Jak szybko mogę jechać skuterem?

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #108969
    marcinus1993
    Użytkownik
    • 3
    • 6Postów:

    Pytanie może wydawać się idiotyczne, ale mam pytanie. Z jaką prędkością mogę maksymalnie jechać motorowerem o pojemności 49cm3, jeżeli będę posiadał prawo jazdy kat. A1? Czy ten dokument w jakikolwiek sposób uprawnia mnie żebym jechał skuterem więcej niż 45(50) km/h (co jest chyba maksymalną dozwoloną prędkością)?
    Dziękuje za odpowiedzi

    #108971
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    45 km/h i żadne uprawnienie tego nie zmieni.

    #108972
    rweb
    Użytkownik
    • 10
    • 34Postów:

    Wydaje mi się że jesli ma prawko kat A1 to może jechać ile ci skuter wyciągnie.

    #108975
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    rweb napisał:

    Wydaje mi się że jesli ma prawko kat A1 to może jechać ile ci skuter wyciągnie.

    To źle Ci się wydaje, skoro jego motorower przekracza 45 km/h to jest z punktu widzenia prawa motocyklem i teraz skoro masz oc i dowód rejestracyjny na motorower to OC Cię w tym wypadku nie chroni, więc w razie wypadku z automatu jest Jego wina i wszelkie koszta napraw ponosi z własnej kieszeni.

    #108978
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • 3 133Postów:

    dodaj do tego, że bardzo rzadko się zdarza aby ktokolwiek udowodnił, że jego magiczny motorower jest szatanem. Jest to bardzo kłopotliwe i mało wykonalne po zaistniałym wypadku. Czy to z jego winy, czy też nie.

    #108979
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    W jednym temacie było napisane, że jak będą chcieli to spokojnie udowodnią, tylko to musiałby być jakiś poważny wypadek, żeby się zainteresowali szczegółowymi badaniami. Poza tym jak go wysuszą w mieście jak jedzie 70, to co mu da to A1?

    #108982
    Anonim
    Nieaktywny
    • 180
    • 3 133Postów:

    może to, że nie wlepią mu mandatu za brak uprawnień, tylko mandat za źle zakwalifikowany pojazd?

    #108984
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    Brawo, tylko tak czy siak legalnie poruszał się nie będzie, zabiorą mu dowód i narobi sobie kłopotu.

    #108987
    rweb
    Użytkownik
    • 10
    • 34Postów:

    Faktycznie lucek masz racje.

    #108990
    kuba90876
    Użytkownik
    • 30
    • 1 103Postów:

    Skuterem możesz 45 km/h i nie więcej 🙂

    #108992
    rweb
    Użytkownik
    • 10
    • 34Postów:

    Heh. Jestem ciekawy ile ludzi jeżdzi 45 km/h hehe.

    #108995
    romet727p10
    Użytkownik
    • 51
    • 471Postów:

    No chyba że skuter zarejestruje jako motocykl, ale to jest głupie i nieopłacalne.

    #108997
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    Po co mu A1 jak ma zamiar pierdzikiem jeździć? Jak zrobi niech kupi coś odpowiedniego pod kategorie, nie ma co się bawić.

    #109009
    benekpe
    Użytkownik
    • 11
    • 1 620Postów:

    Mylicie się Panowie.
    Pojazd, który przekracza prędkość 45km/h jest już motocyklem. Mając uprawnienia A1, może jeździć takim motocyklem do pojemności 125ccm. Więc taka jazda będzie zakwalifikowana jako jazda motocyklem – w jego przypadku posiadane uprawnienia pozwalają mu jechać z maksymalną dopuszczalną prędkością na jaką pozwalają warunki na drodze po której jedzie – nawet 140km/h jeśli jest to autostrada.
    Ograniczenia konstrukcyjne producent skuterów i motorowerów dopasował do naszego prawodawstwa. Po zdjęciu blokad, taki pojazd staje się po prostu motocyklem. Osoba nie mająca prawa jazdy A1, A2 lub A – potraktowana by została jako kierujący bez uprawnień. Autorowi wątku wolno z racji posiadanych uprawnień jechać na takim pojeździe, który jak wspomniałem w świetle obowiązującego prawa jest już motocyklem…
    Bo ustawodawca w tym jednym jedynym przypadku, oprócz dopuszczalnej pojemności ograniczył dla motorowerów maksymalną osiągalną prędkość.
    Zmiana konstrukcyjna, jaką jest niewątpliwie ściągnięcie blokad, bądź wymianie cylindra na większy, skutkować powinno zmianą wpisu w dowodzie rejestracyjnym… Ale o te szczegóły trzeba się zapytać w Wydziale komunikacyjnym.

