Naprawa skutera po wypadku

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Serwis Naprawa skutera po wypadku

Ten temat zawiera 42 odpowiedzi, ma 16 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe  Anonimowy 5 lata, 9 miesiące temu.

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 43 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #86354
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Witam serdecznie.
    Jak nie którzy pamiętają, bo pisałem w innym temacie miałem poważny wypadek na torosie f16 w dniu 17 września 2012 roku. Babka zajechała drogę i się zatrzymała a ja w nią się wje*ałem z prędkością 50km/h. Sprawa wygląda tak, że jej wszystkie szkody (zderzak tylni, wybita szyba) naprawiła sobie zaraz po wypadku z AC. Niestety ja takowego AC nie posiadałem, i nie mogłem sobie naprawić.
    W tej chwili sprawa jest na policji, która się ciągle przeciąga i nie ma oficjalnie jeszcze winnego, gdyż jeszcze przesłuchują świadków.
    Wszystko stoi w miejscu, gdyż koleżanka Pani Kierującej pojazdem, co musiała koniecznie wysiąść na przystanku nie daje jakichkolwiek znaków Policji na ciągłe wezwania, i wszyscy czekają.
    Ja jestem już kompletnie zdrowy, i chciałbym sobie naprawić skuter, tylko teraz nie wiem czy mogę i kto to funduje – Czy mam sobie z własnej kieszeni, czy z OC babki? Najlepsze jest to, że nie mam ŻADNYCH DANYCH kierującej, a takowa kobieta ma podobno wszystkie moje dane włącznie z nr polisy OC. Żadnych kwitów nie podpisywałem, tych, co oświadczenie o przyznaniu się winy itd. też nie podpisywałem.
    Na Policji przedstawiono mi, że czekają na koleżankę tego babsztyla, i potem jak ją przesłuchają to będzie moja wina, babki wina, lub współwina. Jak to będzie babki wina, to babka będzie w sądzie grodzkim, że mi spowodowała uszkodzenia ciała na okres leczenia powyżej 7 dni (30% uszczerbku zdrowotnego), jeżeli będzie to moja wina, to bardzo pradowopodobnie skończy się na sądzie rodzinnym, lub prokurator umorzy postępowanie z powodu jakiś tam niskiej szkodliwości czy coś, jednak nie wiem jak się okaże jak to będzie współwina…

    Skuter oglądałem. Przednie plastiki wszystkie do wymiany. We wszystkich plastikach skutera są zaczepy pęknięte, oraz zauważyłem lekko wygiętą ramę (rurę co przechodzi na kierownicę), i jeszcze most od przednich lagów wygięty.
    Skuter jest mi potrzebny na TERAZ, gdyż nie mam zamiaru już wstawać co dziennie do szkoły na 5 rano aby na pewno nie spóźnić się autobusem, który jedzie 2 godziny.

    Oczekuje od was, aby mnie ktoś oświecił i napisał jak to wygląda sprawa – czy mogę jutro (pojutrze) zawieść skuter do naprawy, i kto będzie za to płacił? A może się jakiś kwit dostaje, i jak babki wina to z tym kwitem gdzieś idę(?)
    Prosiłbym też was, abyście polecili jakiś dobry serwis w Warszawie gdzie można by go zawieść, i mi go naprawią w jakiś tydzień. Chciałbym mieć oryginalne plastiki torosa.
    A i jeszcze takie pytanko: Co z przewozem skutera z magazynu taty do warsztatu? Oraz co z porysowanym lekko kaskiem? Tak czy siak chce od baby jak najwięcej kasy wydusić.

    Dziękuje

    #86358
    Zdjęcie profilowe guliwer55
    guliwer55
    Użytkownik
    • Postów: 746

    Po pierwsze trzeba było od razu spisać baby dane i jej nr ubezpieczenia ,potem zgłosić szkodę do jej firmy ,opisać co i jak jakie szkody ,przychodzi orzecznik z jej firmy i ci wycenia ,czekasz i otrzymujesz kasę .A teraz to będziesz czekał ruski rok jeszcze możesz pójść do swojej firmy ubezpieczeniowej i zapytać się co masz robić

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Kup motocykl Triumph i zyskaj do 15%

    Wyprzedaż Triumph w ramach akcji Używany Gwarantowany. Skontaktuj się z autoryzowanym dealerem i kup sprawdzony motocykl z niewielkim przebiegiem bez ryzyka.
    #86360
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Jak miałem to zrobić, jak skuter jest na mnie zarejestrowany, a ja natychmiast pojechałem do szpitala na sygnale, i od tamtej pory nie widziałem babki? Chcąc, nie chcąc ja bym musiał podpisać jakieś oświadczenia… To nie był wypadek w stylu uderzyli mnie, a ja radośnie z babką wyjaśniałem.
    Tak mnie kobita urządziła, że dopiero teraz – po 7 tygodniach zacząłem chodzić, wychodzić z domu, chodzić do szkoły.

