125 ccm
Aktualnie czytasz:
Wyprawa do Romet Motors i Test Romet Soft Chopper 125 (1)
4

Skuterowo.com jedzie do Dębicy, gdzie swoją siedzibę ma Romet Motors – cel misji? Pokazać Wam kolekcję Romet 125 ccm. Dziś zobaczycie na naszym Blogu część pierwszą tej wyprawy w której pokażemy Wam motocykl 125 – Romet Chopper Soft.

Na miejsce dotarliśmy po 4.5 h (tak, polskie drogi). Południowo-wschodnie regiony kraju są dość słabo rozwinięte pod względem drogowej infrastruktury. Niemal cały czas jeden pas, tiry, tereny zabudowane… Ok, ok koniec narzekania, od tego dodatkowych jezdni nie przybędzie. Spotkanie w Romet Motors było bardzo owocne – na miejscu wraz z Damianem Piotrowskim pracowaliśmy nad pokazaniem Wam 6 propozycji marki w segmencie 125 ccm. Na pierwszy ogień poszedł Romet Soft Chopper 125, który całkiem miło nas zaskoczył.

Już wkrótce zobaczycie kolejną propozycję. Będzie to Romet Retro 7 125.

Cześć, tutaj Leszek! Witam poranną, nietypową porą, 5:51. Bardzo wam się spodobało blogowanie Skuterowo.com, dlatego też pomyślałem sobie, że zainteresuje was dzisiejsza wyprawa do Dębicy oddalonej o ponad 300 kilometrów od Warszawy, jestem na samym początku trasy. Ci, którzy są z Warszawy i okolic pewnie kojarzą gdzie teraz jestem. Kieruję się tak zwaną Krakowską drogą na południowy-wschód i tam właśnie w Dębicy w Romecie czeka na was mniej więcej 6 propozycji 125’tek, które chciałbym wam pokazać podczas najbliższych dni w Skuterowo.com. Nie pokaże wam wszystkich na raz, bo to wideo musiałoby trwać chyba z godzinę, ale sukcesywnie przez najbliższe dni będziemy wam pokazywać co takiego pegaz oferuję na polskim rynku, jeżeli chodzi o segment małych motocykli, którymi już wkrótce będzie można podróżować sobie posiadając wyłącznie prawo jazdy kat. B. Bez żadnych dodatkowych egzaminów, bez żadnych dodatkowych wymogów, jeżeli chodzi o uprawnienia. Warunek jest tylko taki, że powinniśmy posiadać to prawo jazdy kat. B minimum od 3 lat, więc jest to bardzo ciekawa propozycja. Na rynku istne szaleństwo, nie tylko jeżeli chodzi o markę Romet, ale praktycznie o wszystkie brandy, które są w Polsce i które mają na swoim wyposażeniu 125’tki w cenniku i przyznam wam szczerze, jest to również jakaś tam rewolucja dla Skuterowo.com. Branża dostała takiego nowego oddechu, takiego nowego tchu z czego naprawdę niesamowicie się ciesze. Dobra, w takim razie ja lecę, nie zawracam wam już głowy swoim gadaniem i widzimy się już mam nadzieję na miejscu i mam nadzieję, że szybko.
Wygląda na to, że dotarłem. Nie było to najkrótsza, ani najprzyjemniejsza trasa, niestety drogami krajowymi, polskimi drogami krajowymi, ale na miejscu od razu już była przygotowana dzięki temu niespodzianka. To są pojazdy, o których dzisiaj będziemy mówić w kilku częściach i za chwilę jedziemy w jakiś fajny plener pokazać wam poszczególne 125’tki Rometa.

Można powiedzieć, że dopiero teraz dotarliśmy na miejsce docelowe, gdzie czeka Romet Soft 125 i czeka też Damian Piotrowski, product manager Rometa, który nieco opowie o tym sprzęcie. Jest to pierwsza maszyna, którą wam pokazujemy w tym cyklu z kategorii 125 marki Romet. Co to jest w ogóle za sprzęt?

