Aktualnie czytasz:
Przegląd po zimie: Przygotuj skuter lub motocykl do sezonu
34

Choć zima – ostatnio niezbyt spektakularna – nadal trwa i ciągle może nas czymś zaskoczyć, to prawda jest jedna: możemy już z czystym sumieniem stwierdzić, że do sezonu mamy bliżej niż dalej. Zanim jednak nastanie wiosna, warto zawczasu pomyśleć o przygotowaniu skutera do przyszłej eksploatacji. O tym na co zwrócić uwagę przeczytacie dziś dzięki Skuterowo.com.

Spójrzmy skuterowi w twarz. Zbadajmy czy po zimie wszystko jest w porządku.

Spójrzmy skuterowi w twarz. Zbadajmy czy po zimie wszystko jest w porządku.

Po wielu miesiącach zimowego snu, lub trudach zimowej eksploatacji nadszedł czas, gdy powinniśmy trochę bardziej zadbać o nasz sprzęt. Sprawdzenie wszystkich newralgicznych punktów, wymiana materiałów eksploatacyjnych oraz niezbędne naprawy są warunkiem bezproblemowego rozpoczęcie sezonu. Nikt chyba nie chce być zaskoczony nagłą usterką w pierwsze ciepłe dni, tak samo jak problemami z zakupem odpowiedniej części, dlatego warto dać sobie trochę czasu na przygotowanie skutera. Także osoby, które przeprowadzają przegląd skutera w serwisie powinny pomyśleć o kolejce skuterów, która już niedługo ustawi się w ASO do przeglądów i wymian. W myśl przysłowia „Co masz zrobić jutro zrób dzisiaj” zabieramy się za przegląd naszego jednośladu.

Najrozsądniej będzie zacząć od jazdy próbnej, ona pomoże nam wychwycić wszelkie usterki, o których przez czas zimy zapomnieliśmy. Pierwsze odpalenie silnika po kilkumiesięcznym śnie może wymagać trochę pracy kopniakiem i kilku długich minut na zaciągnięcie paliwa (szczególnie, gdy ktoś je spuścił z gaźnika na zimę). Po zakończonej jeździe i ostygnięciu silnika możemy przystąpić do umycia skutera, aby pozbyć się kurzu lub pozostałości po zimowej jeździe. Praca przy czystym skuterze jest o wiele przyjemniejsza, ponadto na umytych elementach łatwiej zobaczymy pęknięcia, oddzielimy też powierzchowny nalot od ognisk rdzy wymagających interwencji.

Dokonajmy wstępnego przeglądu, zobaczmy, czy niektóre elementy nie nadają się do wymiany.

Dokonajmy wstępnego przeglądu, zobaczmy, czy niektóre elementy nie nadają się do wymiany.

Jeżeli w czasie jazdy wynikły jakieś problemy z pracą skutera, można sprawdzić, czy nie ma ich na liście 20 najczęstszych awarii. Jeżeli niezbędne jest wymienienie niektórych części, zamówmy je, a w oczekiwaniu na dostawę utorujmy sobie drogę do wymienianych podzespołów. Dokonanie niezbędnych napraw od razu, gdy mamy rozebrane niektóre części skutera będzie łatwiejsza, niż kilkakrotne składanie i rozbieranie tych samych elementów – pamiętajmy o tym, gdy przyjdą części. Nie składajmy także skutera do końca, jeżeli regulacje lub wymiany materiałów eksploatacyjnych wymagają większej ilości miejsca wokół niektórych elementów.

Gdy rozwiążemy już problem zużytych lub uszkodzonych mechanizmów skutera, sprawdźmy jego najważniejsze elementy. Należy mieć na uwadze to, że przeoczenie jakiegoś szczegółu może mieć skutki w późniejszej eksploatacji. Poniżej znajdziecie listę elementów wymagających kontroli i zwięzłe opisy wymaganych czynności:

Warto sprawdzić kondycję elektryki

Warto sprawdzić kondycję elektryki

Akumulator i układ elektryczny – po zamontowaniu akumulatora i jeździe testowej powinniśmy zauważyć, czy któryś element niedomaga – światła, kontrolki lub klakson. Skutery nie posiadają zbędnego wyposażenia, dlatego wszystko powinno być sprawne. W razie problemów z uruchomieniem lub działaniem niektórych elementów sprawdźmy bezpiecznik główny. Innym powodem wybiórczego działania niektórych obwodów mogą być zaśniedziałe styki – nie obędzie się bez sprawdzenia konektorków i wtyczek. Częstym źródłem problemów jest też urwany kabel masy znajdujący się przy silniku.

