Dodaję gazu, a tu buuu...

Otagowano: ,

Oglądasz 35 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #108663 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Mam problem => po odkręceniu gazu skuter ładnie przyspiesza ale dochodzi do pewnego momentu i jest buuu jakby mu prawie całkowicie odcinało paliwo. Prawie, bo nie gaśnie ale się dusi. I tak jest od stałego kąta odkręcenia manetki. Tak jakby od momentu uaktywnienia dyszy głównej. Da się go rozbujać nawet do licznikowych 50 km/h ale tylko lekko odkręcając gaz i po przeszło minucie. O podjechaniu pod górę nie ma mowy.

      Dysza główna została przedmuchana i jest drożna, gaźnik jest ustawiony i praktycznie niby wszystko ok ale jest jak jest… Co to może być? Wody w gaźniku nie było. Macie jakieś pomysły?

      Skuter to Inca Street 2T w serii.

    • #108665 Odpowiedz
      madi
      Participant
      • Postów: 5 788

      jak robi „buu” to może być też wina braku zapłonu przy wyższych obrotach. Choć w większości przypadków to problem z gaźnikiem/układem dolotowym.

      Router WS 50 2013
      REKLAMA

      Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

      Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

    • #108679 Odpowiedz
      guliwer55
      Członek
      • Postów: 746

      Wyczyść gazniki wyreguluj

    • #108689 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Był czyszczony tydzień temu, a regulowany dziś i wiem, że jest dobrze.Dodam jeszcze, że gdy pojeżdżę trochę (tak z kilka kilometrów) to jeździ lepiej niż na zimno. Z górki da się spokojnie rozpędzić do prędkości maksymalnej. Problemy z zapłonem wykluczam, bo objawy pojawiają się po odpowiednio mocnym otwarciu przepustnicy, a nie przy jakichś obrotach. Mam jednak drugi moduł i sprawdzę. I tak jest na każdej świecy.

    • #108694 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      moze za duzo powietrza w mieszance? sprzeglo?

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108709 Odpowiedz
      Camaro
      Członek
      • Postów: 53

      kisiu ja tak samo mialem i mialem seryjny gaznik ktory okazal sie zepsuty i kupilem nowy

    • #108721 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      „zepsuty gaźnik” myślałem, że padnę.. To się go naprawia za grosze a nie nowy kupuje..

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108727 Odpowiedz
      Lukario
      Członek
      • Postów: 1 187

      Kisiu1981 napisał:

      Mam problem => po odkręceniu gazu skuter ładnie przyspiesza ale dochodzi do pewnego momentu i jest buuu jakby mu prawie całkowicie odcinało paliwo. Prawie, bo nie gaśnie ale się dusi. I tak jest od stałego kąta odkręcenia manetki. Tak jakby od momentu uaktywnienia dyszy głównej. Da się go rozbujać nawet do licznikowych 50 km/h ale tylko lekko odkręcając gaz i po przeszło minucie. O podjechaniu pod górę nie ma mowy.
      Dysza główna została przedmuchana i jest drożna, gaźnik jest ustawiony i praktycznie niby wszystko ok ale jest jak jest… Co to może być? Wody w gaźniku nie było. Macie jakieś pomysły?
      Skuter to Inca Street 2T w serii.

      dokładnie to samo w moim bartonie jest – to samo , myślałem że go zalewa czy coś. tylko na zimnym silniku lub na początku ładnie chodzi przejadę 200m. np .zatrzymam się na skrzyżowaniu opór gaz i szarpie skuterem i robi buuu też nie gaśnie i znów się rozpedza – jednym słowem tak samo jak u ciebie. mi pomaga podkręcenie wolnych obrotów i gra wszystko perfekcyjnie

      Barton Orlando 2T – rozbity 😛
      Baotian BT49QT9- 20600km
    • #108729 Odpowiedz
      Camaro
      Członek
      • Postów: 53

      tak domino tylko ze juz byl tak popsuty ze nawet jak sie go wyregulowalo to i tak za pare dni byl rozregulowany
      aa i domino w kazdym poscie hejtujesz i zazdroscisz ale coz typowy gimbus 14latek 🙂

    • #108734 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      Camaro napisał:

      tak domino tylko ze juz byl tak popsuty ze nawet jak sie go wyregulowalo to i tak za pare dni byl rozregulowany
      aa i domino w kazdym poscie hejtujesz i zazdroscisz ale coz typowy gimbus 14latek 🙂

      „zazdroszcze” wiesz co znaczy w ogóle to słowo gimbolu?

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108739 Odpowiedz
      Camaro
      Członek
      • Postów: 53

      do lekcji dzieciaku

    • #108743 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      Camaro napisał:

      do lekcji dzieciaku

      wroz do budy z ktorej przybyles.

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108754 Odpowiedz
      Quantumek
      Członek
      • Postów: 716

      Camaro zgadzam się z Tobą w 100%. Typowy zazdrośnik 🙂 Wpierdala się w nie swoje sprawy, wyzywa Normalka u niego. Jego powinni do jakiegoś psychiatryka zamknąć i leczyć. Bo coś z mózgiem ma.

      Peugeot SpeedFight 2
      – 2008 Rok
      – 6700 Km (Ciągle rośnie)
      – Wydech Tecnigas (Reszta seria)
      – Spalanie 4.5l/100km
      – Vmax 85km/h
    • #108764 Odpowiedz
      Camaro
      Członek
      • Postów: 53

      To dziecko jest wiec co sie dziwic ale coz sa ludzie i taborety

    • #108774 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Boże, nawet w moim temacie się kłócą…

      Na zimno jest najgorzej, a po rozgrzaniu trochę lepiej. Może gaźnik jest zepsuty, a może tylko zapchana tzw. rurka emulsyjna (to coś w co wkręca się dyszę). Wyciągnę przepustnicę z iglicą i przeczyszczę rozprostowanym spinaczem, a jeśli nie pomoże to wyciągnę gaźnik do oględzin i postaram się wyciągnąć wnioski, bo to na 99,9% jest winny gaźnik.

    • #108777 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      Camaro napisał:

      To dziecko jest wiec co sie dziwic ale coz sa ludzie i taborety

      uszanowanie Pan juz skonczyl tak? (Pan poniewaz widze, ze prowadze rozmowe z osoba dorosla w wieku 30-40 lat?)

      Quantumek napisał:

      Camaro zgadzam się z Tobą w 100%. Typowy zazdrośnik 🙂 Wpierdala się w nie swoje sprawy, wyzywa Normalka u niego. Jego powinni do jakiegoś psychiatryka zamknąć i leczyć. Bo coś z mózgiem ma.

      zazdrosny? o co ?

      ps nie ja zaczynam wyzywwac. 🙂
      ps2 psychiatry powiadasz? musiales byc naprawde tepiony w dziecinstwie.

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108784 Odpowiedz
      1984mariusz
      Członek
      • Postów: 21

      Witam miałem podobny problem w Bartonie ,też stawiałem na gaźnik i się myliłem , polecałbym sprawdzić też cewkę bo u mnie to było przyczyną dziwnych zachowań gaz dławił się czasem chwile szedł normalnie i znowu. Problem był taki ,że iskra była i wyglądała na normalną to też tydzień stawiałem na gaźnik, moduł, iskrownik. Jednak chińskie cewki tak mają później w sezonie wymieniłem jeszcze jedną po 1500 km.

      Mariusz
    • #108785 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Dzięki za radę, Mariusz. Tak się składa, że mam drugą cewkę i sprawdzę to. Tyle, że ten efekt pojawia się po konkretnym odkręceniu manetki (od pewnego położenia) ale wpływ cewki na pracę silnika też muszę zbadać.

