CRASH!!!! Gleby, dzwonki i packi!!!

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Archiwum Jednoślad.pl (2005-2010) CRASH!!!! Gleby, dzwonki i packi!!!

Ten temat zawiera 21 odpowiedzi, ma 1 głos i był aktualizowany ostatnio przez  Anonimowy 11 lata, 10 miesiące temu.

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 22 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #275657 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Mieliście kiedyś jakiś wypadek??? Może małą stłuczkę??? Jeśli tak to piszcie i dzielcie się wrażeniami :mrgreen: To ja zaczynam: To było w wakacje 2 lata temu. Wyciągneliśmy z kuzynem starą WSKĘ. To była któraś jazda z kolei i motorek mialem już dobrze wyczuty, niestety niezmieściłem się w zakręcie i zaliczyłem bliskie spotkanie ‚3 stopnia’ z drzewem 😛 Ale nic się nie stało, prócz tego, że się poobdzierałem. teraz wasza kolej: 😛

    #275658 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Sobota, 16 grudnia. Pojechałem do mięsnego po kurczaka na obiad. Nie było na drodze ślisko ale droga była posypana piaskiem i na jednym zakręcie tylne koło mi się uślizgnęło i poleciałem na prawy bok. Lakierek trochę porysowany więc uzbierałem kasę na nowy.

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

    Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.
    #275659 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    wracalem do domu mialem gdzieś 90km/h i na zakrecie byl piach (pierdzielone traktóry z pola wyjezdzaja i pelno syfu na drogi nanosza) tylne kolo stracilo przyczepnosc i polecialem na prawy bok… najlepsze jest to, ze dopiero drugi dzien mialem nowy kask (probiker edycja castrol racing, trochę na niego wybulilem wiec bylo szkoda) to jak lecialem po glebie to z glowa uniesiona do gory… ale i tak się trochę przerysowal:/ co dziwne kymacz oprocz delikatnych otarc wyszedl z tego calo 😀 Człowieku! Chyba nie zdajesz sobie sprawy co to jest 90km/h 🙄 Albo Ci ostro licznik przeklamuje 😆

    #275660 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Wiek – ok 12 lat, pojazd: speedfight 100 rodzice: nieobecni:] Wyjeżdzam sobie na polną drogę z dołkami, zachciało mi się popisów i nie siędziałem tylko stałem ( nie na siedzeniu, na podescie normalnie) i jechałem tak około 30km/h, przednie koło uniosło się do góry po wybiciu z dołka, spadło pod kątem w nastepny dołek w dodatku na reklamówkę.. a że tam jest ten wahacz to lipa.. kolega który jechał za mną wspominał ze trochę się przeturlałem.. Widelec poszedł do prostowania:]

    #275661 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    10 czerwca br. wjechałem w tył VW golfa III babka dała chamulec w bloki, bo jej się przypomniało, że chciała skręcić 😯 a ja niezdążyłem nawet zareagować:/ jechałem przepisowo około 45-50km/h odległość też miałem dobrą :-/ tak się kończy chęć pomocy koledze 😡 już nigdy, przenigdy nie będę przewozić drugiej osoby na skuterze!!! NIGDY!!! 😡

     
    Czytaj
    REKLAMA

    Poznaj Garaż BMW pełen motocykli gotowych do odbioru.

    W ofercie Garaż BMW odnajdziesz fabrycznie nowy bądź używany motocykl w doskonałym stanie. Wejdź i sprawdź jak blisko jest Twój wymarzony motocykl BMW. Skorzystaj z atrakcyjnego finansowania w programie BMW 3asy ride
    #275662 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    nie rozumiem tylko czemu mi nie wierzycie? A w s9 jest w miare dokladny licznik… to bylo z goory duzej (nie wiem czy ktos kojarzy gore chelmska w koszalinie) 😛 nawet jeśli mi licznik przeklamuje to na bank nie więcej jak kilka kilometrow…

    #275663 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Lato 2007, koniec wakacji. Pewnego dnia, zaraz po deszczu postanowiłem się ”garnąć” Yamahę Virago 535 xv. Niestety zapomniałem, że przedni chamulec to ostra dziewczyna :mrgreen: i za mocno docisnąłem, a było po deszczu… 🙁 Moto padło na szuter a ja na płot sąsiada… W domu była buba bo moto było taty… 😳 i :572: i

    #275664 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    lato 2008 jechałem jako PASAŻER na chinolu z kumplem. Z daleka nadjeżdżał keeway który raczej nie zauważył kierunku, odbił się od nas i zrobić parę udanych kozłów po asfalcie (musiało boleć). U kumpla jedna rysa, a u niego cały plastik do dupy 😆

    #275665 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    Ja kiedyś jechałem przez miasto 50… odleg?o?c bezpieczna zachowana jakieś 15-20m. Idzie jakaś ponetna niewiasta, trochwe się zapatrzyłem a w tym samym czasie kierowca przede mną postanowiż?w ostatniej chwili przepu?cię staruszk? na pasach ( nawrócić siłę ) no i w momencie gdy moja głowa była skierowana we w?ażciw? stronę miałem 20cm przed oczami znaczek Seata 😆 Gadka szmatka 3 minuty i sprawy nie było. Niestety czaszka zaczela trze? o przednie koło :mrgreen: zło?yżem ją na opaski zaciskowe i tak musiałem jeździć aż do wymiany 😆

    #275666 Odpowiedź

    Anonimowy
    • Postów: 0

    mialem pica jak wracalem z tank sztela ^^ z gorki prawie 8 dyszek przedemna transporter skrecajacy w prawo ja jechalem na lewo .. VW odslonil mi pas a bedac pewien ze pas jest pusty cislem lecz pas byl zajety .. depa po hamulcach az przednie kolo podskakiwalo i delikatnie goscia tyklem lusterkiem ;] pic jak nic .. yamaha poszla by się je**** razem ze mn?

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 22 łącznie)
Odpowiedz do: CRASH!!!! Gleby, dzwonki i packi!!!
Informacje o Tobie: