Malowanie skutera krok po kroku.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #275493
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Tak mnie natchnęło żeby napisać poradnik 😀 Co jest potrzebne(spray lub w pojemnikach pod kompresor i pistolet): -papiery ścierne (w zależności od tego co chcemy zrobić gradacja 200, 600, 2000, 3000) -benzyna ekstrakcyjna -podkład (kolor zależny od lakieru właściwego. do kolorów jasnych podkład biały, do ciemnych szary będą czarny) -kolor właściwy -lakier bezbarwny -pasta polerska (np. K2 Tempo, Tempo Original) -wosk do lakieru (polecam Turtle Wax nano-technology) -ściereczki do polerki, woskowania -cierpliwość 1. Rozmontowujemy skuter (odkrecamy elementy które będziemy lakierować) 2.Matowimy będą zdzieramy lakier z plastików. Proponują zedrzeć do końca gdyż nowy podkład będzie się miał czego trzymać (plastik). Najpierw robimy to za pomocą papieru 200, gdy stwierdzimy że juz nic nie trzeba zdzierać przechodzimy na papier 600 w celu wygładzenia rys po paiperze 200. 3.Dokładnie odtłuszczamy powierzchnię benzyną ekstrakcyjną i zostawiamy na kilka minut do wyschnięcia. 4. Możemy przystąpić do nakładania podkładu.Tu musimy szczególnie uważać. Musimy nakładać podkład cienkimi warstwami, aby nie porobiły się zacieki i warstwa podkładu nie była zbyt gruba. Lepiej nałożyć 3 cienkie warstwy jak 1 grubą. Warstwy nakładamy w odstępach czasowych po 30 minut. Po nałożeniu ostatniej warstwy odkładamy plastiki do wyschnięcia na około 5 godzin. Podkład może wydawać się suchy już po godzinie, ale to złudzenie. Wysycha tylko wierzchnia warstwa, pod spodem dalej jest „mokro”. Osobiście z doświadczenia wiem że im dłużej schnie tym lepiej. Jeśli chcemy mieć 100% pewności zostawmy plastiki na noc. Wtedy na pewno wyschną. 5. Po całkowitym wyschnięciu podkładu bierzemy się za jego wygładzanie. Potrzebujemy papieru 2000. Nie szlifujemy mocno, tu chodzi jedynie o lekkie przetarcie w celu wygładzenia. Uważajmy żeby nie przetrzeć się do plastiku. 6. Odtłuszczamy wyszlifowany podkład. 7. Zaczynamy nakładanie koloru właściwego. Tu uważamy na wszelkie „babole” czy paprochy. Podobnie jak przy podkładzie nakładamy kilka cienkich warstw. Jeśli podczas kładzenia której z warstw usiądzie nam na lakierze paproch czekamy aż wyschnie i delikatnie usuwamy go papierem 600. Ponownie lakierujemy kolorem. Zalecam malowanie 4 warstw w odstępach co 30 minut. Po ostatniej odstawiamy plastiki na 5 godzin. 8.Ten krok jest obowiązkowy przy kolorach metalik. Przy błyszczących możemy go pominąć, jednak jeśli go sobie nie odpuścimy uzyskamy lepszy efekt.Do rzeczy – Lakier bezbarwny. Nakładamy podbnie jak poprzednio około 4-5 warstw cienkich. odstąp czasowy tak jak wcześniej, a co potem? Zależy od Twoich ambicji. Jeśli chcesz, aby twój skuter błyszczał i powłoka lakiernicza wyglądała jak lustro to przejdę do kroku 9. jeśli nie zostaw plastiki do odeschnięcia i potem je zamocuj i nawoskuj. 9*. Operacja trudna. Ale efekt niesamowity. Polerka. Jeśli czujesz się na siłach zrób to. Po ostatniej warstwie bezbarwnego lakieru odstaw plastiki do schnięcia na około tydzień. lakier musi był maksymalnie suchy i twardy. Po tym do akcji wkracza papier i pasta. Papierami od 2000 do 3000 szlifujemy powierzchnią alby ją trochę wygładzić. musi był idealnie gładka, jednak nie możemy się przepolerować do lakieru. po czym to poznać? Musimy co chwilą sprawdzać na jaki kolor barwi się papier podczas szlifowania. Gdy zacznie barwić się na taki kolor na jaki pomalowaliśmy skuter, musimy nałożyć kilka warstw bezbarwnego jeszcze raz. Normalnie papier barwi się na biało od bezbarwnego. Gdy skończymy z papierem zabieramy się za polerke pastą. Też uważamy. Pasta powinna być „nabłyszczająca” lub „lekkościerna”. Polerujemy do uzyskania efektu lustrana lakierze, tzn. lakier będzie idealnie gładki i będzie się w nim wszystko odbijało. Najłatwiej jest do takiego efektu doprowadzić lakiery jasne (srebrny, biały, zółty) a najtrudniej kolory ciemne (czarny, niebieski, czerwony). Musimy bardzo uważać aby nie „dokopać się” do podkładu, bo wtedy powtarzamy wszystko od nowa. Po wszystkim oczywiście myjemy skuta wodą z mydłem lub szamponem samochodowym i woskujemy. Mam nadzieję że pomogłem osobą które chcą samemu polakierować swoje skutery. Przyklejam Wolomo

