Opinie: Przepalaj zimą, wykończ silnik

Ten temat zawiera 36 odpowiedzi, ma 19 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe RocKMeN105 RocKMeN105 8 lata, 11 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #92010 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    Leszek Śledziński
    Jednoślad.pl
    • Postów: 2 361

    I to jest to o czym też pisałem – bez potrzeby nie przepalać. PS: szkoda benzyny i czasu 😉 Dobry artykuł, pozdrawiam.

    Testuję nowy Sklep Jednoślad.pl. https://sklep.jednoslad.pl
  • #92011 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe wojtas_1987
    wojtas_1987
    Użytkownik
    • Postów: 81

    Cieszę się, że Leszek napisał jak to jest z tym przepalaniem i czy naprawdę trzeba. Powiem szczerze, mój Agility RS, zimą to odpala tylko i wyłącznie z kopniaka za którymś tam razem. Nie wiem czy to wada techniczna czy co, bo akum jie daje rade zima zakręcić tak, aby skuter się odpalił

    wojtas_1987
  • #92012 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe kriis
    kriis
    Użytkownik
    • Postów: 31

    dobry artykuł, od dziś nie przepalam – no chyba że mi się zachce trochę pojeździć 🙂

  • #92013 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe HugoBoss
    HugoBoss
    Użytkownik
    • Postów: 3 266

    A ja przepalam,przepalałem w zeszłą zimę,przepalam i w tą i nic się nie dzieje. Odpala za pierwszym razem z pstryczka 🙂

  • #92014 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    Czyli wniosek jest jeden: jak odpalac to nie na 5 minut tylko na tyle, aby silnik sie nagrzal. A najlepiej to nie tylko odpalic ale tez przejechac sie, bo podczas jazdy silnik szybciej sie nagrzewa i lozyska walu tez maja lepsze smarowanie. Jak ktos decyduje sie odpalac albo jezdzi skuterem tez w zime to obowiazkowo powinien zalac olej o jak najnizszet temperaturze krzepniecia (zamarzania) czyli 5W albo najlepiej 0W – to troche odciazy silnik ;). A jezeli nie odpalamy, to wedlug mnie warto wykrecic swiece, wstrzyknac do komory spalania odrobine oleju silnikowego, tak z 5ml i kilka razy zakrecic kopniakiem silnik, aby olej rozprowadzil sie po gladzi. To zagwarantuje, ze nawet podczas dlugiej zimy i wysokiej wilgotnosci cylinder nie zardzewieje.Z tego co czytalem warto takze zatkac wylot rury wydechowej, zwlaszcza w 2T. A wlasnie Leszku, jak sie trzymala Twoja dawna Inca po zimowej eksploatacji? Chodzi mi wlasnie o silnik, czy bylo odczuwalne jego wieksze zuzycie przez codzienne uruchamianie w niskich temperaturach?

  • #92015 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    Leszek Śledziński
    Jednoślad.pl
    • Postów: 2 361

    Inca dostała po wszystkim prze zimę. Po wszystkim prócz silnika. Czasami miał problemy z odpaleniem z rozrusznika. Ale to przy -15. Czasami jechałem 15 km i przez ten dystans na światłach włączało się ssanie. Tak mu było zimno. Generalnie moim zdaniem najmocniejszym elementem chińskich 4t jest właśnie silnik.

    Testuję nowy Sklep Jednoślad.pl. https://sklep.jednoslad.pl
  • #92016 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe michaaeell
    michaaeell
    Użytkownik
    • Postów: 24

    A jeżeli ja odpalam moje chińskie 4t co tydzień w zimę i jeżdżę nim po podwórku aż zrobi się ciepły i go z powrotem do garażu wstawiam to bardzo mu to szkodzi? Oczywiście przez jazdą daję się silnikowi nagrzać na wolnym obrotach a potem daję gazu aby się szybciej rozgrzał 🙂

  • #92017 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe degename
    degename
    Użytkownik
    • Postów: 990

    Kiedyś zostawiłem swojego Ogara na zimę i nie przepalałem – nie wyszło mu to na zdrowie. Po zimie cylinder był do wymiany. Pierścienie skleiły się z gładzią cylindra. To jest główny powód dla którego mój silnik ma w zimę trochę ruchu. Co tydzień podchodziłem, naciskałem kopniak, tłok przesuwał się odrobinę i tak do wiosny.

