aprilia rally 2t, problem

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #153718
    rLy
    Użytkownik
    • Postów: 109

    Witam

    Dzisiaj jak wracałem do domu to w pewnym momencie skuter zaczął przerywać, jak dalem troszke więcej gazu to jeszcze bardziej zaczął zwalniać, więc zatrzymałem się. Odczekałem 10 minut żeby ostygł i pojechalem dalej. Po 500 metrach znowu zaczął przerywać, ale tylko przez chwilę, a potem juz jechal normalnie.

    Co może być przyczyną czegoś takiego? zła świeca, źle wyregulowany gaźnik? bo sam nie wiem co to może byc, a trochę mnie to zaniepokoiło bo wczesniej nie przerywał.

    #153719
    pEuGeOcIK
    Użytkownik
    • Postów: 264

    a mokro bylo?

    REKLAMA

    Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

    Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

    Advertisement

    #153720
    rLy
    Użytkownik
    • Postów: 109

    sucho i zero deszczu

    #153724
    Naveen
    Uczestnik
    • Postów: 94

    Sprawdź filtr powietrza

    #153734
    skuterek123
    Użytkownik
    • Postów: 292

    Kiedy wymieniałeś świece? Może nagar się nazbierał i trzeba wyczyścić ;p Jeszcze jednym z problemów może być zanieczyszczony gaźnik. Kiedy go ostatnio czyściłeś?

    #153740
    kuba90876
    Użytkownik
    • Postów: 1 103

    Długą trasę zrobiłes ? z jaką prędkością się poruszałeś ? Świeca wymieniona ? Gaźnik czyszczony, ? regulowany ?

    #153761
    rLy
    Użytkownik
    • Postów: 109

    Świece wymieniałem rok temu, gaźnik też rok temu czyściłem, ale nie regulowałem.

    Wczoraj przez ponad godzinę jechałem z prędkością 65 km/h z Sokolników do Łodzi(około 40 km drogi), a w Łodzi jeszcze przez dobre 20 minut jeździłem cały czas z prędkością 25-30 km/h, bo miałem problem ze znalezieniem sklepu metalurgicznego ;D I zaczął dopiero przerywać jak przyspieszyłem znowu do tych 65 km/h, ale tylko przez chwile. A po tym jak zrobiłem dla niego odpoczynek na 10 minut to po 500 metrach znowu zaczął mulić przy tych 65 km/h, ale tylko na chwile. Potem już jechał normalnie przez kolejne 8 km drogi do domu.

    Chyba Naveen miał racje co do tego filtru powietrza, bo zaczął mulić zaraz po tym jak skończylem jechać te 25-30 km/h. Pewnie miał za mało przewiewu, za mało powietrza i dlatego się dusił temperaturą, którą wytwarzał. Bo od razu jak pojechałem szybciej to już nie mulił, bo miał pewnie lepsze chłodzenie od wiatru xD

    Dzisiaj przez ponad 20 minut jechałem cały czas prędkością maksymalną i nic nie przerywał, jechał tak jak powinien.

    Czyli morał z tego taki, żeby nie jechać za wolno przez dłuższy czas, bo wtedy ma za mało przewiewu xD

    Na razie temat jest do zamknięcia, jak będzie się coś znowu działo to się odezwę

    Pzdr

    #153767
    Kisiu1981
    Użytkownik
    • Postów: 4 647

    Gaźnik wyczyść przede wszystkim.

    #153774
    Kristop
    Uczestnik
    • Postów: 1 164

    Jakiś syf musiał przytkać dysze.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button