Opinie: Hyosung GV125C: Motocyklowy egocentryk na prawo jazdy B

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #193030 Reply
    Przemysław Borkowski
    Uczestnik
    • 95
    • Postów: 0
    • Postów: 95

    Motocykl ma pewne wady, chociaż nie zgadzam się ze wszystkimi wymienionymi, ale jak dla mnie jest super. Obok Hyosunga GT 125 to dla mnie jedna z najlepszych maszyn 125 biorąc pod uwagę cena/jakość. Pozdrawiam.

    #193259 Reply
    rider_mniejnizcwiartka
    Użytkownik
    • 0
    • Postów: 1
    • Postów: 1

    Witam
    Ze zdumieniem czytałem powyższy artykuł.
    Jeżdżę Hyosungiem GV 125C od lutego – nabiłem nim już prawie 3000 km. Owszem, również miałem problem z luzem – korekta naciągu linki sprzęgła przy przeglądzie po 1000 km załatwiła problem.
    Osiągi? Osiągi jak na motocykl o tej pojemności są naprawdę dobre. Ważę ponad 110 kg, często jeżdżę z „plecaczkiem”, czyli z dodatkowymi 60 kg – prędkości rzędu 110 km/h (i to czytane z nawigacji, nie z licznika) nie są niczym dziwnym.
    A jeździmy razem sporo, i do pracy (30km w jedną stronę) i na trasy.
    Byłem tym moto i w górach, zjeździliśmy nasze (ładne, ale również górzyste) okolice. Byłem też na trasie 300 km, 5-6 godzin w siodle.
    Rozmiary motocykla – przy moim wzroście i wadze – tylko na plus. Wygoda w stosunku do mniejszych konstrukcji – nie ma porównania. Silnik V – brzmi jak silnik, a nie zarzynana sokowirówka.
    Cena – płaci się za to co się dostaje – jakość wykonania stoi na zdecydowanie wyższym poziomie od chińskich produkcji.
    Wiem co piszę, poprzedni sezon „ujeżdżałem” Rometa Soft 125 ccm.
    Też fajna maszyna, ale ciężko jest je w jakiś sposób porównać. Owszem – inna pozycja za kierownicą, jednocylindrowy silnik sprawia wrażenie większej dynamiki – ALE – wystarczy przymierzyć się do prędkości licznikowych z nawigacją i szybko dowiemy się, że pokazywane na liczniku 104 km/h to w rzeczywistości niecałe 90 km/h na nawigacji. Stawiając motocykle obok siebie (mam takie zdjęcie 🙂 ) mamy dokładny obraz tego o czym piszę – jest motocykl… i mały motorek.
    Podsumowując:
    Wiadomo – to tylko 125 ccm, 13,5 KM. Podjazdy – wachlowanie biegami, wyprzedzanie tira na trasie – to wyzwanie. Ale ogólne wrażenia – jednym słowem: BOMBA.
    A słowa: „płacimy tutaj za egocentryzm, za bycie zauważonym” dotyczą chyba wszystkich motocykli typu cruiser i chopper.. 🙂
    A zauważanym się jest – Aquilka jest naprawdę piękna!
    Jest to wg. mnie jedna z najlepszych propozycji motocykla o pojemności 125 ccm, a już na pewno jeżeli chodzi nam o cruisera w tej pojemności.
    Pozdrawiam,
    Wojtek

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

Wyświetla 1 wpisy z $
Odpowiedz na: Opinie: Hyosung GV125C: Motocyklowy egocentryk na prawo jazdy B
Twoje informacje:




Back to top button