Aktualnie czytasz:
Romet 717 2T 2013 – moja recenzja
1

No i stało się… Dnia 13 lipca 2013 roku zostałem szczęśliwym posiadaczem nowiutkiego Rometa 717 2T, rocznik 2013. Po wielu latach rozważań, odkładania pieniędzy, wzdychania do Yamah i Aprilli w salonach, oraz miesiącach zawracania łowy Forumowiczom, nadszedł wreszcie czas na pierwsze dwa kółka z silnikiem.

 

Bok skutera.

Bok skutera.

Deska rozdzielcza skutera. Wszystko czytelne i dobrze rozplanowane.

Deska rozdzielcza skutera. Wszystko czytelne i dobrze rozplanowane.

Tarcza hamulcowa przednia...

Tarcza hamulcowa przednia

...i tylna.

…i tylna.

Wydech skutera. Stylizowany na sportowy, jednak duży otwór to tylko atrapa.

Wydech skutera. Stylizowany na sportowy, jednak duży otwór to tylko atrapa.

Schowek skutera bez większego problemu pomieści otwarty kask skuterowy.

Schowek skutera bez większego problemu pomieści otwarty kask skuterowy.

Wydaje się, że kierunkowskazy to paski A. Jednak to tylko odblaski. W rzeczywistości migacze to B.

Wydaje się, że kierunkowskazy to paski A. Jednak to tylko odblaski. W rzeczywistości migacze to B.

Zamiast schowka pod kierownicą mamy hak na torbę lub plecak.

Zamiast schowka pod kierownicą mamy hak na torbę lub plecak.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe GrupaOper
GrupaOper
Filmy, FIFA, podróże na dwóch kółkach... i bez nich. Jeżdżę Rometem 717 2T 2013 (chłodzenie powietrzem).
1 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe GrupaOper
    9 sierpnia 2013 at 10:37

    Proszę nie komentować tego artykułu. Nastąpił błąd – zapisałem wersję roboczą, a recenzja została zamieszczona. Wysłałem już prośbę do admina o usunięcie tej publikacji.