    #86378
    Zdjęcie profilowe guliwer55
    guliwer55
    Użytkownik
    • Postów: 746

    Rozumie to zgłoś na gliny i niech oni ci podadzą nr jej ubezpieczenia bo chyba ja spisali albo tak jak ci pisałem zgłoś się do swoje ubezpieczenie i niech ci wytłumaczą co masz robić

    #86382
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Jutro pojadę na komendę, i się dowiem co i jak, zarządzam aby mi podali pełnych danych tej babki, razem z nr telefonu oraz nr polisy. No niech ja tylko do niej zadzwonię.. marze o tym od 17 września, tak jej wygrane stawanie na środku pasa po to tylko aby wysadzić koleżankę gdy ktoś jedzie z tyłu, że się baba nauczy.
    Radzisz aby zadzwonić do PZU i wszystko opowiedzieć oraz niech oni mi pomogą?

     
    Czytaj
    REKLAMA

    WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

    Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.
    #86391
    Zdjęcie profilowe guliwer55
    guliwer55
    Użytkownik
    • Postów: 746

    Zdzwoń wytłumacz co i jak a oni ci powiedzą co masz robić

    #86395
    Zdjęcie profilowe tmielcarz
    tmielcarz
    Użytkownik
    • Postów: 147

    Jeżeli zgłosisz się do jej towarzystwa ubezpieczeniowego (TU) z wnioskiem o wypłacenie odszkodowania z jej OC to pierwsze co zrobi TU to poprosi o dokumenty potwierdzające jej winę, czyli np. decyzję Policji. Gdyby wypadek odbył się bez interwencji Policji to TU poprosiłoby kobietę o potwierdzenie jej udziału w zdarzeniu i przyznanie, że nastąpiło z jej winy. Wg tego co do tej pory napisałeś to nie masz szans na odszkodowanie na tym etapie. Musisz czekać aż Policja wyda decyzję kto jest winny i mieć nadzieję, że ją uznają za sprawcę wypadku.

    Honda NC700S
    Yamaha Neos | Malossi Sport 70cc | LeoVince ZX | Malossi Multivar | Malossi Fly Clutch | Dellorto 17,5 – SPRZEDANY
    Keeway Speed 150 – SPRZEDAM
    #86398
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 102

    Głupoty Ci tam opowiadają.
    Po pierwsze musi być orzeczona wina, konieczność do występowania o jakiekolwiek odszkodowanie. Nie próbuj nic naprawiać dopóki nie będzie winnego.
    Jeśli kobieta będzie winna wyrokiem sądu, lub jeśli tak orzeknie policja (w co wątpię bo byłeś ranny i sprawa z automatu powinna zostać skierowana do sądu), jeśli jednak wskażą winnego i będzie to w papierach bierz od nich dane kobiety – nazwisko, adres, numery auta, numer polisy i nazwę ubezpieczyciela, termin ważności polisy i tyle. Potem zgłaszasz do jej ubezpieczyciela dwie szkody, pierwszą na skuter, drugą na uszkodzenie ciała. Obie idą z jej OC. Gromadź całą dokumentację medyczną.
    Przyjeżdża wtedy rzeczoznawca, robi zdjęcia i opisy i wtedy dopiero możesz coś ze skuterem robić – jak już to załatwi.
    Za skuter dostaniesz grosze, za utratę zdrowia – kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy, więc módl się, żeby jej wina była 🙂

    Jeśli wina będzie Twoja, nie masz szans na żadne pieniądze. Wszystkie naprawy ze swoich a i baba wtedy zgłosi szkodę z Twojego OC co jej pokryje naprawę z jej AC.
    Jak coś to pisz na priv – pomogę.

    #86408
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    No dobra, a jak się dowiem na Policji, że moja wina, to muszę czekać na jakiegoś rzeczoznawce do mojego skutera, czy mogę od razu go sobie naprawić? Muszę wtedy spisywać z babą oświadczenie?

    #86409
    Zdjęcie profilowe
    Anonimowy
    • Postów: 3 133

    Przypuśćmy, że z odszkodowania ze szkoły, które obejmuje drogę Szkoła – Dom dostane ponad 2 tys. złotych, za które bym sobie naprawił skuter

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 43 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie