Aktualnie czytasz:
Przegląd Rejestracyjny Skutera/Motoroweru: Obowiązkowo
47

Podczas codziennej eksploatacji łatwo zapomnieć o kończącej się polisie OC lub dacie następnego badania technicznego. Warto niekiedy zajrzeć do dowodu rejestracyjnego, aby uniknąć przykrej niespodzianki podczas kontroli drogowej.

Owa niespodzianka może być dodatkowo zaskakująca, jeżeli nigdy nie interesowaliśmy się zapisami zawartymi w dowodzie rejestracyjnym. Niekiedy może być ona wynikiem niewiedzy lub zaniedbania, przez które ciągle posiadamy dowód rejestracyjny z „dożywotnim” badaniem technicznym lub przekroczyliśmy termin następnego badania.

Co grozi za brak badania technicznego motoroweru – skutera? Konsekwencji jest wiele. Optymistycznym wariantem jest kontrola drogowa w której rezultacie zostanie nam odebrany dowód rejestracyjny. Najgorsze z rozwiązań to uczestnictwo w kolizji, albo wypadku. Wówczas ubezpieczyciel może dochodzić zwrotu poniesionych kosztów. Z własnej kieszeni będziemy zmuszeni naprawiać uszkodzone pojazdy, albo płacić dożywotnią rentę ofierze tego zdarzenia.

[poll id=”24″]

Podczas przeglądu diagnosta może sprawdzić nie tylko stan podstawowego wyposażenia.

Podczas przeglądu diagnosta może sprawdzić nie tylko stan podstawowego wyposażenia.

Przepisy precyzyjnie określają, czym jest motorower oraz jakie dokumenty powinien posiadać jego właściciel, aby nie straszne mu były kontrole drogowe. Przypomnijmy najważniejsze zapisy z Prawa o ruchu drogowym, także te które w 2009 roku uległy zmianie:

USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r.

Prawo o ruchu drogowym. (Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1997 r.) Dział I Przepisy ogólne

Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają: (…) 32)  pojazd silnikowy – pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego, (…) 46)  motorower – pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nie przekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h, (…)

Rozdział 3 Badania techniczne pojazdów

Art. 81. 1. Właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego.

2. Pierwsze badanie techniczne jest przeprowadzane przed pierwszą rejestracją. Badaniu temu nie podlega nowy pojazd, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca z obowiązku homologacji, z wyjątkiem pojazdu przeznaczonego do przewozu materiałów niebezpiecznych, taksówki osobowej lub pojazdu uprzywilejowanego. (…)

7. Motorower i przyczepa lekka nie podlegają okresowym badaniom technicznym.

Punkt 7 w maju 2009 roku uległ zmianie, przez co zostało wprowadzone kilka istotnych – z punktu widzenia skuterzystów – zmian:

USTAWA z dnia 22 maja 2009 r.

o zmianie ustawy — Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2009 nr 97 poz. 802) 10) art. 81 otrzymuje brzmienie: (…) 7. Okresowe badanie techniczne ciągnika rolniczego, przyczepy rolniczej oraz motoroweru przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, a następnie przed upływem każdych kolejnych 2 lat od dnia przeprowadzenia badania. Art. 6. 1. Terminy następnego badania technicznego zamieszczone w dowodach rejestracyjnych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy zachowują swoją własność. 2. Właściciel motoroweru dla którego od dnia pierwszej rejestracji minęło więcej niż 3 lata obowiązany jest przedstawić go do badania technicznego w terminie roku od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. (…) Art. 8. Ustawa wchodzi w życie po upływie 90 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 1 pkt 1 i 3—7 oraz pkt 10, w zakresie dotyczącym art. 81 ust. 1, pkt 12 i 13 oraz art. 7, które wchodzą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Według powszechnej interpretacji powyższych przepisów, posiadacze skuterów z „dożywotnim” przeglądem technicznym zostali zobligowani do przeprowadzenia badania technicznego do dnia 22 września 2010 roku oraz wymiany dowodu rejestracyjnego na odpowiadający nowym, aktualnym przepisom. Zapominalscy, którzy tego nie zrobili mogą zostać „nagrodzeni” podczas kontroli drogowej zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego za pokwitowaniem. Oczywiście, powyższa sytuacja tyczy się także osób, które – co prawda – wymieniły dowód rejestracyjny i przeprowadziły przegląd, ale po okresie dwóch lat zapomniały o konieczności wykonania kolejnego przeglądu. No dobrze, ale czego możemy się spodziewać na owym badaniu w Stacji Kontroli Pojazdów? Czego ono dotyczy i co jest na nim sprawdzane? Przepisy tak oto przedstawiają wymagania techniczne wobec motorowerów:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.) Dział V Warunki techniczne roweru, motoroweru, wózka inwalidzkiego i pojazdu zaprzęgowego (…)

2. Motorower powinien być wyposażony w następujące światła:

1) jedno światło mijania barwy białej lub żółtej selektywnej, umieszczone z przodu w pionowej płaszczyźnie symetrii pojazdu, nie niżej niż 500 mm oraz nie wyżej niż 1.200 mm od powierzchni jezdni, oświetlające drogę na odległość co najmniej 30 m przed pojazdem przy dobrej przejrzystości powietrza oraz spełniające wymagania określone w § 13 ust. 1 pkt 4;

2) jedno tylne światło pozycyjne barwy czerwonej, umieszczone z tyłu w pionowej płaszczyźnie symetrii pojazdu, nie niżej niż 250 mm oraz nie wyżej niż 1.200 mm od powierzchni jezdni; jeżeli szerokość pojazdu przekracza 80 cm, powinny być dwa światła umieszczone symetrycznie względem pionowej płaszczyzny symetrii pojazdu;

3) tylne światło (światła) odblaskowe, o kształcie innym niż trójkąt, odpowiadające wymaganiom określonym w pkt 2; 4) boczne światło odblaskowe, o kształcie innym niż trójkąt, barwy żółtej samochodowej, w liczbie jedno lub dwa z każdej strony pojazdu, umieszczone nie niżej niż 300 mm oraz nie wyżej niż 900 mm od powierzchni jezdni.

3. Motorower ponadto może być wyposażony w:

1) jedno światło drogowe barwy białej lub żółtej selektywnej, umieszczone z przodu, w pionowej płaszczyźnie symetrii pojazdu;

2) jedno światło pozycyjne przednie, barwy białej lub żółtej selektywnej, umieszczone w pionowej płaszczyźnie symetrii pojazdu, umieszczone z przodu nie niżej niż 350 mm i nie wyżej niż 1.200 mm od powierzchni jezdni;

3) dwa przednie i dwa tylne światła kierunkowskazu, barwy żółtej samochodowej; odległość między światłami nie może być mniejsza niż 240 mm dla świateł przednich i 180 mm dla świateł tylnych, przy czym powinna być zachowana minimalna odległość 100 mm od światła mijania; w przypadku motoroweru, w którym konstrukcja uniemożliwia uzyskanie tych odległości, dopuszcza się dla świateł przednich odległość między światłami nie mniejszą niż 150 mm, a odległość między tylnymi światłami nie mniejszą niż 100 mm;

4) jedno światło hamowania „stop” barwy czerwonej, umieszczone z tyłu pojazdu nie niżej niż 250 mm i nie wyżej niż 1.500 mm od powierzchni jezdni.

4. Motorower powinien być ponadto wyposażony w:

1) numer rozpoznawczy lub numer identyfikacyjny pojazdu (VIN), umieszczony w sposób trwały na ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym oraz tabliczkę znamionową;

2) dwa niezależne, skutecznie działające hamulce; wskaźnik skuteczności hamowania, o którym mowa w § 16 ust. 1, nie może być mniejszy niż 38%;

3) dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku;

4) tłumik wydechu;

5) lusterko wsteczne umieszczone po lewej stronie pojazdu;

6) podpórkę (podpórki), zgodnie z przepisem § 11 ust. 1 pkt 20;

7) uchwyt (uchwyty) dla pasażera, zgodnie z przepisem § 11 ust. 1 pkt 21;

8) numer umieszczony na silniku zgodnie z przepisem § 11 ust. 1 pkt 2. 5. Poziom hałasu zewnętrznego, mierzony podczas postoju motoroweru z odległości 0,5 m, nie może przekraczać 90 dB (A). Przepis § 9 ust.1 pkt 1 lit. a stosuje się odpowiednio.

Podczas przeglądu diagnosta może sprawdzić nie tylko stan podstawowego wyposażenia.

Podczas przeglądu diagnosta może sprawdzić nie tylko stan podstawowego wyposażenia.

Powyższą teorię potwierdza praktyka: Pojazd na pewno nie uzyska dopuszczenia do ruchu jeśli posiadamy wypatroszony tłumik, którego dźwięk może przyprawiać o zawroty głowy. Dodatkowo możemy być pewni, że zostanie zakwestionowana obecność niedozwolonych dodatków „tuningowych” takich jak święcące wentyle, niebieskie lampy, zamalowane na czarno klosze, czy kierunkowskazy innego koloru niż pomarańczowe. Diagnosta może też zweryfikować pojemność naszego skutera oraz osiągi. Doświadczone oko z pewnością zorientuje się, że nasz pojazd posiada inną jednostkę niż w dowodzie rejestracyjnym. Trudnej będzie za to na pierwszy rzut oka stwierdzić czy seryjna pięćdziesiątka jest odblokowana.Rzadko bowiem małe jednoślady są kierowane w Stacji Kontroli Pojazdów na rolki.

Łyse opony. Często spotykane w ruchu ulicznym

Łyse opony. Często spotykane w ruchu ulicznym

Po co ustawodawcy dokonali zmian w przepisach i wszystkie skutery – motorowery zobligowali do przeprowadzania przeglądów? To kwestia bezpieczeństwa. Eliminowane są z ruchu drogowego pojazdy niebezpieczne. Każdy z nas chyba widział na drodze niejeden skuter, którego stan techniczny był więcej niż opłakany. Wydech wiązany drutem, niesprawne hamulce. Jeszcze więcej było przypadków montowania niebieskich świateł zarezerwowanych dla pojazdów uprzywilejowanych. Z kolei amatorzy „sportowych sprzętów” rozwiercali swoje wydechy, denerwując całą okolicę. Diagności mają na celu zweryfikować każdy pojazd po określonym czasie i unieruchomić te skutery, które znacząco łamią przepisy.

Wielu jest przeciwnych nowemu obowiązkowi.
Czy chcielibyście podróżować ze świadomością, że ten za wami nie posiada hamulców? Albo zacina mu się linka gazu i ma łyse opony? Co byście powiedzieli gdyby niesprawny skuter potrącił kogoś bliskiego? Albo gdyby jakiś dzieciak codziennie śmigał pod Waszymi oknami bez tłumika?

Państwo na tym zarobi. Często można usłyszeć tego typu opinie. Nie jest to do końca prawdą. Stacje Diagnostyczne weryfikujące stan techniczny skuterów i motorowerów są przedsiębiorstwami prywatnymi. Państwo prócz podatku nic na tym nie zyska, zwiększy tylko bezpieczeństwo nas wszystkich.

Fot.: Skuterowo.com
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe MichalWujak
MichalWujak
Świetny dziennikarz i zarazem fachowiec. Wynikiem jego zamiłowania do majsterkowania jest ogromna ilość literatury poradnikowej. | Redakcja |
47 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe madi
    18 kwietnia 2011 at 00:09

    Moim zdaniem to dobrze, że skutery mają obowiązek przeglądów okresowych, jeżdżą po drogach publicznych tak samo jak motocykle i samochody, które od dawna mają obowiązek przeglądu. Więc czemu miały by mieć przywilej i nie jeździć na przeglądy ? Może faktycznie zmniejszy się liczba małolatów co jeżdżą takimi skuterkami po 100 km/h albo osób, które nie dbają o stan techniczny pojazdu i stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    18 kwietnia 2011 at 00:43

    Ja już nie rozumie,jak mam w dowodzie datę pierwszej rejestracji 12.06.2009,a tam gdzie termin następnego badania wpisane bezterminowe to kiedy muszę pierwszy raz jechać na badanie techniczne?

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 00:50

    12.06.2012.
    Okresowe badanie techniczne ciągnika rolniczego, przyczepy rolniczej oraz motoroweru przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, a następnie przed upływem każdych kolejnych 2 lat od dnia przeprowadzenia badania.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    18 kwietnia 2011 at 01:01

    Więc dlaczego w artykule jest „Według powszechnej interpretacji powyższych przepisów, posiadacze skuterów z “dożywotnim” przeglądem technicznym zostali zobligowani do przeprowadzenia badania technicznego do dnia 22 września 2010 roku”? Bo już się wystraszyłem że jeżdżę bez ważnego przeglądu.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 01:37

    22 września 2010 roku jeśli zarejestrowałbyś do 22 września 2007.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 01:37

    A ty hugo jesteś za czy przeciw nowelizacji?

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    18 kwietnia 2011 at 02:24

    Ani za,ani przeciw,ale uważam za bzdurny wymysł przeglądów okresowych skuterów.

  • Zdjęcie profilowe mario_78_78
    18 kwietnia 2011 at 09:14

    a jestem w 100% za … w zeszłym roku nabyłem skuter, przegląd na dwa lata . Co prawda poziom kontroli w stacji diagnostycznej poprostu śmieszny , ale zawsze to coś. Jak coś jest bezterminowo to spore grono użytkowników nie martwi się o stan techniczny … jak klocki wypadna to się zmieni , poza tym obserwując stan techniczny niektórych pojazdów na stołecznych drogach – zgroza , urwane lusterka , odpadające kierunki , owiewki trzymają się na taśmie klejącej albo sznurku … wymieniać można sporo … jestem za przeglądami 🙂

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    18 kwietnia 2011 at 11:55

    Oczywiście, że ten przepis to bzdura, a państwo zarabia właśnie na podatkach. De facto na przeglądach nic nie sprawdzają, tylko biorą kasę za pieczątkę..Ja mam tłumik wypatroszony i przegląd przeszedł..Dziura w budżecie, panowie rządzący potrzebują ją załatać, więc „tonący brzytwy się chwyta”, tylko patrzeć jak wprowadzą obowiązkowe przeglądy rowerów…

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    18 kwietnia 2011 at 12:02

    Prędkość maksymalna motorowerów, została kiedyś ograniczona do 45km/h, między innymi z tego powodu, że nie było obowiązku robienia okresowych przeglądów, teraz przeglądy są, a v-max motorowerów pozostała bez zmian. Rowerami jeżdżą szybciej, a przeglądów na rowery nie ma, ciekawe do kiedy? jak policzą, skalkulują, to pewnie wprowadzą ten przymus.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 15:19

    „Oczywiście, że ten przepis to bzdura, a państwo zarabia właśnie na podatkach.”
    A jaka jest różnica czy te 50 zł wydasz na batoniki, albo na przegląd?

    Nie kumam jak ma Państwo tutaj zarobić, wytłumacz.

  • Zdjęcie profilowe ejacek
    18 kwietnia 2011 at 15:25

    Ja również jestem za przeglądami technicznymi motorowerów ,tylko zeby stacje diagnostyczne podchodziły poważnie do tematu.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    18 kwietnia 2011 at 16:31

    Jesli mieli by powaznie podchodzic do przegladow to 95% skuterzystom powinni zabrac dowody.

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    18 kwietnia 2011 at 17:30

    IMO jeżeli są przeglądy to powinny zostać podniesione limity prędkości do chociaż 60km/h. Prawda jest taka, że osoba jadąca 45km/h jest dużo bardziej narażona na wypadek niż identyczna jadąca 60km/h, m.in. przez wyprzedzające samochody. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zmienienie przepisów, by 50 były ograniczone tylko pojemnościom – większość 4T i 2T nie osiąga więcej niż 75km/h, a obecne prawo jest i tak „martwe” i trudno znaleźć skutery spełniające to 45km/h. Nie mówiąc w takich przekrętach jak Husqvarna 125 z mojego miasta, sprowadzona i zarejestrowana na 50. Ktoś papiery tłumaczył, ktoś przegląd podbił… A skoro odblokowana 50 i nielegalna 125 są równymi renegatami w świetle prawa to po co się szczypać?

