Jak jeździć Neosem 50?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #171259
    JapanOnly
    Użytkownik
    • 1
    • 3Postów:

    Witajcie, jestem nowym członkiem forum i od kilku dni posiadaczem yamahy neosa 50 2T. Wcześniej nie miałem jednośladu z silnikiem a mam już czwarty krzyżyk. Bardzo mi się to forum podoba i cieszę się, że dołączam do tej ciekawej i życzliwej społeczności. Zaczynam więc późno, ale setki tysięcy przejechanych samochodem kilometrów okazują się na nic przy wyzwaniach jakie stawia poruszanie się małym Japończykiem.

    Po pierwsze silnik 50 pozwala na rozpędzenie do 65 km/h. Ale czy to jest prędkość podróżna, czy też nie należy utrzymywać jej przez dłuższy czas? Samochodem tak nie można nawet na autostradzie w Bundesrepublice a tu? Wydaje się , że wszyscy jadą na full throttle, ale czy silnik to wytrzyma

    Po drugie jak startować spod świateł mając na względzie ograniczone możliwości przyspieszania? Czy muszę się wcisnąć nie między samochody, ale przed pierwszy stojący czy startować z pomiędzy nich?

    Po trzecie czy na na drodze gdzie jest ograniczenie do 90 można śmiało jechać ze swoją prędkością 60-65 środkiem prawego pasa bez obawy o reakcje kierowców aut?

    Wyszły 3 tematy, ale rozbijanie ich na oddzielne posty wydaje się trochę na siłę.
    Z góry dziękuję gdyby ktoś zechciał odpowiedzieć.

    #171278
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    Jeżeli te 65 to prędkość max to znaczy że 2-3km tak go możesz przeciągnąć. Ale piłowanie go tak 20 minut non stop na zdrowie mu nie wyjdzie.
    .
    Startując spod świateł oceń sytuacje. Czasem warto sie przepchnąć na przód (zwłaszcza w korkach kiedy na zielonym i tak sie ruszą 2-3 samochody) a czasem pakować sie na przód tylko po to żeby po 10m wszyscy cie wyprzedzali albo żeby zatamować droge…no to kochać cię nie będą.
    To drugie sie wiąże z tym trzecim. ZAWSZE wykonując manewr weź po uwagę możliwości skutera – jego przyśpieszenie i prędkość. W szybkim mieście (takim jak wawa) skuter jadący 50-60kmh to zamulacz i łatwo komuś zajechać. Niestety to ty na tym gorzej wyjdziesz.

    #171326
    JapanOnly
    Użytkownik
    • 1
    • 3Postów:

    Dziękuję,
    Mniej więcej tak się staram działać. Stanowczo czekam na możliwość jazdy 125ką bo wtedy nikogo nie będę mulił. Niestety Prezydent podpisał ustawę w ostatniej chwili wykorzystując cały przysługujący mu termin, a teraz jeszcze zwlekają z publikacją ustawy. Jak już ustawa wejdzie to w życie to sprzedawać się będą skutery śnieżne. 🙂

    #171416
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    Zgodzę się z Wombatem we wszystkim oprócz pierwszej kwestii. Ja jeździłem i jeżdzę chińskim skuterem odblokowanym pełną pałą 15 i 20 km, a nawet więcej. 2 – 3 minuty na maksa i to wszystko? Na dobrym oleju? Bzdura, że po 20 minutach się zatrze.

    Powiem od siebie – seryjny silnnik chińskiego skutera jadąc na 9000 obrotów bez przerwy na oleju mineralnym zaciera pierścienie po mniej więcej 60 – 70 kilometrach. Jeśli jedzie na oleju półsyntetycznym (nawet orlenowskim) to po takim dystansie nic mu nie jest.

    OnlyJapan – jakiego oleju do mieszanki używasz?

    #171422
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    nie napisałem że zatrze tylko że na zdrowie mu nie wyjdzie – czyli zużycie jest mocno przyśpieszone.
    Do tego dochodzi różnica w generowanej mocy. Silnik neosa generuje większego kopa i wewnętrznie z tym kopem sobie musi radzić. *Słabszość* chińczyka działa tu na jego korzyść przy takiej eksploatacji bo 9000 obr. to żaden szał. Odblokowany neos to blisko 11 tyś obr.
    Na tej samej zasadzie co wyczynowy silnik 125 nie generuje 14 czy 22KM a 45KM. Jest złożony z super części ale zestaw pierścienie-tłok-cylinder eksploatacji maksem starcza tam na 5 godzin pracy.