Luz zaworowy – jeżeli posiadamy skuter czterosuwowy, powinniśmy przestrzegać interwałów regulacji luzu zaworowego. Zazwyczaj kontrolę należy przeprowadzać co 4 tysiące kilometrów. Warto zawczasu skorygować ewentualne odchyłki, zamiast ponownie rozbierać skuter w czasie sezonu. Dla skuteromaniaków niezaznajomionych z procesem regulacji Skuterowo.com przygotowało przystępny poradnik. Dla przypomnienia, zazwyczaj przerwa powinna wynosić 0,05mm na zaworze ssącym i 0,05-0,1mm na zaworze wydechowym.

[poll id=”17″]

Dolot i filtr powietrza – czysty wkład filtra jest podstawą do prawidłowej pracy silnika. Jeżeli nasz filtr jest brudny lub zużyty, wypierzmy go lub wymieńmy. Wkład przeznaczony do czyszczenia (gąbkowy) należy nasączyć olejem do filtrów lub olejem silnikowym. Nie zapomnijmy także szczelnie zamknąć puszkę filtra, zwracając uwagę na umieszczenie oryginalnych uszczelek.

Sprawdzamy stan gaźnika, przewodów paliwowych oraz filtra.

Sprawdzamy stan gaźnika, przewodów paliwowych oraz filtra.

Układ paliwowy i gaźnik – jeżeli nasz skuter odpalił i pracuje stabilnie, prawdopodobnie wszystko jest OK. Pierwsze uruchomienie skutera po zimie i pierwsze kilometry mogą sprawiać trudność, jednak gdy paliwo napłynie do gaźnika powinno być już dobrze. Wszelkie niedomagania należy sprawdzić od góry układu – węży paliwowych, filtra paliwa, kranika podciśnieniowego, aż do gaźnika. Jeżeli skuter sporo jeździ lub gaźnik nie był rozbierany od ponad jednego sezonu, konieczne może się okazać czyszczenie gaźnika – przytkana dysza może zakłócić pracę i sprawić, że wytworzenie mieszanki będzie trudniejsze. Po złożeniu gaźnika niezbędne jest jego prawidłowe, szczelne osadzenie w króćcu ssącym i dolocie powietrza, a także ponowne, wstępne wyregulowanie. Z dokładną regulacją na podstawie koloru świecy poczekajmy do wiosny i temperatur w jakich pracować będzie silnik naszego skutera.

Układ zapłonowy – jeżeli skuter zapalił, lub nie udało się to z powodu problemów z gaźnikiem, ale sprawdziliśmy, że jest iskra – wszystko powinno grać. Problemy z uruchomieniem silnika i jego harmonijną pracą mogą czasami wynikać z uszkodzonej świecy, przebicia na kablu wysokiego napięcia lub nieodpowiedniej przerwy na świecy – prawidłowo powinna wynosić od 0,6mm do 0,8mm. Generalnie, jako iż zwykłe świece są tanie, warto je wymieniać co sezon – mamy wtedy pewność, że wszystko jest OK.

Prawidłowe działanie zawieszenia skutera to nie tylko komfort, ale również bezpieczeństwo.

Prawidłowe działanie zawieszenia skutera to nie tylko komfort, ale również bezpieczeństwo.

Układ kierowniczy i zawieszenie – podczas pierwszych kilometrów w nowym sezonie powinniśmy wyczuć też, czy układ kierowniczy i zawieszenie są w odpowiednim stanie. Tendencje do walenia się skutera w zakręt przy przechylaniu kwalifikują do wymiany tuleje metalowo-gumowe zawieszenia, lub łożysko główki ramy. Luz na kierownicy sugeruje poluzowane mocowanie kierownicy do sztycy. Dokładną procedurę sprawdzania zawieszenia opisaliśmy w artykule o kupnie używanego skutera. Wszelkie niestabilności w prowadzeniu się skutera powinny zostać zdiagnozowane i usunięte, gdyż drastycznie wpływają na bezpieczeństwo.

Ogumienie – sprawdźmy w jakim ogólnym stanie są opony, czy nie posiadają pęknięć po bokach, nie są przetarte, lub z wnętrza nie wystają elementy osnowy. Uszkodzenia osnowy kwalifikują oponę do wymiany, podobnie jak graniczne zużycie bieżnika. Jeżeli kontrola przebiegła pomyślnie, sprawdźmy ciśnienie w kołach i dostosujmy je do podawanego przez producenta pojazdu. Jeżeli nie posiadamy danych fabrycznych, maksymalne ciśnienie powinno być podane na boku opony. Zazwyczaj powinno ono wynosić od 1,8 do 2,1 Bara przy zimnych oponach.

Weryfikujemy stan klocków hamulcowych, tarczy i poziom płynu.

Weryfikujemy stan klocków hamulcowych, tarczy i poziom płynu.

Układ hamulcowy – przeprowadzamy oględziny klocków hamulcowych w celu weryfikacji, czy podlegają już wymianie. Sprawdźmy też ilość płynu hamulcowego w hamulcach hydraulicznych. Jeżeli jest go zbyt mało, niezbędne będzie uzupełnienie. Z kolei gdy płyn jest używany ponad dwa sezony warto zalać świeży. Wymiany warto dokonywać we dwie osoby, wcześniej zabezpieczając owiewki i opony przed agresywnym działaniem płynu. Otwieramy pokrywkę zbiorniczka płynu przy pompie hamulcowej (klamce hamulca przedniego), następnie odkręcamy zawór spustowy przy zacisku hamulcowym (zazwyczaj posiada on gumową zatyczkę oraz fragment nakrętki do poluzowania zaworu). Aby nie zapowietrzyć układu i nie musieć go odpowietrzać, podczas spuszczania płynu jednocześnie zalewamy do zbiorniczka nowy. W razie zapowietrzenia konieczne będzie wypompowanie klamką hamulca znajdującego się w układzie powietrza, a na koniec zakręcenie zaworu i pokrywy zbiorniczka. Jeżeli nasz pojazd posiada hamulec bębnowy, warto skontrolować napięcie linki. Może się okazać, iż na skutek zużycia szczęk hamulcowych wymaga ona regulacji. Po kontroli obu hamulców niezbędna będzie krótka jazda testowa. Nie należy pozostawiać układu z jakimikolwiek niedomaganiami.

W skuterach konieczne jest częste sprawdzanie stanu paska. W innym wypadku, również i wy będziecie mogli zrobić takie zdjęcie. 100 km od domu.

W skuterach konieczne jest częste sprawdzanie stanu paska. W innym wypadku, również i wy będziecie mogli zrobić takie zdjęcie. 100 km od domu.

Przełożenie napędu – dobrze będzie, jeżeli zajrzymy także do przekładni. Warto sprawdzić, w jakim stanie jest pasek klinowy – zbyt mały zapas „mięsa”, spękana guma lub obficie wychodzące z wnętrza wzmocnienia wróżą rychłe zerwanie się paska. Kontroli poddajmy także rolki – ich spore zużycie może powodować problemy z przenoszeniem mocy na koło pojazdu. W skuterach z dużym przebiegiem możemy sprawdzić także sprzęgło – być może okładziny cierne już dogorywają i konieczna będzie wymiana sprzęgła. Gdy wszystko sprawdzimy, wymieńmy od razu olej przekładniowy (w niektórych skuterach korek spustowy znajduje się wewnątrz przekładni).

