kymco Bet&Win awaryjny?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #62627 Reply
    Dacho009
    Użytkownik
    • 11
    • Postów: 55
    • Postów: 66

    Witam ostatnio pytałem was jaki skuter polecacie mi do 3000zł. Ktoś powiedział mi ,że kymco Bet&Win to dobry wybór, tutaj moje pytanie czy jest sens kupowania tego skutera: http://moto.allegro.pl/kymco-betwin-50-okazja-zadbany-i2377262278.html

    chodzi mi tu głównie czy ten model z takim przebiegiem nadaje się jeszcze do normalnej, w miarę TANIEJ i bez usterkowej jazdy.

    #62634 Reply
    andrzej2310
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 315
    • Postów: 315

    Jak na tą markę to nie jest duży przebieg, zależy jak był eksploatowany, co ciekawe pisze że jeżdził 50-60km/h to po co zmieniał przełożenia.

    REKLAMA

    SCORPION EXO 520 AIR

    Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

    #62635 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    Stan wizualny tego skuterka wygląda na wzorowy, a przebieg 12tyś na niego to nic. Wygląda na to, że jest warty tych pieniędzy, ale trzeba by to zweryfikować na miejscu. Ciekawe czy skuter był sprowadzony, czy z krajowej sieci sprzedaży?

    #62636 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    Dacho009 napisał:

    Witam ostatnio pytałem was jaki skuter polecacie mi do 3000zł. Ktoś powiedział mi ,że kymco Bet&Win to dobry wybór, tutaj moje pytanie czy jest sens kupowania tego skutera: http://moto.allegro.pl/kymco-betwin-50-okazja-zadbany-i2377262278.html
    chodzi mi tu głównie czy ten model z takim przebiegiem nadaje się jeszcze do normalnej, w miarę TANIEJ i bez usterkowej jazdy.

    Przeczytaj dokładnie opis:
    -„nie jest ciągle katowany”.. skoro nie ciągle, to jak, tylko trochę?
    – „wymieniona tylna opona”.. po tak małym przebiegu musiał wymienić oponę? Coś mi tu nie pasuje, ale może się mylę.

    #62638 Reply
    madi
    Uczestnik
    • 21
    • Postów: 5 767
    • Postów: 5 788

    Wg mnie też jest to podejrzane. Niby nie katował, jeździł 55-60, to po kiego zmieniał tłumik, przełożenia itd ? Fabryczny te 60 bez problemu pojedzie. Zmieniona tylna opona – śmierdzi mi to paleniem gumy albo… kręconym licznikiem.

    #62639 Reply
    Pietro
    Użytkownik
    • 9
    • Postów: 3 285
    • Postów: 3 294

    madi napisał:

    Wg mnie też jest to podejrzane. Niby nie katował, jeździł 55-60, to po kiego zmieniał tłumik, przełożenia itd ? Fabryczny te 60 bez problemu pojedzie. Zmieniona tylna opona – śmierdzi mi to paleniem gumy albo… kręconym licznikiem.

    otóż to.. 😉

    #62640 Reply
    HugoBoss
    Uczestnik
    • 93
    • Postów: 3 172
    • Postów: 3 265

    I jeszcze zdjęty błotnik pod tablicą

    #62641 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 4
    • Postów: 923
    • Postów: 927

    Nie spisujcie go jeszcze na straty, może np rozerwał oponę:)
    Ja w swoim Dinku przy 7 tys wymieniłem profilaktycznie wariator, rolki, pasek i sprzęgło i to tylko z tytułu wcześniejszej jazdy na ślizgającym się sprzęgle. Czy musiałem? Nie sądzę, ale mój komfort psychiczny w czasie jazdy powyżej 100km/h znacznie sie poprawił:)

    #66493 Reply
    pietruh
    Użytkownik
    • 0
    • Postów: 1
    • Postów: 1

    Witam – postanowiłem się zarejestrować ponieważ widziałem ten temat i byłem już zdecydowany na ten skuter. Powiem krótko : szkoda Waszego czasu. Z nim albo ze sprzedającym jest coś nie tak. Miał to być mój pierwszy skuter ponieważ mieszkam w Krakowie i powoli mam dość korków w samochodzie. Spodobał mi się. Poprosiłem znajomego z tamtych okolic aby podjechał i go obejrzał w moim imieniu. Pojechali we dwóch jeszcze z gościem, który miał do czynienia ze skuterami i posprawdzali, pojeździli itd. Raport do mnie dotarł : kupuj (miał uszkodzenia i rysy ale w niedużym stopniu , głownie koło licznika zdarty „kevlar”. Dzwonię do gościa i się umawiam. Jako, że miała to być moja pierwsza hulajnoga po dogadaniu ceny spytałem czy ma do niego jakąś skorupę. Chodziło o tymczasowy kask, w którym mógłbym dotelepać się do siebie. OK – nie ma problemu. Wysłałem zaliczkę i wstępnie się dogadałem, że wpadnę w ciągu kilku dni – czekałem na kasiorkę. Dzwonię w sobotę, że wpadłbym w niedzielę bo w tygodniu jest ciężko się urwać pracującemu no i zaczęły się stękania sprzedającego, że nie wie czy będzie miał czas, że oddzwoni do wieczora itd. itp. Dodał jeszcze że kasku mi jednak nie da, że w niedzielę to nie bardzo bo ma dużo rzeczy do załatwienia itd. itp. Potem prosiłem smsem żeby się określił abym wiedział jak zaplanować niedzielę – cisza….
    Podsumowując : albo kazał mu stary opchnąć a on nie chce, albo lubi porozmawiać z obcymi przez telefon albo chciał go na tygodniu obrać z wymienionych w ogłoszeniu części. Ogólnie sprzedający niegodny polecenia ….

    Pozdrawiam

    #66498 Reply
    marcin0915
    Użytkownik
    • 10
    • Postów: 155
    • Postów: 165

    Nie obrażając nikogo, ale co trzeba mieć we łbie, żeby wysyłać zaliczkę na skuter, który chce się odebrać osobiście u sprzedawcy? W jakim celu wysłałeś tą zaliczkę? Rozumiem, jeżeli sprzedawca wysyła ci skuter, to chce mieć jakieś „zabezpieczenie”, ale w tym przypadku to nie mam pojęcia… Coś mi tutaj od ogłoszenia bardziej śmierdzi fałszerstwem twój komentarz

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: kymco Bet&Win awaryjny?
Twoje informacje:




Back to top button