BREDNIE ARASZA74 (pe)PEGI 42

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #182682 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    No dobra, wyniosłem się z wątku niemiłego, zakładam swój własny. Wolę, żeby mi ktoś dokładał w moim, niż być okładanym w czyimś.
    Kto ma ochotę, zapraszam do zabawy. Nikt się nie znajdzie, to strzelę focha albo i dwa, a w przypływie desperacji mogę znów zakazić okoliczne wątki. Radzę konwersować, moje to początki 🙂
    *
    Uciski dla wszystkich stałych tu bywalców
    nawet dla tych wszystkich, co w roli padalców
    gadów zimnokrwistych,
    co mnie mają tutaj coś by na kształt glisty.
    Glista ludzka panie, łatwo upolować!
    Ale nie wiesz brachu, boś nieuk i basta,
    że co mi tu utniesz, to mi to odrasta
    Bo ja nie wij zwykły, lecz tasiemiec zbrojny
    dobrze się zagnieżdżę, to przeczekam wojny
    Jak Feniks z popiołów powstaje i arasz
    choćby nie wiem jak ty tutaj się postarasz,
    nic nie wskórasz brachu, tylko zatwardzenie
    może być bolesne, dłuższe posiedzenie…
    A ja spokojniutko, w twoim ciepłym brzuszku
    odpocznę, poczytam, zalegnę jak w łóżku
    Rozwinę powoli armię swoich macek
    i w wybranej chwili zrobię z ciebie placek
    Nie sok malinowy, placek ziemniaczany,
    boś ty jest kartofel, tak jak inne pany
    Lubisz coś podszczypać, kopnąć choć młodego
    hola hola panie, forum nie od tego
    Tu pomoc bliźniemu, nauki swe mądre
    rozdawaj za darmo, małolaty żądne
    Wiedzy niezgłębionej, tajników, sekretów,
    skuterowej magii nie broń wygłodniałym!
    No a reszta braci, co to na pedały
    mają kymco nowe, motorek zbyt mały,
    co trza kręcić szybko, nie zmieniając gaci
    a trud taki wielki nic się nie odpłaci
    Im oszczędź kochany, obecności swojej
    Bo nie warci grzechu, ci krowi kowboje
    Na grubszą zwierzynę naboje oszczędzaj,
    spamerów, blogerów,
    kłamców, zdrajców wkręcaj
    A mnie tu małego, pozostaw w spokoju,
    dobrze radzę tobie, co się babrać w gnoju,
    Jeszcze se upaćkasz posępne oblicze,
    nie spojrzą na ciebie nawet nędzne bicze
    Na tym zakończywszy, słowotoku nędzę
    Miłego dnia życzę! Do roboty pędzę.

    #182684 Reply
    Kristop
    Uczestnik
    • 38
    • Postów: 1 126
    • Postów: 1 164

    Jesteś następnym wcieleniem chinola czy mi się zdaje?

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #182686 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Boże, wypluj to słowo! Mam nadzieję nie spotykać na swej drodze tego gościa pod żadną z postaci.
    Jestem pozytywny i was wszystkich lubię ( z założenia, czy tego chcecie czy nie), nie gryzę , nie kopię, pośmiać się – owszem – lubię.
    Zaprzyjaźnić się z Wami ( z jak największą liczbą) tak, powygłupiać – tak.
    Kogoś zjechać za cokolwiek – NIE DAJ BÓG, chyba że kumpel, to w żartach.
    Poza ten wątek nie wyjdę, bo startuję z przygodą na dwóch kółkach, więc nie mam się czym dzielić, ani jak pomagać.
    A pogadać czasem ochota jest wielka, jak znajdziecie czas na żarty – zapraszam!
    Jak nie trudno, będę gadał do siebie, aż się czegoś nauczę i albo zrezygnuję, albo nabędę doświadczeń i sam swoją pomoc komuś w potrzebie zaoferuję.
    Pobędziemy, zobaczymy.
    Ściskam prawicę!
    *
    Co do SKILLa przy przekładce, to ja mam.
    Taka mała wyrzynarka… :-)))

    #182687 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Kristop to całkiem świeże mięso trochę rozbrykane acz widać utalentowane 🙂
    Wiersze pisze rymy kleci,przestał bluzgać bo są dzieci 🙂
    Kymco lata Agility bzdury pisze jak napity 😉
    Teraz z chinolem wszedł w zwadę:)
    Ciekawe czy da mu radę)
    Chinol twardy trochę waży:)
    I ma jeszcze kilka twarzy:)
    Jak tych dwóch się będzie trzeć 🙂
    To plowekę będę mieć:)

    #182688 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    No, Araszu… Taką metodę walki z powodzeniem stosowali ludzie radzieccy w czasie II Wojny… Po wojnie i w demoludach formacje wojskowe ćwiczyły słynne – rozpoznanie bojem… Tak więc taktycznie rozegrałeś to wzorowo… (pochwała przed frontem kompanii) 😀
    Czas pozbierać zewłoki, otrząsnąć się ze złych emocji i iść, ciągle iść w stronę słońca… 😉 (nie w stronę światła, nie, tam nie idź)
    I pamiętaj, co nas nie zabije, to nas wzmocni…

    #182689 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Waszym udziałem wzmocniony jestem że hej!
    W stronę słońca – zapamiętać, wykonać.
    I ma to nie być słońce H2SO4 – to pamiętam bardzo dobrze, wpaliło mi się w mózg 🙂
    *
    Nie umiem ignorować, może się nauczę, ale jeszcze chyba nie ten moment.
    Znacznie bardziej podchodzi mi rozpoznanie bojem, to moja metoda na życie, tak mam – co poradzić.
    Nie umiem się kryć, kręcić, wycofywać. Biorę co moje, czy na klatę, czy w ryja, czyste sytuacje wolę, nawet nieprzyjemne.
    Masz coś – powiedz – po razie i spokój, można iść na piwo 🙂
    *
    W galerii wrzuciłem poglądowe takie.
    Jak tam stoi w domu i pod pracą (fajne miejscówki), zniszczyć raczej nikt nie może, chyba że ja sam – to trzecie zdjęcie.
    KYMCO pierwsze starcie.

    #182691 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Zawsze ktoś się znajdzie wspomnisz moje słowa,zawiść ludzka nie ma granic i ci zarysują,naplują przewrócą a powód zawsze znajdą;bo kymco,bo ty masz a oni nie,bo chciał z panną pogadać i usiadł itd.zalecam nalepke ostrzegawczą wywołuje śmiech ale działa:)
    http://allegro.pl/naklejka-uwaga-to-nie-jest-iz-wale-w-pysk-7×9-i5017103323.html
    http://allegro.pl/ostrzezenie-naklejka-to-nie-jest-lawka-grozi-wpier-i5083699498.html

    #182696 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    A na trochę dłuższy postój pokrowczyk za 60zł. Ukryje prawdziwą naturę Twojego scoota… ;)))

    #182697 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Piękne są 🙂 Zamówiłem obie, zobaczymy, czy to one nie będą prowokowały.
    Znasz przecież ten narodek, kto się przestraszy gróźb gościa na skuterze…? Chyba tylko taki na wrotkach :-)))
    *
    Druid, Wy mnie z torbami puścicie… 🙂
    Wyżyłowałem się już na dostawę nalepek, wiesz ile muszę w tej swojej biedronce na szmacie latać, żeby to odrobić?!
    A ty mi tu z pokrowczykiem… DZIĘKI 🙂
    Zbędny teraz, może przed zimą, żeby w garażu przykryć.
    Motorynkę i tak wstawiam do środka (za te drzwi stalowe co widać na zdjęciu) jak ma dłużej postać, ale może nie będzie się kurzyła po sezonie.
    Jak taki mamy długi sezon, to może i wcale się nie przyda, klimat się zmieni i rok cały śmigać będziemy mogli 🙂

    #182698 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Wystarczy chwilka np;2 lata temu restaurowałem rd80/50 cudo lalka klasyk dzieciątko moje,lakierowanie polerka naklejki wsio jak z salonu na oryginał wszedłem na 5min do lewiatana po fajki i pijany ch… się oparł i przewrócił,kasy z niego nie ściągnę a i bić nie było w co,aż mnie trzęsie jak sobie przypomnę.
    arasz74 ponieważ nie jesteś w temacie moto jak ja zaświrowany masz link jak wyglądała identycznie jak ta z 1 fotki. moje foto poszły w powietrze z kompem:)
    http://www.sonnengelber.de/rd-80-lc2.html

    #182699 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Śliczne maleństwo 🙂
    Mam sentyment do wszystkich staroci, szacunek olbrzymi do ludzi, którzy potrafią nadać takiemu szmelcowi błysk wyglądu fabrycznego i do tego tak utrzymać. Zawsze na ulicy uwagę moją przykuje znacznie prędzej i na dłużej skarpeta pocerowana, fiacisz wymuskany, komar na pedały, stara honda, junak, niż najnowszy ścigacz, porche nowe całe. Jakoś nie robi na mnie wrażenia żadna kasa, ale praca włożona olbrzymia i serducho w grata jak najbardziej. Widać miłość do sprzęta włożoną w takim cudaku.
    Szacun wielki PACI, rośniesz wciąż w mych oczach 🙂

    #182701 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    To nie tylko pasja [to taka robota :D]

    #182702 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    To Ty szczęśliwiec jesteś Paci… Większość ludzi przeżywa całe swoje życie i ich praca nie staje się ich pasją…
    Dlatego zresztą tylu frustratów na świecie…

    #182704 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Fakt. Ale trzeba jeszcze znaleźć kogoś, kto za to będzie przyzwoicie płacił 🙂
    Ja swoją pracę lubię, czasem nawet bardzo, poświęcam jej wiele czasu (zbyt wiele), ale do mojej pasji raczej jej daleko – czasem blisko szewskiej. Relaksuję się wtedy wkopując u siebie na wsi słupki betonowe. Mam do ogrodzenia placyk (2 hektary), kupiłem słupków na połowę i powoli sobie kopię. 1/3 w sezonie ogrodziłem, relaks niesamowity, grzebię sobie łopatką, patrzę w dal na widoki piękne, piwko pociągam i luzik totalny. Oczywiście się cieszę, że nie zarabiam TĄ pasją na życie, bo przy moim tempie z głodu już bym zdychał, ale to wciąż pasja 🙂

    #182706 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Druid napisał:

    To Ty szczęśliwiec jesteś Paci… Większość ludzi przeżywa całe swoje życie i ich praca nie staje się ich pasją…
    Dlatego zresztą tylu frustratów na świecie…

    Ale nie bardzo da się zarobić więc trochę handluję i tyrom też jako hydraulik,robię remonty,łazienki,docieplenia itd co się trafi bo na tym zadupiu gdzie teraz mieszkam gdzie nawet gawrony nie dolatują i krowy na racicach gwizdają i suki tyłkiem na asfalcie hamują trzeba sobie jakoś radzić:) blisko natury 200m do lasu:) a 250 do dzików:D

    #182708 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Ale zasadnioczo, serwisem się zajmujesz? Chcesz zajmować, si, tylko z klientami cienko?
    Daleko mam do Ciebie (nie licząc mostu do objechania w którąkolwiek stronę)?

    #182709 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    No, niby tak, ale popatrz ilu ludzi w koło nawet nie wie co chciałoby robić i co im sprawia przyjemność (oprócz TV)…
    Dałeś w sumie dobry przykład… U Pacie’go to jest (chyba) niedobór pasji… U Ciebie… cholera za dużo tych słupków…
    Tak sobie pomyślałem dzisiaj, rzucając okiem na https://mapa.targeo.pl/korki ,że jakby Paci się ustawił z takimi cackami, jak pokazał – na poboczu tych porannych korków przy Siekierkowskim, albo Poniatowskiego – to po kilku dniach ludzie by zaczęli pękać… Ten remont może i do dwóch lat potrwać… 😀
    Ps. A cóż to za malownicza okolica Paci?

