Co wybrać ? Duży dylemat. Jaki skuter 125cm myślę o People GT 125i. Warto?

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #295745
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Co wybrać ? Duży dylemat. Jaka skuter 125ccm
    Witam z tej strony Bartek.
    Mam duży dylemat szukam dla siebie skutera, małego zwinnego skutera takiego którym będę poruszał się tylko po mieście, czytam i czytam i już prawie przeczytałem cały internet ale czym więcej czytam to tym mniej wiem i kompletnie nie mogę się zdecydować.
    Mam 187wzrostu, ważę 115km.
    Z racji mojej postury chciałbym raczej coś z dużymi kołami, dziennie mam do pokonania od 40 do 60km, miasto, korki itp.
    Na początku byłem zdecydowany na KYMCO, napaliłem się na Kymco Agality City 125 tani i bardzo dużo opinii ma ten skuterek, czytałem i czytałem i wpadłem na trop producenta skuterów KEEWAY OUTLOOK 125 ale niestety nie ma nowych a sprzedawcy mówią że to straszna chińszczyzna no ale ma chłodzenie cieczą, niestety z tego co wiem to nowego raczej nie kupie?
    Więc szukam dalej i trafiłem na Rometa City 125 (czarny lub biały) Dealer zaoferował mi dobrą cenę na ten model.
    Po drodze trafiłem też do salonu SYM i tam oglądałem HD2 bardzo ładny i chłodzony też cieczą, bardzo dobre wykonanie ale cena to dwa razy większa od Rometa. Ten SYM jest naprawdę super.

    Ale jeśli myślę o tym SYMie to zaczynam się zastanawiać teraz nad: Kymco People GT 125i, tutaj cena jest najwyższa ale ten skuter ma wszystko to może się mi przydać: 16 koła, chłodzenie cieczą, wtrysk paliwa, hamulce tarczowe i ma najwięcej koni bo aż 15KM, tylko pytanie czy warto?
    Czy warto dopłacić do tego Kymco People GT 125i.
    Skuter chce kupić nowy, muszę go kupić na FV 23% innej możliwości nie mam, nie interesują mnie używki, nie znam się na tym i nie mam czasu po zakupie go naprawiać, chce nowy z gwarancją.
    Co o tym myślicie, bardzo Was proszę o zabranie głosu w tej dyskusji.

    #295747
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Jeśli cię stać, weź Kymco Peopla. To duża maszyna, ale wąska – w sam raz na miasto.
    Agility dla ciebie raczej za małe (miałem, mam 170cm, fajne ale dla mnie). Romet City – słabo wypada w porównaniu jakości (już na dotyk) z Agility.
    People to inna liga (50% więcej mocy, wtrysk, chłodzenie cieczą). Nie wiem, czy ma konkurencję, poza Hondą SH.
    http://www.honda.pl/motorcycles/range/scooter/sh125i-2013/offers.html
    Tu też masz wtrysk i ciecz, ale o kilka kucyków mniej – za to o 30 kg mniej masy sprzętu. Cena hondy w promocji jest zbliżona (12900 do 13500). Mnie sprzedawca oferował Peopla za 11.000 w 2015 roku w lutym (rocznikowo z 2014).
    Sym ma jeszcze jedną wadę – obsługa gwarancyjna to Romet. To cały czas nie jest zaleta. Nic nie zmienia fakt, że np. w Wawie sprzedaje go Moto-styl (dobra marka i jako dealer i jako warsztat), skoro na części czekają z magazynu centralnego Rometa hgw ile czasu (bujałem się z duperelem do Hyosunga, ta sama sieć).
    Ja bym wybrał Peopla.
    *
    Jest jeszcze yamaha Xenter w tym przedziale cenowym – konkurent dla hondy SH, ale nadal Peopla bym wybrał:
    http://www.yamaha-motor.eu/pl/products/scooters/urban-mobility/xenter-125.aspx

    #295769
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Bardzo dziękuje za zrozumienie i bardzo ciekawy wpis, właśnie dobrze mnie zrozumiałeś, szukam małego skutera ale jednak w miare dużego takiego który pasuje dla mnie,

    Ten Kymco People jest naprawde bardzo interesujący ale swoje waży tj 162kg zastanawiam się teraz jak to się ma do tej Hondy która waży 134kg, napisałeś że Ty wybrałbyś Kymco a nie Yamahe a jakbyś miał porównać Honde do Kymco.