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    18 kwietnia 2011 at 17:43

    No, ja te 50zł wolałbym wydać na batoniki niż na przegląd… Poza tym, gdy braknie miejsca w dowodzie po 6 wpisach, czeka nas kolejny wydatek, zmaiana dowodu rejestracyjnego, który w Wytwórni Papierów Wartościowych, kosztuje parę złotych, a w Referacie komunikacji 60zł. Może ktoś powie, że państwo nie wprowadziło tego przepisu dla dodatkowych wpływów do budżetu?? Państwo na nas orze jak może, tylko w Polsce są takie wysokie podatki i głupie ustawy, dlatego biznes ucieka za granicę i jest jak jest.

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    18 kwietnia 2011 at 17:49

    Michał, ale w naszym kraju słabe jest lobby motocyklowe, i nikogo to nie interesuje, Rząd robi pozory że w ogóle czymś się zajmuje i wymyśla bzdety typu przeglądy motorowerów..

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    18 kwietnia 2011 at 18:03

    No tak Pietro, ale kupując skuter wymieniasz dowód, więc te 6 miejsc starczy Ci na 10-12 lat. Masz zamiar dłużej jeździć jednym skuterem? 😀

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    18 kwietnia 2011 at 18:12

    Tylko że ja robię przeglądy co rok, więc mi starczy na 6 lat…Dowód z auta wymieniałem i zapłaciłem 70zł z naklejkami na tablice, i w tym drugim zostało miejsce na ostatni przegląd, potem znowu wymiana, jeśli nie sprzedam lub nie wyzłomuję auta.. Nadal uważam,że te przeglądy motorowerów ograniczonych przepisami do 45km/h to pomyłka.

  • Zdjęcie profilowe dudus94d
    18 kwietnia 2011 at 19:16

    Wiecie co ja uważam ten pomysł za bardzo dobry. Może wreszcie na drogach nie będzie wreszcie pojazdów w opłakanym stanie

  • Zdjęcie profilowe Szefuniko
    18 kwietnia 2011 at 19:51

    Dokładnie nie rozumiem, czyli jak kupię nowy skuter to po trzech latach muszę zrobić przegląd, a następnie od tego przeglądu muszę robić przeglądy co 2 lata. Czy jak zarejestruje skuter w tym roku to w dowodzie rejestracyjnym będzie już wszystko napisane?

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    18 kwietnia 2011 at 20:02

    Dokładnie tak jak piszesz, pierwszy przegląd po trzech latach od daty pierwszej rejestracji ;).

  • Zdjęcie profilowe zenek69
    18 kwietnia 2011 at 20:31

    A może wypowiedzą się ci co byli ostatnio na takim przeglądzie ???

    To jest śmiechu warte jak to wyglądają. Syn ostatnio pojechał z kolegą na jedną ze stacji diagnostycznych aby zrobić przegląd trzyletniego skutera.

    Goście podchodzą do przeglądy jak pies do jeża nie wiedza co mają sprawdzać i jak, przykład proszę bardzo tekst „Proszę włączyć światła. Czemu uruchamia pan skuter przecież prosiłem o włączenie świateł”
    „Gdzie ma pan napisane jaka jest pojemność silnika??”
    I nie da się pominąć pytania czy skuter jest zablokowany.

    To nie jest przegląd mający na celu poprawę bezpieczeństwa tylko danie zarobienia stacjom diagnostycznym.

  • Zdjęcie profilowe Vin
    18 kwietnia 2011 at 20:33

    I tak w mojej okolicy wszyscy to walą – mają to gdzieś, głęboko… Jedynie ja byłem mądry co zrobiłem na wypadek chociaż jeżdżę 2 lata i nie raz mijałem patrol to ani razu nie miałem kontroli. Każdy ma praktycznie odblokowany skuter, mówiłem to im że badanie techniczne muszą zrobić to machają na to ręką. Szczerze to i tak w mojej okolicy szczególnie dobrze sprawdzają skutery na stacjach (wiem bo byłem), na rolki od razu a w nie których stacjach to sprawdzą tylko czy światła, migacze, ogólnie zobaczą stan skutera i podbiją pieczątke i poprosza 50 PLN.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 20:52

    Jeśli coś jest nie tak ze skuterem to od razu widać. Po prostu albo ktoś dba, albo nie.
    Pamietajcie też, że diagnosta ponosi konsekwencje prawne. Jeśli diagnosta podbije przegląd w np. skuterze z łysymi oponami i bez hamulców, a ten spowoduje wypadek to zarówno kierowca, jak również diagnosta odpowiadają za nieumyślą np. śmierć.

  • Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
    18 kwietnia 2011 at 20:54

    Ps. Ostatnio oglądałem program. Złapali laskę, która miała przyciemniane boczne przednie szyby w aucie. Policjant wyjął specjalne urządzenie, sprawdził przepuszczalność i wyszło 40%. Pyta kobietę kiedy przegląd był robiony. Ona, że tydzień temu. A kiedy Pani ten pojazd oblepiła tą folią. Ja nigdy, taki kupiłam rok temu. Kobiecie zatrzymali dowodzik, a sprawa poszła do Starosty w sprawie Diagnosty co dopuścił pojazd do ruchu.

  • Zdjęcie profilowe zenek69
    18 kwietnia 2011 at 21:11

    Leszek byleś na przeglądzie skutem czy samochodem ???

    Ja byłem swoją Suzi to nawet na rolki nie raczył mnie wziąć nie mówiąc o sprawdzeniu ustawienia świateł.

    Moim zdaniem te przeglądy przy skuterach to jest jedynie wyciągnięcie kasy a wszyscy to totalnie olewają.

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    19 kwietnia 2011 at 09:03

    zenek69 ma rację, te przeglądy motorowerów, to nic więcej jak wyciąganie kasy.

  • Zdjęcie profilowe Vezyr
    19 kwietnia 2011 at 09:52

    Na moje oko mogliby trochę to zmienić-robić dokładne przeglądy stanu technicznego, ale przy okazji aby przepisy „zdjęły” ograniczenie do 45km/h.I chyba każdy by był happy mogąc jechać ponad 45 na legalu.

  • Zdjęcie profilowe Melonier
    19 kwietnia 2011 at 18:27

    Przeglądy niech zostaną jak to ma poprawić kondycje państwa lecz to ograniczenie do 45km/h powinno być zniesione.
    Fabrycznie leci i tak 55km/h i tak było.
    Co do tych złomów na ulicach.
    To jeszcze nie spotkałem takiego.
    Obecnie to jest tanie i każdy pomyka prawie nówkami.
    Wrocław jest oblegany przez China Team.
    I jest to całkiem fajne.
    Pomykam już prawie 3 rok i nie narzekam.
    Podjadę na przegląd i nie ma się do czego przyczepić.
    Mam kolegę co ujeżdża Muchę i jest w stanie idealnym ,a ma już ponad 30 lat.
    Przegląd nie wyeliminuje zepsutych hamulców i zacinających się linek-śmiech na sali.
    Tylko zdrowy rozum i nic więcej.
    No i nie zapomnijmy o dziurawych drogach, białych znakach poziomych,
    koleinach itp
    Tu tkwi cały problem naszej techniki jazdy i wytrzymałości sprzętu.
    Kto jest za ręka w górę.

  • Zdjęcie profilowe Raf
    20 kwietnia 2011 at 16:13

    Przegląd nie ma za zadanie poprawienie bezpieczeństwa, tylko wyciąganie kasy…
    Byłem na przeglądzie i nijak to się ma do sprawdzenia sprawności hamulców, czy stanu technicznego.
    Malo tego – to ja jako użytkownik moto na takowym musiałem paną podpowiadać co i gdzie jest w moto.. żenada.

  • Zdjęcie profilowe tomi127
    20 kwietnia 2011 at 21:38

    Czy jak mam wbite w dowodzie „Bezterminowo” to nie mogą postawić obok pieczątki przeglądu tylko muszę nowy dowód wyrabiać? Jeżeli tak to chyba to jakieś nieporozumienie, kolejne wyciąganie pieniędzy od obywatela…

  • Zdjęcie profilowe Raf
    20 kwietnia 2011 at 22:58

    Jak masz wbite bezterminowo – postawią Ci pod pieczątkę pod spodem w wolnym miejscu.

