Czy można to nazwać jeszcze wariatorem?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #56779
    Mystek
    Użytkownik
    • Postów: 191

    Witajcie, ostatnio zerwał mi się pasek w skuterze, i to byłby pikuś gdyby nie zrobił mi takiego spustoszenia w przekładni ;/. W rezultacie jestem trochę w tyle, czy ten wariator opłaca się jeszcze ratować??

    FOTO:


    By kamil270 at 2012-04-23

    By kamil270 at 2012-04-23

    By kamil270 at 2012-04-23

    By kamil270 at 2012-04-23

    By kamil270 at 2012-04-23

    #56780
    Melon
    Użytkownik
    • Postów: 68

    Moim zdaniem lepiej byłoby kupić nowy.
    Pozdro

    REKLAMA

    Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

    Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

    Advertisement

    #56782
    barteklodz
    Użytkownik
    • Postów: 783

    ma jakieś pęknięcia ?
    prowadnice mocno wytarte ?

    jak masz ochotę to możesz wyczyścić i dalej na nim jeździć

    #56785
    Mystek
    Użytkownik
    • Postów: 191

    Papierem wodnym?, właśnie na krawędziach otworu gdzie wchodzi tulejka są owe rysy, nie wiem czy nazwać to pęknięciami ;/. Musiała tam panować niezła temeratura iż stopiło mi rolki i ślizgi 😀

    #56801
    barteklodz
    Użytkownik
    • Postów: 783

    jeszcze sporo brakowało do uszkodzenia alu 😉

    ja tam nie widzę żadnych rys tylko ślaczki po wędrującym brudzie, fizyka się kłania

    od strony paska to bym zrobił polerkę, talerz przykręć do silnika elektrycznego/wiertarki/tokarki, drugą wiertarką/szlifierką przepoleruj.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button