    Co jest lepsze?

    Jak to porównać?
    162 kg i 15KM
    134 kg i 11,8KM?

    Jak z silnikami jakie różnice? Co lepsze?

    Bartek

    #295773
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Niestety na SH nawet nie siedziałem, więc cała wiedza z netu (opisy, testy, porównania, filmiki). Dostaje świetne oceny za trwałość, wykonanie i praktyczność. Po prostu klasyka gatunku. Ale People ma swoje zalety. Jest chyba jednak większy, a udało się też kymco przełamać nieco ten klasyczny wygląd. Niby to samo, ale bardziej dynamiczny, dla mnie po prostu fajniejszy. Są tu na forum fetyszyści japońskich marek, jak i zwolennicy kundli (jak kymco – ani to marka, ani chinol). Lubię kundle, to najmądrzejsze pieski 😉
    Nie wiem jak w Peoplu się sprawuje te 15 koni (cvt nieco oddechu im pewnie zabiera), ale ja mam w hyo tyle samo przy 170kg + ja (dodatkowe prawie 100). Hyo to biegówka i chodzi bardzo fajnie. W KACu 125 było 10KM na coś nieco ponad 100kg i było ok, latał do licznikowej stówki z hakiem (hyosung idzie do licznikowych 125 bez katowania na biegach po drodze). People powinien mieć dokładnie takie osiągi jak reszta 125, stosunek mocy do masy podobny. Jak ci zabraknie pary, to zaczniesz za jakiś czas kombinować z wariatorem i rolkami. Zajmie to sporo czasu, zje trochę kasy i niewiele pewnie da, poza satysfakcją, że latasz 5 km/h szybciej niż reszta. Jak ci naprawdę zabraknie, zrobisz A i kupisz GT w wersji 300, albo już coś zupełnie innego. Zależy jak mocno wsiąkniesz, a ta zabawa naprawdę wciąga 🙂
    *
    Co do wiedzy o silnikach, to powinni się wypowiedzieć ci, co cokolwiek w temacie mogą wiedzieć: Paci, Wombat, Dziadek Zygmunt z Kielc.
    Panowie?

    #295774
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    Chłopie jesteś dlugi jak lufa czołgu a i nie ułomek sądząc po wadze,do takich wymiarów to ;
    http://otomoto.pl/oferta/honda-pcx-125-honda-karlik-poznan-od-reki-ID6ydWv3.html
    wybierając mały
    http://i517.photobucket.com/albums/u332/Steven_B_bucket/Matthew/big_guy_scooter.jpg

    #295775
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    No nie wiem Paci, siedziałem na tym. Bardzo ładny, bardzo fajny, ale taka trochę miniaturka. Mam też wrażenie, że siedzi się znacznie niżej, a w miejskim lataniu między puszkmi, to nie jest zaleta (gorzej widać drogę zza aut). Co nie zmienia faktu, że to świetny sprzęt, za bardzo dobre pieniądze.
    *
    Żeby nie było, powyżej pisałem o PCXsie, jajcarzu 🙂

    #295777
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    Łysy ty nie widziałeś drogi bo jesteś o 20cm krótszy:D,a co do wyzej wymienionych hmm… honda jest honda i tego pan nie zmienisz:)

    #295778
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    No i widzisz Ughr…? Fetyszysta numer 1. Mówiłem 🙂
    *
    Wypraszam sobie, jestem o 20 cm niższy, a nie krótszy! :-)))))))
    *
    Ughr, podejdź do salonu i dosiądź PCXsa, bo jak ci pasuje, to to naprawdę dobra oferta jest. Są też w wersji 150 🙂