    #275494
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Ciekawy art. Proponują podkleić i dodać do tytułu pytania i problemy :p, żeby nie powstawały bezsensowne tematy 😛

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #275495
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Ok zgadza się przydaly by się zdiecia ! ale i tak Podklejam …

    #275496
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Zdjąć niestety nie posiadam. Jednak gdybym jakieś malowanie miał, to na pewno zrobić takowe.

    #275497
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Napisz może jeszcze o maskowaniu detali które maja nie być pomalowane na nakładany aktualnie kolor :). Z doświadczenia wiem, że maskowania zajmuje dużo więcej czasu niz samo lakierowanie :P.

    #275498
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    No problem 😀 Maskowanie jest rzeczywiście trudne. Jeśli nigdy tego nie robiliśmy warto poćwiczyć na niepotrzebnym kawałku „czegoś” np na starym plastikowym pudełku albo czymś podobnym. Potrzebujemy: -taśmę maskującą cienką (polecam firmy 3M albo modelarską taśmę marki TAMIYA o szerokości do 6 mm) -taśma maskująca szeroka (do nabycia w malarskich lub w Castorama, najlepiej marki TESA. Szerokość do 40 mm) -szary papier (jeżeli maskujemy większe powierzchnią to po prostu szkoda taśmy) -ostry nożyk (z doświadczenia wiem że najlepsze są skalpele modelarskie lub chirurgiczne, jednak jeśli ktoś nie ma dostępu do takowych może to być nożyk do tapet) -benzyna ekstrakcyjna -bardz drodny papier ścierny (koło 2000 i wyżej) -ołówek i gumka -dużo cierpliwości. 1. Odtłuszczamy powierzchnią w celu zwiększenia przyczepności taśmy. 2. Szkicujemy ołówkiem kontury maskowania. 3. Za pomocą cienkiej taśmy maskującej zaklejamy kontury naszego szkicu. Gdy szkic jest bardzo skomplikowany możemy kontury na taśmie wycinać nożykiem. 4. Matowimy drobnoziarnistym papierem miejsce które będzie malowane. 5. Za pomocą szerszej taśmy i papieru szarego zaklejamy resztą powierzchni która ma nie był pomalowana. 6. Malujemy 7. WA?NE! Po pomalowaniu farbę nie możemy zdzierać maskowania po całkowitym wyschnięciu farby, gdyż krawędź maskowania będzie poszarpana. Robimy to gdy farba jest jeszcze lekko wilgotna. Wtedy unikniemy poszarpań. 8. Po zdjęciu maskowań możemy całość pomalować lakierem bezbarwnym. Najlepiej wzory nakładać na skuter zanim całość polakierujemy bezbarwnym. Wtedy wzór po nałożeniu bezbarwnego na całość lepiej „zgra się” z resztą.

