Opinie: Rząd chce obniżyć dopuszczalne prędkości na polskich autostradach i ekspresówkach

Wyświetla 1 wpis z $
  • Autor
    Wpisy
  • #614462 Reply
    Leszek Śledziński
    Keymaster
    • 769
    • Postów: 1 592
    • Postów: 2 361

    Z drugiej strony, czy mam ograniczenie do 110/130, czy 120/140 to też wszystko jedno. Ja uważam, że wprowadzanie dużej ilości rożnych ograniczeń nie pomaga, wprowadza tylko mętlik. Ujednolicić to w cholerę do tych najbardziej popularnych 50/90/130 i może – wzorem naszych zachodnich sąsiadów – dać na autostradach zalecane 130 (czyli bez ograniczeń) w miejscach, gdzie można pognać więcej. A na ekspresówce gdzie się da 130, a gdzie łuk o złym profilu lub rozjazdy – 90. A nawiązując do kar, to może kijek i marchewka. Marchewka – obniżka ubezpieczenia za bezwypadkową i bezmandatową jazdę. Kijek – wzrost stawek ubezpieczenia za każdy otrzymany mandat… Czyli tradycyjnie, przez dupę do głowy. Wada – ubezpieczenie nie dotyczy człowieka (kierowcy), tylko samochodu i powiązanych z nim ludzi. To jest bzdura…

Wyświetla 1 wpis z $
Odpowiedz na: Opinie: Rząd chce obniżyć dopuszczalne prędkości na polskich autostradach i ekspresówkach
Twoje informacje:




Back to top button