Kymco B&W? – pierwszy skuter

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Co Wybrać? Kymco B&W? – pierwszy skuter

Ten temat zawiera 24 odpowiedzi, ma 6 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe Wombat Wombat 2 lata, 8 miesiące temu.

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 25 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #308936
    Zdjęcie profilowe Kruszon
    Kruszon
    Użytkownik
    • Postów: 5

    Witam,
    to mój pierwszy post na forum także chciałbym na początku wszystkich gorąco przywitać 🙂

    Zastanawiam się ostatnio bardzo mocno nad zakupem skutera. Z racji faktu, że ma się nim poruszać na krótkich dystansach głównie moja dziewczyna, która nie ma kat. B, musi to być 50cc. Chciałbym jednak, żeby skuter był na tyle duży, żeby okazjonalnie dał radę przewieźć nas oboje (ja 180 cm wzrostu, moja 172cm). Teren, po którym będzie jeździł jest głownie płaski, a nie zamierzamy też nim latać tylko spokojnie jeździć, więc nie obawiam się o brak mocy.

    Przeczytałem sporo wątków na tym forum i wydaje mi się, że najlepszym wyborem pod kątem jakość/cena/rozmiar będzie Kymco Bet & Win 50 2T i tu pojawiają się pytania do Was:
    – Czy to Waszym zdaniem ogólnie dobry wybór w mojej sytuacji?
    – Czy w razie wywrotki/położenia tego skutera „średnio” silna kobieta da radę go podnieść samodzielnie?
    – Czy są jakieś często występujące oznaki uszkodzeń lub zużycia tego modelu, na które warto zwrócić uwagę podczas oględzin używanych egzemplarzy?
    – Ogólnie wolałbym nabyć młodszy/lepiej zachowany egzemplarz, ale do tego potrzebował bym rozłożyć go na raty. Polecacie może jakiś komis, w którym jest to możliwe? Nowy jest jednak trochę zbyt drogi.
    – Może ktoś z Was ma taki albo podobny i chciałby sprzedać? 🙂

    Będę wdzięczny za każdą pomoc. Dzięki!

    #308937
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 16 581

    – dobry wybór jeżeli nie jest zajechany
    – powinna dać radę
    – nie ma ^typowych oznak^, kupujesz używane to patrzysz na wszystko i tyle.
    – raczej musisz wziąć kredyt i sobie go spłacać a sam sprzęt kupisz od razu kiedy jakiś sensowny egzemplarz namierzysz
    Jeżeli masz te 3000zł na ten cele to namierzenie dobrej sztuki nie jest trudne. Nowe były drogie i B&W nie było nigdy obiektem porządania młodych tjunerów – wiec raczej kupowały go osoby szukające solidnej maszyny do normalnej jazdy

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #308940
    Zdjęcie profilowe Kruszon
    Kruszon
    Użytkownik
    • Postów: 5

    Dzięki za odpowiedź Wombat, jednak tak jak pisałem to ma być mój pierwszy skuter i trochę się obawiam oglądania używek. Z tego co widzę w ogłoszeniach rozbieżność cenowa jest dość spora i nie zawsze wynika z rocznika czy przebiegu. Wiem, że to głownie zależy od tego jak poprzedni właściciel dbał, ale czy jest jakaś rozsądna granica wieku lub przebiegu, powyżej której lepiej trzymać się z daleka? 3k jeszcze pewnie bym udźwignął, ale większość ogłoszeń w tej cenie to 8-10 latki. Pojeździ taki jeszcze trochę?

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Wypróbuj nowego Triumpha podczas Targów Motor Show

    Wybierz jeden z motocykli Triumph i zapisz się na bezpłatną jazdę testową podczas Targów Motor Show w Poznaniu 28-31.03.2019
    #308944
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 16 581

    to jest pytanie do wróżki.
    Chcesz mieć potencjalną wysoką pewność i gwarancje że trochę pojeździ – kup nowy.
    Kupujesz używany – ZAWSZE jest zużyty w jakimś stopniu. Jedne w 3% a inne w 93% – tu NIE MA ŻADNYCH REGUŁ.
    Za to jest tańszy. Trzeba umieć ocenić i się zdecydować lub nie.

    ziuuummmm…. (nie bije piany na PW)
    #308946
    Zdjęcie profilowe Kruszon
    Kruszon
    Użytkownik
    • Postów: 5

    Mimo wszystko od ludzi prowadzących portal o takiej tematyce oczekiwałem konkretnych rad na co zwrócić uwagę podczas zakupu. Domyślam się również, że stopień zużycia skutera zależy głownie od jego przebiegu. Jeżeli tak ciężko napisać, że silnik, który ma powiedzmy 20 tyś. przebiegu i nie miał remontu silnika jest raczej na końcówce żywota, a te markowe co mają 10 tyś. i nie były katowane pojeżdżą jeszcze średnio 5 tyś., to lepiej nic nie pisać…
    Nie każdy ma taką wiedzę na temat skuterów co Ty i nie dla każdego jest to takie oczywiste. Prosiłem o odpowiedź popartą statystyką, a nie informacje o konkretnym egzemplarzu.
    A jeżeli uważasz, że nie ma reguł, którymi warto się kierować przy wyborze używanego sprzętu to chyba słabo obserwujesz zależności.
    Dzięki za „pomoc”

