Kymco coś od dołu odpadło.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #25605
    Polaszkino
    Użytkownik
    • 5
    • 7Postów:

    Witam,
    Mam kymco Agility RS i jadąc z pracy przez cholerne dziury w Warszawie coś stuknęło i wyleciało spod spodu. Koleżka co jechał za mną mówił że prawdopodobnie jakiś kawałek zagiętej blachy. Nie jestem pewien czy na coś najechałem czy coś odpadło i jakie ma to znaczenie.

    Trochę huknęło jak to niby traciłem i kiedy dojechałem pod blok zajrzałem pod spód i zaraz przed silnikiem jak jest taka plastikowa osłona to z niej wystawały luźne wkręty gdzie gwint był skierowany do dołu. Co tam jest, jakie to ma znaczenie jeżeli to straciłem?
    Prosze o pomoc.

    #25606
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Ciężko było się zatrzymać i sprawdzić co walneło ? Jeśli wiesz gdzie to się stało a jest nie daleko to proponował bym się przejechać i poszukać tego elementu.

    #25607
    Polaszkino
    Użytkownik
    • 5
    • 7Postów:

    Kapuchon napisał:

    Ciężko było się zatrzymać i sprawdzić co walneło ? Jeśli wiesz gdzie to się stało a jest nie daleko to proponował bym się przejechać i poszukać tego elementu.

    Nie bardzo w tamtym miejscu to znajdę… No i ja leciałem wtedy z 65km/h

    #25608
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Skoro nie wiesz gdzie to jest to musiałbyś poszukać na necie co tam mogło być lub może ktoś ma Kymco Agility RS i Ci podpowie. Następnym razem proponuje po każdym jakimś huknięciu zatrzymać się i sprawdzić czy to nasze a jeśli tak to pozbierać ;] Ja zawsze jak jeżdżę z kumplem to jesteśmy ugadani że gdybyśmy widzieli że coś się dzieje z czyimś skuterem to będziemy trąbić aby się zatrzymać. Naszczęście jeszcze nie było to konieczne i myślę że nie będzie.

    #25642
    Suawek
    Użytkownik
    • 32
    • 888Postów:
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button