Układ wydechowy – tutaj szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na to, czy rura wydechowa jest stabilnie zamocowana do silnika i elementów zawieszenia. Zazwyczaj po zimie wydech pokryty jest rdzawym nalotem. Dobrze jest nieco go odświeżyć za pomocą papieru ściernego grubości ok 300 oraz spray’u wysokotemperaturowego do wydechów. Zdarcie starego lakieru i położenie nowego odnowi wygląd całego układu.

Chłodnica – w silnikach skuterów chłodzonych cieczą powinniśmy sprawdzić poziom płynu i uzupełnić ewentualny brak. Jeżeli na zimę wymienialiśmy płyn na zimowy, nie musimy ponownie zalewać układu nowym roztworem. Sprawdźmy, czy połączenia węży do pompy cieczy są szczelne, to samo sprawdźmy przy chłodnicy. Po kontroli wykonajmy dłuższą jazdę testową aby rozgrzać układ, zwróćmy uwagę na temperaturę osiąganą przez silnik – zbyt wysoka może świadczyć o zapchaniu chłodnicy np. kamieniem z niedemineralizowanej wody.

Pirat. Sprawdźmy na koniec stan oświetlenia.

Pirat. Sprawdźmy na koniec stan oświetlenia.

Wymiana oleju silnikowego – posiadacze skuterów z silnikami 4T nie mogą zapomnieć o wymianie oleju silnikowego. Wiele cennych rad o smarowaniu silnika Skuterowo.com podało w publikacji poświęconej płynom eksploatacyjnym. Posiadacze skuterów z 2T powinni natomiast sprawdzić poziom oleju w dozowniku i w razie potrzeby uzupełnić go.

Jeżeli dokonaliśmy wszystkich wymian, sprawdziliśmy każdy układ i wykluczyliśmy nieprawidłowości, pozostaje nam tylko zamontować owiewki i jechać na jazdę próbną! Zanim to zrobimy sprawdźmy, czy reflektor prawidłowo oświetla drogę – do najdłuższego dnia w roku jeszcze trochę czasu, jednak bliżej niż dalej.

Fot. Skuterowo.com
Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
20%
Interesujące
60%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
20%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe MichalWujak
MichalWujak
Świetny dziennikarz i zarazem fachowiec. Wynikiem jego zamiłowania do majsterkowania jest ogromna ilość literatury poradnikowej. | Redakcja |
34 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe krystians31
    22 lutego 2011 at 08:51

    przy takich prognozach pogody nie wcześnie zaczniemy sezon 🙁

  • Zdjęcie profilowe madi
    22 lutego 2011 at 12:06

    Niestety… Odwilż ma być na początku marca a w jego połowie nawrót zimy 🙁

  • Zdjęcie profilowe kriis
    22 lutego 2011 at 12:18

    madi mówi:
    22-02-2011 o 12:06
    Niestety… Odwilż ma być na początku marca a w jego połowie nawrót zimy 🙁

    NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE

  • Zdjęcie profilowe madi
    22 lutego 2011 at 14:28

    No oby nie, ale prognozy nie są za ciekawe.

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    22 lutego 2011 at 16:09

    Bardzo fajny artykuł 🙂

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    22 lutego 2011 at 22:29

    Jeżeli zima wróci w marcu to się pochlastam…

    Jeśli na oleju przekładniowym zrobiłem 1500 km to wymienić go po zimie? Czy na razie sobie darować?

    A jeśli chodzi o przegląd w serwisie to nigdy w życiu. Wezmą kasę i potrzymają go niewiele robiąc. Ja sam sobie robię. U mnie tylko przedni hamulec trzeba przeczyścić, bo się trochę zastał.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    22 lutego 2011 at 22:34

    Wymień, koszt niewielki, mało roboty, a w razie czego święty spokój:)

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    22 lutego 2011 at 23:20

    Kisiu najlepiej kup olej do przekładni w opakowaniu 1L , taniej wyjdzie i starczy na kilka wymian. Ceny 1L 30-40zł.

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    23 lutego 2011 at 09:42

    Nie wymieniaj, bo wymiana oleju przekładniowego po 1500km nie ma sensu-wymienia się co 4000km, chyba że skuter jest nowy to tak.