    #171430
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    W sumie i po przemyśleniu przyznaję Ci rację, Wombacie. Ja jestem przyzwyczajony do tak zwanej *ch_jowatości* sprzętu… Faktycznie – chińczyki mają mniejszą kompresję i mniejsze osiągi. A jest tak ze względu na jakość materiałów z których zostały one wykonane. Gdyby w chińczyku zrobić silnik z kompresją 16 bar, a nie 7,5 (jak jest napisane w oryginalnej instrukcji mojego Benzera) to jego żywot można by liczyć w godzinach.

    Dlatego też i w sprzęcie ogrodowym silniki mają wiekszy luz montażowy – zapewnia on większą żywotność – i stosuje się mineralne oleje – w celu lepszego uszczelnienia.

    Faktycznie, nie ma co jeździć japońcem pełną pałą zbyt długo, bo kieszeń tego zapewne nie wytrzyma.

    #171436
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Bzdury Panowie piszecie. Jedyna różnica tutaj polega na fakcie że silnik to 2T. 4T możecie pałować na max do woli. Zapytajcie ojca/dziadka jak jeździ się poczciwą syreną ( 2T ) żeby się nie zużywała zbyt szybko to powiedzą wam na czym polega studzenia denka tłoka. Silniki 4T tego problemu nie mają więc można je pałować.
    Silnikiem 2T również możesz jechać nonstop z max prędkością, z tą różnicą że musisz (jak już wspomniałem) ostudzić denko tłoka co jakiś czas (gdzieś co 3-4 minuty) – czyli zamknąć przepustnicę. I to w zupełności wystarczy.

    #171441
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    właśnie obmywanie denka tłoka przez świeży, parujący (parując odbiera ciepło) ładunek zapewnia jego chłodzenie a nie zamknięcie przepustnicy.
    I od kiedy jakimkolwiek silnikiem MOŻNA jeździć wciąż przy maksymalnym obciążeniu?
    Ani syrena, ani motopompa na podobnym silniku nigdy nie były przewidziane do pracy na max obrotach.
    Do tego mówisz o czymś kompletnie innym bo syrena miała max moc i moment przy 3800 obr a my mówimy o silnikach z prędkościami 9-11 tyś obr.

    Silniki 4T też mają ten problem. Tylko w nielicznych (323GTR, Civic B16/B18, Impreza GT) stosuje sie natrysk oleju na denko tłoka w celu chłodzenia oraz często zawory wypełnione sodem (jak w heat pipe) w celu transferu ciepła.

    #171454
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • 2 876Postów:

    Testuję to właśnie. Życie zmusza mnie do pokonywania raz, dwa razy na miesiąc dystansu ok. 550 km w dwa dni. W sumie żaden szał, ale przy pierwszej jeździe miałem pewne obawy. W praktyce nie było żadnych problemów. Mój Beduin rozpędza się do około 72-75 km/h (GPS). W praktyce odcinki po 10-20 km pokonywałem z prędkością w przedziale 68-72 km/h. W międzyczasie zawsze trafiła się jakaś wioska, gdzie silnik nieco odpoczywał. Uznałem, że te około 70 km/h przy około 8,5 tyś RPM nie zrujnuje silnika smarowanego syntetycznym Motulem. Zużycie paliwa 3,1-3,2 l/100km. Na razie zero jakichkolwiek negatywnych objawów… Pożyjemy, zobaczymy… Acha, co do jazdy w mieście, to tak z grubsza zaobserwowałem, że skuterek jest szybszy od około 2/3 samochodów. Ta pozostała 1/3 wyrywa spod świateł i z łatwością na prostej przegania skuterek 50 ccm… do następnych świateł… 😉

    #171458
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    pracując manetką można jechać szybko.A ja mówie o odkręceniu do oporu i trzymaniu go tak ile wlezie i nie o prędkości (bo ta może być różna w różnych modelach i warunkach) tylko obrotów silnika.
    oczywiście w odblokowanym sprzęcie bo w zablokowanych jazda nigdy nie jest na maxa.
    permanentne, długotrwałe maksymalne obciążenie (uchylenie przepustnicy) przyśpieszy śmierć każdego silnika. a wystarczy odpuścić ciut i już jest zdrowiej – zwłaszcza że do rozpędzenia potrzebna jest większa moc niż do utrzymania prędkości

    #171466
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Wombat odesłałem do techniki jazdy dwusówem. Bo w praktyce to wygląda dokładnie tak, ze studzisz denko (wietrzysz komorę spalania) odpuszczając manetkę gdzieś do polowy ( musi byc nadal smarowanie a tutaj tylko dzięki paliwu) i dajesz silnikowi odpocząc przez kilka taktów po czym możesz powrócić do pelnego otwarcia.
    Z silnikami 4T się przejęzyczyłem… chodziło o silniku na wtrysku 🙂

    #171476
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    no to miedzy ZAMKNĄĆ PRZEPUSTNICE W CELU POPRAWIENIA CHŁODZENIA a ZMNIEJSZYĆ OBCIĄŻENIE (zamknąć ją częściowo) jest lekka różnica. A nawet ogromna. Od kiedy też przymknięcie przepustnicy na kilka taktów spowoduje szybkie wychłodzenie 80kg bloku silnika?
    pojęcie *wietrzysz komorę spalania* własnie sobie zwizualizowałem i aż się uśmiechnąłem. Pootwierane wszystkie okna i sobie wietrzymy…
    Co do tego pałowania silnika na wtrysku to też bym sie tak nie rozpędzał- zaintersował bym się pojęciem jazdy na WOT i trybami pracy Open Loop i Closed Loop lambdy i ECU oraz katalizatorem oraz takim pojęciem jak EGT. O wiśniowych kolektorach wydechowych i wypalaniu się uszczelnień wydechu można coś po drodze.
    Reasumując – ŻADNA cywilna jednostka nie jest przewidziana do długotrwałej pracy z pełnym obciążeniem (czyli z maksymalnie otwartą przepustnicą i wysokimi obrotami). Do takiej eksploatacji są przewidziane jednostki wyczynowe ale tam się trwałość liczy w godzinach. Obroty to śmierć. Dlatego silniki ciężarówek czy statków kręcą sie efektywnie do 2000 obr. Nie dlatego że są wielkie tylko dlatego że łatwiej jest wyprodukować supermocne korobowdy znoszące długotrwałe obciążenia przy niskich obrotach niż schłodzić i nasmarować taki silnik.
    Zobacz co odróżnia skuter o małej pojemności od większego-charakterystyka pracy. Maksymalne moce osiągane przy 8-11 tyś obr i związana z tym charakterystyka układu rozrządu. Aby coś z tego pierdzika wydusić trzeba go zakręcić bardzo wysoko. Żeby go zakręcić bardzo wysoko trzeba mieć układ zasilania silnika który wydoli przy takich obrotach. A ponieważ skutery nie mają układu zmiennych faz rozrządu to jest on kompromisem. Efektem tego kompromisu pod wysokie obroty jest fakt że nie ustawisz równych wolnych na poziomie 350-700 obr tylko na poziomie 1700-2000obr. Toć to żywcem charakterystyka z rajdówki wyjęta -słyszałeś jak chodzi WRC albo klasa Super na ostrych wałkach? Albo co to jest VTEC Killer w sinikach Hondy do wyścigach po płaskim?
    No ale one mają seryjnie dodatkowy natrysk oleju na denka tłoka i są tak przelane paliwem że głowa mała

    #171477
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Wombat napisał:

    no to miedzy ZAMKNĄĆ PRZEPUSTNICE W CELU POPRAWIENIA CHŁODZENIA a ZMNIEJSZYĆ OBCIĄŻENIE (zamknąć ją częściowo) jest lekka różnica. A nawet ogromna. Od kiedy też przymknięcie przepustnicy na kilka taktów spowoduje szybkie wychłodzenie 80kg bloku silnika?

    Ano spowoduje bo nikt nie pisze o schładzaniu silnika tylko denka tłoka.

    pojęcie *wietrzysz komorę spalania* własnie sobie zwizualizowałem i aż się uśmiechnąłem. Pootwierane wszystkie okna i sobie wietrzymy…

    No niestety… niektórzy używają takiego zwrotu więc go tu zastosowałem żeby ludziom było łatwiej googlać.

    Co do tego pałowania silnika na wtrysku to też bym sie tak nie rozpędzał- zaintersował bym się pojęciem jazdy na WOT i trybami pracy Open Loop i Closed Loop lambdy i ECU oraz katalizatorem oraz takim pojęciem jak EGT. O wiśniowych kolektorach wydechowych i wypalaniu się uszczelnień wydechu można coś po drodze.

    Silnik na wtrysku ma odcięcie więc możesz sobie pałować do woli. Pierwszy lepszy przykład to kołki kręcący nonstop bączki beemkami E36 pałując silnik do tzw odcinki. Silnik nadal pracuje i zupełnie nic mu się nie dzieje po tylu latach. Czasem jedynie uda im się zagotować płyn chłodniczy 🙂

    Reasumując – ŻADNA cywilna jednostka nie jest przewidziana do długotrwałej pracy z pełnym obciążeniem (czyli z maksymalnie otwartą przepustnicą i wysokimi obrotami). Do takiej eksploatacji są przewidziane jednostki wyczynowe ale tam się trwałość liczy w godzinach. Obroty to śmierć. Dlatego silniki ciężarówek czy statków kręcą sie efektywnie do 2000 obr. Nie dlatego że są wielkie tylko dlatego że łatwiej jest wyprodukować supermocne korobowdy znoszące długotrwałe obciążenia przy niskich obrotach niż schłodzić i nasmarować taki silnik.
    Zobacz co odróżnia skuter o małej pojemności od większego-charakterystyka pracy. Maksymalne moce osiągane przy 8-11 tyś obr i związana z tym charakterystyka układu rozrządu. Aby coś z tego pierdzika wydusić trzeba go zakręcić bardzo wysoko. Żeby go zakręcić bardzo wysoko trzeba mieć układ zasilania silnika który wydoli przy takich obrotach. A ponieważ skutery nie mają układu zmiennych faz rozrządu to jest on kompromisem. Efektem tego kompromisu pod wysokie obroty jest fakt że nie ustawisz równych wolnych na poziomie 350-700 obr tylko na poziomie 1700-2000obr. Toć to żywcem charakterystyka z rajdówki wyjęta -słyszałeś jak chodzi WRC albo klasa Super na ostrych wałkach? Albo co to jest VTEC Killer w sinikach Hondy do wyścigach po płaskim?
    No ale one mają seryjnie dodatkowy natrysk oleju na denka tłoka i są tak przelane paliwem że głowa mała

    Akurat żywotność silnika syreny czy wartburga, któremu dało się odpocząć kilka sekund po każdym wiekszym wysiłku jest i była ogromna.
    Oczywiście że słyszałem bo sam długo jeździłem i dłubałem przy prelude 2.2vtec ale czy nie za daleko wybiegasz ? Są lepsze przykłady – dwósuwowy silnik w kosach spalinowych Stihl – nie do zarżnięcia a pracują nonstop na maks obrotach…. Ot tylko czasem człowiek odpuszcza manetkę na kilka taktów.

    #171487
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    czyli reasumując – pałujmy ile wlezie, długa jazda pełną pytą to jest to co silniki kochają?

    #171493
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    Silniki lubią pałowanie ale z przerwami – tak wnioskuje Ryszard. Ja swojego nie pałuję prawie nigdy dłużej niż 15 minut. Dlaczego? Bo nie ma gdzie tyle czasu jechać. Tylko na Rewolucji Październikowej gdy jadę do pracy lub wracam.

    #171496
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    wiec nie LUBIĄ tylko ZNOSZĄ o ile są przerwy. Czyli wracając do meritum max to max i nie należy go utrzymywać przez dłuższy czas – co też napisałem w pierwszej odpowiedzi.
    Inna sprawa że neos i tylko 65km/h? Jak na zablokowany za dużo jak na odblokowany za mało.. ale to inny temat.

    #171498
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Wombat napisał:

    wiec nie LUBIĄ tylko ZNOSZĄ o ile są przerwy.

    Można tak, a można:
    Więc nie szkodzi im to aż tak jak o tym się pisze 😉 – wystarczy dać im kilka sekund odpoczynku (co nie spowolni zbytnio rozpędzonego już piździka).

    #171505
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    Czyli LUBIĄ powolne pyrkanie? Nie wydaje mi się. Zwłaszcza 2T.

    #171510
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    a gdzie ja napisałem że lubią pyrkanie?
    zwłaszcza kiedy porównywałem charakterystykę skutera do rajdówek ?

    #171530
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • 77
    • 4 647Postów:

    Ja uważam, że te silniki lubią raczej być kręcone ale w granicach rozsądku. Ja swojemu nie żałuję obrotów i nic się nie dzieje. Może właśnie przez większe luzy montażowe właśnie.

    #171550
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    te silniki MUSZĄ być kręcone żeby jechały- bo są małe. Po prostu.
    natomiast nie mogą byc kręcone maxem, długo i bez wytchnienia.

    #171553
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Wombat napisał:

    te silniki MUSZĄ być kręcone żeby jechały- bo są małe. Po prostu.
    natomiast nie mogą byc kręcone maxem, długo i bez wytchnienia.

    Zgodzę się że nie mogą bez wytchnienia, ale nie zgodzę się, że nie mogą długo bo mogą długo z wytchnieniem 🙂

    #171556
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    tak, długo i nonstop ale z przerwami.

    #171561
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • 2 876Postów:

    Panowie! Muszę zagadać jak stary Rebbe – Ty masz rację i Ty też masz rację… Dwusuwy faktycznie lepiej tolerują wysokie obroty i wiele z nich jest do tego konstrukcyjnie nieźle przygotowanych, ale to też i prawda, że im wyższe obroty, tym (przy danej konstrukcji) krótszy “międzyremontowy” czas pracy silnika. Stąd przecież tyle zajechanych skuterowych silniczków zmuszanych do pracy ponad ich konstrukcyjne/materiałowe możliwości. Dawanie silnikowi oddechu, to dawanie sobie dodatkowych tysięcy kilometrów do kolejnego remontu…

    #171564
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    O taka ciekawostka:
    http://www.przecinak.republika.pl/dwusuw.htm

    “Eksploatacja
    “Szybka jazda wpływa na szybsze zużycie się silnika” – często można usłyszeć takie stwierdzenie. Jak się okazuje, dwusuw najlepiej pracuje przy całkowicie otwartej przepustnicy, gdyż wówczas smarowanie i wewnętrzne chłodzenie mieszanką jest najlepsze – co prawda silnik jest wtedy mocno obciążony, ale na takie obciążenie został przecież obliczony i skonstruowany(…)”

    “Kiedyś szwedzka firma Saab (zresztą produkująca samochody do dzisiaj) wykonała doświadczenie na dwucylindrowym dwusuwie. Pracował on bez zarzutu przez długie godziny z całkowicie otwartą przepustnicą. Następnie poddali go specjalnej próbie – pracował z dużymi obrotami po przymknięciu przepustnicy (po prostu został napędzony innym silnikiem). W takich warunkach łożyska wału po 20 minutach zatarły się – widać więc jak niekorzystne jest długie hamowanie silnikiem. Oczywiście silnikowi nie zaszkodzi wytworzenie takich warunków przez krótką chwilę.”

    #171573
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    żaden silnik nie został skonstruowany na długotrwałą prace z pełnym obciążeniem- to podstawowy błąd w tym artykule. NIE MA TAKICH ZWIERZĄT W PRZYRODZIE. Jeżeli obciążenie ma być duże projektuje sie silnik z odpowiednim marginesem tak żeby go nie eksploatować maxem a nie kupuje budzik żeby na chwile odpuszczać co 5 minut.
    Saab już dawno nie produkuje samochodów 🙂 to tylko logo na oplu z GM – zapewne za bardzo uwierzyli w takie doświadczenia ;).
    A tak na poważnie – syntetyczny test na stanowisku badawczym to trochę inne warunki. W Centralnym Laboratorium Naftowym stanowisko diagnostyczne do badania oleju to silnik mniej więcej taki jak FSO 1600 robiący nonstop stałe 6000 obr z groszami, ze świecącym na czerwono wydechem i z magistralą olejową *zbocznikowaną* o stanowisko laboratoryjne gdzie olej sie badało i wracał do silnika. Chodzi to całymi dniami tak.

    Co do tej twojej legandarnej trwałości dwusuwów z syren..itp.. owszem-pobitą nią rekord jazdy non stop przez 65 godzin po torze ALE:
    -prędkość na torze wynosiła 77km/h a przecież syreny miały Vmax 105-120km/h
    – przebiegi międzynaprawcze dla silników syreny w cywilnej eksploatacji to 50.000-70.000 tyś km więc szału nie ma zwłaszcza że to jednostki kręcące sie do 4200-4500 a nie 8-11 tyś i niezbyt wysilony bo z 800-900 cm i 3 cylindrów generujący 27-40KM.
    w 4T (i to lepszym niż skuterowym) szału nie ma. W 1973 robi testy właśnie takim FSO z stanowiska jak w laboratorium (a jechali naprawde ostro – jak na fiaciora- 138km/h) i już po 6500km mieli wypalone dziury w tłoku. czyli 2 dni pałowania i po silniku..

    cyt: Dziś wiemy że to nie mechanizm zawinił, tylko brak przewidywania z naszej strony. Gaźnik ustawiony był tak jak na rajd, natomiast jazda z jednakową prędkością i takim samym wychyleniem przepustnicy powodowała brak odpowiedniego przepływu świeżej benzyny. Już samo to, że na początku spalanie byto w granicach 7-8 1/100 km powinno nas zastanowić! My cieszyliśmy się że samochód mało pali. Efekt – wypalony tłok – przyczyna złe nastawy gaźnika. Potem kiedy samochód jechał, inż. żiółek pojechał do fabryki i dobrał odpowiednie dysze, które natychmiast założyliśmy na dalszą jazdę\\\”…
    .
    jak widzisz bez specjalnego skonfigurowania gaźnika pod taką eksploatacje (a głupota byłoby tak konfigurować seryjne silniki w cywilnych pojazdach) taka eksploatacja jest zabójcza. Nie udowodnisz niczym że jazda maksem jest zdrowa albo że nie jest szkodliwa. ZAWSZE jest szkodliwa bo to max. Ale konstrukcyjny max a nie eksploatacja na maxie przewidzianym przez konstruktora dla użytkownika.
    Te 8-9 tys obr nawet dla chińskiego skutera to raczej norma gdzie przy 8000 obr dopiero mają max moc – a nie max. Są z reguły za słabe i w zbyt ciężkich maszynach żeby sie zbliżyć do niebezpiecznych dla siebie wartości. Ale już podróż w rejony 11 tyś obrotów mocy użytkowej oznacza potrzebę zastosowania wału wyważanego do 15-16 tyś
    piszesz o chłodzeniu denka tłoka- ale to zabezpiecza denko przed przepaleniem, przetopieniem, żarzeniem się nagaru a tłoki jakoś tak najcześciej zacierają sie powierzchnią boczną (płaszczem) a nie denkiem. Stad w cylindrach klasy sport te 6-8 okien przepłukiwania na całym obwodzie tłoka, do tego dochodzi środek smarujący rozrzedzony paliwem, łatwo sie w nim rozpuszczający, łatwo zrywający film olejowy z gładzi cylindrowych (tym łatwiej im wyższe obroty) a każde płukanie powoduje zerwanie tego filmu/spłukanie i nierównomierne rozprowadzenie nowego, szybkoparującego.
    Skoro wiesz co to jest VTEC to wiesz że żeby silnik nie był efektywny od 2000 do 6500 to w pewnym momencie trzeba zmienić charakterystyke rozrządu. Rozrząd przestawia sie w *wyścigowy* zakres i może pracować do 8500-9000 obr. Z kolei zepsuty VTEC (zaciety na wyścigowym zakresie) albo wałki VTEC Killer i próba jazdy z 3000 obr to nieszczeście. Dlatego wolne muszą być strasznie wysokie bo inaczej zgaśnie.
    Taką *wyścigową charekterystyke ale na codzień* ma mały silnik skuterka. Ale to ma konsekwencje.
    Dwusów nie ma tego luksusu który nazywa sie VTC. Ma cylinder z oknami na sztywno zoptymalizowanymi do pewnych prędkości obrotowych. Te okna są tak dobrane żeby tą maszyną sprawnie poruszać się 45-50km/h. Wtedy napełnienie, schładzanie.. itd jest najefektywniejsze.
    Ale jak ściągasz blokady i kręcisz wyżej to ta charakterystyka sie rozjeżdża. Najcześciej mieszanka sie zubaża, rośnie troche moc bo rośnie EGT ale wzrost EGT to też wzrost warunków niekorzystnych dla silnika a już przepłukiwanie nie jest takie idealne. Im dłużej to utrzymujesz tym bardziej wzrasta ryzyko awarii głównie z powodu wzrostu temperatury. Ale liczą sie też wibracje.