  • Zdjęcie profilowe dareka
    28 kwietnia 2011 at 11:16

    Właśnie wróciłem z przeglądu diagnostycznego, sprawdzenie świateł, ogumienia. Koszt – 51 zł.
    I tu ciekawostka od diagnosty – od stycznia zmieniły się podobno przepisy i przegląd obowiązuje 1 rok (przynajmniej jeżeli chodzi o mój skuter rocznik 2008).
    Miało być na 2 lata a tu niespodzianka. A czy ktoś zarejestrował na 2 lata?

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    28 kwietnia 2011 at 15:21

    To jakaś ściema. Tutaj jest nowelizacja PoRD z 10 stycznia: http://www.kodeksdrogowy.com.pl/archiwum/zmianyUstawy2011.html

    Nic takiego się w niej nie pojawiło. A nawet jeśli to zawsze jest okres karencji aby przygotować się do zmiany prawa, np. zmiany wyżej podane będą obowiązywały od 2012 roku.

    Na stronie Sejmu można jeszcze poszukać info, ale wątpię, by coś innego się znalazło. Gdyby była taka zmiana przepisów to byłoby o tym słychać na forach o skuterach. A nie słychać.

  • Zdjęcie profilowe dareka
    29 kwietnia 2011 at 15:55

    ~MichalWujak
    Niestety to nie ściema. Dzwoniłem do wydziału komunikacji – i niestety to jest prawda. Od stycznia tego roku ciągniki rolnicze co 2 lata, a skutery wyłączono z tego i przegląd obowiązuje co 1 rok.
    Miła niespodzianka. Proponuję sprawdzenia w waszych wydziałach komunikacji żeby być pewnym.

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    29 kwietnia 2011 at 18:05

    Jestem zdziwiony, gdyż przejrzałem wszystkie ustawy o zmianie ustawy PoRD od maja 2009 i nie widzę w nich żadnych zmian. Postaram się ustalić jak jest naprawdę i dać odpowiedź w tej kwestii.

  • Zdjęcie profilowe Grzesiek
    30 kwietnia 2011 at 16:06

    Przepraszam może i jestem tepy , ale nie rozumiem tego.
    Jeśli posiadam skuter z wpisem w dowodzie rejestracyjnym , w miejscu przegladu pieczątka bezterminowo. To czy musze, jestem zobowiazany robic przeglad co 2 lata ?

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    30 kwietnia 2011 at 17:09

    Tak, musisz robić przeglądy. Osoby z wbitym bezterminowym przeglądem miały czas aby zrobić konieczny przegląd. Najlepiej będzie skontaktować się z Wydziałem Komunikacji aby dowiedzieć się, czy trzeba jechać na badanie aby wbili pieczątkę do dowodu rejestracyjnego, czy konieczna jest wymiana dokumentu na nowy.

  • Zdjęcie profilowe dareka
    1 maja 2011 at 20:34

    Jak widać w Polsze wszystko jest możliwe. Zastanawiam się dlaczego ludzie najbardziej zainteresowani tematem nic nie wiedzą?
    Ale podobno w Polsce obowiązuje zasada – nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności.
    I to mi się najbardziej podoba – z normalnego Polaka można zrobić przygłupa w świetle prawa.

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    4 maja 2011 at 15:28

    Dareka, skontaktowałem się z właściwym do mojego miejsca zamieszkania Wydziałem Komunikacji i dostałem taką odpowiedź:

    „Witam,

    W odpowiedzi na Państwa zapytanie dotyczące przepisów regulujących kwestię badań technicznych motorowerów, informuję, że zgodnie z Art. 81 ust. 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) „okresowe badanie techniczne ciągnika rolniczego, przyczepy rolniczej oraz motoroweru przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, a następnie przed upływem każdych kolejnych 2 lat od dnia przeprowadzonego badania.”

    Pozdrawiam,
    Anna Skirzyńska”

    Któryś Wydział musi się mylić, a skoro w ustawach na stronie sejmu nie ma nic o zmianie przepisów to IMO u Ciebie się mylą.

  • Zdjęcie profilowe Pietro
    12 maja 2011 at 20:07

    Skoro uszczęśliwiono motorowerzystów obowiązkowymi przeglądami technicznymi, proponuję gwoli sprawiedliwości, wprowadzić podobny obowiązek rowerzystom, a nawet pieszym, (zdarte podeszwy butów, w zimowych warunkach, mogą być przyczyną kolizji, pieszego z pieszym, z samochodem, itp). Każdy argument do wyrwania kasy od obywatela jest dobry..

  • Zdjęcie profilowe marbryl1
    12 maja 2011 at 22:27

    Panstwo dba o obywateli i o kase, ktora splywa do Skarbu Panstwa,przeglady to dbalosc o obywateli ale w cenie przegladu jest podatek i vat, ktory zabiera panstwo.Motorower powinien byc wolny od przegladow ale za uzytkowanie niesprawnego konfiskata i zezlomowanie.Panstwo tak duzo narzuca obowiazkow ze trudno nadazyc.

  • Zdjęcie profilowe madry987
    12 czerwca 2011 at 22:57

    u nasz większość ani nie wie o tych przeglądach

  • Zdjęcie profilowe pixi
    18 czerwca 2011 at 17:16

    Tak, kupujesz nowy skuter, rejestrujesz i robisz przegląd (2011) od 2014 roku każde badanie będziesz robił co 2 lata.

    Co do słuszności tego przepisu mam mieszane uczucia, co prawda, tak zgodzę się że to w jakimś tam stopniu może wpłynąć na podniesienie bezpieczeństwa na drogach jednak wszystkie znane mi wypadki z udziałem motorowerów były związane z brakiem umiejętności kierującego, bo co z tego, że skuter jest sprawny technicznie jak jego kierowca np. na ostrym łuku będzie ostro dawał po heblach co w konsekwencji skończy się wywrotką. proces zdobywania w naszym państwie uprawnień na kierowanie motorowerem kuleje !
    Niech budżet ratują legalizacją konopi i opodatkowaniem kościoła !

  • Zdjęcie profilowe anilec
    7 listopada 2014 at 20:02

    Hmm no to Houston może być problem ;-( Kupiliśmy zabytek ponad 20 letni był na chodzie ale nic nie trwa wiecznie odkupiony od kogoś co zajechał silnik – CZYLI DO REMONTU. Do Polski ściągnięty w 2008 roku i ma wpisane przegląd bezterminowy. Poszliśmy go przerejestrować i wydano nam czasowy dokument z adnotacją przegląd techniczny BEZTERMINOWO albo nam się uda albo długo nie odbierzemy stałego dowodu. REMONT SILNIKA TO NIE WLANIE PALIWA DO BAKU.

  • Zdjęcie profilowe paci
    8 listopada 2014 at 06:31

    Remont silnika to 2 dni a oczekiwanie na stały dowód 2-4tyg więc czasu aż nadto,co do przeglądu nic się nie zmieniło jest na 2 lata w tym roku robiłem kila razy,a co do wydania stałego dowodu to bez obaw błąd był po stronie urzędnika/czki przy rejestrowaniu pojazdu nie powinna zarejestrować tylko wysłać cię na przegląd i dopiero wtedy z ważnym bt zarejestrować a teraz musi ci wydać stały bez łaski z bezterminowym bo sam/a się podłoży że nie jest na bieżąco z przepisami.

  • Zdjęcie profilowe anilec
    10 listopada 2014 at 15:19

    Tak chyba że jesteś emerytem to w 2 dni zrobisz. Nie chodzi o to by się spierać ale po 12 godzinach pracy to raczej wulkanem energii nikt nie jest 😉 > mówię o pracy fizycznej nie o grzaniu siedzenia przed biurkiem. A jak masz nietypowy egzemplarz to w 2 dni zdecydowanie mało. Co do dowodu jak zwał tak zwał ale szansa jest faktycznie przez przypadek że właśnie stały też dostaniemy tyle że z takim wpisem przeglądu dalej poruszać się nie można bez obawy o konsekwencje jego odbioru jak się trafi świadoma kontrola.