Opinie: Przewrotki, gleby, szlify

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #92185
    LiVre
    Użytkownik
    • Postów: 89

    ABS którym jakże się chwalą sprzedawcy chińskich skuterów to jakaś porażka,w ogóle nie spełnia to swojej roli.

    #92186
    LiVre
    Użytkownik
    • Postów: 89

    Z kolegami testowaliśmy ABS w typowo chińskim skuterze -Romecie 777. ABS spełnia swoją rolę jednak zdarzały się momenty,w których koło się na sekundę blokowało. A jak jest napisane w artykule – gleba to kwestia milisekund tak więc… szlif ;D

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #92187
    MichalWujak
    Użytkownik
    • Postów: 596

    Niestety, żeby umieć hamować w awaryjnych sytuacjach bez zablokowania hamulca trzeba to często ćwiczyć i w razie czego zachować zimną krew. W hamowaniu tyłem bym się nie doszukiwał złotego środka, bo podczas hamowania tył jest odciążany i możliwe do przekazania przez oponę opóźnienie maleje, a poza tym najczęściej z tyłu w skuterach są montowane mało wydajne hamulce bębnowe. A co do hamowania na śniegu i lodzie to ma ono tą zaletę, że śnieg ma mniejsze tarcie i przy niewielkich prędkościach można jechać z zablokowanym przednim kołem, o ile podpieramy się nogami. Na asfalcie się już tego nie zrobi ;). Wrogiem przechyłów i składania się w zakręty są kiepskie łożyska główki ramy, tylnego wahacza i ew. kiepskie opony (zużycie lub szerokość opony). Jazda „na kwadratowo” nie ma sensu, a i kolanem o asfalt szorować nie trzeba aby skręcać ;). Trzeba tylko pamiętać, żeby centralną stopką o studzienkę nie zahaczyć, bo może być widowiskowo. A co do adrenaliny podczas różnych ciekawych sytuacji to ciekawe historie z tego wychodzą niekiedy :). Tyle mojego zdania ;).

    #92188
    LiVre
    Użytkownik
    • Postów: 89

    A jak Wasze doświadczenia z takimi sytuacjami na drodze? Ja osobiście zaliczyłem trzy ,raczej niegroźne „szlify”. Wszystkie spowodowane były zablokowaniem przedniego koła na mokrej nawierzchni ;/ Muszę na nowy sezon poćwiczyć takie hamowanie ;D

    #92534
    Teko
    Użytkownik
    • Postów: 2

    Ja pierwszy swój szlif zaliczyłem po tygodniu jazdy. Byłem zmęczony i śpieszyłem sie. Trzymałem się blisko tyłu drugiego samochodu i ktoś na pasy wyszedł. Jechałem na piasku wiec zaliczyłem glebe. Gdy tylko naprawiłem poczekałem do nocy i z niewielkich prędkości uczyłem sie hamować. Teraz czasami zdarzy mi się zablkokowanie przedniego koła, ale szlif już nie:D Trzeba więc ćwiczyć jak najwiecej. Pozdrawiam.

    #94335
    Stunter
    Użytkownik
    • Postów: 4

    Ja zaliczyłem jeden Ale porządny szlif jechałem po dosyć piaszczystej drodze nagle właczył mi się „tempomat”(zablokowała się linka od manetki) zachamowałem tylnym skuter poszedł bokiem i odruchowo wcisnąłem przedni zaliczając glebe. Cały prawy bok zdaery u skutera i również u mnie.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button