Przede wszystkim jest to lekki motocykl 125, którym po aktualnych zmianach, które niebawem wejdą w życie będzie można się poruszać na prawo jazdy kat. B. Oczywiście te osoby będą musiały posiadać prawo jazdy dłużej niż 3 lata, natomiast jest to duże ułatwienie i zdecydowanie większa ilość osób będzie miała dostępność do tego pojazdu.
Okej. Jeżeli chodzi o kwestie homologacyjne – wszystkie wymogi, jeżeli chodzi o stosunek mocy do masy własnej pojazdu ten pojazd oczywiście spełnia?
Oczywiście, spełnia wszystkie warunki, które dyktuje ustawa.
Czyli możemy założyć, że załóżmy, dzisiaj taka ustawa wchodzi w życie, jutro takiego Rometa można kupić i będzie można na nim jeździć spełniając ten wymóg stażu jako kierowcy. Czym ten mały motocykl się tak naprawdę wyróżnia / charakteryzuje?

Charakteryzuję się tym, że jest to tak naprawdę połączenie takiego motocykla klasycznego ze stylem chopper, dlatego też tutaj pojawiła się nazwa Soft Chopper, czyli taki motocykl dla osób lubiących ten styl, ale niekoniecznie lubiących pozycję chopprrowatą na motocyklach. Tutaj ta pozycja jest zdecydowanie bardziej wygodna. Przede wszystkim ładnie wyprofilowana kanapa, która doskonale współgra ze zbiornikiem w takim stylu west’owatym, bym to nazwał. Bardzo ciekawym dodatkiem jest też ledowa lampa z tyłu, która ładnie jest wpasowana w tylny błotnik co na pewno poprawia linie tego motocykla.
No, ta tylna lampa się troszeczkę z harley’em kojarzy i ona tutaj fajnie pasuję, bo widziałem dosyć podobny kiedyś motorower i on bodajże miał bagażnik. Ja sobie w pierwszej chwili pomyślałem jak spojrzałem na Softa: szkoda, że on nie ma tego bagażnika, ale z drugiej strony wizualnie on by tutaj zepsuł wszystko, totalnie by nie pasował.
W tej chwili motocykl jest sprzedawany bez tego bagażnika, natomiast nie ma problemu, w akcesoriach można dokupić taki bagażnik, zamontować kufer i na pewno zwiększy użytkowość tego pojazdu, nie mniej jednak ten bagażnik nie jest montowany seryjnie właśnie z uwagi na tą linię nadwozia, która by ten bagażnik trochę, powiedzmy, zepsuła.
Okej, możemy powiemy coś o parametrach, jeżeli chodzi o osiągi samej jednostki napędowej.
Motocykl generuję około 11 KM, wyposażony jest 5 biegową skrzynie biegów, silnik dwuzaworowy, jednocylindrowy z wałkiem rozrządu w głowicy.
Ile on maksymalnie jest w stanie pojechać?

Maksymalnie jest to 90 km/h. Jest to taka prędkość homologacyjna. Niemniej jednak tutaj po lepszym dotarciu, dostosowaniu tego motocykla, po dłuższej pracy, ten motocykl tą stówę się rozpędzi. Niemniej jednak komfortowa prędkość podróżowania oscyluję w około 85 km/h.
To jest taka prędkość przelotowa. To spójrzmy jeszcze na detale, jeżeli chodzi o same elementy wykończenia i oto co widzi tak naprawdę kierowca, który siedzi na tej maszynie. Tutaj są chyba dosyć podobne elementy, które można spotkać chociażby w Zetce 50’tce.

