba biegi zmieniać? :-)))

    #303861
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    Taka została zakupiona za okazyjna sumę,a z tego co zuważyłem to wyglądało to tak jak by nie było smarowania [brak oleju,awaria układu smarowania] bo wszystko aż sine w chu.
    Raczej obstawiam że młody gniewny z grubym portfelem [taty] pałowal i miał w D że się grzeje i jest na dotarciu,co do nowej właścicielki to Pani pod 50tkę [za stara :D] ogarnięta a przedslubem smigała na cz 350 bo ma A a 125 kupiła bo stwierdziła że lekkie i wiekszy jej nie potrzebny.

    #303862
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    I co? Nie na gwarancji…? Ile to ma, rok? Dwa?

    #303863
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    2014r gwarancji brak bo nie były robione przeglądy.
    EDIT
    2011r dała 2300.
    Myślalem że ma już wtrysk ten model a tu skucha.

    #303870
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    2011, zatarty i 1600km przebiegu…? A przegląd, to chyba nie był zrobiony jeden, po 1000km… Jakieś cudo, to moto 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button