Nadchodzi zima

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #82321
    piter20801
    Użytkownik
    • 16
    • 45Postów:

    Witam.Mam pytanie odnośnie skutera czy na zimę wyjeżdzic do końca paliwo czy lepiej spuścic, akumulator też wyjąć i postawić w ciepłym miejscu i czy to na tyle ? Co mam jeszcze (wyjąć , spuścić) skuter to 2t

    #82322
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • 5 786Postów:

    a po co paliwo zlewać, zalej zbiornik pod korek i zostaw. Wyjmij akumulator i to wszystko.

    #82323
    DooOminO
    Użytkownik
    • 56
    • 1 610Postów:

    I go przepalaj w zimie.

    #82324
    pioneerq
    Użytkownik
    • 30
    • 262Postów:

    Przepalaj? Jęsli chcesz sie szybko pozbyć skutera to rob tak 😀
    Skuter powinno sie zostawic na malych obrotach przez przynajmniej 6-10 min. Mozesz tez zatkać rure wydechowa zeby sie wilgoc nie dostala ale nie musisz.

    #82325
    guliwer55
    Użytkownik
    • 28
    • 746Postów:

    Pierwszy raz słyszę żeby zatykać rurę na zimę a powiedz mi czy w salonach motocyklowych jak stoją skutery ,motory też zatykają rury

    #82326
    pioneerq
    Użytkownik
    • 30
    • 262Postów:

    salonach masz ciepło a w garazu nie sadze ale nic nie zaszkodzi zatkac a moze uratować tlumik prze korozja

    #82328
    piter20801
    Użytkownik
    • 16
    • 45Postów:

    skuter to 2t olej nie zamarznie w zbiorniczku i co ile go przepalac

    #82329
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Paliwo pod korek, akumulator do domu i nie przepalać silnika w zimie chyba że jeśli już to porządnie go nagrzać aby wszystko odparowało ale jeśli masz zamiar go odpalać na 5-10 minut to odpuść sobie bo zrobisz więcej szkód niż pożytku. Olej nie zamarznie co najwyżej mocno zgęstnieje.

    #82330
    piter20801
    Użytkownik
    • 16
    • 45Postów:

    ok dzięki

    #82365
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Bak do pełna i nic więcej nie rób, akumulator w ciepłym na pewno też się rozładuje więc ładowania tak czy tak nie unikniesz.

    #82366
    lisu7
    Użytkownik
    • 55
    • 835Postów:

    a może być ładowarka do samochodu?Nie zepsuje akumulatora?

    #82369
    Anonim
    Nieaktywny
    • 82
    • 3 102Postów:

    Podejrzewam, że masz aku 12V więc spokojnie można prostownikiem samochodowym.
    Z resztą jeśli masz 6V (w co wątpię) to na prostowniku możesz to przełączyć (chociaż może nie na każdym).

    #82370
    lisu7
    Użytkownik
    • 55
    • 835Postów:

    ok dzięki:D

    #82375
    monek100
    Użytkownik
    • 12
    • 296Postów:

    Akumulator nie rozładuje się tak szybko w ciepłym. Mój bzyczek od połowy października do kwietnia zimował, aku wziąłem do domu a po zimie normalnie włożyłem i kręcił. Poza tym po zimie szkoda tylko akumulatora . Lepiej odpalac kopka

    #82555
    Błażej
    Użytkownik
    • 0
    • 3Postów:

    ale sie zasiarczy

    #82556
    degename
    Uczestnik
    • 8
    • 988Postów:

    Przede wszystkim, tak jak pisali koledzy tankujesz pod korek, i odstawiasz skuter na miejsce zimowania. Można wcześniej go umyć i zakupić jakiś dobry wosk, na wiosnę lakier będzie ładniej wyglądał. Gdy ostygnie spuść benzynę z gaźnika. Na dole komory pływakowej powinna znajdować się śruba którą po odkręceniu popłynie trochę benzyny. Polecam ją zlewać w jakiś pojemnik. Wykręć świecę, wlej trochę oleju (silnikowy dla 4T, do mieszanki dla 2T) i bez wkręconej świecy i włączonego zapłonu dwa lekkie naciśnięcia na kopniak wystarczą żeby rozprowadzić olej. W ten sposób nie doprowadzisz do korozji cylindra (kiedyś odkręciłem głowicę by zobaczyć jak wygląda cylinder po zimie – było kilka ognisk rudej które przyczyniły by się do szybszego zatarcia cylindra). Świeca na miejsce, możesz ją wyczyścić przy okazji i posmarować olejem, nie zaszkodzi to jej. Wydech możesz zatkać korkiem, jeśli jest dość nowy, staremu nie przeszkadza przewiew. Ważne żeby zatkać go gdy jest zimny!. Możesz przesmarować olejem miejsca w których zeszła farba by osłonić metal przed dalszą korozją jeśli masz zamiar zająć się tym na nowy sezon. Ważne żeby nie smarować po farbie, nie lubi się z olejem.
    Skuter odstaw na centralkę, podstaw z przodu coś tak by koła nie dotykały ziemi. Przykryj go kocem lub czyś co przepuszcza powietrze. Odwiedź go w przerwie między bożym narodzeniem a sylwestrem – zrób listę części które chcesz do niego zakupić (eksploatacja, akcesoria) oraz listę czynności które musisz wykonać by spokojnie rozpocząć nowy sezon (wymiany oleju, dokręcanie śrub, dopieszczanie pewnych elementów) i porusz kopniakiem tak by tłok się poruszył. W ten sposób wszystko masz opanowane na wiosnę.

    Akumulator żelowy czy zwykły – jeśli zostawiamy go w skuterze odłączajmy klemy. To nie to samo wo wyjąć bezpiecznik. Jeśli bierzemy go do domu nie musimy go ładować. Możemy ładować go prostownikiem jeśli prąd ładowania nie przekroczy 1/10 pojemności akumulatora (akumulator 4Ah to prąd ładowania 0.4A = 400 mA). Nie polecam krótkich ładowań.

    A zrobisz jak uważasz.

    #82939
    statorable
    Uczestnik
    • 17
    • 226Postów:

    A ja nie zgodziłbym się z osuszaniem gaźnika. Pamiętacie, w którymś teście, Leszek musiał wymienić gaźnik, bo się pokrył warstwą utlenionego aluminium. Rzeczywiście glin i znal korodują na równi ze stalą, tyle, że wynikiem korozji są inne związki. Teoretycznie zaleca się zatankować do pełna, odprężyć części gumowe, a elementy nie malowane, pokryć warstwą wazeliny.

    #82958
    barteklodz
    Użytkownik
    • 0
    • 783Postów:

    do pełna tankujemy zbiorniki metalowe
    tym z tworzywa jest to obojętne

    osuszamy gaźniki gdzie trafia mieszanka z olejem, czysta benzyna i tak odparuje, olej z mieszanki już nie
    w 4T przed zimowaniem zmieniamy olej

    #82961
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    Tyle, że stal, żelazo i żeliwo korodują niszcząc się, a glin, aluminium i znal pokrywają się warstwą ochronną tlenków. W wypadku metali lekkich (te drugie) korozja też może przybrać niszczacy wymiar ale zdarza się to dużo rzadziej niż w wypadku tych pierwszych. I metale lekkie muszą być narażone na naprawdę ciężkie czynniki korozjogenne żeby miała miejsce głęboka korozja. A w wypadku zwykłego zimowania ciężko o to.

    Degename opisał najlepiej co trzeba zrobić. A ja bym skutera w zimie nie przepalał w ogóle.