    #295789
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Pcx przepraszam ale on mi się nie podoba

    #295791
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Krótko i na temat. People :-)))

    #295793
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Zulus napisał:

    Krótko i na temat. People :-)))

    Tak już się zdecydowalem tak na 99% chyba nic innego nie wymysle

    #295800
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Jak kupisz, to się pochwal 🙂
    Powodzenia! :-)))

    #295814
    pawelecm
    Uczestnik
    • 0
    • 358Postów:

    Co do gabarytów, to people jest naprawdę duży i wygodny. Pozycja krzesełkowa idealna do miasta. Miejsca na nogi nie braknie na bank.
    Co do silnika to jest jeden z najlepszych w klasie i najmocniejszych, ale jest zdławiony konfiguracją wariatora i na starcie jest mułowaty.
    Na szczęście bardzo prosto idzie to poprawić i to bardzo znacznie.
    Mechanikom z motor-landu się nudziło:
    https://www.youtube.com/watch?v=aZGfo6NQOWA
    I wszystko jasne oraz podane na tacy.
    Nic tyko brać. Jak kupowałem moją 300 setkę w sierpniu w Kielcach w Skuterpasji, to mieli jeden egzemplarz chyba czarny za 10500zł.(2014)
    Nie wiem czy się ta sztuka sprzedała.

    #295815
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Faktycznie, wisi na stronie za niecałe 11K People 125 z 2015
    http://www.warszawska347.com/

    #295823
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Zulus napisał:

    Faktycznie, wisi na stronie za niecałe 11K People 125 z 2015
    http://www.warszawska347.com/

    W piątek kupuje swojego w Warszawie:)

    #295824
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    pawelecm napisał:

    Co do gabarytów, to people jest naprawdę duży i wygodny. Pozycja krzesełkowa idealna do miasta. Miejsca na nogi nie braknie na bank.
    Co do silnika to jest jeden z najlepszych w klasie i najmocniejszych, ale jest zdławiony konfiguracją wariatora i na starcie jest mułowaty.

    To bardzo dobre wiadomości dla mnie, mam duże buty, rozmiar 46 i troche się o to martwiłem ale jeśli pasuje mi na buta zwykły city to z tym też nie powinno być problemu.

    W tej chwili nie myśle o żadnych modyfikacjach, spokojnie musze się przemieszczać po mieście i z nikim nie mam zamiaru się ścigać. Ale nie mówie nie, zobacze i zdecyduje.

    #295825
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Mam jeszcze kilka pytań?

    Jaki kolor według Was jest fajnieszy, biały czy czarny? Wiem, wiem że to osobiste pytanie ale nie mogę się zdecydować.
    Ile kilometrów mogę przejechać na pełnym baku?
    Jaki kask zmieści się pod siedzeniem?

    Bartek

    #295830
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Paci ci napisze o białym 🙂
    Ale jedno to kolor fajny, a drugie to kolor praktyczny – pomijam gust, każdy ma swój.
    Dla mnie fajniejszy jest czarny, ale bym wybrał biały. Nie syfi się aż tak i jest lepiej widoczny w ruchu (między puszkami i w lusterkach).
    I mimo opinii Paciego, polecam przynajmniej biały kask 🙂

    #295832
    pawelecm
    Uczestnik
    • 0
    • 358Postów:

