Opinie: Opony motocyklowe: Jesień to czas próby dla ogumienia skuterów i motocykli

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #200946
    Przemysław Borkowski
    Uczestnik
    • Postów: 95

    Hmmm co tu dodać, jak to sama prawda? Z ekonomicznego punktu widzenia ma to jednak sens, jeśli cenimy sobie własne zdrowie + naprawa sprzętu po nawet niegroźnym szlifie jednak kosztuje. Jak mawia nasza obecna tu młodzież:^to się opłaca^ 🙂

    #200969
    Berg
    Uczestnik
    • Postów: 817

    No to będę musiał kupić nowe. Moje są ok, ale mają już 5 latek.

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #200971
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 4 666

    Miałem taką przygodę na moich ukochanych Michelinkach w puszce. Model Energy, wyglądały jak nówki, ale lata lecą… Zrobiły się twarde po 6 latach i zaczęło być naprawdę ślisko. A głębokość bieżnika jeszcze ho, ho 🙂 Generalnie, jeszcze ani razu nie udało mi się zużyć opon w samochodzie (w sensie wytrzeć bieżnika), zawsze była to zmiana ze względu na wiek gumy, albo jej wspaniałe właściwości od nowości (wrodzone).
    Wróć, raz wymieniłem gumy, bo się wytarły – w maluchu. W 1993 🙂 Małysz mi padł, trzeba było remont silnika i skrzyni wykonać, i zabrakło przed wakacjami kasy na nowe gumy (stare sparciały). Kupiłem coś, co się nazywało ^nalewki^, czyli opony bieżnikowane. Pojechałem na nich na wakacje nad morze, wróciłem i już było wystające płótno :-)))
    Za każdym razem (z jednym wyjątkiem – UAZ), moje spotkanie z nowym samochodem (zakupionym) zaczynało się od zmiany opon. Opona to podstawa, możne nie być wypasiona, może być zwykła nasza – o ile daje mi poczucie bezpieczeństwa (nie ślizga się i nie boję się, że mi trzaśnie ze starości).

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button