Aktualnie czytasz:
Ubezpieczenie OC 2017: Posłowie mają sposób na drogie OC?
0

Poseł Kukiz ’15 – Piotr Marzec, znany szerzej jako Liroy, wniósł do sejmu interpelację, która zakłada czasowe wycofanie pojazdu z ruchu. Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit odniósł się do tego pomysłu pozytywnie i zapowiedział wprowadzenie tej możliwości. Co to oznacza dla motocyklistów?

Poseł Piotr Marzec zaproponował przywrócenie, wycofanego wraz z nowelizacją  ustawy o ruchu drogowym w 1997 roku, prawa do czasowego wycofania pojazdu z ruchu. Przywilej ten miałby dotyczyć także samochodów osobowych, motocykli i motorowerów. Parlamentarzysta pisze:

Nawet za pojazdy nie uczestniczące w ruchu drogowym, właściciele muszą opłacać ubezpieczenie OC. Jest to dotkliwe zwłaszcza dla posiadaczy pojazdu kolekcjonerskiego, zabytkowego, historycznego lub unikatowego zakupionego w celu przeprowadzenia remontu lub konserwacji i zarejestrowania na żółte tablice. Apeluję o pilne przywrócenie możliwości czasowego wyrejestrowania pojazdu.

W tej chwili możliwość czasowego wyrejestrowania dotyczy jedynie samochodów ciężarowych i przyczep o DMC od 3,5 t, ciągników samochodowych, autobusów oraz pojazdów specjalnych.

Ministerstwo, w osobie podsektretarza stanu w MIB – Jerzego Szmita już zaakceptowało ten pomysł:

Inicjatywy legislacyjne MIB zmiany ustawy Prawo o ruchu drogowym związane z rejestracją czy też czasowym wycofaniem z ruchu pojazdów zamierzone były przy implementacji niektórych przepisów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie uproszczenia przenoszenia pojazdów rejestrowanych w innych państwach członkowskich w ramach Wspólnego Rynku, którego projekt jest obecnie procedowany w Radzie UE. Jeżeli inicjatywa poselska (posła Marca – red.), wcześniej rozwiąże sprawę czasowego wycofania pojazdów z ruchu, to Minister Infrastruktury i Budownictwa będzie wspierać tę inicjatywę.

Niestety nie będzie tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać i cała procedura związana np. z wyrejestrowaniem motocykla na zimę może okazać się po prostu nieopłacalna. Właściciel czasowo wyrejestrowanego pojazdu musiałby ponieść koszty związane z tą czynnością: opłata za decyzję o czasowym wyrejestrowaniu, depozyt tablicy i dowodu rejestracyjnego. To nie koniec. Właściciel musiałby zapewnić pojazdowi wycofanemu z ruchu postój poza drogą publiczną, strefą zamieszkania czy też strefą ruchu.

Nie wiadomo jeszcze kiedy konkretnie taka możliwość mogłaby wejść w życie, ani ile będą kosztowały wyżej wymienione opłaty.

źródło: tvn24bis

 

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
50%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
50%
O autorze
Zdjęcie profilowe Przemysław Borkowski
Przemysław Borkowski
10 od lat po Warszawie na dwóch kołkach. Piórem od lat po kartce. Przemysław Borkowski jest absolwentem dziennikarstwa na UW. Od najmłodszych lat pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza jednośladami. W swojej pracy łączy umiejętności zdobyte przez lata doświadczenia w prasie wraz ze swoją pasją. | Redakcja | Google+