Gaśnięcie po dodaniu gazu... Pomocy!

Witam! Otóż posiadam Taurisa Sambe i jeździł normalnie zrywnie ok... Ale wieczorem chciałem pojechać do sąsiada a skuter nie chciał odpalić. Po odpaleniu skuter chodził ale po dodaniu gazu zgasł. Za chwilę go znów odpaliłem i wszystko normalnie ale po przejechaniu 200 metrów zgasł i znów to samo po dodaniu gazu gasł...
Proszę pilnie o pomoc!

?

Może ktoś odpowie?

Może się zalewa? Sprawdz gaznik

Witam! Jestem wkurzony bo poswiecialem skuterowi pol dnia i nic. Rozebralem go calego odkrecialem gaznik przeczyscilem go i dalej to samo... po zrobieniu wszystkiego zalewa swiece jak przedtem. Prosze o pomoc!

Dodam jeszcze ze przez ostatnie 2 dni duzo jezdzilem po dziurach.

Daj mu trochę więcej powietrza, bo jak dostaje za dużo paliwa, to logiczne, że nie odpali, bo jak ma dojść do zapłonu, bez dostatecznej ilości powietrza?

no widzisz , trza było zacząć od tego że ci świecę zalewa - masz zaniki iskry - sprawdź połączenia cewki ze świecą , kable na module czy piny ok siedzą , ogólnie przejrzyj wszystkie połączenia kabli czy któryś odpowiedni się nie poluzował.

Polaczenia kabli sa ok a gaznik regulowalem:(

a iskrę masz ? nie taką byle jaką ale mocną.

Jest mocna iskra. Po kazdej probie odpalenie dalej zalewa swiece

moze odstep miedzy elektrodami na swiecy jest za duzy lub zawor ssacy jest do wymiany albo ustawienia luzu wymaga albo kranik podcisnienia daje za duza dawke paliwa do gaznika jakie masz dysze w gazniku?

Cześć! Otóż sprawa wygląda tak: oddałem go do mechanika który jutro mi go oddaje bo "nie ma czasu go robić". Ale jak z nim rozmawiałem to wymienił świecę i fajkę. Przeczyścił gaźnik. Twierdzi że może być przytarty na tłokach bo jak wpuszcza paliwo strzykawką to odpala.
Ale czy to może być to???

Dobra sprawa rozwiązana! Dałem do jednego mechanika, trzymał go tydzień i powiedział że silnik zatarty;( Dałem do drugiego a ten zrobił to przy mnie przedmuchał przewód paliwowy i wszystko ok!