    • #108791 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      przypomnialem sobie mialem podobny problem 2 lata temu na wiosne z tego co pamietam to bylo cos z zaplonem fajka i swieca po wymianie calej cewki z swieca na przegladzie wszystko wrocilo do normy (tak na przegladzie bylem mlody i glupi 😛 )

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108797 Odpowiedz
      1984mariusz
      Członek
      • Postów: 21

      Jeszcze jedno co do gaźnika spróbuj obniżając i podnosząc iglicę bo to też ma duże znaczenie równie dobrze może go dławić przylewanie świecy w tym wypadku obniżenie iglicy może pomóc

      Mariusz
    • #108824 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Tyle, że to się stało nagle – po nocy. Iglica nie sądzę, bo jest na środku i jeździłem już tak.

      Przypomniałem sobie, że niedawno miał muła właśnie w tym zakresie, w którym teraz się dusi – i to chyba nawet po podniesieniu iglicy z ząbka Eco… Ale co mogłoby się zepsuć w gaźniku?

    • #108825 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      A może czas zacząć szukać przyczyny w przekładni?

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108829 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Że co? Przecież tak się dzieje gdy odkręcam manetkę więc co to ma wspólnego z przekładnią?

    • #108831 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      sugerowalem sie tym „mulem”, membrama?

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108869 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Tam nie widziałem żadnej membrany. Jedyne co to trzeba wyjąć iglicę i tam zajrzeć – w głąb. Tyle, że nie mam czasu w tym tygodniu, bo późno wracam.

    • #108884 Odpowiedz
      DooOminO
      Członek
      • Postów: 1 610

      mowie o membramie miedzy kruccem

      .. Bez polskich znak’o’w .
    • #108894 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Acha – czyli zaworze membranowym. Rzeczywiście – nigdy nie był ruszany. U mnie są cztery śruby sześciokątne. To też można by sprawdzić tylko nie wiem jak diagnozować.

    • #108899 Odpowiedz
      Lukario
      Członek
      • Postów: 1 187

      dziś zauważyłem że skuter bardziej dławi się jak mam zgaszone światła, na zapalonych też lekko przerywa ale jest lepiej,czasem jak go przydusi to słychać jak coś wybucha w tłumiku na dodatek. więc u mnie coś z elektryką siada. zmienię moduł i zobaczę czy jest jakaś poprawa.

      Barton Orlando 2T – rozbity 😛
      Baotian BT49QT9- 20600km
    • #108900 Odpowiedz
      CEFA
      Członek
      • Postów: 844

      ok zostalo dmuchanie kanalow gaznika kompresorem
      ale najprawdopodobnej to wina membrany przy cylindrze
      ps wymiar szczeliny musisz sam poszukac jaki ma byc no i czy nie jest uszczerbiona wygieta nietypowo

      4T FOREVER

    • #109144 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Dziś czy jutro wezmę do domu gaźnik i jeszcze raz uważnie mu się przyjrzę. Zwłaszcza rurce od dyszy głównej. Uświadomiłem sobie, że jeszcze nigdy jej nie przepychałem.

      A co do zaworu membranowego to faktycznie nie wiadomo co tam jest. Dolewałem kiedyś oleju do paliwa, używałem kiepskich olejów więc mógł go trafić szlag. Już od jakiegoś czasu muła miał w zakresie 30 – 40 km/h. Może kupię coś takiego jeśli okaże się konieczna wymiana:

      http://sklep.motor-land.com.pl/p-17557-zawor-membranowy/

    • #109184 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      No i muka jest… Wyjąłem zawór membranowy i gaźnik. I wszystko ok. Zawór wygląda na zdrowy, a w gaźniku rurka i dysza są idealne. Nie wydaje mi się żeby to była wina cewki ale jeszcze to sprawdzę.

      Co to jeszcze może być? Iglica za wysoko? Przecież jest na środku. Tak niby powinno być…

    • #109327 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Dziś wsadziłem gaźnik i zawór membranowy i sprawdziłem jak wszystko działa. Znów było tak samo. Wkurzyłem się i wkręciłem do oporu śrubę składu mieszanki. No i? Silnik wcale nie zdechł i jeździł już prawie normalnie. Przy nawet minimalnym wykręceniu śruby był efekt jak poprzednio. Dopiero przy maksymalnie wkręconej śrubie składu mieszanki miał już prawie odpowiednią ilość paliwa (choć jeszcze troszeczkę za ubogo).