    #182710 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Ja mam odwyk od TV, z żoną wywaliliśmy telewizor z domu – nie tyle wywaliliśmy, co się nie załapał na przeprowadzkę do nowego mieszkania – trzeci rok w zaparte idziemy, do kina co środę – proszę bardzo, taniej – ale w TV syfy same, czas zmarnowany, nerwy w strzępach po wiadomościach, a tak książek na półkach sporo i z Wami można pogadać 🙂
    *
    P.S.
    Słupków nigdy nie jest za dużo, mam czas, przed emeryturą zdążę, jeśli doczekam, a jak nie doczekam, to po co mi gotowe ogrodzenie? 🙂
    To tylko na sarny i króliki, żeby nie wycinały tego, co wsadzamy sobie. Ni cholery nic nie rośnie, wszystko przy ziemi podgryzione, podcięte. Tym zarazom pasuje wszystko co wsadzimy, a nic z tego co dziko rośnie. Kochane zwierzaczki, odstrzelić im kufer 🙂

    #182711 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Jak tak dalej będą odsuwali wiek emerytalny, to może i siatkę jeszcze naciągniesz… 😀
    BTW też mam działkę w leśnej okolicy i dopiero ogrodzenie z desek (nieprzejrzyste) o wysokości 2m zatrzymało co skoczniejsze jelenie…

    #182715 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Ja to siatką leśną powolutku zamykam (po kawałku). Ale zając jak się mnie przestraszył, ty wyorał górą :-)))
    A bramę sobie pierdzielnąłem własnoręcznie (w całości, no nie strugałem desek) taką jak w galerii.
    Teraz już pomalowana (czarna lakierobejca).
    Na wiosnę może ruszymy z budową… teraz stoi tam nasza przyczepa (jeszcze nikt nie spalił, nie ukradł, nie zepsuł).

    #182716 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Druid znajdź tam podgórze
    https://www.google.pl/maps/place/D%C4%85bie/@52.0646246,18.8272847,12z/data=!4m2!3m1!1s0x471b0e29cdaa7aed:0x92b9d092c9d4151
    tak serwisuje,naprawiam,maluję itd pracuję od 15roku życia w wielu zawodach więc się dużo zdążyłem nauczyć:)

    #182717 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    No, sorki Paci, no myślałem, że nieco bliżej… Fakt… Tam to nie tyle wrony zawracają, co przelatują nad głową na zimowanie…
    To powiem Ci, że twardziel jesteś… Szacun…
    +++
    Ps. Luknąłem z satelyty, to ładnie tam masz…

    #182718 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Fakt, ładnie (wygląda, laski i jeziora nawet -stawy?), do pracy przesrane – środek niczego.
    To moje marzenie, ale problem ten sam – jak się tam utrzymać…
    Daleko holender, 170km, na serwis dojechać to raczej przesada, ale już naprawy jakieś poważniejsze mogą mieć sens…?

    #182719 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Zaj…. dziki,sarny i inne stworzenia a w sezonie grzybki pod domem ale jak się niema co się lubi to się lubi co się ma.do najbliższej pracy 60km a do motoryzacyjnego[części do moto] 30km bez prawka super szczególnie w zimie.
    arasz74 fajnie stawy jeziora a gryzły cię kiedyś komary????w lecie wyglądają jak mgła,z d..y sito:D

    #182735 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    No to tu Ci szczerze współczuję… Chmara komarów to przykre zjawisko… Chociaż… W ubiegłym roku tak pod wieczór wjechałem w chmarę czegoś, co nie wiem czym było… jakimś życiem, które wyroiło się na jeden wieczór, jak jakieś ćmy było… efekt masakryczny… po kilkunastu sekundach nie widziałem nic, a po ostrym hamowaniu i zdjęciu kasku, wyglądał jakby coś na niego nasrało żółto-zielonym gównem. Zjawisko występowało lokalnie, na odcinku 200m drogi…
    Wrażenia z czyszczenia – bezcenne…