    #308947
    Zdjęcie profilowe Piterkowiec
    Piterkowiec
    Użytkownik
    • Postów: 35

    Panie Kruszon,
    z tego wynika , że szukacie skutera 50 cm3 do kwoty 3000zł.
    I teraz tak:
    1. jeżeli ma Pan trochę woli dłubania i chęć poświęcenia czasu do drobnych napraw skutera to może Pan zaryzykować zakup jakiegoś używanego chińskiego egzemplarza. Skutery te ( Romet, Junak , Zipp itd) w większości przypadku pochodzą z polskich salonów, i użytkowane są przez I właściciela. Egzemplarze 2-3 letnie kupi Pan w tej kwocie. Warto powiedzieć, że problemy techniczne chińskich pojazdów przeważnie występują w początkowym etapie użytkowania. Zatem można mieć nadzieję, że poprzedni właściciel dokonał już stosownych napraw bądź regulacji.
    Zresztą koszt części do tzw. „chińczyków” nie jest duży, a serwisy generalnie ogarniają większość usterek.

    Druga opcja to zakup skutera ze średniej bądź wyższej półki , mam tu na myśli Kymco, Sym ( to są produkty Tajwańskie) bądź Yamaha, Piaggio, Honda , Suzuki itd .W tym przypadku na 100% jakość pojazdu , podzespołów , walory użytkowe, bezawaryjność będzie znacznie lepsza od pojazdów z Chin. Ale w tym budżecie (do 3000 zł) mamy raczej starsze egzemplarze (ponad 5 letnie), które miało już 2 bądź więcej właścicieli, a czas , indywidualne pomysły poprzedników ( tzw patenty) robią swoje. Aczkolwiek zdarzają się fajne egzemplarze. Zatem jeżeli chciałby Pan któryś z tych pojazdów to szukałbym : od I właściciela + kraj pochodzenia Polska, a nie importowane.
    Części oraz robocizna do w/w pojazdów jest znacznie droższa.

    Zatem , ja ( zakładając, że nie mam czasu i wiedzy na samodzielne dłubanie) mając 3000 zł, poczekałbym na wyprzedaże (jesienne bądź po Nowym Roku) i kupiłbym nowy z salonu. Ma Pan 2 lata gwarancji i atut posiadania czegoś (w teorii) 100% sprawnego. Poza tym szukałbym skutera z silnikiem 4T (czterosuwowy), jest bardziej ekonomiczny (mniejsze spalanie) i lepsza kultura silnika.
    Od siebie powiem jeszcze , że w przestrzeni kilku lat , na szczęści jakość produktów chińskich znacząco się polepszyła ( zwłaszcza jeśli chodzi o ma markę Junak i Keeway.

    Co do modeli „dedykowanych” dla Pań to może :
    Junak Vintage bądź Romet Cafe Latte

    Jeśli chodzi o średnią półkę
    to Sym Fiddle II ( akurat teraz znalazłem coś ciekawego http://sprzedajemy.pl/skuter-sym-fiddle-ii-2011-niski-przebieg-jak-vespa-nr920166
    Kymco Like 50
    , tu Pan ma coś http://olx.pl/oferta/kymco-vitality-CID5-IDgIasW.html#88b5b9a940;promoted

    No i po zakup używanego to najlepiej jechać z kimś kto się co nieco zna ma skuterach.

    pozdrawiam Piterkowiec
    #308948
    Zdjęcie profilowe Kruszon
    Kruszon
    Użytkownik
    • Postów: 5

    Bardzo dziękuję Panie Piterkowiec,
    konkretna, rzeczowa odpowiedź. Rozjaśnił mi Pan co nieco specyfikę zakupu skutera.

    Pozdrawiam serdecznie.