  • #92018 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    Hugo, jesli skuter nie stoi w na codzien w temperaturze dodatniej to zabijasz tym uruchamianiem z rozrusznika alumulator. Przez zime powinien on lezec w domu, w cieple. U mnie mimo to przez tydzien aku spadl z 12,7 do 12,4V, dlatego poki co przy cotygodniowym rozruchu skutera wkladam aku i jezdze nim troche po placu, zeby sie aku doladowal – ok 0,5V przez pol h idzie doladowac. Michaaeell jak zanim dasz w palnik silnik sie troche rozgrzeje i olej jest bardziej plynny niz podobny do zelu to raczej nie szkodzisz. Najgorsze jest palowanie po uruchomieniu i ogolnie uruchamianie na chwile. Poza tym przy zimnym silniku wytwarzaja sie osady, ktore zalegaja np. na swiecy. Osady te wypalaja sie dopiero po rozgrzaniu silnika, a jesli nie maja sie kiedy wypalic to nagromadza sie na tyle, by dochodzilo do przebic itd. i na wiosne swieca do wymiany.

  • #92020 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    Leszek Śledziński
    Jednoślad.pl
    • Postów: 2 361

    michaaeell, pytanie brzmi po co jeździsz nim po ogrodzie, nawet jak się zagrzeje, to wcześniej musi do normalnej temperatury dojść, a to jest właśnie najgorsze.

    Testuję nowy Sklep Jednoślad.pl. https://sklep.jednoslad.pl
  • #92021 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe lukas548
    lukas548
    Użytkownik
    • Postów: 206

    U mnie skuter stoi w ciepłej piwniczce temp podobna jak w domu 18C-20C no Hiroshima ma rację z tym wykręnceniem świecy i wlaniem do komory silnika łyżeczki oleju i pokopać aby olej się rozprowadził

  • #92022 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe HugoBoss
    HugoBoss
    Użytkownik
    • Postów: 3 266

    hiroshima w zeszłą zimę akumulator trzymałem w domu i jak szedłem odpalać to brałem ze sobą,chociaż przez pół zimy siedział w skuterze,w tym roku zamierzam kupić prostownik,żeby nie wymontowywać akumulatora ze skutera. Na razie pali na dotyk,jak zakupie prostownik to podładuje. W garażu jest cieplej niż na dworze,chociaż przy dużym mrozie temperatura spada poniżej 0. Odpalam skuter min. na 10min 🙂

  • #92023 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe br3w
    br3w
    Użytkownik
    • Postów: 1 665

    Sporo bzdur ale też i sporo prawdy. Dzisiejsze markowe oleje nie tracą płynności nawet w -40 stopniach tyczy się to 0w a 10w takie jak się leje do motorków spokojnie -25 i dalej bd płynne!

    [URL=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/23023] [IMG]http://www.motostat.pl/user_images/23023/icon3.png[/IMG][/URL]
    [img]http://img.userbars.pl/50/9889.jpg[/img]
  • #92024 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    Hugo IMO lepiej trzymać go w domu i doładowywać niż w skuterze. Z tego co wiem w motorach nie zalecają ładować aku wpiętego w instalację. Tak samo jak nie uruchamia się silnika bez akumulatora, bo w tym przypadku aku stabilizuje dodatkowo napięcie, a bez niego elektryka może się popalić. br3w, 0W jest bodajże do -50 stopni, więc jeszcze jest spory zapas. No i trzeba pamiętać, że w samochodach też przez pierwsze chwile po rozruchu silnik ma kiepskie smarowanie, dopóki olej nie dopłynie magistralą olejową we wszystkie najważniejsze miejsca silnika i co? Ludzie codzień jeżdżą samochodami i jest dobrze, żaden nie nawala. Wydaje mi się, że 4T są w lepszej sytuacji, bo tu jednak są trzy pierścienie osobne, a w 2T coraz częściej jest jeden pierścień, który często trzeba wymieniać.