    #182737 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Fajną przygodę z komarami przeżyłem kilka lat temu w Palmirach (niedaleko Druid). Cmentarz (muzeum) było w remoncie (przebudowie chyba), nie wiedziałem, podjechaliśmy z żoną na spacer, zachciało mi się sikać. Wyskoczyłem z wózka do lasu, rozporek w dół, zaczynam sobie lać, a tu jak mnie coś dopadło… pierwszy raz w życiu ganiałem między drzewami z interesem na wierzchu, takie stada latały. Jacyśludzie na rowerach śmigneli obok w pelerynach po dach zapiętych (lato) i tylko ze śmiechem do mnie rzucili:Co, gryzą, nie?
    Masakra i obciach.
    *
    Wróciliśmy z kina. Birdman godny polecenia, taki amerykański Dzień Świra trochę.
    Galeria dla Młotów – jak zwykle, nie polecam, wydostać się stamtąd przez te parkomaty… ni cholery to nie działa, ciągle się zawiesza i psuje.
    Już poprzednio wychodziliśmy jakoś po 22:00, a trzy piętra w dół w korku ponad 20 minut.
    System mają jakiś bardzo drogi chyba, że tak świetnie działa.

    #182740 Reply
    Druid
    Uczestnik
    • 0
    • Postów: 2 876
    • Postów: 2 876

    Ja to raczej tak umiarkowanie do kina ciągnę… Już kobita częściej i to ona mnie ciągnie… A ja wolę wygodnie w fotelu, przed telewizorkiem. Film zawsze można zatrzymać… siusiu zrobić… herbatkę lub drineczka…
    No a jeżeli już, to Arkadija, bądź tarasy ze złota… I obowiązkowo skuterkiem… wyjazd błyskawiczny… przejazd też… no, ale to raczej jak się cieplej zrobi, bo przebierać się nie będę…
    +++
    Te okolice Palmir to są dość słynne z tych żarłocznych komarów… Szczerze mówiąc uwielbiam las, ale w porze rojenia się komarów, trzymam się od niego z daleka…
    +++
    Mamy działkę na Mazurach i stary nieduży domek… Zamieszkały w nim nietoperze i problem komarów zniknął prawie bez śladu. Ich ilość jest symboliczna, bo nietoperze są niezwykle żarłoczne i zawzięte na komary. Jak będziesz projektował chałupę to pomyśl o tym… To najlepszy patent na komary… i jaki ekologiczny…

    #182744 Reply
    paci
    Moderator
    • 12
    • Postów: 5 800
    • Postów: 5 812

    Jak się wam seryjne opony spisują-spisywały w kymczakach?

    #182745 Reply
    Anonim
    Nieaktywny
    • 2
    • Postów: 1 998
    • Postów: 2 000

    Paci, błagam… w sumie wszystkiego 300km zrobię do dziś z emerycką werwą w rozpędzaniu, hamowaniu i pokonywaniu zakrętów. Co ja Ci mogę powiedzieć… że są super, bo się jeszcze nie zabiłem? Słaby test 🙂
    Mam nadzieję, że są lepsze niż fabryczny montaż w moim i30… no to była poruta. Kumho solus hk luk kh 20 coś… Tylko na suche i ciepłe. Każde ruszenie ostre – pisk. Prawie każde hamowanie – abs. Nie daj Bóg wilgotno, mokro jeszcze jak cię mogę. Opony idealne do kręcenia filmów o pościgach, nie trzeba efektów specjalnych. Zupełnie jak kiedyś te ddrowskie z wartburgów i trabantów… pneumatik?
    Abs się uspokoił dopiero na zimówkach, jakby go wycieli, hulał całe lato, zimą diabli wzięli 🙂

    #182746 Reply
    eadem
    Uczestnik
    • 11
    • Postów: 2 317
    • Postów: 2 328

    Druid napisał:

    Mamy działkę na Mazurach i stary nieduży domek… Zamieszkały w nim nietoperze i problem komarów zniknął prawie bez śladu. Ich ilość jest symboliczna, bo nietoperze są niezwykle żarłoczne i zawzięte na komary. Jak będziesz projektował chałupę to pomyśl o tym… To najlepszy patent na komary… i jaki ekologiczny…

    Analogicznie jest z ważkami, bardzo fajne owady.

Wyświetla 1 wpisów z $
Odpowiedz na: BREDNIE ARASZA74 (pe)PEGI 42
Twoje informacje:




Back to top button