KYMCO DINK STREET 125i rok prod 2009

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #43812 Reply
    edik22
    Użytkownik
    • 1
    • 1Postów:

    Witam
    Bardzo proszę o pomoc.
    Szukam informacji o skuterze KYMCO DINK STREET z 2009 roku poj. 125
    Wiem już, że z częściami jest bardzo ciężko… Szukałam reflektorów chyba już dosłownie wszędzie. Podejrzewam, że reflektory od KYMCO DOWN TOWN 300i pasują jednak też nie znalazłam możliwości ich zamówienia.
    Czy w takiej sytuacji ratuje mnie tylko autoryzowany serwis?????????? Bardzo proszę o jakieś informacje użytkowników nie tylko tego modelu.
    Dziękuję

    #43820 Reply
    andrzej2465
    Użytkownik
    • 3
    • 113Postów:

    edik22 jesli jeszcze tego nie kupiłes TO NIE ROB TEGO! jesli tak to trudno bedziesz sie meczył jak ja z 250 niby one są super a dla mnie to wielkie gu…na kazdą czesc czekam 2 tygodnie przesyłka 25zł. no mogiła i jak ktos pisze ze kymco to super to niech sie……..w łep no chyba ze ten ktos ma tam ciepłą posadke to pisze bzdury no moze 50cm. nie wiem ja pisze co mam , czesci drogie jak jasna…. i nie ma w naszym kraju- totalne kpiny, zycze szczescia i kuferek z sianem 21WIEK I CZESCI NIE MA ALE JAJA nie są to kpiny szerokosci kymkacze o czesciach jakie są wadliwe nie pisze bo po co jak zwrociłem uwage ze sie odkształcają to odpowiedz była taka ze to nie ich wina a ty kupuj płac za naprawy i klnij jak ….! zadko pisze ale szczerze ANDRZEJ

    #43833 Reply
    Raf
    Użytkownik
    • 2
    • 269Postów:

    Ja troszeczkę się nie zgodzę z tą opinią Andrzeja, dlatego, że u nas za to winna jest tylko specyfika rynku – bo skoro wymagane jest prawko od 125, to każdy kupuje większą pojemność, niż 125 czy 200.

    Na zachodzie natomiast, ze względu na to, że 125kami może jeździć każdy mający kat B, więcej jest 125 niż 50… a u nas kupuje się albo z danego modelu (jak takowa jest dostępna) 50, albo najwyższą wersje… a te „po środku z pojemnością” (czyli 125), są omijane.

    Wracając do tematu:
    Dinkstreet , to downtown… w marę „nowy” produkt i nie powiem, aby go tyle sprzedano co NewDink.
    Stąd też do danych modeli dostaniesz części ciężej, niż do tych co są obecne dłużej (nikt nie będzie zawalał magazynu, aż 1 klient na rok się przytrafi, no chyba że bezpośredni importer).

    Ja prędzej bym celował w 300, niż 125 – ze względu na specyfikę rynku PL (ale to i tak nieczęsto spotykany moto, nawet 300).

    Spodziewaj się jednak sporej ceny, zarówno za plastiki i światła…. jeżeli masz okazje kupić coś do remontu, w sensie plastiki i światła nowe, to czasami to jest gra niewarta świeczki, jeżeli tego jest dużo do wymiany… no chyba, że ktoś ładnie zejdzie z ceną.

    no mogiła i jak ktos pisze ze kymco to super to niech sie……..w łep no chyba ze ten ktos ma tam ciepłą posadke to pisze bzdury no moze 50cm

    Wszystko zależy od modelu – np do ND bez problemu dostaniesz, podobnie do agility.

    kymkacze o czesciach jakie są wadliwe nie pisze bo po co jak zwrociłem uwage ze sie odkształcają

    Tu się zupełnie nie zgodze, bo sugerujesz że są one jakości jak te z ChRL.
    No chyba, że kupowałeś takowe „zamienniki” (a można, bo chrl pasują do Kymco wbrew pozorom).

    Takie głupie porównanie dam – na oryginałach moja 50ka ND, przejechała 22tyś, na chrl (napisałem kiedyś na tej stronie w temacie o ND, że robie doświadczenie i wsadzam chińskie), przejechałem tylko 4tyś… ten sam styl jazdy na tych i na tych (mało oszczędny).

    Co do natomiast plastików i ramy… heh – wrogowi bym nie życzył chrl moto… raz kupiłem zippa „polsko-chińskiego”, więcej nie kupię, ze względu na jakość stali i plastików (plastiki pękają, mocowanie silnika pękło podczas jazdy po 3,5 tyś).
    Za tą cenę bym miał Kymco Agility, któy by przejechał podobnie jak mój ND z 20tyś.
    Jedynie co w tym zipp chwalę, to to że nowy silnik kosztuje tylko 700 PLN, jakby co, a remont (tłok i cylek) 200 pln.
    Faktycznie tu w Kymco na oryginałach same częsci to ok 1000 pln, a generalny remont silnika, na oryg (+drobny tuning), to kilka tyś.