    #82970
    Lukario
    Użytkownik
    • 7
    • 1 187Postów:

    A ja mam 4T i przy -20 spokojnie odpalał i mogłem sobie pojeździć , oczywiście trzeba poczekać chwilę nie 10min, 1 minuta wystarczała, do sklepu całą zimę jeździłem, olej miałem od jesieni do wiosny ten sam i było wszystko ok, więc myślę ,że takie zimowanie to lekka przesada, bo ja nie zauważyłem żeby coś się psuło a skuterem się też sporo driftowało 😀

    #82971
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Lukario napisał:

    A ja mam 4T i przy -20 spokojnie odpalał i mogłem sobie pojeździć , oczywiście trzeba poczekać chwilę nie 10min, 1 minuta wystarczała, do sklepu całą zimę jeździłem, olej miałem od jesieni do wiosny ten sam i było wszystko ok, więc myślę ,że takie zimowanie to lekka przesada, bo ja nie zauważyłem żeby coś się psuło a skuterem się też sporo driftowało 😀

    Dla chcącego nic trudnego ale przejeździj jeszcze jedną zimę dzień w dzień skuterem a na wiosnę zajrzyj pod spód na elementy metalowe bo pewnie nie będą zadowolone z soli drogowej.

    #82974
    Lukario
    Użytkownik
    • 7
    • 1 187Postów:

    I tu masz rację! 😀 cały tłumik mi przerdzewiał i nie długo odpadnie heh jak nic z nim nie zrobie,

    #86030
    Michalk001
    Uczestnik
    • 12
    • 1 646Postów:

    Dlatego nie jeżdżę zimą – sól zniszczy wszystko.

    #86032
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • 3 133Postów:

    Eh jak bym ja miał swojego torosa sprawnego to bym se zrobił kuling. 😀

    #86039
    lisu7
    Użytkownik
    • 55
    • 835Postów:

    a mogę na zimę zlać do pojemnika olej mieszankowy i na wiosnę wlać?Bo z tego co słyszę to powstaje galareta.

    #86049
    harekop
    Użytkownik
    • 31
    • 530Postów:

    Co do zimowania to mam jeszcze pytanie: Jest jakiś płyn którym mogę zalać bak aby nie rdzewiał bo zalać benzynom pod korek to bym musiał załatwić 100zł, których łatwo nie ogarnę.

    #86063
    barteklodz
    Użytkownik
    • 0
    • 783Postów:

    lisu7 napisał:

    a mogę na zimę zlać do pojemnika olej mieszankowy i na wiosnę wlać?Bo z tego co słyszę to powstaje galareta.

    a będziesz jeździł że się tym martwisz ?
    wszystko w niskiej temperaturze gęstnieje

    „harekop”
    olej napędowy, opałowy, tylko po co sobie kłopot robić ? Benzyna najtańsza.
    Upewnij się że faktycznie masz metalowy zbiornik a nie plastikowy

    #86069
    lisu7
    Użytkownik
    • 55
    • 835Postów:

    a jaka zgęstnieje to potem będę mógł jeździć na tym normalnie?A czy w plastikowych zbiornikach jest w środku coś metalowe?Bo nie wiem czy mam zalewać czy nie?

    #86071
    Anonim
    Nieaktywny
    • 77
    • 795Postów:

    Co za matoł wymyślił to spuszczanie z gaźnika benzyny ? Gdy spuścisz z gaźnika benzynę to zaraz będzie nalot korozji(tak korozja aluminium) i na wiosnę czyszczenie gaźnika + problemy z odpaleniem.
    Następny mit to twierdzenie, że trzeba zalać pod kurek benzyną – Jeśli nie zaleję, to co ? Smerf mi wejdzie do baku i się będzie kąpał ? Raczej nie, to nie robi żadnej różnicy, czy masz 1 litr czy 5l paliwa w baku.

    #86091
    harekop
    Użytkownik
    • 31
    • 530Postów:

    Bartek : Mam Junaka 901, a więc bak metalowy ; d

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button