Aktualnie czytasz:
Motocyklistka dostała 44 punkty karne. Jechała 120 km/h w mieście bez prawa jazdy
1

120 km/h w mieście, slalom między samochodami i ignorowanie wielu innych przepisów – a wszystko to niedługo po odebraniu prawa jazdy! Sąd zdecyduje losie motocyklistki zatrzymanej przez policję we Wrocławiu.

Wiosna rozgościła się w Polsce na dobre – niektórym ciepło zaczyna uderzać do głowy. I ani wiek ani płeć nie mają tutaj żadnego znaczenia. W ciągu dwóch minut złamała tyle przepisów, że mogłaby być ukarana 44 punktami karnymi. Mogłaby być ukarana, jeżeli miałaby prawo jazdy. To jednak zostało jej odebrane po przekroczeniu limitu 24 punktów.

To nie jedyna taka sytuacja z początku tygodnia. Również w poniedziałek na drodze S2 zatrzymano motocyklistę, który przy ograniczeniu do 100 km/h gnał ponad 220 km/h. W czasie kontroli okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania motocyklem. Zatrzymano mu za to prawo jazdy kat. B.

 
Czytaj
REKLAMA

Pokochaj całą rodzinę Suzuki GSX-S

Sezon w Suzuki trwa przez cały rok. Dlatego już teraz skorzystaj z wyjątkowej oferty na zakup dowolnego motocykla z rodziny GSX-S z rabatem do 5000 zł!Przyjmij zaproszenie do naszego grona dzięki GSX-S 125 na prawo jazdy B. Polub inspirowanego sportowymi emocjami GSX-S 750. Pokochaj bezkompromisowego GSX-S 1000.Advertisement

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%
  • Adam
    4 marca 2017 at 07:24

    „mogłaby być ukarana” i „dostała” to dwie różne sprawy.
    Kłamstwo w tytule artykułu świadczy o dziennikarstwie jak z Czerskiej.

    pozdrawiam