  • Zdjęcie profilowe madi
    23 lutego 2011 at 13:02

    po 1500 km to jeszcze on dobrze zużyty nie jest 😉

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    23 lutego 2011 at 13:17

    Nie chodzi o zużycie, ale o to że w przekładni nowego skutera docierają się powierzchnie zębatek i olej zawiera opiłki metalu, dlatego pierwsza wymiana powinna być przeprowadzona wcześniej, następne co 4000km.
    Ja używam do przekładni Hipol Super GL4, jeśli ktoś jeździ zimą polecam Hipol półsyntetyczny 70W90 jest to bardzo dobry i niedrogi olej, taki olej stosowałem do skrzyni biegów francuzkiego auta wrażliwego na jakość oleju i wszystko było OK, a skrzynia auta to nie przekładnia skutera z dwoma trybami, w aucie są choinki zębatek i synchronizatory..skoro w francuzkim aucie się sprawdził to w skuterach z nawiązką.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    23 lutego 2011 at 13:39

    Kisiu1981, a ja bym Ci radził wymienić,bo właśnie w pierwszym okresie eksploatacji będzie tam najwięcej opiłków z docierającej się przekładni.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    23 lutego 2011 at 13:45

    Aha i wymieniaj go po jakiejś dłuższej jeździe,wtedy łatwiej jest go zlać z przekładni.

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    23 lutego 2011 at 14:34

    Oki, dzięki za rady. Gdy skuter był nowy to mi Hipol wlali prawdopodobnie. Po pierwszym przeglądzie też. I gdy skuter miał przejechane jakieś 1200 km kupiłem litrową butelkę Mobila ATF220 i zmieniłem sobie sam olej w przekładni (kumpel mi tylko końskiej strzykawki użyczył). Mam teraz przejechane 2700 km (jest więc PRAWIE nowy), a skuter stał od października w garażu. Też myślę żeby wymienić, bo to koszt nieduży, a i pewność większa. Przepracowany olej zutylizuję w baku poloneza;-)

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    23 lutego 2011 at 15:16

    Teraz jeszcze możesz wymienić, później nie ma już sensu tak często. Jak wszyscy pisali na dotarciu zmiana ma największe znaczenie, bo stary olej ma tyle opiłków, że wygląda jak farba metalik. Ale poza tym to masz tam ile, dwie lub trzy zębatki bodajże i to nieruchome, więc nie potrzeba aż takiej troski ;).

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    23 lutego 2011 at 19:46

    Zmienię sobie teraz po zimie i potem po następnej. O ile skuter dożyje… Albo ja…

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    23 lutego 2011 at 21:36

    Bez przesady ;).

    Piszecie, że nie wytrzymacie jak w marcu nie będzie pogody, żeby rozpocząć sezon. A co ma człowiek powiedzieć jak całą zimę czeka żeby kupić nowy skuter, a tu nawet nie wiadomo kiedy shipment trafi do importera i do dealerów :(. Wstępne info mówi o końcu marca lub kwietniu, o ile w ogóle przyjdą, a ja nie ogłupieję od tego półrocznego czekania…

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    26 lutego 2011 at 13:26

    Ale to może być mój ostatni w życiu sezon posiadania skutera. To dlatego.

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    27 lutego 2011 at 19:44

    Prawdopodobnie będę mieszkał w małym mieście i jeździł do pracy pociągiem lub autobusem do większego miasta albo w tym samym mieście na piechotę. Skuter będzie stał pod blokiem i pojeździ z 50 km na miesiąc albo i nie. Żona będzie się wk****ać, że stoi nie używany i każe go sprzedać. To w najbardziej pesymistycznej wersji.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    27 lutego 2011 at 23:42

    Kisiu może nie będzie tak źle,mam dla Ciebie radę,kup żonie drugi skuter tak jak ja kupiłem swojej i nie będzie gadała,a we dwoje zawsze raźniej jeździć 🙂