    Jak już negujesz Andrzeju Kymco, to tylko w porównaniu do 2x droższych jap, czy europejczykjów – jednak i do nich części są 2x droższe i czasami też je podobnie trzeba sprowadzać.

    Chcesz mieć coś z czym nie ma problemu – to kupujesz albo popularny u nas model markowy, albo chinola… wtedy Andrzeju masz części od ręki, a w przypadku chinola tanio (gorzej z jakością)

    Kymco ma bardzo fajnie dostosowaną cenę do jakości – 2x droższy niż chrl, a 3x lepszy.
    Natomiast jap są 2x droższe, anie zawsze 2x lepsze (bo tu kwestia modelu danego).

    #43852 Reply
    cyber11111
    Użytkownik
    • 0
    • 2Postów:

    witam chce kupić skutera kymco dink street 125 z 2009 roku. i mam pytanie polecacie ten skuter?????? czy mam sobie dac spokój:(:(:(: z tym skuterem. Jeżeli ktoś takiego ma to prosił bym o wypowiedzenie sie na ten temat

    #43907 Reply
    andrzej2465
    Użytkownik
    • 3
    • 113Postów:

    Rafał- odpowiem ci tylko raz i koniec, czesci wszystkie jakie sprowadzałem do mojego kymco250 były orginalne KYMCO w orginalnych woreczkach i kartonach z wawki od samego dystrybutora a wydałem juz wiecej niz trzeba i nie pisz i nie sugeruj ze mam chinskie podróby nie wiem czy ty siedzisz w ich kieszeni? na kazdą czesc mam ich rachunek wiec mnie nie wnerwiaj, kto chce niech sobie kupuje co chce a ja i tak twierdze ze sie zawiodłem na KYMCO 250 A po drugie porozmawiaj z jakims mechanikiem co naprawia ROZNE markowe i nie, jednoslady powie ci prawde co ta firma jest warta no i nie plącz tematy co ma czym jezdzic nie wypada! Andrzej2465

    #43924 Reply
    barteklodz
    Użytkownik
    • 0
    • 783Postów:

    do 125-150 części kosztują połowę tego co do 250/300 🙂
    ba, nawet od chińskich 50cc sporo elementów pasuje za groszowe pieniądze.
    na naraku.pl masz spory asortyment

    #43930 Reply
    cyber11111
    Użytkownik
    • 0
    • 2Postów:

    do barteklodz powiedz mi czy ty posiadasz takiego skutera jak tak to możesz mi coś więcej napisać na jego temat

    #43933 Reply
    Suawek
    Użytkownik
    • 32
    • 888Postów:

    A ja tylko potwierdzę dokładnie to co napisał Raf. Jak się kupuje niszę to trzeba się liczyć z fatalnym dostępem do części. Powierzchnia magazynowa jest na wagę złota bo to są konkretne pieniądze i nikt nie będzie magazynował części które praktycznie mogą się nigdy nie sprzedać. A twierdząc że Kymco to wielkie g.. a albo miałeś wyjątkowego pecha trafiając kiepski egzemplarz albo nie masz pojęcia o eksploatacji lub naprawach/wymianach i sam przyczyniasz się do uszkodzeń.

    #43958 Reply
    barteklodz
    Użytkownik
    • 0
    • 783Postów:

    cyber11111 napisał:

    do barteklodz powiedz mi czy ty posiadasz takiego skutera jak tak to możesz mi coś więcej napisać na jego temat

    ja mam B&W [email protected] z 2001 , bardziej go sobię chwalę niż markowy sprzęt bo nawet jak coś walnie to dobiorę od chińczyka a lepsza cześć może sobie jechać te 2-3tyg.
    na okres co go mam i najechane prawie 6tys km (całość ~36tys)jedyny nieplanowany zakup to przekaźnik startera, oczywiście od chinola za 15zł bo jest taki sam

    #43975 Reply
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Tak to jest. Ktoś kupuje chińskie zamienniki do markowego skutera a później pisze że to gówno bo się po małym przebiegu rozleciało…

    #50744 Reply
    pasek888
    Użytkownik
    • 5
    • 109Postów:

    Odgrzeję kotleta. Wpisałem w niemieckim ebayu „dink 125” i wyskakuje masa części. A wątpię, żeby był to inny silnik, więc wszystko powinno pasować.
    Po wpisaniu „downtown 125” mamy co najmniej 150 pozycji. Pozostałe części są, znajdzie się nawet plastiki.

    W Niemczech z dostępnością i czasem realizacji jest chyba lepiej, trzeba mieć tylko odbiorcę w DE lub zamawiać grupowo dużą paczkę do PL – wychodzi taniej.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: KYMCO DINK STREET 125i rok prod 2009
Twoje informacje:




Back to top button