Opinie: Lepiej kupić używany skuter/motocykl czy nowy w kredycie?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #186400 Reply
    Przemysław Borkowski
    Uczestnik
    • 95
    • Postów: 0
    • Postów: 95

    “Mnie nie stać na nowy, jak ciebie Warszawioku”. Chyba Warszawsioku!

    #186402 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 384
    • Postów: 21 439

    ej, nie wszyscy mieszkańcy stolicy to słoje 🙂

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #186413 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    I czasami – nawet jak są rdzenni – to jakimś cudem stać ich na nowe 🙂

    #186416 Reply
    Krupek
    Uczestnik
    • 7
    • Postów: 1 119
    • Postów: 1 126

    Fakt jest taki że ktoś mówiący Warszawsioku tak naprawdę może obrażać swojego kolegę z podwórka przecież większość ludności Warszawy to po prostu wsioki również z Twojej pipidówy SingSing tak więc nie obrażaj kolegów ze swojego osiedla xD

    #186427 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    chlopak zestresowany z Kiejkut więzień CIA TAM PILNOWAŁ:D

    #290787 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    A wracając do tematu po kilku miesiącach – nadal zgadzam się z autorem. W naszym kochanym kraju – ludzi zaradnych i zdolnych… do wszystkiego – używka to wciąż wyzwanie i spore ryzyko :-)))

    #290791 Reply
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 2 317
    • Postów: 2 328
    #290797 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    No niby tak, ale nowy po wyjeździe z salonu już traci 20%, a po roku używania kolejne 10-20%. Przy takiej utracie wartości, może lepiej jednak kupić używkę i zrobić jej przegląd i ewentualnie kapitalny remont. I tak wyjdzie taniej… Reszta, to radość… z rozdziewiczania nówki, z kalkulacją finansową nie mająca wiele wspólnego… ;)))

    #290816 Reply
    Just_as_planned
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 170
    • Postów: 170

    Pan Dziki wpisuje się teraz ze swoją logiką w ostatnio obowiązujące tutaj, tzw. standardy. 😛
    ^
    Wpływ mentalny… Człowieka bez Włosów, jest już teraz dość wyraźny. Klub fanów Benka zaprasza. ;]

    #290819 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Ale co mi za różnica ile on na wartości straci, jeśli nie będę zmieniał? Puszka jest już u nas od nowości siódmy rok i jak jej sól nie zeżre, to pobędzie drugie tyle. Tak samo bym chciał dobrać skuter, stąd te kombinacje z wynajmem.

    #290827 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Araszu… Ty nie będziesz zmieniał? Nooo… Pieniędzy bym na to nie postawił… ;)))

    #290829 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Druid napisał:

    Araszu… Ty nie będziesz zmieniał? Nooo… Pieniędzy bym na to nie postawił… ;)))

    Też bym nie dał sobie ręki uciąć,bo bym kur.. nie miał ręki:D

    #290830 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Dziady kaprawe… trochę zaufania 🙂
    *
    Kodeks drogowy przerobiony, czas na Ballantine’sa z colą i piłkarzyki z żoną, a potem… do testów :-)))

    #290831 Reply
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 2 317
    • Postów: 2 328

    Nie o zaufanie chodzi a o statystyki 😀

    #290832 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Tak… W statystykach wypadasz blado… 😀
    +++
    No, to po przerobieniu Kodeksu będziesz teraz ekspert i żaden gimbazjalista Ci nie podskoczy… ;)))
    +++
    To zdrówko!

    #290833 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Nic zaufani, nic… Zachowujecie się jak… ubezpieczciele, tylko statystyki Wam w głowie :-)))

    #290836 Reply
    elloco
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 500
    • Postów: 511

    Druid ale z drugiej strony jak mam zapłacić mniej ale wszystko remontować i wyjdzie mnie jak nówka .. 🙂
    Traci na wartości ale wiesz co masz, albo kupujesz kota w worku i remontujesz i płacisz tyle co za nowego.

    #290837 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Oooo… teraz to przesadziłeś… My! Jak ubezpieczyciele?
    Jak my byśmy mieli zachować się jak ubezpieczyciele, to już byśmy wciągnęli Cię na listę i przestrzegli przed Tobą wszystkich importerów, dystrybutorów i sprzedawców w naszym kraju… i na wszelki wypadek w ościennych… ;)))
    +++
    No to na drugą nóżkę… :)))
    +++
    elloco… Araszu nie kupi sprzętu za 2,5k… tylko za 15-20k (mniej więcej)… Policz te nawet 30% i wyobraź sobie, co musiałoby być z używanym nie tak, żeby tyle zabulić za remont… To się broni wyłącznie emocjonalnie… inaczej nie ma o czym mówić… ;)))
    Nie zakładam przecież, że złośliwie nabędzie jakiegoś szrota…

    #290838 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 384
    • Postów: 21 439

    elloco napisał:

    Druid ale z drugiej strony jak mam zapłacić mniej ale wszystko remontować i wyjdzie mnie jak nówka .. 🙂
    Traci na wartości ale wiesz co masz, albo kupujesz kota w worku i remontujesz i płacisz tyle co za nowego.