    Do pojemnika bo tak trzeba go nazwać pod siedzeniem nie włożysz żadnego kasku. Zresztą do większości skuterów big wheel także nie zmieścisz. Wyjątkiem jest honda SH. Pod siedzenie wchodzi apteczka, rękawiczki, klucze, ładowarka do telefonu. Szczytem możliwości jest zapakowanie 4 – paka piwa. Ogólnie wchodzą tam szpargały a kask chowa się do dość sporego fabrycznego kufra. Zakupy w zależności o d wielkości wożę w kufrze lub w torbie, którą wieszam na haczyku przed nogami. Generalnie w segmencie big wheel brak/mały bagażnik jest rekompensowany w pewien sposób płaską podłogą (można przewieźć duży gabaryt) i kufer jest niezbędny.
    A co do ilości miejsca na nogi miałem na myśli długie nogi(ilość miejsca na kolana) a nie stopy. Na stopy są wycięcia na podłodze. Moje buty rozmiar 45 mieszczą się z małym zapasem – podejrzewam, że rozmiar 46 będzie na styk. Przed zakupem dobrze było by się przymierzyć – skuter jest naprawdę duży jak na miejską wąską płaskopodłogówkę, ale ilość miejsca na stopy wymaga sprawdzenia.
    Dla mnie jedyny słuszny kolor to czarny, ale względy bezpieczeństwa mówią co innego. Z drugiej strony oświetlenie skutera i skuteczność wszystkich lamp jest wzorcowa, więc o widoczność w zasadzie nie ma się co martwić.
    Zerknij na moją galerię – jest kilka zdjęć – pseudobagażnika też:
    http://www.motostat.pl/member/gallery/index/vid/76095
    A co do ilości kilometrów na baku to ja popatrz sobie na moje tankowania. Wersja 125 będzie paliła trochę mniej więc myślę, że po mieści co najmniej 200 km zrobisz. Bak ma niby 9l, ale jak pali się rezerwa i jadę zatankować to wchodzi 7 – 7,5 litra. Przy zużyciu około 3,5 litra po mieście tak jak napisałem 200km powinieneś przejechać.

    Popatrz na galerię w moim profilu

    #295833
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    KAC 125 palił podobnie. Przy krótkich trasach do 4 litrów (150km i tankowanie), przy dłuższych 3,25-3,50. Częste tankowania i małe schowki to wady kymczaków z dużymi kołami, ale do obu modeli dodają kuferki, co rozwiązuje sprawę gratów. Pozostają częste wycieczki na stację. Przy codziennym lataniu po Wawie nie ma to żadnego znaczenia. Fakt, że wygodniej jest w tym akurat temacie z moim HYO (zbiornik 17 litrów i tankowanie raz na pół miesiąca), ale za to nie mam automatu i muszę wciąż machać nóżką :-)))
    Pawelcem, oświetlenie oświetleniem, ale w korku między samochodami nikt nie widzi kolejnych świecących świateł, dlatego wydaje mi się, że wyraźne kolory sprzętu i ubrania pomagają nam jeździć bezpieczniej dla nas i wygodniej – jak zauważą w lusterku, to może puszczą :-)))

    #295834
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Zdecydowałem się na biały kolor, można powiedzieć że byłem raczej zdecydowany na biały bo jak przechodzę koło pizzerii to stoją tam 4 kymco czarne i one wyglądają na takie pospolite (zwykłe) a jak byłem w salonie to bardzo spodobał mi się biały kolor, jak oglądałem tego rometa city to też bardziej podobał mi się biały no ale musiałem mieć argumenty dla żony że kupuje biały i chciałem się z Was chłopaki spytać czy to wypada dla faceta biały.

    Więc skuter jest już wybrany, dziś lub jutro pojadę go kupić i oczywiście dam relacje.

    A teraz kolejne pytania, o kask? Chciałbym też w kolorze białym, myślałem o jakimś szczękowcu ale może są jakieś fajne otwarte typu typu jet z dużą szybą, doradźcie coś ciekawego proszę.

    Trochę się zmartwiłem tym że pod siedzeniem nie schowam żadnego kasku, kufer już będę miał raczej zajęty a chciałbym mieć zapasowy mały kask dla 8 latka którego od czasu do czasu muszę odebrać ze szkoły, myślałem nawet o kasku typu weteran ale no cóż jak nie wejdzie to będę musiał kupić młodemu większy plecak do szkoły:)

    #295835
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 21 970Postów:

    kask typu weteren wermahtu po dziadku jest fajny dla starego konia co sie chce polansować z pełną świadomością tego że jak sie wywali to trze ryjem o glebe do kości – te kaski nie chronią twarzy (nawet kaski typu Jet w ograniczonym stopniu chronią szczękę). Więc nie rób tego dziecku.
    Kup mu mały LS2 i wystarczy.