    #275499
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Mogę użyć tej pasty: http://allegro.pl/item393765635_pasta_tempo_lekkoscierna_fv_nr_1_z_woskiem_hit.html Nie pisze na niej nabłyszczająca tylko woskowa lekko ścierna. http://allegro.pl/item398758547_podklad_akrylowy_novol_spectral_spray_300_400ml.html Taki podkład będzie dobry? Edit: Ile takich puszek podkładu wyjdzie (orientacyjnie) na cały skuter wraz z tymi plastikami koło nóg chropowatymi? A jeśli je malują, to mam zetrzeć tą chropowatość do zera, czy zostawić, a podkład wypełni szczeliny pozostałe?

    #275500
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Pasta może być, to ta o której pisałem. Jednak wstrzymaj się z kupnem na allegro. Udaj się po prostu do sklepu motoryzacyjnego, tam będą mieć?. Podkład jest OK. Novol produkuje dobre podkłady i szpachląwki. Na cały skuter musisz szykować dwie, do trzech puszek. Co do chropowatych plastików – zdzierać chropowatość. Podkład wypełnia naprawdę tylko bardzo drobniutkie ryski. Chropowatość zdzieraj papierem 200, potem wygładź 600-1000. Później proces lakierowania wygląda tak jak pisałem w pierwszym poście.

    #275501
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Herdzio napisał:

    sklepu motoryzacyjnego

    lepiej iść do hurtowni z akcesoriami alkierniczymi 🙂 tam najlepiej doradzą co wybrać 🙂

    #275502
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Tu wybór mamy duży. Zależy w jakim mieście mieszkasz, i jakie masz sklepy/hurtownie i takie tam.

    #275503
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Nie napisliście o przygotowaniu pomieszczenia w którym będziemy lakierować, a to też jest bardzo ważne ze względy na własne zdrowie i jakość malowania.

    #275504
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Najlepiej jest malować(oczywiście w miarę możliwości) w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Ja malowałem w garażu, przy uchylonej bramie, w masce z filtrami. Takie coś powinno wystarczyć. Dobra maska zatrzyma większość tych szkodliwych cząsteczek. Poza tym w tym pomieszczeniu przebywamy chwilą, tylko na czas malowania.

    #275505
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Jeszcze napisz że najlepiej jest zmoczyć ściany i podłogę aby się cząsteczki kurzu nie unosiły

    #275506
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    siwy_fact ma racją. Najlepiej to zrobić za pomcą takiego spryskiwacza do kwiatów dostępnego w każdym sklepie ogrodniczym. Wtedy kurz przyczepi się do mokrych ścian i podłogi.

    #275507
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Herdzio napisał:

    Jednak wstrzymaj się z kupnem na allegro. Udaj się po prostu do sklepu motoryzacyjnego, tam będą mieć?.

    U mnie w motoryzacyjnym gó*** mają. Jakieś mleczka z innej planety, do polerowania nie powiem czego. Kupię tą z allegro nie widzę żadnych przeciwwskazań. A taka maseczka to ile gdzieś kosztuje i gdzie można nabyć. Bo jeśli trudno o niż i droga, to na jedno malowanie nie bardzo. Chusta na twarz i krótko przebywać w pomieszczeniu, ot jedyne co można zrobić.

    Najlepiej to zrobić za pomcą takiego spryskiwacza do kwiatów dostępnego w każdym sklepie ogrodniczym. Wtedy kurz przyczepi się do mokrych ?cien i pod?ogi.

    Mnie jak raz malowałem( nie miałem pojęcia o tym jeszcze) to tyle kurzu na właściwym zostało, ze szok. Później papierem 2000 jechałem, żeby ten shit usunąć :-/

    #275508
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Nitro, jeśli nie masz innej opcji to ta pasta co dałeś link będzie bardzo dobra. Co do maski, ja swoją kupiłem w sklepie dla lakierników. Razem z filtrami kosztowała mnie 195 złotych, ale w moim przypadku to się opłacało gdyż często coś lakierują. Jednak na „raz” można kupić w sklepach malarskich, budowlanych, może nawet motoryzacyjnych papierowe maseczki. komplet 10 sztuk kosztuje około 3 złotych, a jedna maseczka starczy nam na jedno malowanie, bo po skończonym nakładaniu lakieru można zobaczyć na maseczce kolor, na jaki malowaliśmy. Ale to jeszcze nic, kiedyś malowałem bez maseczki i potem smarkałem na niebiesko, więc odradzam malowanie bez przynajmniej jakiejś papierowaj maski albo chusty.

    #275509
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    czy zamiast tej benzyny można użyć czegoś innego?? albo gdzie taka benzynę można dostać??

    #275510
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    jasiu, odpowiedź masz na prv.
    A benzynę można kupić w sklepach motoryzacyjnych.

    #275511
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Jakiej firmy polecacie farbe wlasciwa, lakier i podkladł Chce pomalowac sowjego pizdzika na matową czern z detalami matewego zlota

    #275512
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    jasiu napisał:

    gdzie taka benzynę można dostać??

    Bezynę ekstrakcyjna dostaniesz w kazdym lakierniczym

    #275513
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    jasiu napisał:

    albo gdzie taka benzynę można dostać??

    W nomi, brico marche, itp. równierz ja dostaniesz 🙂

    #275514
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    kilka porad ze stajni havana tuning ; – o 100 razy lepszy od ben. ekstrakcyjnej jest zmywacz do silikonu firmy Novol – po siknieciu jakiegos elementu podkladem najlepiej jest go przesikac lekko czarna farba (przepruszyć) nastepnie po wyschnieciu zmatowac papierem na wode 600-800 az nie zejdze czarna farba wtedy na pewno będzie gladziutka powierzchnia. -podlady, szpachle i inne artykuły lakkiernicze tylko NOVOL czy MAX MAYER z innymi firmy niemaja porownania

    #275515
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Mam pytanko ponieważ mam zamiar pomalować sobie motor kompresorem ale nie wiem czym się rożni lakier akrylowy od bazowego

    #275516
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    akryl to się świeci bez podkładu wprawdzie nie tak ale się świeci

    z kolei baza to MUSISZ nałożyć lakier bezbarwny aby uzyskać połysk

    #275517
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Czyli jak chce mat to użyć bazowej i lakier bezbarwny matujący? A właściwościami fizycznymi się czymś róznią? :??

    #275518
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    zarowno malujac arylem czy baza+clar osiagniesz efekt matu dodaja paste matujaca do farby

    #275519
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    sorry moze to głupie pytanie ale co to jest clar?

    #275520
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    lakier bezbarwny

    #275521
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Jeszcze pare sprostowań ode mnie.
    Lakier bezbarwny najlepiej nakładać zaraz po pomalowaniu bazą bo lepiej się trzyma i jest lakier twardszy i ładniej wygląda.
    Bo jak na wyschnięta baze nakładamy bezbarwny to powinnismy ja matować znowu zeby dobrze się trzymało a to jest bez sensu.
    przerwy między nakladaniem warstw to spokojnie starczy 15 minut a nie 30 bo lepiej się lakier trzyma.
    matowac do lakierowania wystacrzy papierem 400 a potem 800. 600 jest za gruba.matowanie do golego plastiku to tez bezsens absolutny bo nie dosc ze musimy kupić specjalny podklad do plastikow który jest drozszy to jeszcze sobie robimy w huj dodatkowej roboty.
    lakier jak jest rowny to tylko go przeglaskac 400 i 800 papierem i można małowac nawet bez podkladu, tyle ze z podkladem lakier jest mocniejszy.
    ogolnie duzo bzdur napisal herdzio.
    co do materialow to tylko novol 😉

    #275522
    Anonim
    Gość
    • Postów: 89 724

    Gdy na lakierze już wyschniętym wpadną nam jakieś drobinki trzemy element papierem 2000-2500 osuwając go a następnie polerujemy najlepiej maszyną. Co do polerowania wystarczy zwykła szlifierka kątowa z regulacją obrotów i gąbka do polerowania oraz pasta, ja używam farekli, jest dość droga ale bardzo dobra. Za fareklę płaciłem 40-50zł za 500 albo 600 gram, dokładnie nie pamiętam, efekt po niej jest super, tylko trzeba pamiętać że ta pasta lubi wodę. A co do masek to lepiej kupić porządną maskę w środę małowałem 5 elementów samochodowych to cały czwartek plułem na niebiesko :-/

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button