Aktualnie czytasz:
Przytarcie cylindra w motocyklu lub skuterze: Każdemu może się zdarzyć
1

Przytarcie cylindra, zatarcie silnika – choć często można o nich przeczytać na forach internetowych to zazwyczaj nie bierzemy pod uwagę, że może spotkać także nasz sprzęt. Dbamy o świeży olej olej, odpowiednie smarowanie, właściwą regulację gaźnika, a mimo to otrzymujemy przykrą niespodziankę. Dlaczego?

Zatrzeć może się zarówno silnik czterosuwowy, jak i dwusuwowy, ale aby ograniczyć ryzyko awarii wystarczy zazwyczaj przestrzegać kilku zasad. W przypadku silnika 4T aby zapobiec przykrym niespodziankom wystarczy w zasadzie dbać o właściwą jakość oleju i odpowiedni jego stan w silniku. Jeżeli tylko pompa oleju jest sprawna to o zatarcie będzie trudno. Choć silniki czterosuwowe motorowerów i skuterów są chłodzone powietrzem, to w praktyce okazuje się że trudno jest je przegrzać. Jest to zasługa po części zapłonu mieszanki, który występuje raz na cztery suwy tłoka, a po części chłodzenia olejowego, które od aktywnie chłodzi dolną część silnika oraz tłok. Pomimo faktu, że podczas dłuższej jazdy skuterem 4T odczuwamy spadek mocy, wynikającej z puchnięcia tłoka, to nie prowadzi ono do zatarcia, efektem jest jedynie spadek osiągów.

Dramat w trzech aktach - przytarcie widać jak na dłoni. A wszystko na własną prośbę.

Z silnikami 2T jest trochę inaczej. Dolewanie oleju do dozownika lub przygotowywanie odpowiedniej mieszanki nie jest wszystkim, na co trzeba uważać. Jako, że zapłon mieszanki następuje w nich co dwa suwy tłoka, toteż silniki te są bardziej podatne do nagrzewania się. Z tego powodu duże znaczenie ma w ich przypadku odpowiedni skład mieszanki paliwowo-powietrznej, bowiem zbyt uboga mieszanka, podwyższająca temperaturę spalania jest w stanie wypalić dziurę w tłoku. Choć silniki 2T występują zarówno w wersjach chłodzonych powietrzem jak i cieczą, to nawet wybór wersji LC nie oznacza, że silnik zniesie wszystko. Owszem, woda będzie chłodzić cylinder, jednak w dwusuwie skrzynia korbowa nie jest wypełniona olejem, który chłodziłby tłok. Jeżeli zatem stanie się tak, że tłok nie będzie nadążał odprowadzać ciepła przez pierścienie na ścianki cylindra to tłok zwyczajnie spuchnie. Jednak tutaj wynikiem spuchnięcia tłoka będą konsekwencje podobne do zaniku smarowania –  tłok przyklei się do cylindra i obie części się przytrą. Skąd o tym wiem?

 
Czytaj
REKLAMA

Prezenty od Junaka

Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.

`

W silniku spasowanym na 0,06mm spuchnięcie tłoka oznacza przytarcie i kłopoty.

Z książek o mechanice, po części z doświadczenia, które podbudowałem niedawnym przytarciem cylindra. Testowane przez nas niedawno Rieju RRX, ukazujące swój potencjał po zamontowaniu sportowego wydechu zachęcało do zabawy. Jak w powyższym opisie, smarowanie było odpowiednie, regulacja gaźnika prawidłowa, a temperatura cieczy w normie. Zabrakło tylko czasu na odpoczynek dla tłoka, który był pałowany morderczymi obrotami przez kilkadziesiąt kilometrów ostrej jazdy. Efekt – bez ostrzeżenia zablokowane tylne koło i zgaśnięcie silnika przy 80km/h, które wymagało ratowania się sprzęgłem przed poślizgiem i glebą. Po półgodzinnym odpoczynku silnik ożył, nadal był mocny, jednak testy sprężania nie były obiecujące – kompresja 8 Bar w porównaniu do 9-10 opisujących zdrowy silnik zdawała się mówić wszystko. Demontaż wydechu i spojrzenie na tłok potwierdziło hipotezę – przytarcie. Rozbiórka góry silnika była tylko formalnością – tłok spuchł i się przytarł, a jeden z pierścieni zablokował. Tym samym sezon dla naszego pojazdu skończył się. Jak więc widać sugerowanie się temperaturą cieczy w silniku 2T LC nie zawsze jest miarodajne do tego, czy nie męczymy zbytnio cylindra i tłoka.

Organoleptyczna ocena korby, wału i łożysk powie, czy konieczne jest rozpoławianie silnika i dalsze koszty.

Czy jednak może istnieć szczęście w nieszczęściu? Może – w naszym przypadku nie doszło np. do pęknięcia pierścienia, który mógłby spowodować spustoszenie w skrzyni korbowej. Wał się nie wykrzywił, korbowód nie pogiął, łożyska wału i korby też nie świecą luzami, ucierpiał jedynie tłok i cylinder z tym, że tłok nadaje się na śmietnik, a cylinder do szlifu. Koszty remontu? Trudno dostać tłok o jakości takiej jak fabryczny, jednak za zestaw Meteora zapłacimy około 120zł, szlif + honowanie to ok. 100zł, komplet uszczelek cylindra to średnio 40zł – licząc koszty przesyłki części wychodzi ok 300zł – nie tak źle, jak mogłoby się wydawać. Jednak straconych ostatnich ciepłych dni sezonu nie da się przeliczyć na złotówki…

Aby cieszyć się sprawnym silnikiem skutera czy motoroweru nie wystarczy tylko dbać o olej, smarowanie i właściwą regulację. Czasami trzeba także po prostu… myśleć. Systemy chłodzenia czy czujniki temperatury nie są więcej warte niż olej… w głowie. Rzecz jasna, wszystko da się naprawić, a konieczność wymiany cylindra może być tylko pretekstem do tuningu, ale wtedy historia zatacza krąg i wszystko zaczyna się od początku.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
42%
Interesujące
28%
heh...
2%
Że co?
5%
Grrrr!
0%
Smutne
21%
1 Komentarze