Ducati 2018: Dovizioso i Lorenzo w nowych barwach. Prezentacja zespołu [30+ ZDJĘC]

Ducati zaprezentowało nowe barwy i "nowe" motocykle na nadchodzący sezon MotoGP. Oczyście to nadal modele GP17 - wyścigówki w finalnej formie poznamy najwcześniej podczas testów na torze Sepang, a na pewno przed pierwszą, katarską rundą Grand Prix. Nie przeszkodzi to w pooglądaniu nowych barw zespołu Ducati Corse. 

Tak, będziemy rozmawiać o kolorkach. A ponoć mężczyźni rozróżniają tylko trzy: "fajny, niefajny i babski". Spróbujmy: czerwony kolor, który zostanie zastosowany w GP18 jest teraz jaśniejszy i patrząc po zdjęciach wpada w lekki mat, co moim zdaniem wygląda rewelacyjnie - zwłaszcza w połączeniu z szarościami i białym na kombinezonach zawodników.

Obydwa motocykle na potrzeby prezentacji wyposażono w pakiet aerodynamiczny i jeśli miałby obstawiać, to w nadchodzącym sezonie z pakietu będą korzystać i Lorenzo i Dovi.

Ciekawostka, z którą rzadko spotykałem się wcześniej: zawodnicy posiadają dwóch prywatnych, konkurujących ze sobą sponsorów - Monster Energy dla Lorenzo i Red Bull dla Dovizioso. Wygląda to ciekawie i w sumie całkiem nieźle.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

W kwestii konkretów: 28 stycznia pierwsze przedsezonowe testy dla całej stawki, na torze Sepang. Kolejne 16 lutego w Tajlandii. Realnie dopiero tam dowiemy się więcej nt. rozwiązań nad którymi pracowały zespoły zimą.

Po świetnym wyniku Dovizioso w 2017 roku Ducati ma wysoko zawieszoną poprzeczkę.

Ducati 2018 - zespół MotoGP:

Źrodło: motogp.com

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button