  • #92025 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe LiVre
    LiVre
    Użytkownik
    • Postów: 89

    Na początku sezonu trzeba odpalić skuter jeszcze na starym oleju, zagrzać go i dopiero wymienić. Zimny olej nigdy nie wypłynie do końca, wlejemy nowy i tylko się zmieszają… Tak więc odpalamy, skuter chodzi BEZ GAZU nawet pół godziny,żeby zagrzać stary olej.

    Skuterowo.com – internetowa jazda z full manetką;D
    ___________________________________
    Właściciel Aprilia RS factory 2008
  • #92026 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe lukas548
    lukas548
    Użytkownik
    • Postów: 206

    Jak wyciągnie bezpiecznik w skuterze przed ładowaniem . Może stare auta maja problemy z dużym przebiegiem i np dislu

  • #92027 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe lukas548
    lukas548
    Użytkownik
    • Postów: 206

    A np zagrzać silnik farelką lub termoforem na syberi ognisko rozpalają pod silnikiem

  • #92028 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    LiVre co do wymiany oleju to obecnie produkowane oleje zbierają zanieczyszczenia w postaci szlamu, dlatego najlepiej byłoby dolać najpierw do starego oleju płukankę do silnika lub trochę nafty, odpalić silnik na ok 5 min i wtedy spuścić olej. Po zimie nagromadzenie szlamów może być większe. No ale to temat na osobną rozmowę już…

  • #92030 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe michaaeell
    michaaeell
    Użytkownik
    • Postów: 24

    Leszek robię to dlatego aby raz na jakiś czas uruchomić ten silnik, żeby tak nie stał przez zimę bezruchu 🙂 I nie wmawiajcie mi że dla silnika jest lepiej jak przez ten okres w ogóle nie jest uruchamiany

  • #92031 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    Leszek Śledziński
    Jednoślad.pl
    • Postów: 2 361

    No ale co mu to szkodzi? Można kopnąć kilka razy, aby się zakrećił:)

    Testuję nowy Sklep Jednoślad.pl. https://sklep.jednoslad.pl
  • #92032 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe lukas548
    lukas548
    Użytkownik
    • Postów: 206

    Ale po co Hiroshima dobrze pisał aby wykręcić świecę i nalać 5ml oleju do komory silnika i z kopa parę razy rozprowadzić i to nie ma sensu przepalanie mam piłe spalinowa nawet po roku stania odpaliła w ten właśnie sposób

  • #92033 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe lukas548
    lukas548
    Użytkownik
    • Postów: 206

    Jak w cieple stoi skuter to przepalaj no bo na mrozie to nie bardzo

  • #92034 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe michaaeell
    michaaeell
    Użytkownik
    • Postów: 24

    Leszek nie wiem czy to dobry przykład ale chciałbyś tak stać całą zimę na mrozie bez ruchu?

  • #92035 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe madi
    madi
    Użytkownik
    • Postów: 5 788

    michaaeell, jeśli chcesz to odpalaj silnik ale tak, by pochodził trochę tzn. aby się nagrzał do temperatury roboczej. Odpalanie na „chwilę” jest zabójcze dla silnika. Jeśli nie wierzysz to odpalaj a potem pochwalisz się przy jakim przebiegu silnik padł.:)

    Router WS 50 2013
  • #92036 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe michaaeell
    michaaeell
    Użytkownik
    • Postów: 24

    Ja nie odpalam na chwile bo wiem że byłaby to głupota 🙂

  • #92037 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Kapuchon
    Kapuchon
    Użytkownik
    • Postów: 2 689

    Ja zalałem bak do pełna i wyciągnąłem akumulator. Odpalę dopiero jak będę przygotowywał się do sezonu. Skuter to nie jajko nic mu nie będzie.

    Ja w Korkach Nie Stoję !
    [IMG]http://www.motostat.pl/user_images/45071/icon3.png[/IMG]
  • #92038 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Melonier
    Melonier
    Użytkownik
    • Postów: 99

    Ja nie przepalam tylko użytkuję i to cały rok i jak juz gdzieś pisałem wymieniam olej przed zimą.

    “Gdy Tylko Mogę w Korkach Nie Stoję!”
    Skuter to moja pasja.
  • #92049 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Rafal002
    Rafal002
    Użytkownik
    • Postów: 40

    Ja swój przepalałem ,mam go juz 2 zimę,i jakoś nic mu nie dolega..

  • #92063 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe degename
    degename
    Użytkownik
    • Postów: 990

    Olej nie traci płynności ale jest bardziej gęsty. Jest właściwie tak gęsty że potrafi sklejać sprzęgło przy niskich temperaturach. Tak samo dzieje się w samochodach. Ostatnio w polonezie zauważyłem to – mimo wciśniętego sprzęgła po wrzuceniu pierwszego biegu auto ruszało powoli. Działo się to tylko chwilę po odpaleniu i to nie wina ustawienia sprzęgła. Kilka tygodni temu pomagałem tankować Golfa TDI przy -21 stopniach. Olej napędowy przypominał konsystencją syrop. A co może się dziać z olejem silnikowym? Stary olej przypomina krystalizujący się miód sztuczny, świeży jest po prostu bardziej gęsty. Samochód ma bardzo wydajny układ smarowania, co innego silnik motocykla, skutera gdzie olej jest pompowany zupełnie inaczej. Spotkałem się z poradnikiem który zalecał wolne poruszanie kopniakiem przed odpaleniem dzięki czemu olej od razu był rozprowadzony tam gdzie być powinien. Jest to szczególnie ważne po długim postoju. Ogólnie nie należy przepalać zimą skutera/motocykla gaźnikowego. Pojazdy z wtryskiem powinny być odpalane by układ wtryskowy mógł popracować sobie i wypluć starą benzynę (benzyna w niskich temperaturach traci wiele ze swoich właściwości, pachnie też inaczej).

  • #92064 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    Ja już powiedziałem ojcu żeby przestał przepalać skuter. Z perspektywy dwóch miesięcy przepalanie co kilka dni przez 20-30 minut na wolnych obrotach mogę powiedzieć: -silnik nie wkręca się na obroty, -przy najlżejszym dodaniu gazu gaśnie, -coraz gorzej odpala, -niedawno zaczął już gasnąć na wolnych obrotach, -z rurki przelewowej gaźnika kapie olej mieszankowy (skąd tam się wziął skoro jest doprowadzany do cylindra inna drogą niż przez gaźnik?), -z kopki nie odpala, a tylko z rozrusznika elektrycznego i to za trzecim, a nie jak do niedawna za pierwszym razem. To tyle na razie spostrzeżeń. Doszedłem do wniosku, że nie warto odpalać silnika jeśli nie osiągnie on temperatury samooczyszczania i normalnej pracy. Mógłbym wlać z dwa litry V-Powera i przepalić go przegazowując i doprowadzając do rozgrzania (jeśli by się wkręcił) ale szlag trafi sprzęgło itd. Wolę wywalić gaźnik, rozebrać i wyczyścić go (bo żadne STP już tu nie pomoże) oraz ogólnie doprowadzić sprzęt do ładu i odpalić dopiero na wiosnę. Gdy będę w Mławie wykręcę świecę, zobaczę jak ona wygląda (pewnie będzie trzeba dać nową), wleję trochę oleju do mieszanki w cylinder i wkręcę. Powiem ojcu żeby raz na parę dni delikatnie ruszył kopką i już…

  • #92088 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    Doszedłem do wniosku, że idealna do przepalania zimą skutera w garażu byłaby… hamownia! Można by nim „jeździć” pod obciążeniem i na zmiennych obrotach, a poza tym zmniejszony przepływ powietrza wokół silnika (brak wiatru) sprzyjałby szybszemu osiągnięciu temperatury roboczej.