    #295836
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Albo sprzedaj kufer oryginalny i spróbuj dokupić/zamontować większy (taki na dwa kaski). Tylko nie przeholuj z obciążaniem kufra, bo ci wyrwie mocowania.
    *
    Taki przykładowy 47 litrowy:
    https://www.kawasakisklep.pl/pl/kufer-centralny-47l-29849.html?gclid=Cj0KEQiAlae1BRCU2qaz2__t9IIBEiQAKRGDVYSmYfFPIdV-pAKp2rD8ajEHYATG13MZnP_62n3iis8aAj4l8P8HAQ
    Oczywiście można poszukać innego, tańszego, może nawet pod kolor i pasującego do płyty (farcik).

    #295838
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 21 970Postów:

    cena zabójcza. Tu prawie identyczny (sam mam i jest czad):
    http://allegro.pl/czesci-motocyklowe-akcesoria-motocyklowe-8721?string=k-max%20kufer&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-af-dyn-v2-aut-1-1-0118&order=m

    do tej wersji bardziej obłej są nawet dedykowane lampy LED.. ale zdaje sie że da się je wsadzić i do tej bardziej kanciastej (ładniejszej wg mnie) – bo miejsca też ma.I ten ^obły^ jest też w białej wersji

    #295840
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    Tak, po prostu wsadziłem link z pierwszych 47 litrów w necie. Fajnie by było wykorzystać płytę zamontowaną przez kymco, a jeszcze jak by się udało zamek przełożyć (kymczak ma ten sam klucz do stacyjki i kufra), to by już było mega fajnie.

    #295842
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Kupiłem People GT 125i nówka prosto z salonu.
    Bardzo dziękuje za pomoc:) Ale to jeszcze nie koniec, jeszcze będą pytania:)

    #295844
    paci
    Moderator
    • 12
    • 5 814Postów:

    I Kupiłeś pedalski biały:D?

    #295846
    Anonim
    Nieaktywny
    • 1
    • 4 665Postów:

    I bardzo dobrze :-)))
    Chłopaki nie odpowiedzieli na pytanie o kask. Każdy może wrzucić swoje trzy grosze. Ja używam białego szczękowego SHOEI NEOTEC
    https://www.moto-akcesoria.pl/kaski/186-kask-szczekowy-shoei-neotec.html
    Fajny kask, ale drogi niestety (przeinwestowałem). Z drugiej strony, gdybym na KACa kupił JETa, a potem szukał motocyklowego, to zakładając dobrą firmę, wyszło by na to samo (albo i drożej). Oczywiście szczęka fajna, wygodnie się zakłada, ale nie korzystam z tego przy jeździe (nie latam z otwartą, chyba że przy wyjeździe z garażu). Dużo więcej ci nie napiszę, bo to mój pierwszy kask i do tej pory jedyny. W jetach przez dużą szybę więcej widzisz (istotne w ruchu miejskim), ale za to jak zimno, to trochę od spodu wieje pewnie. Trzeba zrobić przymiarkę, jak z butami :-)))
    *
    Mówiłem, że się Paci w sprawie białego wypowie… :-))))))))))))))))))))))))))

    #295850
    ughr
    Uczestnik
    • 19
    • 508Postów:

    Ta pedalski kupiłem a co mi tam to i tak będzie na Was, a Żona mówiła kup czarny, ale miałem argumenty no i chciałem biały:)
    A tak to będzie na Was, powiedziałem że Wy napisaliście że biały lepszy że bardziej będę widoczny itp.
    Zresztą jej powiedziałem że Ona to ma czarny samochód i nawet jak jest umyty to i tak wygląda jakby był brudny. A biały śliczny i się tak nie brudzi.