    #109015
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    Jedzie motocyklem w swietle prawa niezarejestrowanym i nieubezpieczonym, czyli nie dopuszczonym do ruchu po drogach publicznych.

    #109016
    Kapuchon
    Użytkownik
    • 18
    • 2 689Postów:

    Jeżdżąc odblokowanym skuterem zarejestrowanym jako motorower i ubezpieczonym posiadając prawo jazdy kat. A1 w razie kontroli policji wynikającym z przekroczenia prędkości 45km/h dostanie mandat za brak ubezpieczenia OC ( zakaz dalszej jazdy ) oraz ( i tu nie mam pewności czy jest madnat za nie zgodny dowód rejestracyjny ) bo motorower przekraczający prędkość 45km/h jest motocyklem. Więc aby teraz legalnie jeździć tymże skuterem trzeba było by przerejestrować motorower na motocykl ( duże blachy ) i wykupić ubezpieczenie na motocykl.

    #109019
    benekpe
    Użytkownik
    • 11
    • 1 620Postów:

    To samo napisałem w moim poście co Kapuchon – zmiana konstrukcyjna polegająca na odblokowaniu powinna być zgłoszona w Wydziale Komunikacyjnym – ten zapewne zarządzał by nowego OC – rekalkulacja dotychczasowego zapewne by wystarczyła…Tyle w temacie.
    Każdy, kto odblokowuje swój motorower jest więc przestępcom, bo nie dość że nie ma stosownych uprawnień, to porusza się po drogach publicznych bez wymaganej polisy OC…

    #109023
    Anonim
    Nieaktywny
    • 27
    • 2 984Postów:

    Ciekaw jestem procedury zmiany kategorii pojazdu, bo to nie to samo co zmiana silnika w samochodzie.

    #109031
    mancur
    Użytkownik
    • 3
    • 99Postów:

    lucek71 napisał:

    Ciekaw jestem procedury zmiany kategorii pojazdu, bo to nie to samo co zmiana silnika w samochodzie.

    Od paru lat silnik jest częścią zamienną i nigdzie nie trzeba zgłaszać jego wymiany o ile nie zmienia się moc i pojemność, ale już każde mapowanie i każda czynność mająca poprawić osiągi silnika powinna być zgłaszana do urzędu ponieważ zmienia się moc silnika .Martwy przepis bo nikt tego nie robi i nikt tego nie sprawdza a w urzędach był by tłok bo prawie każdą naprę trzeba by było kończyć sprawdzeniem na hamowni czy aby nie doszło mu kucy i Niutków 🙂

    #109037
    Lukario
    Użytkownik
    • 7
    • 1 187Postów:

    mancur napisał:

    lucek71 napisał:
    Ciekaw jestem procedury zmiany kategorii pojazdu, bo to nie to samo co zmiana silnika w samochodzie.

    Od paru lat silnik jest częścią zamienną i nigdzie nie trzeba zgłaszać jego wymiany o ile nie zmienia się moc i pojemność, ale już każde mapowanie i każda czynność mająca poprawić osiągi silnika powinna być zgłaszana do urzędu ponieważ zmienia się moc silnika .Martwy przepis bo nikt tego nie robi i nikt tego nie sprawdza a w urzędach był by tłok bo prawie każdą naprę trzeba by było kończyć sprawdzeniem na hamowni czy aby nie doszło mu kucy i Niutków 🙂

    dokładnie w ogóle takimi sprawami jak tunigowanie lub odblokowywanie skuterów motorowerów itp najbardziej martwi tylko niektórych właścicieli takowych pojazdów 😉

    #109044
    marbryl1
    Użytkownik
    • 1
    • 180Postów:

    Ile razy pisałem ze przerobki skuterow i innych ko0siarek na silniejsze szybsze jest wykroczeniem co skutkuje popelnieniem przestepstwa w momencie wypadku.I co sie dzialo odzywali sie gowniarze ktorzy majac zerowe umiejetnosci jazdy, zadna znajomosc przepisow przerabiaja kosiarki na scigacze.A fora takie jak to nic innego nie ucza tylko dokonywania przerobek kosiarek na szybsze.Druga rzecz jako kierowca jezdzacy na roznych pojazdach od 50 lat dziwie sie tym ktorzy przerabiaja gowna na ktorych siedzimy jak na klozecie na cos co osiaga predkosci rzedu 100km/h.Gdzie hamulce gdzie bezpieczenstwo nie wspomne o umiejetnosciach.Pisałem wielokrotnie ze podawanie sposobow na przerobki skuterow na scigacze to nic innego jak namawianie do przestepstwa.To tak jak podawac jak zabic czlowieka.Jazda kosiarka z predkoscia 100km/h przez dziecko to nic innego jak dac małpie pistolet.

    #109050
    KrzysiekP
    Użytkownik
    • 14
    • 2 166Postów:

    marbryl1 masz uzpełna racje ale na forum opisywane sa tez inne problemy np. samodzielne napawy jakis elementow. nie kazdy uzytkownik od razu robi ze swojego pojadu „przecinaka” sam wielokrotnie sie przekonuje jak posiadanie „zapasu sily w manetce” pozwala uniknąc niebezpiecznych sytuacji. Fakt ze z tego jak to nazwałem „zapasu…” trzeba umiejetnie korzystac. sam nie namawiam i nie „trwaie” osob „małoletnich” ktore cha by skuter jechal jak motocykl z silnikiem rzedu np 500ccm. to nie dopuszczalne. kazdy ma swoje zdanie, ja osoboscie nie popieram jazdy z nadmierna predkościa, w aglomeracji w jakiej mieskzam niejedm
    nokrotnie jest to powodowane „koniecznością” by odrobine nagiąc predkosc ale nie stosuje tego jako norme. sam juz mia lęm wypadek dosyc powazny i przesterzegałem o jego skutach na łamach forum. a tak wogole to moje maszyna dzielnie zalicza kolejne kilometry i w obecnejch wili minelo 39 tyskm /bez remontu silnika/ w niespełna trzy lata.

    #109051
    marbryl1
    Użytkownik
    • 1
    • 180Postów:

    KrzysiekP napisał:

    marbryl1 masz uzpełna racje ale na forum opisywane sa tez inne problemy np. samodzielne napawy jakis elementow. nie kazdy uzytkownik od razu robi ze swojego pojadu „przecinaka” sam wielokrotnie sie przekonuje jak posiadanie „zapasu sily w manetce” pozwala uniknąc niebezpiecznych sytuacji. Fakt ze z tego jak to nazwałem „zapasu…” trzeba umiejetnie korzystac. sam nie namawiam i nie „trwaie” osob „małoletnich” ktore cha by skuter jechal jak motocykl z silnikiem rzedu np 500ccm. to nie dopuszczalne. kazdy ma swoje zdanie, ja osoboscie nie popieram jazdy z nadmierna predkościa, w aglomeracji w jakiej mieskzam niejedm

    okrotnie jest to powodowane „koniecznością” by odrobine nagiąc predkosc ale nie stosuje tego jako norme. sam juz mia lęm wypadek dosyc powazny i przesterzegałem o jego skutach na łamach forum. a tak wogole to moje maszyna dzielnie zalicza kolejne kilometry i w obecnejch wili minelo 39 tyskm /bez remontu silnika/ w niespełna trzy lata.

    szanowny kolego moje dywagacje na temat przerobek maja na celu ostrzezenie mlodych uzytkownikow przed niebezpieczenstwami jakie sie wiaza z predkoscia i malym lub zadnym doswiadczeniem.Wiem ze mlodemu człowiekowi nie przetlumaczysz co to sa przepisy i zdrowy rozsadek.Na tym forum jest wiele pozytecznych rad jest to z reszta jedyne forum z jakiego korzystam.Przesylam pozdrowienia dla wszystkich zdrowo myslacych.

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button