jazda przy -10 stopniach

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #45402
    marcin_wlkp
    Użytkownik
    • Postów: 100

    powiedzcie czy jazda skuterem w temperaturach ok -10 stopni jest bezpieczna dla silnika?przeciez skuter jak kazdy motocykl jest niby pojazdem sezonowym ale jak dla mnie nie ma złej pogody na motor sa tylko zle ubrani motocykliści ale czy podzespoły skutera nie ulegną zniszczeniu w niskich temperaturach?oczywiście pamietam aby przed jazda rozgrzać troche silnik.dopuki nie będzie śniegu lub lodu na drodze nie chcę rezygnować z jazdy

    #45403
    Mystek
    Użytkownik
    • Postów: 191

    Zdrowemu silnikowi nawet i większy mróz nie straszny 😀

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #45404
    Zulwiczek
    Użytkownik
    • Postów: 256

    Ja na swoim Nexxonie, przejeździłem całe 2 ostatnie zimy… taką mialem pracę że nie miałem dojazdu nawet komunikacją i chcąc nie chcąć jeździłem nawet przy -20 na skucie i przeżył więc myślę że nie masz sie o co obawiać…pamiętaj tylko żeby jak masz możliwość to pa każdym dniu albo chociaż co 2-3 dni umyć skuter z soli

    #45410
    roomcajz
    Uczestnik
    • Postów: 1 073

    Jeśli jest przyczepność to dlaczego nie jeździć?
    Silnik rozgrzać przed jazdą, pamiętać o oleju odpowiednim na mrozy (dot. 4t)

    #45411
    Zulwiczek
    Użytkownik
    • Postów: 256

    No własnie roomcajz…jaki będzie najlepszy do na mrozy? jakie oznaczenie bo standardowo jezdzę na 10W40

    #45412
    roomcajz
    Uczestnik
    • Postów: 1 073

    hmm. przyznam że w olejach biegły nie jestem, ale coś mi się obiło o monitor że lepszy byłby jakiś 5w… 0w…

    #45413
    Zulwiczek
    Użytkownik
    • Postów: 256

    No mnie własnie też że byłby dobry 5W40…Jak mi się skończy tento zaleje 5W i zobaczymy co da…

    #45416
    marcin_wlkp
    Użytkownik
    • Postów: 100

    ja mam silnik 2T wiec problem oleju odpada ale gdzieś słyszałem że warto dodać jakiś dodatek do paliwa co to na mrozy pomaga.jest coś takiego?warto to użyć?dodam że skterek jest garażowany i nie jest narażony na stanie całą noc na mrozie

    #45419
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    wystarczy że pochodzi z 5 minut przed jazdą. Polecam też zrobić próbę hamulca czy jest ślisko, najgorsze co może być to jazda po oblodzonej drodze

    #45421
    MichalWujak
    Użytkownik
    • Postów: 596

    Te dodatki do paliwa jak STP to m.in. przeciwdziałają wytrącaniu się wody, warto ich użyć gdy skutera nie będzie się ruszać dłuższy czas, a tak jak się jeździ to nie trzeba.

    #45427
    barteklodz
    Użytkownik
    • Postów: 783

    na ziemi nie ma takich mrozów żeby silnik benzynowy nie odpalił.

    jedynie możesz się martwić żeby coś nie chrupło np. plastiki, rama

    #45429
    HugoBoss
    Uczestnik
    • Postów: 3 266

    Do jeżdżenia w zimę koniecznie trzeba zmienić opony na zimowe.

    #45431
    a123659
    Uczestnik
    • Postów: 2 527

    Wydaje mi się, że chodzi Ci o STP. To dodatek do benzyny, który ją z różnych syfów oczyszcza 😉 Wątpię, żeby był jakoś musowo potrzebny, ale jeśli chcesz to co któreś tankowanie np. co 10 możesz sobie przeczyścić 😉 Jak jest dobry stan nawierzchni to można jeździć. Nie wiem tylko czy sól na drogach z lekka nie będziesz szkodzić poszczególnym częściom, ale tak jak pisał Zulwiczek, co kilka dni przepłukać z soli i powinno być ok 😉

    #45440
    mistubishi
    Użytkownik
    • Postów: 109

    Przy -10 i dużym samozaparciu dasz radę.(zależy od dystansu)
    ja osobiśćie 2 zimy przejeźdźiłem, ale przy -15, lub gdy śniegu nawaliło wymiękałem i przesiadałem się do autobusu.
    Pamiętam jak pewnego dnia rano śniegu nie było, a po południu tak nawaliło że go domu jechałem 20 km/h przez ponad godzinę.
    Moja rada dla ciebie: przednie koło bardzo łatwo zablokować lub wprowadzić w uślizg na śniegu/lodzie tak więc hamuj bardzo delikatnie.
    Ciekawi mnie czy ujemna temperatura może uniemożliwić działanie mieszalinka oleju w skucie?

    #45450
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    HugoBoss napisał:

    Do jeżdżenia w zimę koniecznie trzeba zmienić opony na zimowe.

    Mój kumpel w serwisie miał kiedyś okazję przejechać się skuterami z oponami zimowymi i powiedział, że jedyna różnica polega na tym, że odrobinę łatwiej ruszyć. I to wszystko. „Jeśli masz się wywalić to i tak się wywalisz.”-powiedział. Dodał, że opona skutera jest za wąska żeby poczuć jakąś ogromną różnicę. A czemu Dominium zamówiło przez 10 lat tylko 10 sztuk opon zimowych jeśli wiadomo, że skuterowcy jeżdżą u nich przez cały rok?

    #45457
    dajkam
    Użytkownik
    • Postów: 115

    No i możesz mieć problemy z zapaleniem chociaż nie tyle z zapaleniem co po przejechaniu kilkudziesięciu metrów (np. do świateł czy do skrzyżowania) może ci zgasnąć. Tak jak mi dzisiaj miałem światła włączone i tyle co przejechałem może 100metrów do wyjazdu i zgasł podczas postoju. Odpaliłem 1 raz pochodził prze 0,5 sek i znowu zgasł.
    Dopiero za 3 razem zdjąłem kask wsłuchałem się w silnik i w tedy mogłem manetką coś zdziałać. Jak miałem kask to nic praktycznie nie było słychać silnika więc tak na głuchego chciałem kręcić manetką.

    #46050
    Stiopa
    Użytkownik
    • Postów: 121

    Jeśli Ty nie wymiękniesz, to skuter tym bardziej. W tym roku jeździłem już przy -6 i było całkiem znośnie. Router odpalił elegancko i po kilku minutowej rozgrzewce pojechał bez problemu.

    #46055
    dychul
    Uczestnik
    • Postów: 971

    Dodatki do paliw dotyczyły kiedyś diesli wytrącała się parafina i zatykały się przewody paliwowe. Teraz już nawet tego nie stosuje się, gdyż obecne paliwa nie powinny zamarzać. Stosując obecne oleje silnikowe w naszym klimacie nie ma obawy o uszkodzenie silnika. Jedyna rzecz, póki olej jest jeszcze gęsty niech silnik popracuje z 5-8 minut na wolnych obrotach nim rozgrzeje się.

    #46058
    klekocix
    Użytkownik
    • Postów: 485

    Ja na zimę wymieniłem tylko profilaktycznie pasek napędowy na nowy. Stary miał przejechane 1500km, ale wiem, że niskie temperatury źle działają na gumę, więc aby nie pękł gdzieś w drodze (zimno+spracowanie paska) wolałem go wymienić, koszt groszowy a spokój jest 🙂

    #46059
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    Bez przesady, co to jest 1500 km dla paska…

    #46061
    klekocix
    Użytkownik
    • Postów: 485

    madi napisał:

    Bez przesady, co to jest 1500 km dla paska…

    Ja mam trochę wzmocniony silnik więc pasek przenosi większe obciążenia. Do tego to nie markowy skuter tylko zwykły chińczyk, klon Colibra.

    #46062
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    to nic ale te 6000 powinien spokojnie wytrzymać, nawet w zimę.

    #46063
    klekocix
    Użytkownik
    • Postów: 485

    madi napisał:

    to nic ale te 6000 powinien spokojnie wytrzymać, nawet w zimę.

    To nie wiedziałem, pierwsza zmiana paska była przy 2000km, oryginalny pasek był pęknięty już w 1/3 w jednym miejscu. Tak więc kolejne wymieniam pamiętając o tamtym przypadku. Ale najwyraźniej za bardzo się tym przejmuję?

    #46064
    ulka3021
    Użytkownik
    • Postów: 62

    siemka, ja mam pytanie, czy moge zostawić skuter na zimę pod chmurką? oczywiście przykryłabym go pokrowcem który niby chroni przed mrozem.

    #46065
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    Oczywiście. Dobrze skuter przykryć, na dole obwiązać sznurkiem żeby śnieg nie wpadał

    #46131
    ulka3021
    Użytkownik
    • Postów: 62

    OK ale…czy nie skruszy mi sie skuter na wiosne 🙂 bo z tego co wiem to plastik żle znosi minusowe temperatury hmmm

    #46133
    madi
    Uczestnik
    • Postów: 5 788

    nic się nie skruszy 🙂 Plastikom się nic nie stanie 🙂

    #46144
    Kapuchon
    Użytkownik
    • Postów: 2 689

    Plastik jedynie przy minusowych temp. jest bardziej kruchy więc nawet jak się coś robi przy skuterze to warto to robić w jak najcieplejszym miejscu bo składając plastiki w zimnym otoczeniu łatwo je połamać. Jak ich sam nie złamiesz to nie pękną ( chyba że są bardzo kiepskie i po dziurach gdzieś tam pęknie chociaż mi osobiście w skuterze z najniższej półki nic takiego się jeszcze nie stało aby plastik pękł sam lub podczas jazdy.

    #46166
    ulka3021
    Użytkownik
    • Postów: 62

    dziękuję za odpowiedż 🙂

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button