    #295851
    Wombat
    Moderator
    • 55
    • 21 970Postów:

    Kask to jest temat -rzeka.
    Na pewno musi być dopasowany. Dla jednego to oznacza że ściska mu głowę tak że oczy wychodzą a dla innego że nie obraca się na głowie.
    Są kaski z pompowanymi policzkami i te można lepiej dopasować.
    Potem masz typy:
    – jety; czyli tylko szyba bez szczęki
    – pełne; szczęka na stałe
    – różnego rodzaju i systemu kaski otwierane lub modułowe (otwarcie szczeki do góry lub jej odpięcie).
    Same jety to też wybór. Ja mam kask z krótką szybą.. tuż za nos. Bo jest wygodny i sobie na szybę nie chucham. Za tu usta i szyja na wierzchu – można łyknąć muchę lub dostać kropelkami/kamyczkami po pysku. W chłodniejsze dni dłuższa kominiarka. Za to wygląda jak wyjęty ze śmigłowca/odrzutowca i ma +40 do lansu.
    Są takie z szybą za brodę. Lepiej osłania, poziom ochrony podobny. Ale łatwiej go zachuchać… oczywiście są pinlocki, kanały wietrzenia i inne patenty. Nie wygląda tak fajnie ale jest funkcjonalniejszy.
    Kaski pełne to pełne. Mniej w nich widać, są cięższe (uogólniając) ale lepiej chronią.
    No i wszelkiej maści wynalazki otwierane, modułowe.. różne systemy. Z racji mechanizmu i odpowiedniej sztywności części ruchomej – na ogół najcięższe.
    Za to w razie potrzeby masz ochronę jak w pełnym lub przewiew jak w jet-cie. Albo ożesz podnieść szczęke i ludzi na stacji benzynowej nie straszyć albo nie krzyczeć do nich z zamkniętego kasku. Zawsze to jedna czynnosc mniej i wolne ręce a ludzie cie widzą. Ale z kolei zaczyna robić aerodynamika takiego kasku. Podniesiona nad głowe szczęka to opór i może głowę odkręcać.
    Teoretycznie też łatwo je zakładać nosząc okulary (aczkolwiek z moim otwieranym ta sztuka nie wychodzi dobrze do końca).
    Potem masz kwestie ceny, hałasu, akcesoriów typu pinlock, akcesoryjne szyby, mechanizm zasuwania blendy (ciemnej szyby), albo przygotowanie lub posiadanie zestawów głośnomówiących. Jakość uszczelniania szyby po zamknięciu i/lub jakość samej szyby.
    Każda szpara to bedzie dodatkowy świst.
    Kaski są projektowane (niektóre) do konkretnej pozycji. Tzn na innej wysokości masz wizjer w kasku wymyślonym na ścigacza gdzie leżysz na zbiorniku pochylony do przodu a na innej w kaskach na skutery/choppery gdzie jak na krześle lub rozwalony do tyłu.
    Do tego różne osoby w różnych kaskach mając różne proporcje twarzy mogą mieć inne wrażenia z pola widzenia.
    Problem jest taki że nawet kask dopasowany w sklepie może po 1-2 godzinach okazać się niekoniecznie wygodny – tego nie przeskoczysz.
    To jak z rękawiczkami na motor. Dwa komplety to w zasadzie minimum. Ja np ile moge jeżdżę w jet-cie a w superchłodne lub mokre dni lub jak wiem że bedzie mi telefon dzwonił cały dzień biorę taki z otwieraną szczęką bo tam mam zestaw bluetooth fabrycznie. Ale prawie zawsze jeżdże z szybą otwartą na 1 ząbek.
    To strasznie indywidualna sprawa.
    Same zestawy BT to inny rozdział. Kupisz za 200 i za 1200. Uniwersalne i dedykowane. Mój np umie być sparowany jednocześnie z 3 urządzeniami czyli np z telefonem w kieszeni i np nawigacją na kierownicy i na dokładkę z użytkownikiem w drugim kasku -a wcale nie był z tych górnopółkowych.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button