  • Zdjęcie profilowe rumank11
    28 lutego 2011 at 21:49

    Witam serdecznie!Ja z innej beczki.Mam całkiem nowy skut,tak że te zaklęcia mnie nie dotyczą. Chciał bym bardziej poszerzyć temat.Mianowicie -chcę się przygotować do sezonu turystycznego, w tym celu będzie przydatna mi nawigacja.Mam i używam ją w samochodzie.Chcę również by była przydatna w moim skuterku.W tym celu muszę zainstalować gniazdo zapalniczki.Kupiłem już takie.Problem polega na tym,że nie bardzo wiem gdzie go podpiąć? Zwracam się do Was może ktoś mi doradzi.
    Z góry dzięki bardzo…

  • Zdjęcie profilowe patryk1337
    1 marca 2011 at 12:10

    Na śląsku brak śniegu… +2 *C trochę zimno, ale całkiem przyjemnie… Zaliczyłem miłą przejażdżkę w marcu…

  • Zdjęcie profilowe rumank11
    1 marca 2011 at 14:28

    HugoBoss nie bądz taki do przodu, bo przez kierownicę przelecisz!!!.
    Temat brzmi „Przygotuj skuter do sezonu”!.Czyż mój temat to nie jest na temat?! Powiedz lepiej,że się na elektryce nie znasz to Ci wybaczę.Pozdro…

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    1 marca 2011 at 14:59

    Jak masz miernik elektroniczny i chce Ci się bawić to w schowku na rękawiczki zrób gniazdko. Blisko schowka jest stacyjka z której można czerpać prąd. Trzeba tylko przy kostce odchodzącej od niej sprawdzić które kable to plus a które minus po włączeniu zapłonu. Oczywiście przy wyłączonym zapłonie nie może być napięcia. Prostsza metoda to podłączenie do akumulatora i wyprowadzenie gniazdka w schowku pod siedzeniem, tylko wtedy kabel od nawigacji zwisa od siedzenia do kierownicy. Przetestowałem obie metody i obie są ok: http://tnij.org/gniazdogps 😉

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    1 marca 2011 at 15:37

    Ja będę robił gniazdko zapalniczki. Może do czegoś się przyda.

    Hugo, moja żona woli coś co ma cztery koła. Zresztą z dzieckiem nawet nie miałaby czasu ani możliwości jeździć. Zresztą w jednej ani drugiej rodzinie nikt nie jest przekonany do jednośladów, a ja muszę się jakoś bronić:-)

  • Zdjęcie profilowe rumank11
    1 marca 2011 at 16:44

    MichałWujak dzięki Ci bardzo.Dodam tylko jeszcze,że właśnie i po odpowiedzi mozna poznać inteligientnego człowieka.Pozdro…

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    1 marca 2011 at 21:54

    rumank11 czy Ty coś insynuujesz?

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    1 marca 2011 at 22:13

    Z góry uprasza się o załatwianie osobistych porachunków na PW ;).

  • Zdjęcie profilowe darioone
    7 marca 2015 at 16:20

    Dla mnie pojęcie początku i końca sezonu jest obce,ja po prostu cały rok korzystam z usług mojego kochanego jednośladowego „osiołka”.Tak oto u mnie przedstawia się sprawa miłości do jednośladów i z uśmiechem politowania czytam niektóre szumne wiosenne tytuły na motocyklowych portalach że „…czas sezon zacząć…” itd itp.I tak jestem zmuszony do tego żeby mój jedyny środek transportu zawsze był w stanie bezpiecznie i niezawodnie dowieść mnie do celu i powrócić.AMEN.

  • Zdjęcie profilowe WodzuWGK
    7 marca 2015 at 21:09

    Z jednej strony oczywiście słowa uznania w Twoją stronę darioone, że latasz cały rok na skuterze – ale z drugiej strony czy Twoja miłość do jednośladu byłaby taka silna gdybyś posiadał dodatkowo \”puszkę\” ?

  • Zdjęcie profilowe eadem
    8 marca 2015 at 15:45

    no i zabiłeś mu ćwieka 😛

  • Zdjęcie profilowe WodzuWGK
    8 marca 2015 at 21:32

    To nie było celowe – po prostu sam sprowokował pytanie :p