Piaggio Liberty Problem z (chyba) gaźnikiem

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #643362
    motocicletta
    Uczestnik
    • Postów: 4

    Siemka użytkownikom. W moim kochanym, zasłużonym 21-letnim skuterze ostatnio zdarzyło się coś dziwnego. Po odpaleniu wchodzi na masakrycznie wysokie obroty, wyrywa go z miejsca. Zdarzyło się to z dnia na dzień, poprzedniego śmigał jeszcze normalnie a nazajutrz już taka niespodzianka. Próbowałem oczywiście dokręcić obroty, ale bez żadnego efektu. Po dokręceniu na maxa, skuter nie gaśnie, ba nawet nie zmniejsza obrotów! Niedawno wrócił od mechanika, po wymianie paru szczegółów i instalacji elektrycznej. Jakiś czas chodził jednak bez zarzutu. Macie jakieś podobne doświadczenia/pomysły co można by poradzić?
    Dodam, iż z pewnością nie chodzi o linkę „gazu” bo piaggio dodatkowo reaguje na przyśpieszenie.

    #643369
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 901

    moze nie linka gazu ale zacieta przepustnica. albo nieszczelnosc w dolocie

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #643545
    motocicletta
    Uczestnik
    • Postów: 4

    najprawdopodobniej właśnie zacinająca się przepustnica, albo właśnie jednak ta linka… Gdy porządnie „poodciągam gaz” wszystko się ładnie odblokowuje i wraca do normy. Coś tam po prostu lubi się zacinać, na szczęście mam receptę, która jak na razie wystarcza. Dzięki serdeczne za podpowiedź!

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button