  • #92089 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    Ogólnie ile osób tyle opinii ;). Napiszę tylko do czego ja doszedłem po kilku odpaleniach skutera, którym towarzyszyły szaleństwa na lodzie :). Najpierw warunki ekstremalne: – w temp. dużo poniżej zera gaźnikowi trudno wytworzyć mieszankę o odpowiednich parametrach, skuter odpala za pierwszym razem ale po chwili gaśnie – trwa to ok 5 kopnięć, później jest lepiej – ponadto przy -12 zaraz po odpaleniu otwarcie przepustnicy powoduje „zamulenie” silnika i jego zgaśnięcie (za dużo powietrza), pomaga otwarcie ssania (więcej paliwa) – po rozgrzaniu silnik chodzi normalnie, aczkolwiek czasami paliwo potrafi nie dochodzić i trzeba chwilkę odczekać – podkręcenie obrotów na gaźniku pomaga zmniejszyć ilość zatrzymań silnika W temp. około 0st: – silnik odpala od pierwszego kopa – okres nagrzewania silnika na ssaniu trwa krócej, silnik jest mniej podatny na gaśnięcie po otwarciu gazu – wszystkie mechanizmy pracują tak jak w temp. ok 5st – piętnaście minut pracy na niskich i średnich obrotach pozwala na doprowadzenie silnika do normalnej temperatury (oczywiście miska olejowa pozostaje nadal zimna, natomiast w okolicy głowicy i cylindra ledwo można przyłożyć rękę) To, co najbardziej jest podatne na uszkodzenia w niskich temperaturach to elementy gumowe, np. osłony wiązki elektrycznej. U mnie osłonka taka zrobiła się tak twarda, że po dotknięciu jej pokruszyła się niczym wafelek z lodu. Uszkodzony mieszek zastąpiłem samochodową odmą (gruba, lepsza guma). Jako, że u mnie jest napęd łańcuchem nie mam zmartwienia, ale można sobie wyobrazić jak w d… dostaje pasek napędowy w skuterze, który jest wykonany z gumy i linek (zbrojenia). Ponadto w ostrym mrozie podczas pracy uszkodzić mogą się także cięgła gazu, hamulca – u mnie zgięcie blokady na koło spowodowało zdeformowanie się metalu w jednym miejscu. Do osób przepalających skuter – nie grzejcie go tylko na wolnych obrotach! Podczas takiej pracy źle smarowane są łożyska ślizgowe czopów wału korbowego (tylko silniki 4T), co może doprowadzić do ich uszkodzenia! Najlepiej powoli zwiększać wachlarz obrotów, stopniowo przechodzić od wolnych do coraz wyższych wraz z rozrzedzaniem się oleju – ale bez przesady. Jak widać znowu w lepszej sytuacji są posiadacze silników dwusuwowych, gdyż ich wały osadzone są na łożyskach tocznych (kulkowe, igiełkowe).

  • #92120 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Diabelski
    Diabelski
    Użytkownik
    • Postów: 15

    Dobry material 🙂 To tego nie wiedzialem ja ogulnie sfoje malenstwo trzymam na dworze pod pokrowcami i kocami.Przygotowany do sezonu.Mam pytanie czy obracanie koła co jakies dwa tygodnie jest faktycznie potrzebne??Bo podobno moze sie odkształcic;/

    Jesli juz wszystko wiesz to pozjadałes wszystkie rozumy!:)
  • #92121 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 171

    Wystarczy mocniej dopompować oponę, skuter jest na tyle lekki, że mu to raczej nie grozi przy krótszych postojach.

  • #92359 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe Pietro
    Pietro
    Użytkownik
    • Postów: 3 294

    Zamiast niepotrzebnego przepalania, które niszczy silnik, radzę wymontować akumulator i doładowywać go co miesiąc minimalnym prądem. Lepiej na tym wyjdziecie.

  • #94498 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe kasiora69
    kasiora69
    Użytkownik
    • Postów: 7

    A co jeśli bym trzymał skuter w domu? To były by jakieś problemy po zimie?

  • #95454 Odpowiedź
    Zdjęcie profilowe RocKMeN105
    RocKMeN105
    Użytkownik
    • Postów: 1

    Wystarzy od czasu do czasu odpalic skuter zeby sobie chodzil na wolnych obrotah tak na ok 10 min pozdr.

Odpowiedz do: Opinie: Przepalaj zimą, wykończ silnik
Informacje o Tobie:




Back to top button