      Zabrałem gaźnik do domu i przedmuchałem dyszę wolnych obrotów. Ciężko to z początku szło. Przeczyściłem ją jeszcze drucikiem. Widać było nawet gołym okiem, że średnica otworu w dyszy się powiększyła i nawet powietrze przepływa przez nią łatwiej. Czy problem został rozwiązany sprawdzę pewnie dopiero we wtorek.

      No ale w życiu bym nie przypuszczał, że dysza wolnych obrotów może mieć wpływ na pracę silnika również w innych zakresach jego pracy. I musiała się wcześniej już przypychać, bo muła mi łapał…

    • #109344 Odpowiedz
      chinolek
      Członek
      • Postów: 4

      sprawdź czy jest odpowiednio duża iskra na świecy i proponuje sprawdzić na innej świecy , miałem podobnie w swoim skuterze i wymieniłem świece , pomogło pozdrawiam , możliwe że masz coś z gaźnikiem mówisz że czyściłeś go tydzień temu ale możliwe że masz zasyfione paliwo i zapycha się.

    • #109363 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Świec to już czterech ostatnio używałem i teraz dobrałem właściwą. To dysza wolnych obrotów była zapchana. Przyznaję, że przy ostatnim czyszczeniu poświęciłem jej za mało uwagi. Jeździłem też ostatnio bez drugiego filtra paliwa, a rdza leci i musiała zapchać. W każdym bądź razie jak tylko będę miał czas (czyli pewnie we wtorek) złożę wszystko do kupy i sprawdzę.

    • #110792 Odpowiedz
      Kisiu1981
      Członek
      • Postów: 4 647

      Chciałem ogłosić, że przyczyną takiego, a nie innego zachowania mojego skutera była nie zapchana dysza wolnych obrotów, a rozszczelniona obudowa filtra powietrza. Czyli nie za mało paliwa, a za dużo powietrza. Dopóki nie kupię drugiej obudowy Poxipol musi załatwić sprawę.

      Może komuś się przyda ten kawałek wiedzy…

    • #110826 Odpowiedz
      CEFA
      Członek
      • Postów: 844

      Kisiu1981 moze byc u znajomego aprila 125 bawilismy sie tydzien z regulacja w zyciu nie mialem tylu problemu ze skuterem ,motocyklem
      i…. okazalo sie ze po 25 rozkreceniu gaznika sprawdzeniu filtra powietrza zlozeniu wszystkiego do kupy jest to samo czyli dusi i nie wkreca jak powinien,zapytalem go sie czy nie ma jakis innych wsadzonych czesci ,osprzetu itp-stwierdzil ze zmienil obudowe filtra powietrza wiec rozebralem ja i ogladalem kolejne 30 minut,w miedzy czasie dal mi stara obudowa to co z niej zostalo po strzale pilka dzieciaka sasiadow cale szczescie ze w tym polamaniu wewnetrzna czesc zostala cala
      bez zastanowienia wykrecilem nowa i zalozylem ta stara jakie zdziwienie gdy nie szlo zalozyc dekla,dalsze ogledziny daly odpowiedz
      inne (zle spasowanie polaczenia) calkiem inne zakladki miedzy deklami
      dalismy w koncu ten nowy bo lepiej spasowane bylo polaczenie jak kombinacja stare nowe i polaczenie \”uszczelnilismy\” silikonem dobrze ze byl czarny jak obudowa inaczej wygladalo by to strasznie
      po tym zabiegu ktory jak pisalem trwal tydzien i chyba jeden dzien
      aprila zaczela zyc jak nalezy bez buuu bez kichania itp
      kolejny przyklad ze zle zestrojenie ilosci zasysanego powietrza(zbyt luzno i przez to wiecej)daje efekt lipy i braku plynnego gadania naszego jednoslada
      pozdro

      4T FOREVER

Oglądasz 35 odpowiedzi wątku
Odpowiedz na: Dodaję gazu, a tu buuu...
Twoje dane:




Back to top button