    Musiał byś kupić totalnego trupa i remontować go w 100%

    #290840 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Z pobieżnych obliczeń, omawiany tmax:
    15 K cena za 09′ i ponad 30K przebiegu
    600 zawory na wejście;
    2K jak silnik padnie, a może;
    1K nowe gumy;
    O swoim podstawowym przeglądzie (płyny, oleje, filtry, klocki) już nie piszę.
    Będzie ze 20K, żeby było po mojemu, a nadal będzie miał 6 lat i 30K na grzbiecie.
    To cena słabszej nówki.
    Nie rozważam tu trafienia w pułapkę picowanego trupa…

    #290842 Reply
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • Postów: 21 384
    • Postów: 21 439

    za 15K to sie kupuje 2013 a nie 2009
    http://allegro.pl/skuter-yamaha-x-max-250cm-33km-stan-idealny-zobacz-i5711855469.html
    aaaa… sorry, wy już na t-maxie jesteście 🙂

    #290843 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Nie, to takie tam gadanie. Obwąchuję cały czas kymco xcitinga 500 za 9,5K, to z ^remontem^ powinien się zamknąć w cenie mojego nowego hyo.

    #290844 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    O…! No i obudziłem się w nowej rzeczywistości.:
    Miom śladem, Jednośladem 🙂

    #290858 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Zulus napisał:

    Nie, to takie tam gadanie. Obwąchuję cały czas kymco xcitinga 500 za 9,5K, to z ^remontem^ powinien się zamknąć w cenie mojego nowego hyo.

    +++
    No, a gdzie jeszcze do ceny nowego Xcitinga?
    +++
    A jak Ci nie podejdzie, to sprzedasz go za mniej więcej tyle samo, a nie 30% taniej… ;)))

    #290859 Reply
    keniol91
    Uczestnik
    • 16
    • Postów: 71
    • Postów: 87

    Ha panowie to ja powiem tak mam na skuter po wszystkich rozmyśleniach 25000 wzięte w kredycie 😀 ile dopłacę czy było warto to inna bajka 😀 chce kupić X-max 125 i co dalej ? nowy uzywany ? iron max bez dodatków a może używka za 14 i dodac wydech kufer wariator, torbe na konsole kaski interkomy odzież ??? no to teraz pole do popisu co byście wybrali 😀

    #290862 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Co ja sądzę, to już napisałem… Nowego zawsze możesz nabyć i nikt Ci łaski nie robi…
    Pytanie, czy chce Ci się poświęcić trochę czasu na poszukanie używki, stosunkowo młodej… to już sam musisz sobie odpowiedzieć….
    +++
    Kredyt w końcu trzeba spłacić… im mniej go masz, tym lepiej… ;)))
    +++
    Przykład Arasza, ale i wielu innych pokazuje, że 125 większości w końcu nie wystarcza i przesiadają się na mocniejsze maszyny… Dlatego można trafić zupełnie fajne, niezajeżdżone 125-tki od pierwszych właścicieli…

    #290864 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    A do czego ma Ci to 125 służyć i dlaczego 125? Masz B?

    #290865 Reply
    keniol91
    Uczestnik
    • 16
    • Postów: 71
    • Postów: 87

    Hmmm… tak szczerze zacznę od tego mam tylko B mam samochód 😀 ma to być pojazd przede wszystkim do poruszania się do pracy i po terenie Wrocławia ! dodatkowo raz w miesiącu jakaś wycieczka z plecaczkiem po dolnym śląsku.

    #290869 Reply
    elloco
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 500
    • Postów: 511

    Druid to inna półka cenowa faktycznie taka różnica to zrekompensuje naprawy na kilka lat 🙂 Wydaje mi się że zależy to od zasobności portfela bo jakbyś miał na nowego to nie byłoby nad czym się zastanawiać.
    Wombat wcale że nie, nie każdy jest złotą rączką i potrafi wszystko zrobić jak Ty i jak przyszłoby coś głębiej podłubać (cylinder,wał) to szanowany serwis motocyklowy skubnie z ciebie tyle że zaczniesz się zastanawiać po co kupiłeś taką maszynę.
    Generalnie jak ktoś ma pojęcie nad mechaniką i potrafi sam naprawiać swój jednoślad to bez wahania może brać dobrą używkę, ale jak ktoś nie ma bladego pojęcia to może się przeliczyć.

    #290870 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • Postów: 4 665
    • Postów: 4 666

    Ta… Wcześniej na skuterze nie jeździłeś?
    No to ja bym bardzo uważał z doborem sprzętu i szaleństwem kredytowym – mówię z własnych doświadczeń.
    Też miałem auto i B, a skuter kupiłem ^tylko na dojazdy do pracy^. Na szczęście relatywnie niedrogi.
    Po pół roku latam już motocyklem 125 i robię właśnie A, żeby kupić maxiskuter powyżej 125… Często właśnie tak się ta infekcja rozwija (nie mówię już, że kończy) :-)))

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: Opinie: Lepiej kupić używany skuter/motocykl czy nowy w kredycie?
Twoje informacje:




Back to top button