    Najprostszy przykład- co odróżnia chińskie dziadowskie biegówki które o dziwo mają spore przebiegi bez awarii od chińskich dziadowskich skuterów z CVT które sie kończą szybciej? Zmienne obroty w biegówce. W biegówce jak masz 4000obr i chcesz troszkę przyśpieszyć to możesz zredukować i podnieść obroty o 500 czy 1000. W CVT możesz tylko odkręcić gaz do 7-8 tyś i go na tych obrotach przytrzymać. I głównie dlatego żyją krócej. Wiec niby im to mało szkodzi ale robią od 1/3 do 1/2 mniejsze przebiegi niż biegówki. Niestety lekarstwem na małą pojemność jest albo doładowanie albo wzrost obrotów i zmiana przełożeń. Co zabija silniki? obroty. Co ma każdy współczesny samochód sterowany elektronicznie – czerwone pole na obrotomierzu i elektroniczne odcięcie obrotów. I przez to trzeba produkować skomplikowane skrzynie biegów z 7 biegami…a przecież można by zrobić lepiej silnik. Ale łatwiej jest zrobić 7 biegową skrzynie wielkości pudełka na buty niż silnik bezawaryjnie znoszący wysokie obroty.
    Miałeś H22Ax w 2.2 VTEC to wiesz że ten silnik jest zasadnioczo nietuningowalny choć jest świetny. W B16 czy B18 zrobienie wolnossących 250KM nie jest wielkim wyzwaniem z 1.6 i 1.8 i to będzie długo jeździć. H22A ma za ciezkie graty w środku. Z jego seryjnych 2.2litra i 200KM w cywilach w jednostkach TypeR (H22A7) i Prelude Type-S JDM Spec (niebieski dekiel zaworów) robią 227KM. Zrobić mu 250KM to oznacza rozwiercić go do 2.6, wywalić tuleje FRM na rzecz innych i miec nadzieje że sie nie rozleci.Dlaczego? Dlatego że sie nie lubi kręcić wyżej niż fabryka dała i tak dała wysoko.
    Kiedyś hamowaliśmy Accorda 1.8 VTEC z rev limiterem na 7500obr. Kolega sie rąbnął przy zmianie biegów (redukcjach) i wbił II czy III. Rozpędzone rolki hamowni napędziły koła, te skrzynie a ta silnik. Zawył tak że mysleliśmy że sypnie stalowym deszczem. Hamowania pokazała 10.000 obr i nawet go nie zatrzęsło. Chojnacki stwierdził że powinno byc już po silniku ale jeżeli nie jest to znaczy że honda te lekki jednostki które ogranicza na 7500 wyważa na ponad 12.000 obr.Po co? To tylko honda wie. Ale nie bez powodu jest największym producentem i dostawcą silników na świecie.
    po tej przygodzie honda dostała jeszcze 50KM strzał nitro i żyła długo i szczęśliwie. tylko dlatego że ktoś przewidział abstrakcyjne obroty w tym silniku.

    #171580
    B4rtek
    Użytkownik
    • 0
    • 257Postów:

    Rany Wombat – z całym szacunkiem ale polemizujesz z tamtym artykułem tutaj. Ja go tylko zacytowałem bez komentarza nawet 🙂
    Jeśli chodzi o żywotność chińskich skuterów to raczej największy wplyw ma właśnie jakość wykonania i spasowania podzespołów włącznie właśnie z wyważeniem wału. Markowe silniki robią pięciokrotny przebieg chinskich mimo że 99% użytkowników nie ma zupełnie pojęcia o technikach jazdy dwusuwem czy w ogóle o budowie silnika spalinowego.
    Mocy osiąganej z silnika syreny nawet nie powinno się porównywać do dzisiejszych konstrukcji bo przepaść jest tak w jakości części jak i w samej technologii.
    Sam piszesz o dobraniu charakterystyki silnika skutera do jazdy 45-50 więc jest to jego maks – na tyle został przygotowany i to mu nie szkodzi. Każdy tuning silnika /czy tam odblokowywanie w przypadku skutera/ w 99,99% przypadków wiąże się ze zwiększeniem zużycia podzespołów silnika a to dla tego że nie został do tego przygotowany. Nigdzie nikt nie pisał, że te silniki mają się kręcić do 15k rpm i to wytrzymywać. Mówimy o cywilnej jednostce w stanie fabrycznego oryginału (chociaż na temat chińskich fabrycznych oryginałów dużo by można powiedzieć hehe).
    Na dodatek ciągle opierasz się na wytrzymałości wyczynowych konstrukcji i na tym jak to konstruktorzy muszą dodatkowe chłodzenie wprowadzać itp. Akurat w wyczynowych silnikach nie jest problemem ciągła jazda z max obrotami bo to NIE JEST tak obciążające dla silnika jak ciągłe otwieranie przepustnicy na max a następnie jej zamykanie. Jazda z maks prędkością i max obrotami nie jest tak obciążająca dla silnika jak ciągłe gwałtowne przyspieszanie.
    Jak już wspomniałem już wcześniej że wybiegasz ciut za daleko jak na temat dwusuwa a teraz to już popuściłeś wodzy, ale i tak jeśli chodzi o zmienne fazy rozrządu w hondzie to lepszym rozwiązaniem jest vanos bmw gdzie fazy rozrządu zmieniają się płynnie,
    SAAB splajtował – fakt – ale nie dla tego że byli kiepscy – wręcz przeciwnie, ich samochody były jednymi z najlepszych i najtrwalszych konstrukcji a wiele dzisiejszych nowych rozwiązań technologicznych mamy właśnie dzięki nim. Inżynierowie z saab-a stawiali przede wszystkim na bezpieczeństwo i jakość – a byli w tym na prawdę dobrzy, więc raczej ich doświadczenia bardziej do mnie przemawiają niż fakt, że GM postanowił ich zamknąć dla tego że nie chcieli produkować bubli. A że dawno…. No cóż, nie uważam by było to aż tak dawno a artykuł który cytowałem do najnowszych tez nie należy 🙂
    Sorry że tak krótko ale szersza dyskusja z 90% tekstu była by fajna ale w innym temacie 🙂

    #171590
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    Polemizuje bo to dziedzina w której sie kształciłem, zawód wyuczony i hobby przez długi lata. Wydaje mi się że wiem co pisze.
    .
    .
    >>>> Sam piszesz o dobraniu charakterystyki silnika skutera do jazdy 45-50 więc jest to jego maks – na tyle został przygotowany i to mu nie szkodzi.
    ..
    No własnie. Ale skoro gość już może walić nie 50 tylko 65 z manetką odkręconą do oporu to znaczy że przekracza maxa przewidzianego konstrukcyjnie dla długiej eksploatacji.
    I specjalnie nie porównywałem sprzętów lepszych (droższych, z lepszych materiałów i precyzyjniej wykonanych) z tańszymi tylko chinola jednego typu i chinola drugiego typu. Biegówka Vs CVT.

    .
    .
    >>>>Akurat w wyczynowych silnikach nie jest problemem ciągła jazda z max obrotami bo to NIE JEST tak obciążające dla silnika jak ciągłe otwieranie przepustnicy na max a następnie jej zamykanie. Jazda z maks prędkością i max obrotami nie jest tak obciążająca dla silnika jak ciągłe gwałtowne przyspieszanie
    ..
    To jest problem raczej dla układu przeniesienia napędu. Zwłaszcza w samochodach 4×4 na przyczepnym podłożu. Problem wytrzymania wysokich obrotów pozostaje niezmienny.
    .
    .
    >> ale i tak jeśli chodzi o zmienne fazy rozrządu w hondzie to lepszym rozwiązaniem jest vanos bmw gdzie fazy rozrządu zmieniają się płynnie
    .

    Honde miałeś i takie herezje wypisujesz? Vanos w BMW jest po pierwsze tragicznie awaryjny, po drugie kiedy honda robiła silniki VTEC z systemem zmiennych faz na oba wałki Vanos w BMW dotyczył tylko jednego wałka i był prosty i prostacki. O takich cudach jak e-VTEC (który był 3 stopniowy) bmw mogło tylko pomarzyć. TERAZ vanos owszem- jest płynny. tylko że i-VTEC hondy czy vvti-l toyoty też. To nie bmw dzierży tu palme pierwszeństwa i nigdy nie dzierżył.
    .
    .
    >>>>SAAB splajtował – fakt – ale nie dla tego że byli kiepscy – wręcz przeciwnie, ich samochody były jednymi z najlepszych i najtrwalszych konstrukcji a wiele dzisiejszych nowych rozwiązań technologicznych mamy właśnie dzięki nim.
    .
    ????? Przepraszam a co SAAB takiego rewolucyjnego dał motoryzacji oprócz stacyjki między fotelami i możliwością wygaszenia całej deski oprócz prędkościomierza i obrotomierza (że niby to jak w samolocie w czasie nocnych lotów)?

    #171593
    JapanOnly
    Użytkownik
    • 1
    • 3Postów:

    Co do oleju to podaję, że używam półsyntetyku Yamahy.
    Ponieważ są różne opinie szanownych doświadczonych forumowiczów wspomnę tylko, że instrukcja obsługi zawiera podpowiedź na to jak długo można jechać dwusuwem na maxa. Zdaniem Yamahy należy takiej długotrwałej jazdy unikać. Nie piszą jednak, że w przypadku takiej jazdy przez godzinę dojdzie do jakiejś katastrofy np. do zatarcia silnika. W bardziej błahych kwestiach są ostrzeżenia np. że jak paliwo kapnie na plastiki to może im zaszkodzić, albo że obciążenie większe od maksymalnego (163 kilo) niszczy ogumienie.

    To ile Waszym zdaniem taki skuter przejedzie bez poważniejszego remontu zważywszy, że stosujemy się do zalecenia i dajemy silniczkowi odpocząć ( dzienną trasę 10 km pokonujemy w połowie na v max a w połowie wolnej bo ciągle są wąskie korki, światła, skręty, ronda i przejścia dla pieszych.)

    #171622
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 22 499Postów:

    godzina takim tempem to już jest długotrwała jazda- uwierz mi.
    A co do reszty…10km nie dystans nawet jeżeli go przejedziesz dynamicznie czy też ostro. 65km/h ZAKŁADAJĄC że wszystkie inne elementy są sprawne i np nie musisz kręcić jej jak wariat żeby te 65 jechac bo sie pasek ślizga to żadna extrema dla tego silnika.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button