Tak, tutaj zastosowane są naprawdę standardowe przełączniki, które spotkać można u większości motocykli, chromowane lusterka, które idealnie pasują do stylu motocykla. Ciekawym i wartym zwrócenia uwagi są wskaźniki, ponieważ pomimo takich skromnemu, na pierwszy rzut oka, wyglądowi, oferują i przedstawiają całkowicie dużo informacji dla użytkownika. Przede wszystkim ledowy wskaźnik paliwa, obrotomierz, coś czego nie wszystkie japońskie motocykle posiadają, to wskaźnik aktualnego położenia biegu, czyli tutaj jest cyfrowo wyświetlany wskaźnik biegu, światła, kierunkowskazy i prędkościomierz, czyli standardowo co musi być.
No i standardowo oczywiście lampa świadcząca o tym, że jest bieg neutralny, a wskaźnik biegu to wcale nie jest taka głupia i banalna rzecz, bo dla początkującego motocyklisty to jest dosyć przydatny gadżet. Bak jest dosyć duży. Ile on tak naprawdę mieści paliwa?

Około 14 litrów paliwa przy ilości jakiej ten motocykl spala, czyli na 100 kilometrów spali około 3 do 3.5 litra, ten zasięg na jednym tankowaniu jest całkowicie spory i wystarcza zupełnie do takiego przemieszczania się miejskiego. Warto też zwrócić uwagę, że ten motocykl jest w naszej ofercie od kilku lat, od 2010 roku i wiele osób ten motocykl wykorzystuję tak niekonwencjonalnie, ponieważ uprawia na nim turystykę i to dosyć dalekiego zasięgu i przebiegi tam dzienne po 300-400 kilometrów to rzecz całkowicie normalna.
Jeszcze w między czasie zwróciłem uwagę na inny, charakterystyczny element, on chyba też znajduję się w Zetce – ten właśnie wydech.
Tak, taka trąbka w czarnym macie, która komponuję się doskonale do tego stylu nadwozia. Warto też powiedzieć i przypomnieć, że od tego roku Soft Chopper dostępny jest również w kolorze srebrnym, więc elementy takie jak przedni błotnik, zbiornik paliwa, błotnik tył są wykonane w kolor srebrny.
Super, to co? Zademonstrujemy jak brzmi ten silnik, ta jednostka?

Soft Chopper jest to pierwsza z naszych propozycji, które doskonale się wpasowują w nowe przepisy dotyczące kierujących. Zapraszamy do oglądania następnych odcinków, w których pokażemy kolejne propozycje firmy Romet doskonale wpasowujące się w nową ustawę. Zapraszamy.

Będzie to ta propozycja, która tak delikatnie wyłania się za Tobą, czyli Romet Retro. Nie zmieniamy jeszcze miejscówki, ale pojawimy się za kilka dni.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
4 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe LZK
    10 lipca 2014 at 19:45

    Brakło mi pokazania jak wygląda osoba siedząca na tym soft chopperze, bo nigdzie w sieci takiego zdjęcia nie widziałem, a przecież pozycja jest jedną z kluczowych rzeczy wyróżniających ten model na tle innych.

  • Zdjęcie profilowe yachu78
    11 lipca 2014 at 20:05

    LZK-junak 121 to to samo może nawet ładniej dopracowane szczegóły no i nie udaje choppera , którym nie jest, a tu fotki z kierowcą
    http://www.bikepics.com/pictures/2189305/
    http://www.bikepics.com/pictures/2189308/
    http://www.bikepics.com/pictures/2272093/
    może laska nie za duża, ale ja mam 185cm i 97kg i jest mi na nim całkiem wygodnie.Pozdro.

  • 12 lipca 2014 at 08:18

    Sposób prezentacji bardzo ciekawy, fajnie to się ogląda. To dobrze, że zaczeliście od Rometa bo mają się czym pochwalić. Mogłoby być ciekawiej gdyby taką prezentację poprowadził użytkownik pojazdu, na pewno oprócz zalet wymieniłby też wady motocykla. Czekam na następną część prezentacji.

  • Zdjęcie profilowe LZK
    12 lipca 2014 at 09:17

    @yachu78 Dzięki za zdjęcia 🙂 W tym Junaku straszliwie razi mnie to „zadaszenie” reflektora. Co rozumiesz przez to, że nie udaje choppera skoro to praktycznie ta sama geometria? No i jest o te kilkaset złotych droższy, a różni się jedynie (popraw mnie jeśli jestem w błędzie) tym zadaszeniem reflektora i seryjnie montowanym wspornikiem pod kufer.