    #308949
    Zdjęcie profilowe Piterkowiec
    Piterkowiec
    Użytkownik
    • Postów: 35

    Kruszon napisał:

    Mimo wszystko od ludzi prowadzących portal o takiej tematyce oczekiwałem konkretnych rad na co zwrócić uwagę podczas zakupu. Domyślam się również, że stopień zużycia skutera zależy głownie od jego przebiegu. Jeżeli tak ciężko napisać, że silnik, który ma powiedzmy 20 tyś. przebiegu i nie miał remontu silnika jest raczej na końcówce żywota, a te markowe co mają 10 tyś. i nie były katowane pojeżdżą jeszcze średnio 5 tyś., to lepiej nic nie pisać…
    Nie każdy ma taką wiedzę na temat skuterów co Ty i nie dla każdego jest to takie oczywiste. Prosiłem o odpowiedź popartą statystyką, a nie informacje o konkretnym egzemplarzu.
    A jeżeli uważasz, że nie ma reguł, którymi warto się kierować przy wyborze używanego sprzętu to chyba słabo obserwujesz zależności.
    Dzięki za „pomoc”

    Panie Kruszon,
    trudno jest napisać wprost na co zwrócić uwagę, aczkolwiek można wymieniać:
    – wycieki spod silnika,
    – sprawność działania hamulców, oświetlenia,
    – czy numery Vin się zgadzają.
    + Jazda próbna – jak przyspiesza, czy nie ma tzw. dziur podczas przyspieszania,
    czy silnik się dławi , bądź ewidentnie brakuje mu mocy ., c
    Jak się zachowuje tłumik ( czy występują strzały z tłumika podczas odjęcia gazu), bądź czy strzela do filtra powietrza.
    – czy z tłumika widać ewidentne kopcenie,
    – czy amortyzatory przenie działają płynnie
    – wycieki spod gaźnika,
    – postawić na nóżce centralnej, włączyć silnik dodać trochę gazu, obserwować czy tylne koło nie ma bicia na boki
    – ustawić skuter na nóżce centralnej, tak aby przednie koło było uniesione, poruszać trochę kołem amortyzatorem przednim ( w góredół) czy nie ma luzów w tzw główce ramy . Jeżeli są to łożyska do wymiany lub śruba do dokręcenia bądź coś jeszcze po rozebraniu całego układu.

    Bardzie dokładna ocena wymagałaby :
    ściągnięcie karteru lewego aby sprawdzić stan paska napędowego
    – ściągnięcie osłony filtra powietrza aby sprawdzić czy on w ogóle tam jest , bądź czy właściciel nie założył tam np filtra stożkowego,
    – odkręcenie plastyków przy lampie i kierownicy czy główka ramy nie była spawana ( możliwy dzwon czołowy),
    – wykręcić świecę zapłonową aby sprawdzić jaki kolor mają elektrody ( jeżeli są czarne jak sadza – to źle ustawiony gaźnik, jak zaolejone to pierścienie tłokowe do wymiany , jak brązowe (kawa z mlekiem) to okej, jak białe to zbyt uboga mieszkanka – czyli regulacja gaźnika.
    – zapytać się sprzedawcy czy zmieniał dysze w gaźniku,
    – zapytać się sprzedawcy czy wymieniał zestaw ( cylindra, głowica, rozrząd ) aby powiększyć pojemność np do 80 cm 3

    I jeszcze parę innych rzeczy o których pewnie tak na szybko zapomniałem.

    Jeszcze raz podkreślam, jeżeli Pan (Państwo) będą jechali po używkę to warto pojechać z kimś obeznanym. Bo wiem jak to jest , człowiek przy zakupie robi wielkie oczy bo oto widzi jakiś wymarzony skuter a potem płacz, bo to bo tamto wychodzi po czasie.

    pozdrawiam Piterkowiec
    #308950
    Zdjęcie profilowe Piterkowiec
    Piterkowiec
    Użytkownik
    • Postów: 35

    Wracając do przebiegów, 20 tyś km nie obliguje do remontu (zawłaszcza jeśli chodzi do silniki 4T). W sumie to nie jest jakiś wielki przebieg.
    Chyba że właściciel w ogóle nie wymieniał oleju silnikowego ani w przekładni.
    Nie chcąc nikogo urazić ale, jeśli chodzi o zakup używanego skutera to najważniejszym czynnikiem jest jak był on użytkowany. Jeżeli właściciel był „młodym kaskaderem” – nie polecam.

    Odradzam także zakup skutera ponad 15 letniego. To się po prostu mija z celem. Nawet te dobrze utrzymane egzemplarze mają swoje wady takie jak, sparciałe elementy gumowe ( uszczelki, tuleje, a nawet opony) , korodująca od wewnątrz rama i tłumik oraz korodujące styki instalacji elektrycznej’ i tzw zmęczenie materiału. Koszt napraw będzie wysoki , a dostęp do tak starych podzespołów trudny.

    pozdrawiam Piterkowiec
    #308951
    Zdjęcie profilowe Kruszon
    Kruszon
    Użytkownik
    • Postów: 5

    Panie Piterkowiec, teraz to już porządną przysłowiową flaszkę wiszę za te informacje 🙂
    Dziękuję za cenne, praktyczne rady. Po takich testach na pewno będę miał dużo mniejszą szanse kupienia padła.
    Jeszcze raz serdeczne dzięki za czas poświęcony na wyjaśnienie tego i owego laikowi 🙂

    Pozdrawiam

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 25 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie