125cm3, Propozycje co wybrać, przy określonych wymaganiach

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #180442
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Witam,
    Specjalnie utworzyłem konto aby spytać się Was o poradę, jako niejako osoby siedzące w tym temacie już jakiś czas.
    Od pewnego czasu noszę się z kupnem 125tki. Wiadomo, możliwość prowadzenia tego mając katB. Nic mocniejszego nie jest mi do szczęścia potrzebnego.
    Teraz wymagania: Ogólnie sprzęt wykorzystywany będzie głównie do jazdy po mieście na uczelnię/do pracy. Czasem wypad za miasto, dajmy na to do 50,góra 100km. Raz na miesiąc może trasa 500km (w obie strony).
    Spalanie nie jest dla mnie jakoś szczególnie istotne. Ale fajnie jakbym mieścił się w 5l/100km przy ostrzejszym traktowaniu. Nie wiem ile taki sprzęt spala, dlatego podałem taką wartość orientacyjną.
    Przydałby się pakowny schowek pod siedzeniem. Tak aby bez problemu wszedł pełnowymiarowy kask i jakieś drobiazgi. Jak wejdą 2 kaski to spoko. Pewnie chciałbym też dodatkowy kufer.
    Co do wymiarów. Mam prawie 190cm wzrostu. Dlatego chciałbym coś większego, na czym wygodnie by mi się jeździło i nie męczyłbym się zbytnio. Czasem jazda w 2 osoby.
    Nie wiem na ile to możliwe w takim sprzęcie, ale fajnie jakby dawał radę jechać 90km/h bez zadyszki. Jest to w sumie optymalna prędkość na trasach pozamiejskich, którymi się poruszam.
    O czymś jeszcze warto wspomnieć co by mnie interesowało?
    Aha, głównie automatyczna skrzynia. Więc do wyboru tylko skutery. Chyba, że jest coś z półautomatyczną, że sami zmieniamy biegi, ale bez sprzęgła (bo coś takiego istnieje, prawda? )
    I ostatnia sprawa. Interesuje mnie tylko i wyłącznie sprzęt nowy. O ile jestem w stanie kupić auto używane, to używanego jednośladu, nie, nie mam zaufania co się z tym wcześniej działo i jak był użytkowany.
    Cena? Myślałem, o 18k zł. Ale w sumie przecież jeszcze trzeba będzie zainwestować w odpowiedni ubiór i kask. Ile to wyniesie? Więc sam skuter, hmm… 15k zł? Chyba, że warto będzie do czegoś dopłacić to trudno, jakoś dam radę.
    Myślę, że to wszystko. Jeśli miałbym coś jeszcze sprecyzować to pytać.
    Liczę na ciekawe propozycje i nie nazywanie mnie ignorantem w tej dziedzinie 😀
    Pozdrawiam!

    #180444
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784

    honda SH albo PCX

    REKLAMA

    Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

    Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

    #180445
    WodzuWGK
    Uczestnik
    • Postów: 422

    PCX będzie moim zdaniem za mały dla kolegi Cruel który wspomina że mierzy 190 cm.
    Jeśli teraz chcesz kupować to z takim budżetem Twoje wszystkie wymagania spełniają Suzuki Burgman, Kymco Downtown lub Aprilia SR Max (osobiście polecam choć mam dopiero kilka dni 😛 ale wciąż jestem podgrzany) ciekawą dyskusję o tych modelach 125 ccm znajdziesz w temacie http://www.skuterowo.com/forums/topic/aprilia-sr-max-125-ie-opinie jak również linki do porównań i testów. – do Yamahy X-Max musiałbyś trochę dołożyć.
    Jeśli Ci się bardzo nie spieszy to warto poczekać na przyszłoroczną premierę nowej Hondy Forza 125 i nowego odmienionego Kymco Downtown 125 choć do końca nie wiadomo co te maszynki sobą reprezentują i jaka będzie ich finalna cena.

    #180447
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784

    sym gts, kilka peugeotów. Jest w czym wybierać.

    #180450
    Rurek
    Użytkownik
    • Postów: 179

    Ja bym wybrał downtowna a za resztę dokupił kask, kurtkę, rękawice itd. Pamiętaj jeszcze że musisz mieć kasę na OC, rejestrację, potem na przeglądy i jeszcze wypadałoby zatankować za coś 🙂

    #180453
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Fundusz na OC osobno jest, więc nie liczę do kosztów zakupu. Na paliwo też będzie 😉
    Co do terminu kupna, to będę kupować dopiero po nowym roku. Prawdopodobnie w marcu. Wcześniej zacznę chodzić po salonach i oglądać organoleptycznie.
    Od początku myślałem nad Kymco Downtown właśnie, w wersji z ABSem. Tylko nie do końca wiem jak z trwałością modeli tego producenta?
    Burgman fajny, ale nie jest on czasem strasznie ospały pod względem osiągów?

    #180454
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Kymco Downtown był też moim faworytem, ale jeżeli chcesz dokonać rozsądnego wyboru, to musisz usiąść – najlepiej na każdej z wyżej wymienionych maszyn. O komforcie jazdy decydują niekiedy indywidualne cechy anatomiczne, które uczynią jedną z nich wygodniejszą od pozostałych. W tym względzie (wygoda) zdawanie się na opinie innych nie ma specjalnie sensu. Co innego właściwości techniczne… Tyle, że powyższa lista 125-ek, to już modele objeżdżone. przetestowane i praktycznie każdy z nich mechanicznie powinien sprawić się bez zarzutu…
    KYMCO ma dobrą opinię i zapewne byś się nim nie rozczarował. Ze względu na wagę jest najbardziej „mułowaty” z przedstawionych modeli…

    #180456
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Czyli podsumowując.
    Warto przyjrzeć się następującym:
    Suzuki Burgman, Kymco Downtown,Aprilia SR Max. Z których Kymco będzie najbardziej „mułowate” ze względu na wagę.
    Do tego po nowym roku może dojść Honda Forza 125 i bodajże Downtown nowszy model.
    Każdy z nich, rozumiem, że jest w stanie jechać spokojnie po trasie z prękością 90km/h i jej osiągniecie nie jest dla nich nie lada wyczynem.
    Tak jak wspomniałem termin kupna, to dla mnie optymalnie marzec. Wcześnie pochodzę i się poprzymierzam do nich.

    #180457
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784

    to zacznij sie rozglądac w lutym. Realia sie zmienią diamtralnie

    #180905
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Jeszcze wpadła mi w oko yamaha x-max 125. Co o niej powiecie?

    #180906
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784
    #180909
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Akurat po necie już szperałem i trochę poczytałem. Myślałem, że ktoś coś od siebie jeszcze doda i porówna jakoś względem poprzednich propozycji.

    #180917
    WodzuWGK
    Uczestnik
    • Postów: 422

    Cruel napisał:

    Myślałem, że ktoś coś od siebie jeszcze doda i porówna jakoś względem poprzednich propozycji.

    Tak jak Ci napisałem wyżej do nowej Yamahy X-Max musiałbyś dołożyć bo 18k to mało. Czy warto ? Osiągi porównywalne do opisanych wyżej
    http://www.moto125.cc/f125cc/pruebas/item/946-comparativa-scooters-gt
    ale na pewno co do jakości wykonania i bezawaryjnej pracy nie można mieć do japońca zastrzeżeń.

    #180921
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784

    to hiszpan akurat 🙂

    #182115
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Ostatecznie chyba zdecydowany jestem na Kymco. Czemu? Bo jednak nie zamierzam wydawać więcej na sam skuter niż 15k zł. I tak ostatecznie wydam więcej bo wiadomo, ubezpieczenie, ubiór, kask, rejestracja.
    Teraz w wolnej chwili muszę się salonu przejechać i obczaić organoleptycznie. Mam nadzieję, że będzie dostępny i będzie możliwość przejażdżki czy mi odpowiada pod względem komfortu siedzenia. Jak będzie ok, to zamawiam. Ciekawe ile wynosi czas oczekiwania.

    #182126
    WodzuWGK
    Uczestnik
    • Postów: 422

    Jeśli koniecznie musi być nowy sprzęt z ABS’em a do tego do 15k to właściwie nie masz wyboru i zostaje Ci Kymco Downtown. Też tak miałem niedawno i pojeździłem między innymi Downtown’em – spoko skuter a potem wsiadłem na egzemplarz testowy Aprilia SR Max w MotoItalia i nie chciałem już ABS’u za wszelką cenę. Chciałem tylko ją 🙂 Apkę która zachwyca dynamiką i świetnym prowadzeniem, odczucia z jazdy są (przynajmniej jak dla mnie) jeszcze intensywniejsze a dodatkowo mieści się w Twoim budżecie. Są jeszcze egzemplarze z wyprzedaży rocznika 2014 a tu otwiera się droga do negocjacji ceny.
    Po prostu idź i się przejedź ale nie tylko Downtown’em

    #182129
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Potwierdzam… Jako dotychczasowy „Kymkoposiadacz” byłem praktycznie zdecydowany na Downtown’a… Dopóki nie wsiadłem na Apkę… Ale chciałbym zwrócić Twoją uwagę na jeszcze inny element – koszty przeglądów. Przeglądy Kymco są nieco tańsze, ale do 10 000km będziesz ich miał 6. W Apce wystarczą 2,5. Te pół, to sprawdzenie poziomu oleju i ciśnienia w ogumieniu. To naprawdę robi dużą różnicę…

    #182153
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Ok. Widzę, że u mnie w mieście powinna być. W przyszłym tygodniu jak pogoda się nie pogorszy to zaczynam latać i obczajać w takim razie.
    Ta Aprlika rzeczywiście taka żwawa i dynamiczna?

    #182161
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Nie wierz w to co czytasz. Wsiądź i sprawdź. I nie chodzi tylko o dynamikę, ale ogólnie o prowadzenie się…

    #182163
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 000

    Aprilka prowadzi się dobrze, bo nie daje na boki 🙂
    Sorki, już spier…am do Chinola. Pa!

    #182210
    paci
    Moderator
    • Postów: 5 812

    Jaka zdrada Cie druid oszukał,że tylko kymco a tu apkę chwali

    #182220
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    KYMCO mnie urzekło, bo udźwignęło moją ogromność i jeszcze mu od tego nic nie poodpadało. A Apka… no – to już są relacje zgoła intymne i jeszcze ta jej uroda gilerska… ;))))

    #182227
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 000

    KYMCO mnie też urzeka, bo jak dziś wracałem wkur….ny z pracy, to nie upilnowałem prędkości docierania. Toto powyżej 60 zaczyna iść jak wściekłe… nie mogę się doczekać końca docierania…
    E tam, taka zdrada. Zdrada z ładniejszą, młodszą i bardziej krągłą, to zwykły upgrade, nie ma co się boczyć, norma.
    Zdrada, to z brzydką i głupią, to prawdziwa zdrada. Z jakimś chinolem bym nie wybaczył, a tak , to tylko znaczy, że Druid zdrów, nie jest ślepy i reaguje na powabne kształty połączone z atrakcyjnym wnętrzem. No… facet po prostu.
    P.S
    Sprawdziłem wczoraj pod górę na Spacerowej. Przy 50 na stałe spoko zaczyna się rozpędzać na najbardziej stromym kawałku – wiem, mam juz 10 punktów z tego roku a tam 40, ale radar stał w drugą stronę 🙂

    #182232
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    Dzięki Arasz, bo fakt jest faktem – po cienkim stąpam lodzie… :))
    Tak myślę, że najbardziej górskim odcinkiem w Wa-wie, to jest chyba Browarna (nomen omen)… Zrobi się cieplej to się tam zapuszczę.

    #182233
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 000

    Browarna…? To pod moją starą budą (UW), ale ona nie za długa jest. Ja bym obstawiał Dolną, ale Spacerową mam po drodze z serwisu do domu, a byłem zapytać o szybę przejazdem. Można by testy pod Agrykolę zrobić, tylko smerfy się mogą czepnąć, bo tam chyba ruch zamknięty 🙂
    Nie ma za co, jestem realistą, nie stanę na drodze szczęśliwego związku :-)))

    #182236
    Druid
    Uczestnik
    • Postów: 2 876

    No to chyba do tej samej budy uczęszczaliśmy… Ja tam nawet parę lat pracowałem…
    Tak, Dolna jest też niezła pod sam koniec…
    Będzie teraz okazja na docieranie, bo kilka najbliższych dni będzie ciepłych, słoecznych i suchych…

    #182237
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 20 784

    Dolna w góre na Puławską (ostatnie 100m) i Myśliwiecka w górę z takich ekstremów górskich w stolnicy

    #182240
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 000

    O tak, Myśliwiecka, zapomniałem.
    Coś mnie kiedyś podkusiło szosówką tam podjechać. Nie wiedziałem, czy na górze będą moje płuca bez reszty, czy po prostu uda mi pękną nad kolanami… Na razie jechałem tam skuterkiem tylko w dół (z pracy do serwisu ma Czerniakowskiej), ale warto sprawdzić. Jest trochę górek na tej mazowieckiej równinie, Wisła swoje zrobiła.
    P.S.
    No tak DRUID, tylko ja to skończyłem zamiast magisterium, to JW w Legionowie 🙂
    Pobór jesień 98\’
    WDiNP mi nie wyszło 🙂

    #182261
    Anonim
    Nieaktywny
    • Postów: 2 000

    Panowie,
    przepraszam za zaśmiecenie wczoraj całego forum – słabszy dzień miałem.
    Pozdrawiam!

    #182848
    Cruel
    Użytkownik
    • Postów: 159

    Wiec padlo na aprilie sr max125.
    W sumie dziwne uczucie podczas jazdy. Jak autem jade 60km/h to wolno,tutaj mowie kuzwa,chyba juz z 90,a na liczniku 60 🙂
    Mega duzy jest. Ale wygodny. Ciekaw jestem jak sprawdzi sie w korku. Kwestia przyzwyczajenia,nigdy nie mialem jednosladu (nie liczac roweru). I rzeczywiscie fajna sprawa z przegladami,dlugie okresy miedzy nimi.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Back to top button